totet
15.09.03, 08:33
Turniejowa karuzela kręci się na dobre. Po wrześniowych emocjach w Głogowie i Pelplinie czas na rozegranie turnieju w Łodzi.
Ostatecznie chyba się jednak wybiorę (a wybieram się do Łodzi już kilka dobrych lat). Udało się pogodzić kilka rzeczy. Czy ktoś jeszcze się wybiera? Nie ukrywam, że prócz obecności stałych bywalców liczę też na aktywność nowych uczestników.
Kolego Lucbach, do boju! Pozdrawiam.