Dodaj do ulubionych

5 llipca....

05.07.11, 03:34
Dzisiaj otwieram JA... kiedy wstaniecie, bedziecie juz mieli swiezutki Kalejdoskop - z nocy smile

A teraz pokaze Wam czym lecialam.... big_grinbig_grinbig_grin

Tak wygladalo to juz z pokladu smile

http://img28.imageshack.us/img28/4803/cimg3865.jpg

wlasciwie nie mozna nawet narzekac...na poklad wchodzi sie po pieciu chyba schodkach, schowki na bagaz podreczny sa nizej niz w wielkich maszynach... dla mnie to istotne, bo przeciez juz sam laptop wazy, czyli pod kreska wychodzi 10kg i podniesc to do gory na wyciagnietych rekach... chyba ze jakis facet jest w poblizu, oczywiscie facet z prawdziwego zdarzenia smile ....i po kazdej stronie sa dwa miejsca a nie trzy...
W tamta strone lecialam Lufthansa, tez mala maszyna... ale bez "propellerow" smile

http://img824.imageshack.us/img824/7514/cimg3922.jpg

A tu juz w przestworzach...formacje chmur sa czasami niesamowite... kiedys mialam okazje robic fotki, ktore przypominaly wrecz przepasci w chmurach...
Leci ten propeller oczywiscie dluzej niz odrzutowy - nie wiedzialam co mnie czeka i nawet zastanawialam sie, dlaczego lot w tamta strone mial byc krotszy czasowo niz powrotny, teraz juz wiem smile

http://img843.imageshack.us/img843/210/cimg3935.jpg

to juz Men

http://img64.imageshack.us/img64/70/cimg3943l.jpg

i autostrada...widziana z gory - ale to trzeba widziec w ruchu, jak te samochody sie wyprzedzaja, jak jezdza na "suwak"... wygladaja jak zabawki...

A teraz to ja Wam zycze dobrej nocy jeszcze i fajnego przebudzenia - u mnie zapowiada sie piekna pogoda... wiec byc moze przeniose sie ze spaniem do ogrodu... smile oczywiscie, ze nie teraz...ale kiedy slonce zacznie grzac... smile

A na razie DOBRANOC... smile
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: 5 llipca.... 05.07.11, 08:02
      czolem Wszystkim!big_grin
      To Ty Maseczko "kukuruznikiem" lecialas.....cool
    • zuza_anna Re: 5 llipca.... 05.07.11, 08:09
      Cześć Maseczko, i WCz, i M.. smile Kiedyś na to lotnisko, chodziłam na przełaj na piechotę. Podziwiać jeszcze wtedy, pokazy wojskowych samolotów. Ostatnio byłam kilka lat temu, odwoziłam sąsiadów. Ruch jak w ulu, ale ma się zmienić na lepsze. Nigdy nie latałam, ale znając siebie, nie bałabym się wsiąść do samolotu i lecieć smile Cudownego dnia wszystkim życzę. Pozdrawiam smile
      Maseczko, witaj w domu smile
      • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 11:44
        Czesc Zuza, czesc Zorro... Na mojej "klasowce" spotkalam kolezanke, ktora tez przyleciala z Frankfurtu i opowiadala mi wstrzasnieta, ze zrobila rezerwacje na Lufthanse a tym czasem lecieli Lotem propellerem... no to juz bylam w domu - wiedzialam co mnie czeka w drodze powrotnej, bo bilet powrotny mialam na Lot... ale pilotem byl nie byle kto a Bachleda-Curus, wiec jakos spokojna bylam... Goralom ufam... smile
    • al-szamanka Re: 5 llipca.... 05.07.11, 12:40
      Cześć, podyżurnonocnie smile

      Uff, Maseczko, jak widzę, szczęśliwie doleciałaś i jakie zdjęcia. I Ty mówisz, że masz lek wysokości??? Ja nawet nie śmiem w okienko zerknąć, a co dopiero zdjęcia cykać..
      .
      • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 14:54
        Eee... bo mam lek wysokosci i to jaki jeszcze...ja sobie potrafie tak sugestywnie wyobrazic przejscie po wiszacym moscie, ze nawet realnie mi sie na sama mysl niedobrze robi... Tak bylo na Maderze...buuu...i dlatego nie poszlam do "stu wodospadow"...ha...no i do kompletu jeszcze kalustrofobia smile a tam trzeba bylo przejsc wzdluz lewad, ktore byly przekopane w waskich tunelach. A przed wylotem kupilam sobie nawet taka lampke do zakladania na glowe i mialam mocne postanowienie, ze tam pojde, dopoki nie uslyszalam o tym hustajacym sie moscie - wtedy doznalam paniki...szkoda, ze wtedy jeszcze nie odkrylam metody zwalczania w sobie takich lekow - to nastapilo dopiero pozniej w Barcelonie smile

        Oooo... takie cos tez nie jest zachecajace.... smile

        http://img221.imageshack.us/img221/1047/madeirae.jpg
    • al-szamanka [...] 05.07.11, 13:52
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 14:55
      A teraz to ja wyjsc musze - nie ma rady... a na zewnatrz goraczka jest.... smile
      • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 15:42
        Zdjęcia extra Masko smile ten samolot to chyba jakiś jumbo jet taki wielki a zdjęcie autostrady pośród lasów z lotu ptaka aż chwyta za serce. Jak ja zazdroszczę ptakom widoków jakie one bez trudu mają na wyciągnięcie ręki smile miłego dnia wszystkim. Ps. Też mam lęk przestrzeni, nie zawsze go miałem ale od wieloletniej pracy w hałasie ponad dopuszczalne normy wysiadł m.in mi jeden błędnik /prawy/ i klops - zabuja mnie nieraz, także podczas jazdy rowerem big_grin big_grin
        • 1zorro-bis Re: 5 llipca.... 05.07.11, 16:47
          a jak tam rybki?big_grin
          • zuza_anna Re: 5 llipca.... 05.07.11, 16:59
            AL, Czarek, witajcie smile Nie widziałeś zdjęć Zorrku? Branie było, rybki są big_grin
            Zaczepiasz Czarka, Zorrku? od rybek się zaczyna... wink big_grin
            • 1zorro-bis Re: 5 llipca.... 05.07.11, 17:52
              od rybek? Myslalem, ze od "malpek"...big_grinbig_grinbig_grin
              • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 18:06
                Spoko bo teraz to ja będę Was uspokajał więc nie trykajcie się - Zuzia z Zorro big_grin big_grin rybki oki Zorro smile corpus delikti w albumie można sprawdzić big_grin
                • zuza_anna Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:42
                  Ja z Zorrkiem, no chyba żartujesz big_grin
              • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 18:07
                Zorrrrrrrrrrrro... bo rybka lubi plywac.... smile
                • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 18:22
                  Masko !! rybka nie tylko lubi pływać - rybka musi pływać !!! big_grin wiecie co ? mnie trudno czymś zaskoczyć, jeśli chodzi o wrażliwość /swoje przeszedłem/ ale w tym temacie zawsze się rozklejam, gdy widzę tak wielką krzywdę Matki i Jej dziecka wyrządzoną przez......czy sędzia to Bóg żeby decydował dosłownie o wszystkim co nas dotyczy !!!

                  www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,9895408,Mamuniu_ratuj__Policjanci_przed_7_rano__wyciagneli.html
                  • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 18:33
                    Powiedzialabym za Zorro: strzez sie pracownikow naukowych, bo grzechotnik milszy... Pan Profesor ma lepsze wtyki i wejscia... nie przeczytalam jeszcze calosci - ale moge sobie wyobrazic ciag dalszy.... Juz dawno jest wiadomym, ze wyksztalcenie w dzisiejszych czasach nie swiadczy o kulturze. Zbyt czesto slyszalam wsrod arystokracji okreslenie takich "nuworyszy": inteligentny cham.
                    • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 18:40
                      Polska się stacza i to w każdej dziedzinie. Wkrótce będziemy gorsi od barbarzyńców a co gorsza większość obywateli popiera to bo na takich głosuje. Dziś, 'nasz' wymiar sprawiedliwości i wszystkie służby są tak wszechmocne i bezkarne jak za Bieruta.
                      • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 18:44
                        Fakt... to jest skandaliczny wyrok... ale nie mozna miec pretensji ani do policji ani do kuratora... oni wykonuja swoje zadanie, do nich nie nalezy ocena slusznosci wyroku - jedynie sedzia. A sposob przekazania decyzji - oburzajace....
                        • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 18:48
                          Masko, zomowcy strzelając do robotników na Wybrzeżu czy górników z Wujka też wykonywali tylko rozkazy i polecenia. Trzeba mieć jeszcze elementarne poczucie przyzwoitości. Ja wolałbym stracić pracę, zostać ukarany niż zrobić coś podobnego. Myślę że Ty też.
                          • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:00
                            Warto posłuchać gościa - Marka Nowakowskiego, co ma do powiedzenia o naszych czasach współczesnych i nie tylko. To uznany pisarz o którego życiorysie i bibliografii można poczytać w wikipedi.

                            vod.gazetapolska.pl/250-rozmowa-niezalezna-marek-nowakowski
                          • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:05
                            Tutaj byla kwestia wykonania prawomocnego wyroku - przede wszystkim nigdy nie podjelabym sie takiej pracy - od tego trzeba zaczac. Jesli wyrok jest prawomocny, policja bedzie sie tego trzymac, podobnie jak kurator...
                            To tak jakbys mial pretensje do sprzedawcy, ze w ladnie wygladajacym jablku siedzial robak - Czarek, pomysl czasem... od tego sedzia jest sedzia a kurator kuratorem, zeby wykonywali to co do nich nalezy i nie ma tu miejsca na uczucia... bo kurator nie jest sedzia i nie jest wladny podwazac decyzji sadu.. takie cos prowadziloby do calkowitego chaosu... bo bandzior prawomocnie skazany moglby ladnie zaplakac przed kuratorem a on by sie ulitowal i go puscil.. a na nastepnym rogu zamordowalby czlowieka... Czarus, pomysl czasami... kuratorzy i policja nie sa od okazywania uczuc, tylko od respektowania prawa, a prawem w tym wypadku byla sedzina ktora wydala taki a nie inny wyrok... dlaczego? sek w tym, ze obojetnie czy wyrok zostanie uchylony, czy tez nie - ona i tak pozostanie bezkarna.
                            • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:12
                              Nie zgadzam się z Tobą Masko smile i tyle. Bo na pierwszym miejscu jest i zawsze powinien człowiek, w tym wypadku dobro dziecka, Jego przyszłość jakie będzie. Powtarzam - głupich i bezprawnych wyroków i rozkazów nie wykonuje się. Jeśli oczywiście jest się przyzwoitym człowiekiem.
                              • al-szamanka Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:22
                                Hmm, Czarku, dostali nakaz i musieli go wykonać. Dziwi mnie tylko dlaczego w ten sposób, bo o takich akcjach czytałam w związku z obławą na najgorszych przestępców. Niejasna mi jest tez rola psychologa, który przy tym wszystkim był i dopuścił, aby dziecko znalazło się w szoku. Myślę, że w następnej rozprawie będzie zeznawał i stał po stronie matki, bo gdy to się rozniesie straci klientelę.
                              • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:23
                                A skad kurator ma to wiedziec? ze ten wyrok jest niesluszny? skad ma to wiedziec policjant, ktory dostal zaledwie wyrok w rece? tym sposobem moze sie zdarzyc, ze tatus zboczeniec przekona policjanta o nieslusznosci wyroku i o pozwoleniu mu zatrzymania dziecka... Czarus bredzisz...
                                Wyobraz sobie takie cos... osobnik X ukradl powiedzmy dzielo sztuki osobnikowi Y... wyrok o odebraniu tegoz zapadl!!! przychodzi policjant a osobnik Y przekonuje go, ze to nieprawda, bo to bylo odwrotnie i jest na tyle przykonujacy, ze policjant odstepuje od wykonania wyroku... Czarek - to czego Ty bys chcial - to jest anarchia.
                                • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:39
                                  Masko anarchia to jest w naszym sądownictwie i całkowita bezkarność za łamanie prawa przez przestępców w togach. Sędzia umieści Ciebie w psychiatryku, choćby dla własnego widzimisię, po prostu zniszczy Ci życie. I co mu kto zrobi , co Ty mu zrobisz ? nikt nic mu nie zrobi a dlaczego ? sama sobie odpowiedz bo ja to wiem. Obejrzyj ten film, posłuchaj i popatrz, co słyszy i widzi pani kurator i jak na to reaguje a właściwie nie reaguje choć powinna.

                                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9898465,Rzecznik_praw_dziecka__zbadam__czy_nie_doszlo_do_zlamania.html
                            • al-szamanka Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:15
                              I to jest straszne, że sędzina pozostanie bezkarna, bo niewyobrażalne jest jaką krzywdę wyrządziła dziecku takim wyrokiem. Oczywiście wróci ono poprzez odwołanie do mamy, gdyż cała ta historia na to wskazuje, lecz to co się stało pozostanie w podświadomości na zawsze i nie można przewidzieć jak się na życiu dziecka odbije sad
                              • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:24
                                I właśnie o to mi chodzi AL ,o znieczulicę które jest w Polsce wszechobecna. Skądś jednak ona się wzięła. Nie tak dawno pokazywano jak też siłą zabierano kilkoro dzieci tylko z powodu biedy w rodzinie i niepełnosprawności Ich Ojca. Dziś już cisza o tym.
                • 1zorro-bis Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:22
                  w malpce??!big_grinbig_grinbig_grin
                  m.maska napisała:

                  > Zorrrrrrrrrrrro... bo rybka lubi plywac.... smile
                  • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:25
                    z malpkami plywa.... smile
                    • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:41
                      A z lampkami nie big_grin big_grin
                    • zuza_anna Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:42
                      Małpki pływają, a myślałam, że skaczą wink
                      • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:47
                        Pływają też Zuza i to jak smile widziałem na Discovery smile
                        • zuza_anna Re: 5 llipca.... 05.07.11, 19:54
                          no tak, są człekokształtne smile
                          • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 20:00
                            Jak my Zuzia big_grin big_grin może im kiedyś dorównamy....w człowieczeństwie smile
                            • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 20:05
                              Zuza oglądaj teraz TVN 7, leci klasyka westernu smile
                              • al-szamanka Re: 5 llipca.... 05.07.11, 20:12
                                Kiedyś uwielbiałam western, teraz są mi zupełnie obojętne, nie oglądam. Ale pewne westerny ciągle jeszcze są dobre. Pamiętam "Biały Canyon", "Destry znowu w siodle", "W samo południe"... Nie lubiłam Johna Wayne'a - poruszał się jak czołg i zawsze był taki sam.
                                • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 20:15
                                  'Jak zdobyto dziki Zachód' - reż John Ford. John Wayne też gra big_grin ale i Inni świetni niegdyś aktorzy także.
                              • zuza_anna Re: 5 llipca.... 05.07.11, 20:14
                                Oglądam jednym okiem W-11, westernów ostatnio nie oglądam, ale w przerwie może zajrzę smile
                                • czarek_777 Re: 5 llipca.... 05.07.11, 20:17
                                  To na razie, do miłego bo stracę wątek a dawno tego filmu nie oglądałem smile
    • zuza_anna Re: 5 llipca.... 05.07.11, 21:26
      Brzuch mnie boli ze śmiechu, przy okazji ćwiczenia brzuszne zaliczyłam, bez dużego wysiłku,
      a teraz mogę, położyć się. Śmiesznych snów życzę. Dobranoc Moi Mili. Paaaa! do jutra smile
      big_grin
      big_grin
      big_grin
      big_grin
      big_grin
      • al-szamanka Re: 5 llipca.... 05.07.11, 21:41
        Śmiech to zdrowie, Zuzanko...bądźmy wdzięczne.
        Ty tez spij wesoło smile
      • m.maska Re: 5 llipca.... 05.07.11, 22:02
        Dobranoc Zuza... niech Ci sie wesolo sni... smile
        • 1zorro-bis To juz 6 Lipca ! 06.07.11, 07:23
          dziendoberek Wszystkim!big_grin
    • zuza_anna 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 08:29
      Jak mieć dobry humor z samego rana, wystarczy poczytać coś wesołego, i od razu poprawi
      Ci humor, na cały dzień smile Zwiadowca nie śpi, tylko buszuje, żeby nas rozweselić wink big_grin
      Dzień dobry Zorrku, WCz, i M.. smile Wesołego i słonecznego dnia. Pozdrawiam smile
      • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 10:25
        Witajcie Zuza i Zorro....

        Zuza
        - to prawda, ale ktos musi pisac, zeby smiac mogl sie ktos... dowcipy sa naprawde swietne smile
        • zuza_anna Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 10:31
          Witaj Maseczko! Jeszcze nie dwunastej a Ty na nogach? nie do wiary wink big_grin
          • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 11:03
            A tak mi sie jakos pomieszalo... smile musze troszke popracowac - samo sie nie zrobi, a skoro sie zobowiazalam, to nie ma rady...

            U mnie dzisiaj jeszcze ladnie, ale wiucha mocno i chyba jednak cos przywieje...
            --
            https://i56.tinypic.com/vrexj4.jpghttp://i55.tinypic.com/155l1f8.gif
            https://i56.tinypic.com/vrexj4.jpg..maska
      • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 13:32
        Przepraszam, ze pytam, ale gdzie jest Czarek? chyba nie wrocil w te swoje knieje...? jak sie wczoraj odmeldowal na western, tak przepadl....
        • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 15:08
          A co, stęskniłaś się za Czarusiem Masko smile smile gdzie tam w taką pogodę w knieje smile od kilku dni, z małymi przerwami ciągle pada więc mowy nie ma jakimkolwiek wypadzie. Ale niech pada, jesień się zbliża a więc czas zakończenia okresu wędkowania i początek grzybobrania. Nie jedna małpka pęknie jesienią w Kampinosie big_grin big_grin miłego dnia Masko jak i wszystkim ludkom z Kalejdoskopu również miłego smile

          https://antykomor.pl/obrazki/11/4.jpg

          A to pierwszy 'wędkarz' III RP - Bronek jazgarz big_grin big_grin
          • zuza_anna Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:10
            Tyle gaf co strzela BK, to szkoda gadać, ale Twój były nie był lepszy! smile
            • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:17
              Oni sa wszyscy dobrzy poczawszy od Walesy, przez Kwasniewskiego, Kaczynskiego... az po tego..
              • zuza_anna Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:20
                Aleksander Kwaśniewski był, najlepszym Prezydentem od iks lat, jego gafy przy tamtych, to
                mały pikuś. On jest ceniony i w kraju, i za granicą! smile
                • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:26
                  Ceniony Zuza poza granicami, to jest Walesa - czy nam sie to podoba czy nie... Kwasniewski... nie komentuje, ani on a juz najmniej ona nadaje sie do uczenia innych dobrych manier - sama musiala sie uczyc i to bedac juz dojrzala kobieta....
                  • zuza_anna Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:31
                    Ale się nauczyła, co nie można powiedzieć o innych paniach!
                    • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:34
                      Owszem mozna, bo cokolwiek by nie mowic o Kaczynskiej, umiala sie znalezc od samego poczatku, nie potrzebne jej byly korepetycje...a Kwasniewskiej wciaz by sie przydaly, o coreczce lepiej milczec.
                      • zuza_anna Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:52
                        A co Ty chcesz od Oli?
                        zresztą, piszcie co chcecie ja wiem swoje! big_grin
                  • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:35
                    Dla mnie Wałęsa zawsze będzie tylko nędzną i żałosną kreaturą która sprzedała siebie i zdradziła program Związku za pieniądze i stanowisko P. I nic nie zmieni Masko smile a Kwaśniewski Zuza ? Ich córka właśnie kupiła dom w Sopocie niedaleko morza za milion pln. Kwaśniewscy maja domy za kilka baniek łącznie. Choćby nie wiem jak liczył Ich dochody to nie starczy. Pamiętasz co po pijaku o Kwaśniewskim mówił Gudzowatemu Oleksy ? rozgrabili co się dało i żyją jak pączki w maśle - szkoda tylko że za kradzione. Zawiadom prokuraturę jak coś wiesz !!!!!! he he ha ha - już lecę, do nagrzanych nie zlustrowanych sądów smile III RP to szambo które trzeba zutylizować i to jak najszybciej smile idę po oligocenkę bo zaraz rzucicie się na mnie jak sępy big_grin big_grin na razie.
            • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:18
              Też strzelał ,nie przeczę, ale Bronek bije Go o dwie głowy co najmniej i nie tyle gafami co głupotą, kompletnym brakiem inteligencji - taki wyszczerbiony topór z Niego jest jeśli chodzi o ogładę smile smile ten Światowid o pięciu twarzach i łopatą kopany gaz łupkowy big_grin big_grin

              https://antykomor.pl/obrazki/11/3.jpg

              big_grin big_grin big_grin big_grin
              • zuza_anna Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:28
                Mąż Marii, to się zgodzę, ale Mąż Stanu? Nigdy!!!
              • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:35
                Zuza, to nie jest maz Marii - to Jarek jest...
                • zuza_anna Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 16:50
                  Jarek, Mąż Stanu? hahahahahaha big_grinbig_grinbig_grin
                  • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 17:32
                    Jarek jest szefem jedynej partii opozycyjnej w Polsce i można Go lubić lub nie ale nim jest i chwała Bogu, bo bez PiS /czyli bez opozycji/ na powrót mamy PRL bis - nawet się zrymowało smile tak czy siak III RP do utylizacji smile precz z komuną i Bolkami których wyniosła ona na szczyty.....dla mnie hańby i moralnego upadku tych ludzi smile ps. A teraz Zuzia Masko i Ty Zorro zamknijcie na chwilę oczka i pomyślcie, nie ma już PiS ,nie ma Jarka - kto będzie nowym wrogiem dla PO ? winnym temu że sto dużych baniek długu publicznego nadal rośnie co roku i bida też i bezrobocie smile ja już go widzę - to kościół katolicki czyli sukienkowi, ta swołocz będzie winna kryzysowi i biedzie w Polsce smile a gdyby kościół rozwiązać to kto następny ? zaplute karły reakcji winne następne big_grin big_grin a gdyby ich też.... wyrżnąć ? wtedy poszukamy wroga we własnych szeregach - aby tylko Naród nam po drodze nie padł albo nie uciekł z kraju bo kto wtedy będzie na nas.... big_grin big_grin - Stalin i Hitler utorowali drogę w tym co powyżej. Amen big_grin
                    • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 17:39
                      ja Was pogodze....big_grin
                      Powiem jedno: prezydenci to sie Polsce nie udali. Ale....jakbym mial wybierac miedzy cholera a dzuma to mimo wszystko wybralby,m.....Kwasniewskiego!
                      Poznalem osobiscie i Walese i Kwasniewskiego, a kiedys te dwa kaczory i powiem Wam.....z bolem, ale najlepszy byl Kwasniewski.big_grin
                      • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 18:32
                        To tak, jakbyś w Niemczech ,już po obaleniu muru berlińskiego głosował na Honeckera by Ten został Kanclerzem Niemiec smile

                        www4rzeczpospolita.blox.pl/2007/05/KIM-BYL-NAPRAWDE-PREZYDENT-III-RP-AKWASNIEWSKI.html
                        ciekawe że takie rzeczy można jeszcze ściągnąć.
                        • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 18:42
                          Czarek... Ty znowu nic nie rozumiesz - Zorro ocenia a nie wybiera...co Ty insynuujesz?

                          Rzeczywiscie, chyba Kwasniewski byl najlepszy, chociaz nie znosze go, to jednak wciaz sie wybiera mniejsze zlo... bo niby kto by pozostal...mial te swoje pijanskie wybryki, ale pozostali mieli wybryki na trzezwo - to chyba jeszcze gorzej.
                          • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:45
                            o Boze....big_grin
                            Kwasniewski lubil popic a Clinton....co innego.big_grinbig_grinbig_grin
                            A Willy Brandt byl nazywany "koniak Willy"...big_grin
                            Zgadnij dlaczego?big_grin
                            • al-szamanka Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:47
                              no i przecież co drugi polski facet popija chociażby małpki big_grinbig_grin
                              • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:53
                                szczegolnei za kierownica.....big_grinbig_grinbig_grin

                                al-szamanka napisała:

                                > no i przecież co drugi polski facet popija chociażby małpki big_grinbig_grin
                        • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:41
                          nie prownuj Honeckera do Kwasniewskiego. Mimo wszystko....cool
                      • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 18:37
                        Nie gadaj Zorro... Ty naprzeciw tych dwoch Kaczorkow?.. no chyba na siedzaco z nimi gadales? hihi... ja to chcialabym zobaczyc.... big_grinbig_grinbig_grin
                        • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 18:50
                          Masko ja nie insynuuje smile skomentowałem tylko Jego wypowiedź na temat tego że prędzej poparł by Kwaśniewskiego alkoholika i agenta niż wieloletniego działacza demokratycznej opozycji i patriotę Kaczyńskiego. Inaczej skomentować tego się nie dało, wybacz smile

                          hotnews.pl/artpolska-432.html
                          • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 18:54
                            www.youtube.com/watch?v=d0S41AGoeYw
                            Dobry wybór Masko co ? pogratulować smile
                            • zuza_anna Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:01
                              Z Twojego PiSu, i Kaczorów cały świat się śmieje. A teraz, Zero i Pisowcy w Brukseli, znów
                              nam wstydu narobili !!!
                              Kwaśniewskiemu do pięt nie dorastają, nawet po pijaku smile
                            • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:06
                              Czarek, ja go nie bronie, nie znosze pijakow, ale na trzezwo byl najznosniejszy.... a pijany byl tylko kilka razy na przestrzeni dwoch kadencji... tamci wygladali na trzezwych za to bredzili jak porabani.
                          • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:01
                            Czarek... Prezydent ma reprezentowac kraj na zewnatrz a nie totalnie osmieszac...

