uhuhu
05.06.03, 07:58
Letera to taka gra towarzyska dla dwóch lub więcej osób. Jej zasady znalazłem
w jednej z książeczek z rozrywkami umysłowymi dosyć dawno, jak jeszcze byłem
w podstawówce, i wtedy też bawiłem się w grę tę z moim bratem.
Zasady są takie: każdy z graczy ma przed sobą pusty diagram 6 kratek x 6
kratek. Grający podają na zmianę litery, które muszą wpisywać w swoje
diagramy: np. gracz 1 podaje literkę "W", obaj wpisują ją w diagram, gracz 2
literkę "F", obaj wpisują ją w diagram, itd. aż do zapełnienia całych
diagramów. Jako że diagram liczy 36 kratek, każdy z graczy podaje 18 liter.
Teraz następuje część najważniejsza - liczenie punktów za ułożone wyrazy,
bowiem cały dowcip polega na tym, by wpisywane litery ułożyły w diagramie jak
najwięcej wyrazów, odczytywanych poziomo, pionowo i po głównych przekątnych
wprost i wspak. Punktowane były wyrazy co najmniej 3-literowe. Aha, co ważne -
należało wpisywać długopisem, bez możliwości poprawki raz wpisanej litery.
Początkowo graliśmy "na żywioł", tzn. bez żadnej bardziej przemyślanej
strategii wpisywaliśmy kolejne litery i próbowaliśmy na bieżąco coś modzić w
diagramie. Ale potem zaczęło się cwaniactwo: najpierw przygotowywanie sobie
wcześniej diagramów z jakimś tam układem wyrazów, do którego każdy z nas
dążył. Potem doszło cwaniactwo kolejne - jeśli nie można używać ołówka i
gumki, to niektórych podawanych przez rywala liter się nie wpisywało od razu,
tylko gdzieś na boczku lub kodowało w pamięci, by potem efektywniej je
wykorzystać tuż przed liczeniem punktów. Wreszcie we wcześniej
przygotowywanych diagramach zaczęliśmy używać jak najwięcej nietypowych liter
typu Ó, Ź, Ń, Ż, Ć, F, H, by jak najbardziej nabruździć przeciwnikowi w
diagramie. Ale jako że obaj przygotowywaliśmy sobie tak dziwne litery, wyniki
były w okolicach remisu :))
Ale po co ja o tym wszystkim - otóż zastanawiam się, jaka jest najlepsza
strategia prowadząca do zwycięstwa w takiej grze. Zobaczcie: jeśli będziecie
używać prostych liter typu A, I, O, K, L, R, N, S, T, E - to można świetnie
punktować na takich ciągach liter jak np. P A R K A N - bo jest i parkan, i
parka, i arkan, i arka, i Akra, i par, i rap, i kra, i park... Natomiast
używając "ciężkich liter" będziemy nieco bruździć przeciwnikowi, ale sami
chyba nie zapunktujemy dzięki temu zbyt mocno... .
No właśnie - jak w to grać, żeby wygrać?