sakral 28.09.11, 00:00 kartka z kalendarza ---------------------------------już jest po 22:00 strony o których wczoraj mówiłem: tnaflix xvideos Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: 28.09.20011 - środa 28.09.11, 00:33 Srodek tygodnia i nie ma święta zadnego Świętego? czyli 28.09 - mozna oddac do zagospodarowania... Odpowiedz Link
m.maska Re: 28.09.20011 - środa 28.09.11, 00:35 i takie strony powinny byc platne...dzieciaki maja do tego swobodny dostep... Odpowiedz Link
art.usa Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 03:49 Moi najdrożsi kochani, dziękuje wam serdecznie, zwłaszcza mojej najdroższe Szamance i Zuzi za komentarze do moich zdjęć. A co do reszty, macie rację jestem tylko zwykłym egoistą. Ale po prostu kocham wasz, i wiem że kiedyś padnę na ziemię, ale wasze mądre słowa mnie podniosą. I już dziś wam za to serdecznie dziękuję. Pozdrawia wasz wszystkich tylko Artur z borów Mazurskich. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 07:12 dziendoberek Wszystkim! No co Artur, "syn marnotrawny" wroclil? Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 07:53 Z innej kartki kalendarza. Na świętego Wacława w polu pustki, w domu sława...Dziś ma imieniny. Dzień dobry Wszystkim! Artur, nie masz za co dziękować, cała przyjemność po mojej stronie. Zaglądaj do nas częściej. Dwie osoby trafiły szóstkę, 50 milionów do podziału. A ja nie skreśliłam kuponu, bo i tak nie mam szczęścia. Cudownego dnia wszystkim życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
sakral Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 08:14 Artur,nareszcie. a teraz z wczorajszego cyklu Monthy Pytho- mistrz satyry Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 08:29 Mogę sobie tylko wyobrazić, co ci uczniowie przeżyli... Lekcja pokazowa, no, no, no Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 09:45 Witajcie, wolny dzień, dobry humor pomimo paru terminów na głowie, ale co tam. Cześć Art.usa, w końcu wyszedłeś z tej wielkiej dziupli, albo spod borowika-olbrz ;-kto wie, w borach można na wszystko się natknąć. Spokojnie za kawę się zabieram, w wolny dzień wszystko robi się spokojnie i powolutku Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 09:48 spod borowika-olbrzyma miało być, nie mam pojęcia co mi te trzy literki po drodze pożarło Odpowiedz Link
izydor88 Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 18:47 Wolę Hiszpańską Inkwizycję. Odpowiedz Link
art.usa Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 12:41 1zorro-bis napisał: > dziendoberek Wszystkim! No co Artur, "syn marnotrawny" wroclil? Ha, ha nie kochani wiecie jestem i muszę być wszędzie. Na pewno słyszeliście o nałogu internetowym, zdaje się już wpadłem. Pozdrawiam was i biegnę do moich zwierzątek. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 14:11 glodne sa? Uwazaj zeby Cie nie pozarly! Odpowiedz Link
m.maska Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 15:19 Oooo...znowu widze Artusa...czy wsrod Twoich podopiecznych jest excalibur? Odpowiedz Link
m.maska [...] 28.09.11, 09:51 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: 28.09.20011 - środa; w miłość nie wierzących 28.09.11, 09:54 Aaaaa tu Artusie jestes...i ukrywasz sie w tych borach?... Odpowiedz Link
m.maska Re: 28.09.20011 - środa 28.09.11, 09:59 Witajcie i to sie nazywa sprawiedliwosc...wiedzialam, wiedzialam, ze jak bede tutaj to tam bedzie piekna pogoda, "opalaniowa" pogoda, no i sie sprawdzilo - tam jest 31° i jutro tez bedzie i w piatek... ale, kiedy ja sie bede mogla wylozyc na lezaku, to juz jej pewnie nie bedzie...wlasciwie nie powinnam narzekac, bo tutaj tez jest ladnie, ale tam jest cieplej i tam jest lezak i ostatnie dni luzu... a tak naprawde, to ja bym chciala, zeby ona pogoda tak trzymala do polowy pazdziernika...zwlaszcza troche bardziej na zachod... Dzien Dobry Wszystkim Rannym Markom... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 28.09.20011 - środa 28.09.11, 10:52 Juz jestem prawie gotowa, wyszykowana, za kwadrans wyjeżdżam załatwiać moje terminy. Nie wiem, kiedy będę, bo terminy nieprzewidywalne jeśli chodzi o ich długość. Do potemmmm.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 28.09.20011 - środa 28.09.11, 10:57 Nooooooo...a ja jeszcze jestem, potem mnie nie bedzie a potem znowu wpadne na czas jakis...a pod wieczor mnie wetnie...ale tez pewnie nie za dlugo, bo wieczory chlodne juz sa, wiec i w ogrodku dlugo siedziec sie nie da....ale w tej chwili jest pieknie Odpowiedz Link
m.maska Re: 28.09.20011 - środa 28.09.11, 11:01 p.s. AL, wlasnie zamowilam drugie akku do kamery...ma byc 1.10....wszystko jest dopiete... Odpowiedz Link
m.maska Re: 28.09.20011 - środa 28.09.11, 15:21 Nooo...pojawiam sie i znikam - jednak dzisiaj zaliczylam fryzjerke - byla wlasnie dzisiaj konieczna... do napisania Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 28.09.20011 - środa 28.09.11, 18:28 I ja dziś zaliczyłam fryzjera, czuję się lżejsza Odpowiedz Link
al-szamanka Buziaki.... 28.09.11, 17:45 Jestem, terminy pozałatwiane i jeszcze czas na dłuuuuuugi spacer miałam. Przepiękny dzień, prawdziwe babie lato, bo jesieni mało jeszcze widać; tu i tam mocno już czerwone dzikie wino, czasami żółty liść popędzany podmuchem ciepłego wiatru. A ja szłam i szłam, i humor miałam coraz lepszy, i chciało mi się przytulic cały świat a w szczególności Was....ale przesyłam Wam tylko buziaki. Gwarantowanie moje Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Buziaki.... 28.09.11, 18:32 Ładne usta, i na pewno Twoje są? Odsyłam buźki Miłego wieczoru! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 18:40 Moje. Obcymi ustami bym Wam buziaków nie dawała Zuzanko, zapewne po wizycie u fryzjera byłaś w taki sposób lżejsza jak ja w sobotę po wymyciu okien Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Buziaki.... 28.09.11, 18:56 Ale...ja za fryzjera nie płaciłam...przysługa za przysługę, a Ty, okna sama myłaś czy miałaś płatnego pomagiera, a może ja źle zrozumiałam? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 19:03 Oczywiście, że myłam sama (w ten sposób tez nie płaciłam ), jestem taka zadufana ,że jestem mocno przekonana, iż moich okien nikt lepiej nie wymyje niż ja sama Odpowiedz Link
zuza_anna Re: Buziaki.... 28.09.11, 19:20 al-szamanka napisała: (w ten sposób tez nie płaciłam ) o jakim sposobie płatności piszesz? Odpowiedz Link
izydor88 Re: Buziaki.... 28.09.11, 19:11 Też się zrobiłam "na skrzydło wrony",jak mawiało Dziecko i jutro wyruszam do Krakowa.Cztery lata temu zewsząd spoglądał na mnie dobrotliwie uśmiechnięty Ziobro...Kto będzie straszył tym razem? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 19:29 Przypominam, że królewny w bajkach miały zwykle; oczy jak błękit nieba, usta jak maliny, ząbki jak perełki i włosy jak skrzydło kruka...Dziecko wyrosło już z dziecka jeżeli pamięta wronę Odpowiedz Link
izydor88 Re: Buziaki.... 28.09.11, 20:07 Ponieważ nie jestem typem królewny,więc farbuję się "na skrzydło wrony",obcinam "na kurczaka",a nogi wczesnym latem miewam "alabastrowe"[białe z sinymi żyłkami].To najłagodniejsze z komplementów,którymi jestem obdarzana... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 20:15 Ojej, na kurczaka to nie wiem co to za fryzura, nawet nie potrafię sobie wyobrazić A kto Ci takie komplementy o alabastrowych nogach prawi? Hmm, tego lata nie miałam czasu się opalić..... Odpowiedz Link
izydor88 Re: Buziaki.... 28.09.11, 20:30 Jednocześnie oświadczam,że lubię takie odjechane komplementy.Na kuczaka - to takie krótkie pipiotki na głowie. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 20:36 A to co znowu ? Pipiotki Muszę poszukać w guglach Odpowiedz Link
izydor88 Re: Buziaki.... 28.09.11, 20:44 Łoo przepraszam,to było po naszymu...Tyn ale mo pipioty na ty głowie.To znaczy,że mu sterczą takie wicherki na wszystkie strony. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 20:58 Jeśli o wichrach mowa, to zaraz mam skojarzenie.... WICHROWE WZGÓRZA Odpowiedz Link
m.maska Re: Buziaki.... 28.09.11, 21:12 no popatrz, a ja mam inne skojarzenia moze to ten katar.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 21:15 Z tym że pamiętaj, do następnej niedzieli musisz ju być bezkatarowa.. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 21:44 apsikujesz zupełnie podobnie do tego, co ja jeszcze niedawno robiłam Odpowiedz Link
m.maska Re: Buziaki.... 28.09.11, 21:50 Ale to nie od Ciebie - jeszcze przez ekran nie mozna sie zarazic - i dobrze Odpowiedz Link
m.maska Re: Buziaki.... 28.09.11, 20:41 Czy ktos wie, kiedy bedzie zmiana czasu na zimowy w tym roku?... ja tobym chciala, zeby to bylo przed 9.10.... wtedy mialybysmy godzine jasniej na wycieczce....a potem ciemniej... Wroclaw noca jest cuuuuuuudny... Odpowiedz Link
izydor88 Re: Buziaki.... 28.09.11, 21:17 Pakuję Politykę na wielogodzinną podróż.Zerknęłam tylko na Mleczkę:- www.nawalenifaceci.pl Od kiedy Sakral zajął się seksem, sama muszę szukać Mleczki.Do czego to doszło? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 21:22 To od Ciebie jedzie się do Krakowa wiele godzin? Odpowiedz Link
izydor88 Re: Buziaki.... 28.09.11, 21:41 Siedem godzin - tragedia!W tym samym czasie,czyli też jutro - Dziecko będzie przemierzać pociągiem trasę Glasgow-Londyn w cztery godziny. PKP jest gorsza niż za czasów komuny i ja tego nie mogę zrozumieć. Odpowiedz Link
m.maska Re: Buziaki.... 28.09.11, 21:46 Ha... a ja do Paryza, 2 godziny 27 minut....okolo 500km...tez pociagiem Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 21:51 To jest rzeczywiscie niepojęte i bardzo Ci współczuję. Podczas ostatniego urlopu jechałam pociągiem w Polsce, nie dość że długo, to brud był nie do opisania, do toalety nikt nie miał odwagi wejść, bo odór, który z tego kierunku dochodził...eeech, lepiej paskudztwa nie wspominać. I to był niby pociąg EC Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Buziaki.... 28.09.11, 22:41 Ale życzę Ci bezpiecznej jazdy i aby czas się Tobie krócił Odpowiedz Link
m.maska Re: Buziaki.... 28.09.11, 22:42 To ja sie na wszelki wypadek odizoluje, zeby nikogo nie zarazic... Odpowiedz Link
sakral Re: Buziaki.... 28.09.11, 23:36 numer 1 numer 2 numer 3 numer 4 numer 5 numer 6 Odpowiedz Link
sakral Re: Buziaki.... 28.09.11, 23:39 u mafii już tak jest byliśmy,i nadal jesteśmy !!! Odpowiedz Link
art.usa Re: Buziaki przyjażni i miiiiiiiiłości po okoniach 29.09.11, 00:03 al-szamanka napisała: > Jestem, terminy pozałatwiane i jeszcze czas na dłuuuuuugi spacer miałam. Przepi > ękny dzień, prawdziwe babie lato, bo jesieni mało jeszcze widać; tu i tam mocno > już czerwone dzikie wino, czasami żółty liść popędzany podmuchem ciepłego wiat > ru. A ja szłam i szłam, i humor miałam coraz lepszy, i chciało mi się przytulic > cały świat a w szczególności Was....ale przesyłam Wam tylko buziaki. Gwarantow > anie moje > > > Ach wiem, że u was jestem w domu. Nie wiem dla czego? Jesteście fajni i otwarci, gdzie takich kochanych jak was dziś spotkasz? Nigdzie. Pozdrawiam was do jutra. Nie, nie, ani mowy niema. Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: Buziaki.... 29.09.11, 01:03 Nawet nie masz pojecia jak mi jest milo byc tak obcalowanym i poprzytulanym. Czuje sie jakbym do raju wpadl przez dziure w ziemi ) Odpowiedz Link