                            A jesli chodzi o Kwasniewskiego - to i tak nikt nie doliczy sie ile ma i nie dowie sie skad ma... a to jest tak proste jak budowa cepa. To jest takie proste, jak to ze Pani Kwasniewska jest teraz arbitrem savoir vivru, jak to ze Ola robi kariere co raz to w innej dziedzinie... zwyczajnie: maja nazwisko... On na pewno zasiada w kilku spolkach i firmuje je swoim nazwiskiem, podobnie jak Pania Kwasniewska obwolano ikona i corke podobnie - podobnie jak zona Malysza nikomu nieznanej osoby nie zaproszono do krecenie videoclipow reklamowych, tylko dlatego, ze jest piekna, wysoka i mloda a zona Malysza dostala za takie spoty ciezkie miliony... i tak jest wszedzie na calym swiecie... wiec przestan sie podniecac, ze Kwasniewski ma - na pewno nie z Twojej kieszeni.
                            Widzisz tylko, ze tutaj kazdy o tym wie i Pan Schröder odszedl sobie spokojnie z kaclerzowania i poszedl do rosyjskiej spolki budujacej rurociag pod Baltykiem - i nikt z tego powodu nie wyliczal mu co ma i skad ma - bo wiadomo, ze ma... a to jest wlasnie takie nasze, polskie, zagladac do cudzych kieszeni i niech no tylko ktos ma wiecej, to na pewno ukradl.
                            Oczywiscie, ze sa wyjatki... ale tych jest malo...
                            • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:48
                              ...Aa.... Schröder kasuje miesiecznie 250.000 Euro....big_grin
                              O....jaki bylby w Polsce krzyk!
                          • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:46
                            Kaczynski dzialacz??! No, chyba zartújesz....big_grin
                        • al-szamanka Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 18:57
                          Zorro na siedząco, oni na stojąco i jeszcze musieli głowy zadzierać big_grinbig_grinbig_grin
                          • zuza_anna Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:04
                            big_grin Cześć AL! smile
                            • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:17
                              Nie idźmy tą drogą bo zabrniemy w ślepą uliczkę smile w Niemczech agentów zlustrowano /Instytut Gaucka/ i pozbawiono na ileś lat możliwości kandydowania do urzędów publicznych. W Polsce tego nie uczyniono a uniemożliwił to Lech Wałęsa były kapuś i sprzedawczyk ps Bolek. Dziś byli agenci i komuniści rządzą Polską - w Niemczech w hańbie poszli na śmietnik historii. Takie są fakty Masko przed którymi trzeba się pochylić ,resztę przemilczeć.
                              • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:50
                                Czarek...co Ty bredzisz? A Gysi? Byl agentem STASI i co? Jest we wladzach Die Linke.
                            • al-szamanka Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:28
                              Cześć, Zuzanko big_grin
                            • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:49
                              PISuary to nawet przeciez pic nie umieja, bo zaraz wozki golfowe demoluja.....big_grinbig_grinbig_grin
                          • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:10
                            Hej AL... wlasnie tak to sobie wyobrazam.... big_grin
                            A potrafisz sobie wyobrazic moje zaskoczenie? podjechal tym swoim cabrio i wciaz nie wiedzialam jakiego jest wzrostu... kiedy w koncu stanal przede mna - tez glowe zadzieralam smile z odleglosci powiedzmy metra, mozna juz bez zadzierania, wtedy trzeba glowe tylko lekko uniesc... smile
                        • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:43
                          mialem okazje poznac tych dwoch palantow w 1980 roku jak Walesa przyjechal do Katowic....big_grin
                          Juz wtedy mi nie pasowali....cool
                          Chociaz pierwszy raz spotkalem sie z nimi.....na "castingu" do filmu "O dwoch takich co ukradli ksiezyc"....big_grinbig_grinbig_grin

                          m.maska napisała:

                          > Nie gadaj Zorro... Ty naprzeciw tych dwoch Kaczorkow?.. no chyba na siedzaco z
                          > nimi gadales? hihi... ja to chcialabym zobaczyc.... big_grinbig_grinbig_grin
                          • al-szamanka Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:46
                            ...i nie wybrali Ciebie jako bliźniaków? Pewnie już wtedy byleś zbyt duży big_grinbig_grinbig_grin
                            • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:52
                              nie. Jak mi dali tekst do powiedzenia to mnie tak zamurowalo, ze slowa nie wydusilem. I tak sie skonczyla moja "kariera aktorska" mimo, ze ciotka (aktorka) mnie protegowala....big_grinbig_grinbig_grin
                              I chwala Bogu!big_grin
                              • al-szamanka Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 20:20
                                Z tego wniosek, że nawet znajomości nic nie mogą jeśli chociażby słowo trudno wypowiedzieć.
                                Z drugiej strony Kaczory w ogóle nic w tym filmie nie mówiły, bo przecież głos został podłożony...mówiły za nich Danuta Mancewicz i Maria Janecka. Dziwne, co? Tata w AK, beztalencia, bez głosu...a role w filmie dostali...
                          • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:53
                            Zorro !! po kim Ty masz takie ciągoty do wszelkiej maści Bolków, Alków i innego sprzedajnego barachła smile poczytaj sobie jak Bolek przekupczył Solidarność - tu masz próbkę Bolkowej targowicy smile
                            "Niedawni przeciwnicy wspólnie bankietowali, torując drogę do późniejszych bruderszaftów Michnika i Jaruzelskiego. Wśród coraz gorętszego klimatu zbliżenia dominował nurt nowego porozumienia, opartego na zaproponowanych przez Stanisława Cioska, członka Biura Politycznego KC PZPR, zasadach: "My wam damy żyć, wy nam dacie żyć i wszystko będzie w porządku" (podkr. w wyd. książkowym—J. R. N. ) (cyt. za: L. Falandysz, Honor i taśmy, „Wprost" z 28 lutego 1999)".


                            www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_Dziennik/1999/o_okraglym_stole_bez_mitow.htm
                            • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 19:58
                              Czarus....bo ja .....jako byly pracownik UB, potem SB, wysoki dzialacz PZPR...lubie takich "Bolkow". Nie wiedziales o tym?big_grin
                              To moi kumple do wódy, kaszyny i innych baletow. big_grin
                              A Tobie co? Zazdrosc d.....zzera?big_grinbig_grinbig_grin
                              • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 20:08
                                Ja wiem że prawda boli Zorro ale ona Cię wyzwoli uwierz smile

                                To poniżej o Stasi, m.in jak 'produkowała' rodzimą niemiecką opozycję smile naszego Bolka i jemu podobnych /na własny użytek czym chwalił się Moskwie Kiszczak / wyprodukowała 'nasza' SB big_grin

                                www.polishclub.org/2010/12/25/michal-monko-piekni-i-tajni/
                                • 1zorro-bis Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 20:15
                                  no ale co Ty mi Czarek piszesz? Przeciez ja takich chlopakow na szkoleniu u nas w "sekcj" mialem...big_grin
                                  Byly: Bolki, Antki, Franki i inne TW....big_grin
                                  A teraz ide cos zjesc i uchlac sie jak za dobrych UBeckich czaso w....GORZALA!!!!big_grin
                                  • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 20:49
                                    Zorro żeby ktoś taki jak ja musiał Ciebie edukować smile znałeś Bolka ? pytałeś Go co zrobił z oryginałami akt ze swojej teczki ? czemu próbował przedwcześnie przerwać strajk w 80 tym ? SB mu kazała bo płaciła ? pytałeś ilu swoich kolegów którzy mu ufali sprzedał i za ile - ten Twój od siedmiu boleści autorytet big_grin big_grin mam nadzieję, że jeszcze doczekam czasów, że tak jak co roku 13 XII przychodzą pod dom 'Wolskiego' tak w dzień rozpoczęcia obrad okrągłego stołu przychodzić będą pod dom Bolka z kukłą Judasza z workiem srebrników na plecach smile ps. A co Wy tak o tych Kaczyńskich smile przecież jeden w grobie drugi w opozycji smile zero wpływu na władzę a tu taki paniczny strach big_grin przed czym ? bang bang straszny kaczor idzie big_grin ale się boją kaczora. Przed takim, bez wpływu na władzę kurduplem trzęsie dupą cała postkomunistyczna elita i o dziwo, emigracja też ?!?! - bang bang, bójcie się kaczora bo Was ze skóry obedrze , wypatroszy, totalitaryzm wprowadzi i państwo wyznaniowe założy, Prymasa mianuje na Premiera a biskupów w ministry weźmie - bang bang straszny kaczor kroczy po władzę w Polszy big_grin big_grin trzeba się pośmiać, z bidnych Polaczków moich Rodaczków smile
                                    • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:10
                                      W necie jest mnóstwo 'suchych' faktów na temat tzw transformacji ustrojowej w Polsce. Wystarczy odrobina dobrej woli by bez zacietrzewienia poczytać sobie i samodzielnie wyrobić zdanie jak było. - Poniżej słowa jednego z uczestników rozmów w Magdalence Alojzego Pietrzyka, znanego działacza podziemnej S. Znałeś Go Zorro ? ach nie ,Ty tylko Bolka i Kwacha big_grin big_grin

                                      W Magdalence pominięto sprawę dekomunizacji i zrezygnowano z lustracji tajnych agentów, co obowiązuje do dziś. Kwestie te wyłączono z obrad Okrągłego Stołu. Nie podpisano w Magdalence żadnych formalnych zobowiązań. Przyjęto natomiast zasadę: pacta servanda sunt - i paktów tych dotrzymano. W Magdalence doszło bowiem do wzajemnego zauroczenia obu układających się stron.

                                      Dla Okrągłego Stołu ustalono dyrektywę: za zbrodnie komunizmu odpowiedzialny był system, nie ludzie mu oddani. Inaugurację obrad Okrągłego Stołu ustalono początkowo na 17 X 1988 r.. Termin ten przesunięto następnie na 28 X tegoż roku. Na przeszkodzie stała sprawa relegalizacji "Solidarności". Przeciw wypowiedziała się 22 X 1988 r. Krajowa Narada Aktywu Robotniczego, obradująca w Ursusie. Przez dłuższy czas podobne stanowisko zajmował i wahał się ze zmianą poglądu gen. Jaruzelski, najwyższy zwierzchnik Okrągłego Stołu, mimo że główny akuszer tego stołu, gen. Kiszczak, parł do możliwie rychłego otwarcia obrad. Obaj generałowie mieli we własnych szeregach znaczącą opozycję, przeciwną pomysłowi Okrągłego Stołu. Musieli oni ją osłabić, jeśli nie unicestwić. To m.in. spowodowało, że inauguracja Okrągłego Stołu nie odbyła się i 28 X 1988 r. Wpływ pewien na to, że tak się stało, wywarł zapewne fakt, iż 27 X 1988 r. powołano nowy rząd, na czele którego stanął Mieczysław Rakowski. Nie jest wykluczone, że liczono, iż w niedługim czasie nowy premier zapewni Polakom stół "bardziej suto zastawiony", a wtedy Okrągły Stół mógłby zaistnieć później, o ile w ogóle byłby potrzebny.

                                      W tym czasie gen. Jaruzelski pozbył się na X Plenum KC PZPR, w końcu grudnia 1988 r., części przeciwników porozumienia z "Solidarnością" i sam uznał je za niezbędne dla zachowania swej władzy. Nowy premier Mieczysław Rakowski, uważany dotąd przez większość aparatu partyjnego za przeciwnika Okrągłego Stołu, doszedł do podobnego przekonania jak gen. Jaruzelski, że "Solidarność" trzeba zalegalizować i podzielić się władzą polityczną z opozycją, nie z całą - lecz z jej częścią uznaną przez rząd, ściślej - przez służby gen. Kiszczaka, za "konstruktywną".

                                      Alojzy Pietrzyk: - "Wokół Wałęsy, który przewodniczył naszej stronie wciąż kręciły się takie osoby, jak Bronek Geremek, Tadeusz Mazowiecki, Adas Michnik. (...)

                                      W Magdalence wyczułem grę, by co bardziej radykalnych działaczy "Solidarności", mniej ugodowych - złagodzić. Już dobór uczestników spotkań o tym świadczył. (...)

                                      Na kolejną Magdalenkę pojechano w składzie okrojonym, mnie pominięto. Stawałem się niewygodny, zwłaszcza że przy podstoliku górniczym wynieślismy sprawę naprawienia krzywd ofiarom stanu wojennego. Część naszych doradców nie dopuszczała, by przy głównym stole były poruszane jakiekolwiek windykacje ze strony solidarnościowej. (...)

                                      Pomału wychodziły na jaw wcześniejsze uzgodnienia. Wyczuwało się, że przedtem odbywały się rożne spotkania. Wynikało z nich, że nad PRL-em zaczyna zawisać jakaś ochronna tarcza. A niewtajemniczeni mieli złudzenie, że coś zależy od naszego przygotowania i siły przekonywania."

                                      Pierwsze spotkanie w Magdalence zakończyło się niesamowitym obiadem. Niektórzy ze strony OPZZ, ze strony rządu i naszej już w tym czasie bardzo szybko potrafili znaleźć wspólny język. Potrafili i napić się razem. Komitywa między niektórymi była tak wielka, że przy odjeździe gdy wszedłem do minibusu, którym nas transportowano, towarzystwo było już wymieszane. Między naszymi siedzieli OPZZ-owcy i rządowi.

                                      (...) odbyło się posiedzenie KKW zwołane przez Walęse. Związane było wyłącznie z wyborami do parlamentu i wyborem prezydenta. KKW liczyla 20 osób, ponadto uczestniczyli w niej zwykle doradcy (Geremek, Mazowiecki, Stelmachowski, Kuron, Michnik) z prawem zabierania głosu, ale bez prawa głosowania. Z reguły posiedzenia prowadził Janusz Pałubicki.

                                      Byłem zwolennikiem wolnych wyborów i przegrałem. Prof. Geremek jako przewodniczący zespołu reform politycznych Okrągłego Stołu, przekonał KKW, że powinniśmy przyjąć propozycje wyborów okrojonych - dla nich 65 proc., dla nas 35. A potem nastąpiła najbardziej haniebna chwila.

                                      Na stanowisko prezydenta zaproponowano dwie kandydatury: Kiszczaka i Jaruzelskiego.

                                      Jak można było na posiedzeniu KKW "Solidarność" w ogóle brać pod uwagę Kiszczaka i Jaruzelskiego na najwyższy urząd w państwie? Oceniłem to jako niesamowity upadek, wręcz profanację "Solidarności"

                                      A tu bez żadnych protestów, niemal natychmiast doszło do głosowania: Kiszczak, albo Jaruzelski. Padło stwierdzenie, że jak prezydentem ma być taki typ jak Kiszczak, to lepiej postawić na Jaruzelskiego.

                                      Po tym stwierdzeniu Pałubicki poddał wniosek o poparcie Jaruzelskiego pod głosowanie. Tylko ja byłem przeciw, dwoje wstrzymało się. Reszta była za. Z wiekszością najwyraźniej wcześniej odbyły się rozmowy.

                                      Potem odbyło się jeszcze parę posiedzeń w Magdalence. Wciąż rosła komitywa warszawiaków z obu stron barykady. Mieli już stałe, wręcz towarzyskie - przy wódce - kontakty.

                                      Jeśli Kiszczak powołuje się na rozstrzygnięcia Okrągłego Stołu, zwalniające go z poniesienia odpowiedzialności, to może chodzić jedynie o ustalenia podjęte w wąskiej grupie osób.

                                      Bardzo dobrze było widać, że niektórzy uczestnicy rozmów afiszowali się z generałami, wręcz brudzia wypijali, jak na przykład Adam Michnik.
                                      • sakral Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:17
                                        tak zbrodnie komunistyczne to problem.

                                        nie Jan Paweł 2 beatyfikował o.Maksymiliana Kolbe
                                        uczyniono to 20.10.1971.
                                      • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:39
                                        Czarek... wiesz co? pieprzysz....sorry...

                                        Teraz to wszyscy sa strasznie madrzy, co trzeba bylo zrobic, co nie zostalo zrobione, z czego sie zrezygnowalo, od czego sie odstapilo... tylko tak jakby nagle tacy jak Ty Czarek zapominaja, ze Solidarnosc nie byla na pozycji na ktorej mogla dyktowac warunki... byla nadal i wciaz w defensywie. Czasami warto z czegos zrezygnowac i pojsc na ustepstwo zamiast toczyc dalsze boje, bo mozna wiecej stracic... Nie jestem ani na tyle zorientowana, zeby uzurpowac sobie jakies racje...
                                        A Ty Czarek byles tam? wiesz jaka cene trzeba bylo zaplacic za takie czy inne ustepstwo?...
                                        Masz teraz wolnosc slowa, mozesz to wszystko co Ci sie nie podoba wykrzyczec - ale przeciez nie zawsze tak bylo, to tez mialo swoja cene.
                                  • sakral Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:11
                                    Tekst linka-świadectwa nawróconych-nawróć się Zorro-

                                    oto słowo pańskie.
                                    • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:25
                                      aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=757&Itemid=30
                                      • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:49
                                        Noooooooo Czarek...teraz to wszyscy sa ach jacy madrzy a wtedy wszyscy wielbili Walese... i tak byloby do dzisiaj gdyby nie ojciec Dyrektor, powiedzial Wam, ze nie nalezy - bo Walesa ma pieniadze, a skoro ma to na pewno ukradl... no bo jak moze miec? jakim prawem i skad? no i ma wiecej, niz mu wyliczono... ano ma - bo go zapraszaja - czy mi sie to podoba czy nie, zapraszaja go i placa mu i dali mu nawet kilka honorowych tytulow doktorskich... nie rozumiem, co jest w tym kraju takiego, ze jesli sie komus powiedzie to z gory jest skazany na oplucie...
                                    • al-szamanka Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:30
                                      Sakral...trafiło mnie niczym grom - natychmiast się nawróciłam.
                                    • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:40
                                      Czesc Sakral... no to teraz jasne skad Twoj nick wink
                                • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:31
                                  czarek_777 napisał:

                                  > Ja wiem że prawda boli Zorro ale ona Cię wyzwoli uwierz smile
                                  >
                                  > To poniżej o Stasi, m.in jak 'produkowała' rodzimą niemiecką opozycję smile nasze
                                  > go Bolka i jemu podobnych /na własny użytek czym chwalił się Moskwie Kiszczak
                                  > / wyprodukowała 'nasza' SB big_grin
                                  >
                                  > www.polishclub.org/2010/12/25/michal-monko-piekni-i-tajni/

                                  Czarek... i co chcialbys przez to powiedziec?... Szpiedzy i agenci istnieli juz w starozytnosci, sa nadal i beda...

                                  Wlasnie w drodze powrotnej, w pociagu, czytalam ciekawy artykul na ten temat i to nie w jakims politycznym czy religijnym czasopismie a w popularnonaukowym... a dla Twojej informacji, to pelno ich jest takze w Watykanie - i co Ty na to?
                                  • sakral Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:43
                                    m.maska napisała:

                                    ..............
                                    Wlasnie w drodze powrotnej, w pociagu, czytalam ciekawy artykul na ten temat i
                                    to nie w jakims politycznym czy religijnym czasopismie a w popularnonaukowym...
                                    a dla Twojej informacji, to pelno ich jest takze w Watykanie - i co Ty na to?


                                    """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""/m.zmiany/

                                    Tekst linka-a w Watykanie nowe trendy mody-

                                    a w Polsce ?

                                    ładnie jest ubrany arcybiskup Józef Michalik.
                                    na pardzie z okazji Bożego Ciała był w nowej czapce.
                            • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:24
                              czarek_777 napisał:

                              >
                              >
                              > www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_Dziennik/1999/o_okraglym_stole_bez_mitow.htm

                              Czarek i Ty nam tutaj podpierasz sie tuba Ojca Dyrektora?... ja tego nawet czytac nie mysle...
                              • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:35
                                Masko spoko przecież to nie są Jego słowa big_grin to w takim razie poczytaj co mówi jeden z idoli Zorro patriota Kiszczak big_grin

                                www.mail-archive.com/poland-l@listserv.acsu.buffalo.edu/msg00800.html
                                • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:52
                                  Masko !! jakoś w Czechosłowacji, mimo że panował tam znacznie większy terror niż w Polsce przeprowadzono lustrację. Dziwę się Twojemu uporowi w tej sprawie ale cóż, Twoje prawo mieć odmienne zdanie.

                                  Ile razy oglądam ten film, zawsze zastanawiam się - jak można, jak wielką trzeba było być szmatą, kanalią aby w czymś takim uczestniczyć.

                                  www.youtube.com/watch?v=DDJ_--G88nM&feature=related
                                  • al-szamanka Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 21:59
                                    Filmik?????? Propaganda bardziej fałszywa niż za komuny!!!
                                    • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 22:06
                                      Czyli były to sobowtóry a film nakręcił Kobylański z Rydzykiem bo tak podała GW i TVN 24 oraz Jaruzelski i Kiszczak - wasze wyrocznie informacyjne big_grin big_grin ale Wy macie pod kopułą ludzie smile
                                      • al-szamanka Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 22:12
                                        Ja pod "kopułą" mam bardzo dobrze big_grin
                                        • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 22:19
                                          Ja też AL big_grin a to jeszcze o sobowtórze Bolka no bo przecież to nie Wałęsa on bohater - czerwonych, esbecji i takich jak Zorro big_grin big_grin

                                          www.youtube.com/watch?v=5zqHHDhVuGE
                                          • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 23:10
                                            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,9905307,Gdzie_jest_Piotrus__Sad_odebral_dziecku_matke__Ojciec.html
                                            Najważniejsze że prawo nie zostało złamane smile dobro dziecka i matki olać.
                                            Maska powiedziała że wyroki sądu zawsze trzeba respektować, więc mam pytanie. Jeśli niezawisły sąd wyda wyrok, że ziemia jest płaska a wyrok się uprawomocni to czy podręczniki geografii zostaną zmienione ? głupie ? przed laty, z czyjegoś upoważnienia byłem na rozprawie o uznanie przez sąd choroby /przewlekła serca, wieńcowa/ na którą cierpiała ta osoba i leczyła się od kilku lat. Była załączona dokumentacja lekarska w tej sprawie itd. Wcześniej osoba ta była badana przez biegłego sądowego. Sędzia w wyroku stwierdziła że u tej osoby nie występuje ani ta choroba ani żadna inna kardiologiczna. Dostałem głos i mówię że to kłamstwo co stwierdził biegły bo ta osoba leczy się na chorobę wieńcową /stwierdzoną przez specjalistów kardiologów w szpitalu/ od dobrych kilu lat, że bierze leki bez których nie przeżyłaby i na potwierdzenie tego jest załączona dokumentacja lekarska. Ale tak stwierdził biegły powiedziała i sąd tylko na podstawie jego opinii orzeka wyrok. To jeśli biegły zapytałem, stwierdzi że ziemia jest płaska to sąd również orzeknie że jest płaska ? spojrzała na mnie wściekle i zagroziła grzywną smile hipotetycznie niemożliwym jest by sędzia tak orzekł ale jeśli byłby odpowiednio nagrzany i zmotywowany big_grin big_grin nie takie wyroki już zapadały i będą zapadać smile dobranoc.
                                            • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 06.07.11, 23:33
                                              Czarek... zrozum... Kurator i policja maja sie trzymac wyroku - wyrok mozna zaskarzyc, ale od tego sa Sady, od tego jest prawo - to czego Ty chcesz, to jest bezprawie... w Twoim rozumowaniu nagle jakis podrzedny policjant ma decydowac inaczej niz Sad i ma podwazac decyzje Sadu... to w przypadku Piotrusia...
                                              A teraz wyobraz sobie inny przypadek... ktos wygrywa w Sadzie sprawe przeciwko bandycie, zapada wyrok, policja przychodzi z wyrokiem po bandyte a jego mamusia zarecza, ze to jest dobry czlowiek i jedyny zywiciel rodziny i policjanci maja gdzies wyrok Sadu i ida sobie - bo mamusia tak powiedziala... Jak Ty czlowieku rozumujesz? czy Ty sie w ogole zastanawaiasz? nie ma wyjatkow, bo jeden wyjatek pociagalby za soba kolejny...a skad taki policjant ma wiedziec, czy rzeczywiscie racja jest po stronie matki? bo dziecko placze? wyrok jest wyrokiem i od tego sa Sady zeby tam dochodzic swoich racji - to troche tak jak z Twoim rozumieniem demokracji.... Ty moze napisz ksiazke... "Demokracja w wydaniu Czarka" i kolejny tom "Prawo w wydaniu Czarka"... juz nie wiem jak Ci to tlumaczyc....
                                              • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 07.07.11, 00:00
                                                Masko ciężko nam się zrozumieć smile ja nie dziwię się policjantowi że to robi bo robi co Mu każą /choć mógłby odmówić/ wykonuje rozkaz. Mnie dziwi postępowanie sądu w tak delikatnej sprawie jak dobro dziecka. Sąd od dawna otrzymywał dowody co dzieje się podczas kontaktów tego dziecka z ojcem a mimo to postąpił jak postąpił. Wszyscy mówią, psycholodzy, pedagodzy że wyrok był rażąco niesprawiedliwy /ale tatuś prof/. Co będzie jak Matka z rozpaczy po niesprawiedliwym odebraniu Jej dziecka popełni samobójstwo ? kto weźmie za to odpowiedzialność - sędzia ? wolne żarty. Dalej będzie orzekał i innych ludzi krzywdził. Za moje pieniądze smile teraz już dobranoc.
                                                • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 07.07.11, 00:07
                                                  Niestety, policjant nie moze odmowic... to jest jego obowiazkiem...

                                                  Aaa jesli chodzi o Sad.. to fakt - kiedys Majeczka napisala i ja sie z tym zgadzam: Do Sadu nie idzie sie po sprawiedliwosc, do Sadu idzie sie po wyrok... kto ma lepszego adwokata, jest z gory na lepszej pozycji... niestety.
                                                • m.maska Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 07.07.11, 00:16
                                                  Przed laty we Wroclawiu, podczas pewnej rozprawy... adwokat zapalil swieczke i chodzil miedzy szeregami stojacych w sali krzesel, zagladal to tu to tam... byl bardzo zaaferowany... a kiedy sedzia zapytal go czego tak szuka, odpowiedzial mu: sprawiedliwosci!!!!!

                                                  Sady maja to do siebie, ze rzadko wychodza stamtad obie strony zadowolone.
                                                  Jesli chodzi o sprawe o ktorej piszesz, znamy tutaj relacje tylko z jednej strony - nie mielismy mozliwosci poznac zdania drugiej strony i nie wiemy jak jest naprawde... a tak naprawde, to nawet nie wiemy, jak to sie rozegralo...
                                                  Znam takie przypadki, czasami ojcowie sa lepszymi matkami, czasami ojcowie wola zabrac dziecko do siebie, zeby nie placic alimentow, czasami sa tez inne przyczyny... dlatego radze Ci, uspokoj sie.
                                                  Z wlasnej rodziny znam przypadek, kiedy rozwod ciagnal sie strasznie dlugo, bo wlasnie chodzilo o opieke nad dzieckiem - w koncu ojciec, nie widzac innej mozliwosci doprowadzenia sprawy do konca, zrezygnowal i zostawil dziecko matce, mimo, ze moglo to byc dla dziecka nawet niebezpieczne... a po trzech miesiacach i tak dziecko wrocilo do ojca... tak wiec powtarzam, nikt nie wie, jak jest naprawde i ferowanie wyrokow na podstawie tego co pisza gazety...nie, wybacz.
                                                  • czarek_777 Re: 6 lipca...humor z rana jak śmietana :)))))) 07.07.11, 08:03
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9906314,Rzad_chce_wiekszej_tajnosci__Organizacje_pozarzadowe.html?v=1&obxx=9906314#opinions
                                                    I krótki celny komentarz jednego z nautów smile

                                                    "tak oto wraca stara matka PZPR ktora to stworzyła Solidarność po to aby gawiedź myślała że ma demokrację"

                                                    Nic dodać nic ująć, prawda kolego Zorro ? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka