Dodaj do ulubionych

Paradoks matematyczny

26.02.03, 19:01
Wertując zasoby pozycji "Vademecum Szaradzisty" wydanego przez Adama i
Barbarę Podgórskich, natknąłem się na hasło "PARADOKS MATEMATYCZNY".
Zadanie, które posłużyło jako przykład owego paradoksu wprawiło mnie w
zadumę...Nie wiem, jak to się dzieje... Może któreś z Was potrafi mi to
wyjaśnić?!

Pewien człowiek miał w banku 500 zł. Potem go bieda przycisnęła, zaczął więc
naruszać kapitał:
Najpierw wyjął 200 zł, zostało więc 300
potem wyjął 150 zł, zostało więc 150
Następnie wyjął 90 zł, więc zostało 60
Wreszcie wyjął 60 zł, zostało więc 0
RAZEM 500 zł, RAZEM 510 zł
Jak to się stało, że zarobił 10 zł?
Liczę na Waszą pomoc :-)
Obserwuj wątek
    • reptar Re: Paradoks matematyczny 27.02.03, 08:05
      Ten pan nie myślał ekonomicznie. Gdyby naruszał kapitał po jednej złotówce,
      zarobiłby duuuużo więcej       ;-)


      Inny wariant paradoksu matematycznego, którym dość łatwo wprawić w osłupienie
      zwłaszcza małe dzieci. Liczymy palce obu rąk. Liczymy od końca, na głos,
      zaginając kolejne palce: 10, 9, 8, 7, 6 (tu się kończy jedna ręka, więc
      mówimy) i pięć palców drugiej to razem 11.
      • kicior99 Re: Paradoks matematyczny 27.02.03, 14:23
        A kto powiedzial ze suma z drugiej kolumny musi wyjsc 500??? Wcale nie musi.
    • marchewa4 Re: Paradoks matematyczny 27.02.03, 13:04
      Wiecej o paradoksach i sofizmatach:

      www.ceti.pl/~gralinski/archiwumfi
      Pozdrawiam serdecznie

      M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka