Dodaj do ulubionych

wykreślankologia

08.05.03, 14:49
mam pytanie;

powiedzmy, że rozwiązuję sobie wykreślankę - pod diagramem mam wykaz słów,
każde odnalezione słowo sobie zaznaczam w diagramie i jednocześnie skreślam z
listy pod nim. Zostało mi ostatnie słowo do wykreślenia (powiedzmy, że jest
to słowo IKS). Szukam po diagramie, szukam - nie ma. Nagle je odnajduję -
okazuje się, że wszystkie litery, wchodzące w skład tego słowa, były również
składowymi innych słów i zostały już przeze mnie wykreślone wcześniej!

czy autor gra ze mną fair-play?

dużo tu zależy od kolejności, w jakiej wykreślałem słowa. Gdybym wyraz IKS
zlokalizował jako pierwszy, problem ów zapewne nie wystąpiłby.

pytanie zasadnicze: czy w wykreślankach obowiązuje taka "niepisana" zasada,
że w każdym wykreślonym słowie co najmniej jedna litera musi być UNIKATOWA,
tzn. będąca składową tylko jednego słowa?
Obserwuj wątek
    • reptar Re: wykreślankologia 08.05.03, 15:39
      Nie słyszałem o żadnych zasadach dotyczących wykreślanek, pisanych czy
      niepisanych. Myślę, że to, co opisujesz, mieści się w granicach przyzwoitości,
      a jeśli przez to rozwiązywałeś wykreślankę o minutę dłużej, to tylko dobrze, bo
      tak to teraz niektórzy sarkają w kółko, że wszystko tylko łatwe i łatwe... ;-)
      • reptar Re: wykreślankologia 08.05.03, 15:59
        Ale jednego w wykreślankach nie ścierpię: kiedy jakiś wyraz da się wykreślić
        w dwóch miejscach, co nie jest obojętne dla końcowego rozwiązania, bo w efekcie
        któraś tam litera może być skreślona albo nie, w zależności od wyboru (trafu).
        • totet Re: wykreślankologia 08.05.03, 16:06
          Pojawiła się ostatnio idea tematycznej wykreślanki bezlistownej i jest ona chyba niezłym półśrodkiem na opisywane tu problemy. Bez listy słów nie będzie zgryzu z wykreślnikami całkowicie zazębiającymi się z innymi. Rząd z koniem temu, kto takie słowa zauważy.
          • myslewiecjestem Re: wykreślankologia 08.05.03, 23:32
            totet napisał:

            > Pojawiła się ostatnio idea tematycznej wykreślanki bezlistownej i jest ona
            chyb
            > a niezłym półśrodkiem na opisywane tu problemy. Bez listy słów nie będzie
            zgryz
            > u z wykreślnikami całkowicie zazębiającymi się z innymi. Rząd z koniem temu,
            kt
            > o takie słowa zauważy.

            Mysle, ze ta zabawa w wykreslanie jest bez wiekszego sensu. A gdyby tak zamiast
            szukac slow, poszukiwac ich anagramow ?
            • myslewiecjestem Re: wykreślankologia 08.05.03, 23:39
              myslewiecjestem napisał:

              > totet napisał:
              >
              > > Pojawiła się ostatnio idea tematycznej wykreślanki bezlistownej i jest ona
              >
              > chyb
              > > a niezłym półśrodkiem na opisywane tu problemy. Bez listy słów nie będzie
              > zgryz
              > > u z wykreślnikami całkowicie zazębiającymi się z innymi. Rząd z koniem tem
              > u,
              > kt
              > > o takie słowa zauważy.
              >
              > Mysle, ze ta zabawa w wykreslanie jest bez wiekszego sensu. A gdyby tak
              zamiast
              >
              > szukac slow, poszukiwac ich anagramow ?

              Kiedys ukladalem wykreslanki uzywajac programu komputerowego. Po wykresleniu
              slow powstawalo haslo do odczytania. Nie bylo zadnej listy slow tylko informacja
              ze w danym zadaniu beda wyrazy np. piecio- i siedmioliterowe. To mialo wiekszy
              sens, tak mysle.
              Moznaby tez zamiescic hasla jak w zwyklej krzyzowce a odpowiedzi trzebaby
              wykreslic. Czy macie jakies inne pomysly ?
              • djjack Re: wykreślankologia 09.05.03, 07:57
                Ja miałem kiedyś taką ideę, że skoro jest "Malowane liczbami", to można też
                wyobrazić sobie "Malowana wykreślankę". Wyraze wykreślone w takim zadaniu
                tworzyły jakiś konkretny obrazek.
    • uhuhu arrasówka 09.05.03, 09:59
      wykreślanki jakie są, każdy widzi; piszecie, że jednym ze sposobów na
      uatrakcyjnienie tego gatunku mogłoby być podawanie objaśnień do wykreślanych
      wyrazów. nie zgadzam się - wydaje mi się, że mało kto będzie odgadywał, kiedy
      wystarczy "przejechać" kolejno po wierszach, kolumnach i przekątnych diagramu,
      gdzie od razu przecież widać odgadywane słowa. chyba że to będą wyrazy z
      nietypowymi zbitkami typu "au pair", ale wtedy nawet odgadnąć będzie trudno.

      dobrym sposobem na uatrakcyjnienie wykreślanki jest jej wersja, którą znam pod
      nazwą arrasówki, a którą widziałem na łamach pisma szaradziarskiego "Pasaż" J.
      Buczka i, o ile mnie pamięć nie myli, na łamach szaradziarskiego
      dodatku "Dziennika Polskiego". zadanie polega na tym, że z każdego rzędu i
      każdej kolumny diagramu należy wykreślić 1 WYRAZ; objaśnienia wyrazów podane są
      pod diagramem w kolejności dowolnej, ponadto każdy wyraz ma taką samą ilość
      liter. co ważne: wyrazów nie wykreśla się jedną linią, bowiem litery
      wykreślanego słowa są rozdzielane innymi - np. z wiersza Q R T U B O I E L L E
      L T N można wykreślić słowo QUEEN. dzięki temu zadanie nie trąci banałem, bo
      nie widać od razu, co należy wykreślić.
      arrasówka to dobry sposób na wykreślankę.
      • djjack Bilard 09.05.03, 10:13
        W poprzedniej wypowiedzi padło hasło QUEEN, a to muzyczne skojarzenie
        przypomniało mi, że bodajże w 1985 lub 1986 r. w jednym z numerów
        tygodnika "Razem" (to było chyba w wydaniu świątecznym) pojawiło się coś
        zbliżonego do wykreślanki. W diagramie należalo znaleźć nazwy zespołów
        muzycznych, solistów i solistek. Ale w ramach urozmaicenia na środku diagramu
        umieszczone były grzybki jak w dawnych bilardach w salonach gier. Ciag liter
        trafiajac w taki grzybek odbijal sie od niego pod katem - chyba 45 stopni. W
        ten sposob szukalo sie ukrytych wyrazow nie tylko w poziomie, w pionie, po
        skosie ale takze "po zygzaku".
        • uhuhu Re: Bilard 09.05.03, 12:13
          o, to jest bardzo fajny pomysł z tymi odbijaczami!

          żeby nie było za łatwo, to proponuję... ukryć grzybki. taki pomysł ad hoc:
          rozwiązujący otrzymuje diagram, który wygląda jak diagram "klasycznej"
          wykreślanki, ale z informacją, że pod niektórymi literami ukryte są grzybki,
          które odbijają niektóre wykreślane wyrazy. Rozwiązujący musi sam zlokalizować
          grzybki i je zamalować. Litery, które kryją grzybki, czytane rzędami, utworzą
          rozwiązanie.

          hm, ciekawe, jak to by się rozwiązywało... .

          podoba mi się to odbijanie wyrazów. można by to przeszczepić na grunt innych
          zadań!
          • reptar Re: Bilard 09.05.03, 12:25
            uhuhu napisał:

            > podoba mi się to odbijanie wyrazów. można by to przeszczepić na grunt innych
            > zadań!

            ...a na turnieje jeździłoby się z górą cyrkli i kątomierzy, hihihihi...
        • djjack Re: Bilard 12.05.03, 14:26
          Jeżeli ktoś chce zobaczyć oryginał wspomnianej zabawy w muzyczny bilard -
          zapraszam na strone neptun-gdansk.w.interia.pl/bilard.html
      • reptar Re: arrasówka 09.05.03, 10:16
        Arrasówki chodziły i w "Rozrywce", z tym że oczywiście przepadła nazwa.

        A nazwa wzięła się z tego, że w poszczególnych rzędach (i kolumnach) litery
        tworzące wyrazy są jak gdyby na paskach, które są przeplecione z sobą, poziome
        z pionowymi (łatwiej mi to sobie wyobrazić niż opisać). To tak jak nitki
        w jakiejś tkaninie. A że całość stanowi prostokąt, to czemu by nie arras ;-)

        Zazwyczaj były to (chyba co do jednej) arrasówki o wymiarze 11 x 11 kratek.
        Z każdego rzędu i z każdej kolumny wykreślało się wyraz pięcioliterowy, co
        dawało na końcu 11 nie skreślonych liter tworzących hasło. W praktyce (choć bez
        żadnych pisanych reguł, ale tak było i już) w arrasówkach każdy rząd i każda
        kolumna zawierały tylko niepowtarzające się litery - przyjęcie takiej strategii
        dawało komfort i układającemu (zadbanie o jednoznaczność!), jak i - mniemam -
        rozwiązującemu.

        Dzięki, Uhuhu, żeś to tu wspomniał.
    • uhuhu sposób na wykreślankę? 06.06.03, 10:03
      podczas "Szaradziarskiego marszu na orientację", rozgrywanego podczas ostatniej
      Biesiady z Rozrywką, jednym z zadań do rozwiązania była wykreślanka. Klasyczna,
      że tak powiem, a do wykreślenia było 45 postaci z trylogii Tolkiena "Władca
      Pierścieni". Co ciekawe, na 8 startujących drużyn tylko 5 z nich rozwiązało to
      zadanie; w opiniach pomarszowych słychać było, że bardzo trudno było wypatrzyć
      wyrazy w diagramie, głównie ze względu na to, że słowa brzmiały egzotycznie i
      sporo z nich miało nietypowe zbitki liter.

      może i jest to jakiś sposób na wykreślanki - kazać wykreślać takie słowa, które
      od razu nie rzucą się w oczy, a których trzeba dobrze wypatrywać?

      • reptar Są jeszcze inne możliwości (I) 06.06.03, 10:28
        Wykreślanka na zasadzie nieprostoliniowej: wyszukujemy obszar (wielobok)
        zawierający w sobie dajmy na to po 8 liter poszczególnych wyrazów. Jeśli takie
        zadanie jest dobrze skonstruowane, to może być naprawdę wyzwaniem. Mam na myśli
        przede wszystkim jednoznaczność (a to bardzo żmudna robota zapewnić
        jednoznaczność w takim zadaniu!), a także podobieństwo wyrazów co do składu
        - przykładowo wśród wyrazów do odszukania znajdują się m.in. takie, które
        mogłyby się znaleźć w dwóch sąsiednich piętrach metamorfozy. Oto przykład
        takiej wykreślanki ("Rozrywka z Dziennikiem" z 25 września 1999 r.; zadanie
        ukazało się jako "wyszukiwanka"):



        Y  K  A  E  G  A  O  T  K  G  A

        I  W  N  K  M  Z  R  A  N  O  I

        M  C  T  Ó  K  R  Z  O  M  Ł  I

        E  E  N  W  Z  R  A  Ł  O  Ó  W

        A  I  W  T  I  W  R  E  A  Z  N

        N  I  Ł  R  O  E  M  E  A  Ł  O

        Z  Ł  Ó  N  A  E  G  C  Ł  K  G

        Y  C  T  E  Y  K  T  A  I  A  O

        Ł  N  G  W  M  R  E  G  R  M  C

        K  A  O  C  O  I  C  R  W  Ó  W

        Ó  R  Z  N  Z  M  R  Ó  Y  G  W

        R  I  W  O  I  R  Z  C  K  Ó  O

        O  T  Ł  E  I  K  N  Y  E  T  A


        Niestety, jakby ktoś chciał się za to brać, to musi sobie przepisać,
        bo nie dam rady zrobić tu prostych kolumn   :-(

        A wyrazy do wyszukania są takie:
        AMAZONKA, CIETRZEW, GŁOWONÓG, GÓROTWÓR, GROTOŁAZ, KOŁOWRÓT, KREMOGEN, KREMÓWKA,
        METEORYT, MGŁAWICA, MIECZNIK, ORYGINAŁ, RYCERZYK, WINCENTY, WŁÓCZNIA. Każdy -
        naprawdę - da się wyszukać tylko w jeden sposób. Po ich wykreśleniu pozostaną
        w diagramie 23 litery, które czytane rzędami utworzą rozwiązanie - imię i
        nazwisko znanej postaci. Choć jak znam życie, niektórzy rozwiążą to zadanie
        bez wykreślania   ;-)
      • reptar Są jeszcze inne możliwości (II) 08.06.03, 16:08
        Inny pomysł wykorzystania wykreślanki to zadanie z turnieju "Tropem dropia
        przez pantropy" z sobieszewskiej biesiady.

        Diagram prawy stanowi pantropę o takim stylu wpisywania wyrazów jak to ma
        miejsce w bliźniakach, tzn. korytarzyki złożone z kolejnych sąsiednich kratek.
        Korytarzyki te jednak nie są ujawnione - grube linie wyznaczające je trzeba
        ustalić na podstawie diagramu lewego, który jest czymś na kształt wykreślanki,
        z tym że nie typowej, takiej co to się po prostych wykreśla, lecz znów - jak w
        bliźniakach - korytarzyki. I tu, w lewym diagramie, również są one nieujawnione.
        Lewy diagram jest oczywiście wypełniony literami.

        Objaśnienia wyrazów podaje się parami, przy czym wyrazy pary są tak samo
        "ułożone", a przy okazji mają tę samą pierwszą i tę samą ostatnią literę.
        Ujawniona jest też liczba liter. Przykładowo takie zespolone objaśnienie może
        mieć postać:

          - do zaparzania herbaty // jedno z miast Turnieju Czterech Skoczni

        (i wiadomo, że to na 9 liter). Skoro pierwsza i ostatnia mają być zgodne, to
        pewnie chodzi o IMBRYCZEK // INNSBRUCK.
        IMBRYCZEK trzeba wyszukać w lewym diagramie, jego przebieg przenieść na diagram
        prawy (dowolną metodą - można sobie narysować grube ścianki, wężyk albo tylko
        wyobrazić sobie, jak to leci) i analogicznie ułożyć w prawym diagramie wyraz
        INNSBRUCK.

        Nie jest to, jak widać, klasyczna wykreślanka, niemniej jest w takim zadaniu
        ten element dla wykreślanki charakterystyczny - wypatrywanie wyrazu w diagramie
        pełnym liter.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka