Dodaj do ulubionych

ŻW - Okęcie wystarczy

IP: *.server.ntli.net 01.08.04, 15:49
W weekendowym wydaniu Życia Warszawy ukazał się ciakawy artykuł na temat
budowy nowego lotniska dla Warszawy. Czy naprawdę ktoś przewiduje, że z
Warszawy będzie latało 70 mln ludzi??? ;-))) No chyba, że ceny biletów rzędu
kilku złotych, czy nawet groszy zostaną na stałe ;-)))
Eksperci uważają, że niepotrzebne nam nowe lotnisko

Budowa lotniska poza Warszawą, którą planuje polski rząd, jest niepotrzebnym
zbytkiem. Rozbudowane Okęcie poradzi sobie ze wzrastającym ruchem
pasażerskim. A z nowego portu i tak nikt nie będzie chciał latać.


Wojciech Suchorzewski, szef Zakładu Inżynierii Komunikacyjnej Politechniki
Warszawskiej, stawia kontrowersyjną tezę. Profesor jest pewien, że drugie
centralne polskie lotnisko planowane w Modlinie lub Mszczonowie - i
wydawałoby się, że niezbędne stolicy - jest kompletnie niepotrzebne. Tak
Warszawie, jak i Polsce.

- Daję głowę, że z odległego portu nikt nie będzie chciał korzystać. Ludzie
wybiorą tylko takie połączenia lotnicze, które będą się zaczynać i kończyć na
Okęciu położonym blisko centrum stolicy i nieźle skomunikowanym z pozostałymi
rejonami Warszawy - ocenia prof. Wojciech Suchorzewski. - A drugie lotnisko,
wzniesione kosztem 10 mld zł, będzie stało puste.

Profesor podaje przykłady ze świata. Podobna sytuacja miała miejsce w
Montrealu, gdzie przed igrzyskami olimpijskimi w 1976 roku wybudowano port
Mirabel oddalony od centrum o 50 km. Teraz Mirabel obsługuje rocznie nieco
ponad milion pasażerów, a położony blisko centrum Dorval 9-10 razy więcej. -
U nas będzie identycznie - ocenia profesor. Dlaczego? Prognozy wzrostu liczby
pasażerów samolotów, na jakie, zdaniem Suchorzewskiego, powołuje się rząd,
forsując projekt budowy drugiego portu, są bardzo przesadzone. Mówi się nawet
o 70 mln podróżnych rocznie. Taki wynik osiąga jedno lotnisko na świecie -
amerykańska Atlanta. Nawet portom w Londynie, Paryżu i Frankfurcie,
największym w Europie, daleko do takiego wyniku.

- A co dopiero Warszawa i Polska. Nie oszukujemy się. W Europie są znacznie
lepsze lotniska przesiadkowe niż Warszawa. Rola Okęcia będzie wzrastać, ale
maksymalnie do 12 mln pasażerów rocznie. A z taką liczbą poradzi sobie
rozbudowywane Okęcie - wyjaśnia Suchorzewski.

Co więcej, większość europejskich lotnisk leży blisko centrum miasta. Tak
jest m.in. we Frankfurcie (12 km), Amsterdamie (15), Madrycie (13), Zurychu
(12), Barcelonie (13), Dublinie (9). Tymczasem inni specjaliści są odmiennego
zdania. Zdaniem Mariana Kurzypa, szefa spółki Polconsult projektującej
lotniska i analityka rynku lotniczego, budowa drugiego centralnego lotniska
dla Warszawy jest niezbędna. - Okęcie za kilkanaście lat nie będzie sobie
radzić ze wzrastającą liczbą pasażerów. Nowy port powinien powstać jak
najszybciej - ocenia Kurzyp.
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=44446

Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka