Dodaj do ulubionych

VIII Biesiada z Rozrywką, 20-22 V, Kazimierz D.

18.05.05, 14:57
Już za dwa dni rusza VIII Biesiada z Rozrywką. Kto się wybiera?
No i... kto zadba o to, by na forum pojawiły się wyniki?
Obserwuj wątek
    • hrabia_potocki Re: VIII Biesiada z Rozrywką, 20-22 V, Kazimierz 19.05.05, 19:06
      sprawny donosiciel
    • uhuhu Pierwszy przeciek 22.05.05, 18:29
      Podaję czołową siódemkę rundy finałowej Wielkiego Turnieju Rozrywki:

      1. Dorota Garbacik, Zgierz - 28 pkt
      2. Marcin Radoń, Kraków
      3. Zbigniew Trzaskowski, Kraków
      4. Andrzej Hankus, Gdańsk
      5. Tomasz Tokarski, Gdynia
      6. Anna-Maria Elert, Lublin
      7. Alicja Stiller, Poznań
      --------------------------------
    • cherrywt Re: VIII Biesiada z Rozrywką, 20-22 V, Kazimierz 22.05.05, 22:18
      Nie będzie o wynikach, bo tym razem nie notowałem. Przecieki potwierdzam.
      Impreza bardzo udana, wzorowo przygotowana przez Luks-a i jego dowódcę J.P.
      Wronę.Zakwaterowanie w Domu Dziennikarza na dość sporym wzniesieniu ( oj dawało
      się we znaki), wyżywienie bez zastrzeżeń. Rozpoczęło się od przedbiesiadnego
      buszowania po Rynku i jego kawiarenkach. Sama impreza jak zwykle rozpoczęła się
      od wzajemnego zapoznawania się, a było sporo debiutantów, więc był to rytuał
      na miejscu. Przyznano certyfikaty wytrawnym biesiadnikom. Ostało się ich już
      tylko 6 (odpadł Michał Gargól). Później były konkursy drużynowe. Józek
      podzilelił przybyłych na kilka drużyn. Byli więc Rycerze, Smoki, Koperniki,
      Kwiatki. Wiele ciekawych pomysłów i dużo dobrej zabawy. Po konkursach zaczęło
      się nocne biesiadowanie, a więc dużo śpiewu, tańca , piwa i innych atrakcji.
      Niektórzy nie zauważyli, jak noc przechodziła w dzień. A dzień zapowiadał się
      wyjątkowo pracowicie. Po śniadanku była pierwsza część Wielkiego Turnieju
      Rozrywki tzw. eliminacje, które miały wyłonić najlepszą 30, która później
      walczyła w finale. Zdaniem większości biesiadników turniej ten był jednym
      wielkim nieporozumieniem. Zadania , jak na charakter imprezy trudne, a dla
      większości uczestników bardzo trudne. Jeśli w ten sposób chce się zachęcać
      nowych adeptów do wspólnego biesiadowania, to chyba pomyłka.Może ktoś zechce
      napisać więcej o tych zadaniach. Ja jestem na tyle nimi zdegustowany, że tego
      nie uczynię. W przerwie między dwoma częściami turnieju Rozrywki, odbył się
      turniej autorski J.P. Wrony. Pomysł bardzo interesujący, ale chyba za mało
      czasu dano na rozwiązania (40 min). Specyfiką turnieju było to, iż rozwiązujący
      musiał ustalić strategię, wg której rozwiązywał zestaw składający się z 4
      zadań. Należało określić, w której minucie trwania konkursu będzie rozwiązywane
      zadanie. Były 2 jolki. Jedna punktowana po 1 punkcie za każdy prawidłowo
      wpisany wyraz, druga po 3 punkty za wyraz. Trzecim zadaniem była szkotka ( 5
      pkt za wyraz), a czwartym trudny misz-masz (7 pkt za wyraz). Dodatkowym
      utrudnieniem było to, iż za jeden błędnie wpisany wyraz zerował całe zadanie.
      Kolejna część dnia to 5 godzinna wycieczka po Kazimierzu. Poskakaliśmy po
      okolicznych wzniesieniach,oglądałiśmy wspaniałe krajobrazy, wysłuchaliśmy
      opowieści o historii miasta, jego urbanistyce. Zwiedziliśmy Rynek, Mały Rynek,
      Kościoły, ruiny zamku, basztę , byliśmy na Wzgórzu Trzech Krzyży.
      Skosztowaliśmy specjalności miejscowej kuchni - pysznych kulebiaków. Zmęczeni i
      zdziesiątkowani przystąpiliśmy do warsztatów szaradziarskich. Marek Kawałek
      mówił o enigramach i kryptarytmach, a Staszek Bisko o swoich specjalnościach z
      hockami-klockami na czele. Potem jeszcze kilka konkurencji turnieju
      drużynowego, odgadywanie znaczeń wyrazów staropolskich i kolacja. A po niej
      ognisko. Zamiast kiełbasy serwowano chlebek ze smalcem i ogórki kiszone oraz
      piwko. Były śpiewy i dużo ogniskowych dysput w podgrupach. A potem znów noc
      taneczna i dalsze nocne atrakcje. Aha , było jeszcze wnikliwe studiowanie
      kolejnego tomu Biesiadnej Kroniki (Zakopane), który to tradycyjnie przygotowały
      Małgosia Wołc i Jadzia Cęcek. Bombowa robota. Niedziela to jeszcze dwa ranne
      konkursy J.P. Wrony (Jolka z przysłowiami i ponownie staropolszczyzna).
      Uroczystość ogłoszenia wyników konkursów , wręczenia nagród poprzedziła długie
      pożegnania. Wracaliśmy do domu z wieloma wrażeniami. Nadmieniam, że najbardziej
      wytrwali pozostali w Kazimierzu. kiedy powrócą do domów, to pewnie się odezwą...
      Dziękuję Wam organizatorzy:)))
      • uhuhu Re: VIII Biesiada z Rozrywką, 20-22 V, Kazimierz 23.05.05, 10:11
        cherrywt napisał:

        > Po śniadanku była pierwsza część Wielkiego Turnieju
        > Rozrywki tzw. eliminacje, które miały wyłonić najlepszą 30, która później
        > walczyła w finale. Zdaniem większości biesiadników turniej ten był jednym
        > wielkim nieporozumieniem. Zadania , jak na charakter imprezy trudne, a dla
        > większości uczestników bardzo trudne. Jeśli w ten sposób chce się zachęcać
        > nowych adeptów do wspólnego biesiadowania, to chyba pomyłka.

        No właśnie, coś w tym jest. Pamiętam, że rok temu miałem podobne odczucie, tym
        wyraźniejsze, że dwa tygodnie po biesiadzie w Zakopanem był finał Mistrzostw
        Polski, na którym, moim zdaniem, zadania były o wiele, wiele łatwiejsze niż te
        biesiadne.

        Cheerywt, dzięki za relację. Napisz jeszcze, proszę, jakie zadania były
        rozwiązywane na owym Wielkim Turnieju i może trochę dokładniej,czym się różniły
        eliminacje od finału.
        • totet Re: VIII Biesiada z Rozrywką, 20-22 V, Kazimierz 23.05.05, 23:32
          Wielki Turniej Rozrywki - 21.V.2005 - Finał
          1. Dorota Garbacik - Zgierz - 28
          2. Marcin Radoń - Kraków - 23
          3. Zbigniew Trzaskowski - Kraków - 21
          4. Andrzej Hankus - Gdańsk - 17
          5. Tomasz Tokarski - Gdynia - 16
          6. Anna-Maria Elert - Lublin - 16
          7. Alicja Stiller - Poznań - 16
          8. Zbysław Pieczyński - Śrem - 14
          9. Anna Śmiałkowska - Łódź - 13
          10. Danuta Kwaszczyńska - Warszawa - 13
          11. Joanna Baska - Gdańsk - 12
          12. Przemysław Ketner - Kalisz - 11
          Tomasz Wiśniewski - Chełmża - 11
          14. Barbara Sudoł - Olkusz - 11
          15. Zbigniew Kurowski - Legnica - 10
          16. Adam Skowroński - Kotlin - 10
          17. Krzysztof Lipski - Grodzisk Maz. - 8
          18. Jerzy Nowak - Grodzisk Maz. - 8
          19. Marek Kawałek - Kraków - 7
          20. Marta Śmiech - Lublin - 5

          Klasyfikacja drużynowa: 1. Agora Kraków 2. Neptun Gdańsk 3. Alfa Łódź

          Tyle z notatnika, za ewentualne błędy z góry przepraszam (imiona i miejscowości
          z pamięci). Przy równej liczbie punktów rozstrzygała większa liczba rozwiązanych
          zadań wyżej punktowanych (w jednym przypadku kryterium okazało się
          niewystarczające). Turniej to najpierw poranne eliminacje (55 min. , zestaw za
          czterdzieści parę pkt.) - awansowała pierwsza 30-tka. II runda to
          przedpołudniowy finał (50 min.). Co ciekawe, kolejność pierwszej piątki w obu
          rundach była zdaje się identyczna. Tym którym się nie udało awansować mogli poza
          konkursem startować w finale. Punkty z eliminacji nie liczyły się w finale.
          Pozostałe wyniki i co nieco o zadaniach - wkrótce.
          • totet Re: VIII Biesiada z Rozrywką, 20-22 V, Kazimierz 24.05.05, 18:10
            Ździebko o zadaniach Wielkiego Turnieju. W eliminacjach uczestnicy zmagali się z
            psotką, szkotką ze skrótami, bliźniakami, syntezą z miastami Lubelszczyzny,
            zakręconą jolką, jolką do rymu, kolankami, jolką metagramową, krzyżówką tekstową
            (podobna niedawno w dwóch odsłonach w "Rozrywce"). Całość uzupełniały rebusy i
            drobne formy literackie. w finale było już mniej klasycznie - krzyżóweczka
            anagramowa (odgadywane anagramy to zdrobnienia np. kończyna - naczyńko), jolka
            dwa-trzy-cztery (wyrazy tworzyło się ze zlepków literowych), krzyżówka
            metamorficzna, metamorfoza z szyfrogramem, krzyżówka z piramidką, krzyżakówka,
            krzyżówka albo-albo (wpisywało się anagram lub metagram odgadniętego hasła),
            uzupełnianka, kombinagram, kastalia, 17-literowy anagram rysunkowy, ułóż sam i
            kilka innych. Słowem - łatwo nie było i jak na klimaty biesiadne chyba jednak za
            trudno. W eliminacjach zwyciężczyni zdobyła 42 pkt. (o ile pamięć nie myli), w
            finale - 28 pkt.; 13 pkt. eliminacyjnych dawało ostatnią przepustkę do finału, w
            samym finale 13 pkt. to jeszcze pierwsza dziesiątka. A czas trwania obu rund był
            przecież zbliżony.
            Inne wyniki: Marcin Radoń, Kazimierz Skowyra i Anna-Maria Elert byli
            szczęśliwcami wylosowanymi za rozwiązania w konkursie prowadzonym przez S.
            Krusińskiego (jednodniówka zadań dotyczących redakcji "Rozrywki"). Biesiadnym
            Mistrzem Algebrafu został Adam Kędzior. W konkursach prowadzonych przez Józefa
            Piotra Wronę laureatami byli - "Ze staropolskiej teki": Jadwiga Cęcek, Tadeusz
            Modrzejowski, Roman Nowoszewski; Konkurs autorski - Andrzej Hankus, Konkurs
            drużynowy (jolka bez jolki, układanie puzzli, kwiz, pojedynek na karty z
            alfabetem, układanie krzyżówki z nazwami państw, odgadywanie haseł na podstawie
            kolejno ujawnianych liter i inne konkurencje) - drużyna "Ładne kwiatki" pod
            wodzą Janusza Kwiatka; "Grunt to rodzinka" - Wanda Patykiewicz; jolka z
            przysłowiami - Leszek Grzywacz i Michał Gniazdowski.
            Było co rozwiązywać, było nad czym łamać głowy. Wśród wielu atrakcji można też
            było dobrze poznać Kazimierz i okolice, spędzić wieczór przy wspólnym ognisku
            lub bawiąc się do białego rana czy obejrzeć egzotyczne obrazy pędzla rebusowego
            mistrza Wiola albo dowiedzieć się o co nieco o tajnikach niektórych zadań
            podczas zorganizowanych warsztatów. Ponadto świetna pogoda, ubaw po pachy, dobre
            humory, długie rozmowy i niezapomniane wrażenia setki ludzi. Podziękowania dla
            organizatorów, bo to kolejna tak udana majowa impreza. Wypada już powoli
            odliczać czas do następnej biesiady, choć tym razem miejsce w którym się
            odbędzie jest jeszcze niespodzianką.
      • julesw Re: VIII Biesiada z Rozrywką, 20-22 V, Kazimierz 25.05.05, 09:25
        cherrywt napisał:

        > (...) Po konkursach zaczęło
        > się nocne biesiadowanie, a więc dużo śpiewu, tańca , piwa i innych atrakcji.
        > Niektórzy nie zauważyli, jak noc przechodziła w dzień. A dzień zapowiadał się
        > wyjątkowo pracowicie. Po śniadanku była pierwsza część Wielkiego Turnieju
        > Rozrywki tzw. eliminacje, które miały wyłonić najlepszą 30, która później
        > walczyła w finale. Zdaniem większości biesiadników turniej ten był jednym
        > wielkim nieporozumieniem. Zadania , jak na charakter imprezy trudne, a dla
        > większości uczestników bardzo trudne.

        W sumie nie dziwi, że po takiej nocy poziom turnieju mógł się wydać troszkę
        wygórowany... :-)
        A propos przechodzenia nocy w dzień, nasunęła mi się okolicznościowa quasi-
        metamorfoza:
        . N O C .
        . _ _ _ .
        . _ _ _ .
        D Z I E Ń
        (co najmniej dwa rozwiązania, chociaż oba z nazwą własną)
        • mmiga Re: VIII Biesiada z Rozrywką, 20-22 V, Kazimierz 25.05.05, 10:57
          . N O C .
          . _ _ _ .
          . _ _ _ .
          D Z I E Ń
          (co najmniej dwa rozwiązania, chociaż oba z nazwą własną)

          1. Noe, zen
          2. nic, "Nie"
          3. Eco, cez

          pozdrawiaMM
          • julesw Re: VIII Biesiada z Rozrywką, 20-22 V, Kazimierz 25.05.05, 11:13
            mmiga napisał:

            > . N O C .
            > . _ _ _ .
            > . _ _ _ .
            > D Z I E Ń
            > (co najmniej dwa rozwiązania, chociaż oba z nazwą własną)
            >
            > 1. Noe, zen
            > 2. nic, "Nie"
            > 3. Eco, cez


            Jest w takim razie jeszcze co najmniej jedno różne od powyższych (obydwa wyrazy
            to nazwy wlasne).
            • uhuhu zamieńmy Noego na eon, będzie bez własnych (n/t) 25.05.05, 11:23

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka