sakral 03.01.12, 00:13 kartka z kalendarza świeży,dzisiejszy numer Tygodnik "Polityka" Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 00:21 Konca Swiata, raczej nie - ale nieoczekiwane, moze NAS trafic... cos wlasnie na ten temat tlumacze.... Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 00:30 To jest tak potezne ze od zawsze wydaje sie malo realne. A przeciez jak jest poczatek to musi byc i koniec Odpowiedz Link
m.maska Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 00:43 Mam wlasnie artykul, w czasopismie raczej naukowym niz popularnym... ale to juz jutro chyba - musze go skonczyc - dziwne rzeczy moga sie zdarzyc, niektore ciala niebieskie juz w przeszlosci nawywijaly... a Slonce potrafi Odpowiedz Link
sakral Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 00:44 piosenka warto posłuchać (link) o świętych i błogosławionych teraz nie,później prezes SKOK Stefczyka prosi władze religijne, o ogłoszenie Stefana Stefczyka (1861-1924) błogosławionym lub świętym i będzie święty bank Odpowiedz Link
m.maska Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 01:15 A to moja ulubiona z tamtych czasow.... ♫ Michel Polnareff ♪ Love Me Please Love Me Odpowiedz Link
m.maska Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 04:06 Zeby nie bylo watpliwosci... rok 2012 dopiero sie rozpoczal... wiec niech sobie to NASZE powitanie kilka dni powisi... pytanie ile?...5? czy to za dlugo?.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 09:36 Dzień dobry Wszystkim! Miłego dnia! Odpowiedz Link
izydor88 Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 10:05 Witajcie! Uprzejmie proszę kol.Maskę o wiszenie jak najdłużej.Ja do tego wracam w mrocznych chwilach walki z MZ. To ciekawe,że każdy lekarz,który zostaje ministrem zdrowia od razu głupieje i gada jak potłuczony...A po opuszczeniu stanowiska - wraca do normy vide Piecha. Odpowiecie,że ministrem zdrowia nie powinien być lekarz?Wtedy będzie wiadomo,że pieprzy od rzeczy,bo się na tym nie zna. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 10:18 izydor88 napisała: > Witajcie! > Uprzejmie proszę kol.Maskę o wiszenie jak najdłużej.Ja do tego wracam w mroczny > ch chwilach walki z MZ. > To ciekawe,że każdy lekarz,który zostaje ministrem zdrowia od razu głupieje i g > ada jak potłuczony...A po opuszczeniu stanowiska - wraca do normy vide Piecha. > Odpowiecie,że ministrem zdrowia nie powinien być lekarz?Wtedy będzie wiadomo,że > pieprzy od rzeczy,bo się na tym nie zna. Klaro, a ja bym Ciebie prosiła o krótkie wprowadzenie w temat. Czytam różne, sprzeczne wiadomości i nijak nie potrafię pojąć o co chodzi. Kto ma rację? Bo z wypowiedzi niektórych nautów na różnych forach wynika, że wkrótce wszystkie chodniki dla pieszych będą okupowane pacjentami, których nie będzie stać nawet na zakup aspiryny, bo będzie kosztowała tyle co samochód, a lekarze będą tańcować z uciechy, bo pensje ich wzrosną niebotycznie....i to za nic. Poprzez fakt, że nie mieszkam w kraju, sporo mi ucieka Odpowiedz Link
zuza_anna Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 12:29 Ja się boję iść do Apteki. Poczekam...dobrze, że recepta ważna jest miesiąc. Może wszystko się unormuje, bo na razie jest bałagan, jak zwykle na początku roku! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 10:03 Zaspałam!!! (bo noc miałam niespokojną i dopiero nad ranem udało mi się zdrzemnąć), a teraz muszę się spieszyć, bo o 11-ej muszę już być poza domem. A słońce świeci niesamowicie, w tej chwili jest już 8°C. Co to będzie w południe? Lato Dobrego dnia Odpowiedz Link
sakral Pan z Wami 03.01.12, 10:41 w imię ducha,pana,pani i reszty rodziny Pan z Wami 01.01.2012 godzina 00:01 noworoczne kazania ks.dr.Piotra Natanka(linka ca.20min.) kursy walut USD - 3,4454 EUR - 4,4640 CHF - 3,6668 GBP - 5,3480 bądź dobry ,wyrozumiały i kup sobie abp. Józefa Michalika okładka twarda (twarz ) idźcie,ofiara spełniona Odpowiedz Link
sakral Re: Pan z Wami 03.01.12, 11:17 felieton Stanisław Tym Prognoza na 2012 (link) 10.10.212 kwiecień - wydarzenia smoleńskie to jest cudne "drogowcy rozpoczną wymiana bruku na Krakowski Przedmieściu w Warszawie Odpowiedz Link
izydor88 Re: Pan z Wami 03.01.12, 12:31 "Pragniemy zwrócić uwagę,że lekarze nie obudzili się wczoraj.Już 10 miesięcy temu podpisali petycję dotyczącą Projektu Ustawy Refundacyjnej i przesłali ją na adres MZ będącego wówczas pod rządami pani minister Kopacz. Chcieliśmy rozmawiać o wprowadzeniu zmian do projektu ustawy.To z nami nie chciano rozmawiać.Czy ze strony lekarzy nie była to próba racjonalnego rozwiązania problemu? Uważamy,że warto o tym przypomnieć .Treść w/w petycji: Odpowiedz Link
izydor88 Re: Pan z Wami 03.01.12, 13:00 Adresat: Minister Zdrowia Ewa Kopacz 24.02.2011 My lekarze i lekarze dentyści zrzeszeni w portalu dla lekarzy Konsylium 24,wobec prac nad Projektem Ustawy o Refundacji Leków i[...] domagamy się: 1.Aby NFZ opracował Receptariusz Leków i ustanowił jasne,jednoznaczne standardy leczenia schorzeń przewlekłych finansowanych ze środków publicznych.Do tego momentu Projekt zakłada zupełną dowolność decyzji kontrolującego urzędnika NFZ. 2.Aby NFZ opracował obowiązujący dla wszystkich pacjentów dokument jednoznacznie potwierdzający prawo pacjenta do refundacji leków[....] 3.Aby dowód ubezpieczenia pacjent był zobowiązany okazać temu,kto faktycznie taksuje receptę,czyli farmaceucie w aptece. 4.Aby rozpoczęto egzekwowanie od NFZ wypełniania ustawy o obowiązku Centralnego Wykazu Ubezpieczonych. 5.Aby wyznaczono dla lekarzy instancję odwoławczą od decyzji NFZ,który to organ będzie niezależny od płatnika [....] Obawiamy się,że jeśli kwestionowane przez nas artykuły Projektu Ustawy pozostaną niezmienione większość lekarzy słusznie obawiając się opresyjności ustawy - może nie chcieć podpisywać z NFZ umów na recepty refundowane i pacjenci będą zmuszeni do wykupienia 100% płatnych leków[....] Proponowane więc zapisy będą godzić w efekcie nie w lekarza,ale w pacjenta[....] Ubi ius incertum ,ibi ius nullum - Gdzie prawo jest niepewne,tam nie panuje żadne prawo. Pod tą petycją podpisało się ponad siedem tysięcy lekarzy i przypominam - było to w lutym 2011. Odpowiedz Link
m.maska Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 13:27 Dzien Dobry Wszystkim... A tak sie chcialam wyspac - nie bylo mi dane - wyrwano mnie "switem bladym" telefonem, moze nie dla wszystkim switem, ale dla mnie na pewno... chyba bylo przed 10...... Zorro! a Ty skad? juz przy kafelkach, czy w powietrzu? Zuza moze trzeba bylo jednak te leki wykupic zanim nastanie "wielki balagan". Klaro - zawsze mozesz sobie otworzyc watek noworoczny i to tam bedzie - ale mysle, ze moze to otwarcie powisiec do Trzech Kroli... rozbiore swoja choinke i zmieni sie otwarcie....do tej pory sie juz opatrzy Sakral... odsluchalam uwaznie ks.Natanka - tylko mam wrazenie, ze to co najwazniejsze, dokladny opis Apokalipsy, nastapil po tych 19 minutach...a tak sie fajnie zapowiadalo AaaaaaL - no i gdzie sobie poszlas? Majeczko - macham do Ciebie z daleka... Sajgon... wolnosc wolnoscia ale jazda na motorze po krajowych drogach wsrod kierowcow Rodakow, hmmm... pamietaj, Ty masz byc wobec nich uprzejmym kierowca, oni wobec Ciebie - niekoniecznie. wlasnie spisuje swoje zyczenia na dzisiejsza noc "spadajacych gwiazd" pierwsze i glowne brzmi: niech bedzie bezchmurna noc...bo inaczej caly wysilek zeby nazbierac tych zyczen na 120 meterow na godzine, na nic, przy zalozeniu, ze "ujrze" jedna czwarta moze - tzn. 30, 30 zyczen - to trzeba wymyslic najpierw - i jesli to pierwsze sie nie spelni - to psu na bude te zyczenia... Swietlistego dnia...a wyglada wcale niezle. Odpowiedz Link
m.maska Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 13:57 Jestem bardzo smutna wrecz niepocieszona.... wlasnie gadalam na skypie z moim dobrym Kolega i ja mu wierze, bo mnie nigdy nie oklamal... i kiedy mu wspomnialam o tych spadajacych gwiazdach i zyczeniach, napisal mi, ze to lipa... sam probowal w sierpniu... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 14:36 ....w powietrzu to bede dzisaiaj o 17.20.... Odpowiedz Link
m.maska Klaro... 03.01.12, 14:55 wlasnie sama wlazlam w przewodniki po Cyprze i przypomnialo mi sie, ze pisalas, ze lecicie w koncu kwietnia na Costa de la Luz... no dlaczego nie w pierwszej polowie? Ja sie wciaz wybieram do Sevilli w okresie Wielkanocy i doleciec nie moge... ta Semana Santa tam, to nie byle jakie wydarzenie.... ominiecie to o kilka dni Odpowiedz Link
sakral zdrowie i pogoda 03.01.12, 18:15 koleżanki wiedzą więcej o zdrowiu. osoba chora na cukrzycę typu I (insulina) ma szczególnie zagrożone stopy, rany bardzo źle się goją, i bardzo często noga jest stopniowa odcinana przy obcinaniu paznokci (stopy) dochodzi do zranienia, i jest tragedia. szczególnie osoby z nadwagą czy w pięknym kraju nad Wisłą nie można wprowadzić na receptę za Odrą nazywają to Mediznische Fußplege prywatnie to kosztuje ca.25 € kasy chorych pokrywają 100 % kosztów Odpowiedz Link
izydor88 Re: zdrowie i pogoda 03.01.12, 19:38 Drogi kol.Sakral.Obliczyłam właśnie,że jeżeli zechcę pracować "godnie",czyli zgodnie z zaleceniem MZ i NFZ - połowa moich pacjentów będzie płacić 100% za leki!Bo co innego jest wskazanie medyczne,a zupełnie coś innego - rejestracja leku. Albo skończę tak,jak wieszczy Tym... Odpowiedz Link
sakral Re: zdrowie i pogoda 03.01.12, 21:03 Zorro im dłużej się znamy,tam mnie Ciebie znam. gdzie Ty latasz ? na kafelkach można zarobić b.b. dużo ? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zdrowie i pogoda 03.01.12, 21:25 sakral napisał: > Zorro > > im dłużej się znamy,tam mnie Ciebie znam. > > gdzie Ty latasz ? > na kafelkach można zarobić b.b. dużo ? Juz w socjalistycznej Polsce żyło się tak zwanym badylarzom dobrze. Zorro to taki badylarz kafelkowy Odpowiedz Link
sakral Re: zdrowie i pogoda 03.01.12, 22:36 to ja teraz wejdę wyjściem i na jutro piękne słowo pańskie, kursy walut i lepsze cytaty z czterech panów przygotuje i muszą sprawdzić jakich w środę mamy świętych i błogosławionych. PS. dla nie wtajemniczonych czterech panów to Marek,Mateusz.Łukasz i Jan oni to popularni ewangeliści z Nowego Testamentu Odpowiedz Link
al-szamanka Re: trzeci dzień stycznia 03.01.12, 22:28 Zasnęłam przed kompem, tak mnie ten trzeci dzień trwający halniak skołował. Dobranoc mówię i do łoża lecę...spać....spać Odpowiedz Link
sakral środa - 4.01.2012 04.01.12, 00:14 środa kartka z kalendarza Okres Narodzenia Pańskiego czytania 1 J 3,7-10;Psalm 98,Ewangelia J 1,35-42 muzyczka indiańska, aż 5 minut i 10 święte Aniela z Folingo (bł),Elżbieta Saton (z) i jeszcze dwóch Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 00:29 piosenka to jest z życiem..... Bonnie Tyler a tych dwóch dzisiejszych to Eugeniusza i Marcyjana (męczenniki) pytanie i odpowiedź dlaczego mamy się słuchań biskupów (link wiara.pl) ja się słucham abp. Józefa Michalika. on jest najlepszy i intrygujący Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 02:51 kilka minut przed godziną trzecią w piwnicy znalazłem "Najnowsza historia Polski 1945-1980" wydawnictwo - Swiat Książki (rok 2003) autor:Wojciech Roszkowski wielkie dziadostwo,a nie książka historyczna tego nie da się czytać,to aż tłuste jest od fałszu i fanatyzmu religijnego autora na śmietnik książki daje (czasami) innym (potrzebującym) ale dziadostwa nie będą dawał. Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 12:11 Kol.Sakral... w moim domu we Wroclawiu na polkach stoi cala seria pieknie wydanej Historii Polski w kremowej skorze... komu to i do czego? moze dzisiaj tylko historykom, ktorzy zajmuja sie problemami "jak manipulowalo sie historia"....... Odpowiedz Link
izydor88 Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 08:09 Witaj Zorro! Dobrze,że zdążyłeś przylecieć przed tym strasznym Ulim. Gdybym miała chociaż cień zdolności manualnych przekwalifikowałabym się na kafelki.Ale nie mam,więc idę wymachiwać długopisem. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 08:13 oj, wczoraj lot i ladowanie bylo okropne! Samolotem tak rzucalo, ze gdyby nie pasy to bysmy po pokladzie "fruwali". Po raz pierwszy sie balem.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 10:01 Ja tak kiedyś leciałam z Grecji. Nawet prosili o niekorzystanie z toalety i cały czas przypięci byliśmy pasami. Horrror. Od tego czasu wiadomo, boje się niesamowicie. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 10:04 Spałam tej nocy 11 godzin, halniak się skończył i leje deszcz, jest spokojnie, może nareszcie i nasi Klienci trochę wyluzują. Gdzie jest Maseczka !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 12:15 jezdem... czego krzyczysz?... spadly mi na glowe obowiazki, po tygodniu strajku teraz zaczynam zalowac, te go oglosilam... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 10:05 Dzień dobry Wszystkim. Nie znam tego uczucia, bo nie latałam, ale znając siebie, nie bałabym się. Wspaniałego dnia życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 10:55 Cześć, Zuzanko. To jesteś dzielna. Widziałam kobietę, którą odpięła pasy i ją rzuciło pod sufit, a dziury powietrzne były takie, że gdy samolot w nie wpadał, to żołądek podchodził nie tylko do gardła, ale chyba do mózgu, bo ten dopiero wtedy panikował Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 12:17 Noooooooooo... jak do tej pory, na szczescie, takiego latania "z niespodziankami" nie mialam....i niech tak lepiej juz pozostanie......... Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 12:14 Zorro, fajnie, ze juz wyladowaliscie... i nie strasz mnie, ja lece 16 marca...wracam 23 marca, potem znowu lece 30 marca i wracam chyba 20 kwietnia... nie lubie latac - ale innej rady nie ma. Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 12:21 Witajcie... Sakral muzyczka indianska - urocza... a Majowie... no dobra, o tym pozniej Switem bladym musialam sie udac... zimno sie nagle zrobilo i chmury galopuja po niebie juz nie z poludniowego a z polnocnego zachodu, a to niczego dobrego nie wrozy - bo z zimnych rejonow leca Lipa z tymi latajacymi gwiazdami - szczegolnie, jak niebo zasnute i niczego nie widac, to i meteor nie poleci. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 13:12 A ja zdążyłam właśnie, między czesaniem się i robieniem makijażu, zjeść dwa tosty z melasą, a za pół godziny jadę do pracy; przedostatni, siódmy dzień...a potem trzy dni wolnego!!! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 13:33 No to jadę..... Do napisania wieczorem Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 21:38 Jej koty na pewno nie mają takich złośliwo-kpiarskich wyrazów pyszczków. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 22:07 I niestety już tuptupać muszę do spania...wcześnie wstać muszę. Dobranoc Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 22:14 urządzenie mieszkania naprawdę dużo kosztuje znalazłem lampę stojącą oświetlenie LED bierze to 15 watt,a daje 6 razy więcej światła na euro ca.200 AL mój Ojciec mawiał, jestem za biedny,żeby kupić sobie tanie buty na mieszkaniu nie będę oszczędzał, raz,a dobrze ja nie mam dużych potrzeb dwa pokoje Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 22:21 A ja walcze z kompem - chyba zrobilam mu cos zlego, tzn. dalam za duzo do roboty, bo sie zbiesil... i od rana mi juz wywija - dobrze, ze jeszcze ten poczciwy staruszek jakos chodzi... ten za to czysciutki jest i wprawdzie powoli ale idzie.... Odpowiedz Link
sakral Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 22:50 poczekaj na: Windows 8 to znalazłem,muszę przeczytać Odpowiedz Link
m.maska Re: środa - 4.01.2012 04.01.12, 23:14 staruszek chodzi jeszcze na xp-eku.... nie lubie zmieniac systemu, to jak z nowym samochodem... uczysz sie na tyle, zeby nim jezdzic i zadne nowe fanaberie wcale nie sa potrzebne - dopiero kiedy cos jest nie tak - wtedy zaczyna sie grzebac i szukac sposobu... w tej chwili, na iloe moge, sciagam z tamtego moja prace na zewnetrzny dysk. A jest tego kilkadziesiat giga.... kiedy juz bede miala zabezpieczony back-up wtedy moge zaczac eksperymentowac. Jak na razie jestem pewna, ze to raczej nie hardware - prawdopodobnie zapchalam go grafika i za duzo mu tego... Juz Windows 7 doprowadza mnie do rozpaczy, kiedy musze w zaprzyjaznionym kompie dokonywac jakichs zmian - a 8...? kolejny numer? Odpowiedz Link
sakral czwartek 5.01.2012 05.01.12, 00:00 kartka z kalendarza na kartce lista świętych i błogosławionych czytania 1 J 3,11-21;Psalm 100;Ewangelia Jan 1,43-51 Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 07:01 czolem Spiochy! Czesc Sakral! Ave.... Odpowiedz Link
izydor88 Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 08:21 Witajcie ludzie pracy! Odpowiadam na pytania kol.Sakrala - co porabiałam wczoraj wieczorem.Siedziałam na forum medycznym i śledziłam na bieżąco rozwój sytuacji.O 22.00 poszłam do łóżka z Polityką w garści,bo rozmowy zostały przerwane.Dziś dowiaduję się,że jednak porozumienie jest. Wieje i pada,ale idę do pracy - z nutką nadziei na lepszą przyszłość Odpowiedz Link
zuza_anna czwartek 5.01.2012 05.01.12, 09:53 Dzień dobry Wszystkim! Pogoda paskudna, leje deszcz, i to ma być zima? I chyba mnie bierze, gardło mnie boli, i niezbyt dobrze się czuję. Mam nadzieję, że mi przejdzie, bo do lekarza nie mam ochoty iść. Zdrowego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
m.maska Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 11:22 Witam Panstwa.... Zuza - pogoda jest wybitnie listopadowa. Pol nocy walczylam z moim kompem... zawisa co chwile i drgnac nie chce - jutro ma termin u doktora, czy zdola mu pomoc od reki, tego nie wiem.... ten staruszek ciagnie powolutku bardzo, az sie zastanawiam jak to bylo kiedys? nie ma tych mocy przerobowych jakie ma tamten... mam nadzieje, ze nie bede zmuszona przesiadac sie na nowy - na tamtym sa skarby, nie do odzyskania.... A wciaz sobie obiecywalam robienie kopii iiiiii? i nie ma kopii......... Dnia Dobrego Wszystkim.... Odpowiedz Link
m.maska Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 13:02 w oczekiwaniu na nowe klucze, mozna sie posilic.... A u mnie wlasnie burza sie rozhulala..... sprawdzilam w kalendarzu - jest styczen.... Odpowiedz Link
m.maska Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 13:05 wylaczam sie, bo jak mi jeszcze drugiego kompa diabli wezma, to juz bedzie katastrofa.... Odpowiedz Link
m.maska Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 13:44 Z pomoca przyjaciol z branzy komputerowej udalo mi sie reanimowac mojego hp... ale na wszelki wypadek jednak jutro do doktora pojdziemy... Odpowiedz Link
izydor88 Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 14:54 Bardzo mi się podoba Sakral Twoja koncepcja zagospodarowania przestrzeni kuchennej Kilka lat temu zmagałam się z podobnym problemem.NL zatrudnił firmę Studio Piękna Kuchnia,albo coś w tym stylu. Umówiliśmy się z panem,który "zaprojektował" nasz kącik kuchenny. Pan był po kursach - jak oczarować klienta.Obcując z firmami farmaceutycznymi znam chyba wszystkie chwyty.Młodzi ludzie są szkoleni przez "trenerów więzi interpersonalnych" na jedno kopyto.Trendy co prawda się zmieniają,ale z początkiem sezonu Repy zagajają w ten sam sposób. Człowiek od kuchni zaczął tak: - Stworzyłem tę kuchnię specjalnie dla pani - tu wygodniej usiadłam,bo byłam ciekawa,jak synek wyobraża sobie kuchnię moich marzeń.Prawda jest taka,że wystarczy mi lodówka i dobry ekspres do kawy. - Blacik i zlewozmywaczek zaprojektowałem na bocznej ścianie,aby mogła pani przygotowywać posiłek nie przerywając rozmowy z rodziną - zaczęłam chichotać. A płakać ze śmiechu zaczęłam na wieść o zaprojektowanym "specjalnie dla mnie" "kredensiku z podświetlanymi kryształowymi szybkami" - Goście przyjdą,włączy pani oświetlenie i kieliszeczki będą się ślicznie prezentować. Próbowałam synkowi wytłumaczyć,że nie powinien stosować tych samych chwytów w każdej sytuacji,bo kobiet takich jak ja jest sporo,ale on był zaprogramowany. Wyszłam więc,pozostawiając resztę do decyzji NL.Dał się namówić na niemiecką kuchenkę o klasie mercedesa. Sakral,uważaj,na tych szklanych kuchenkowych blatach mało co widać,chyba,że masz dobre oczy lub okulary. Pralka do naczyń jest godna polecenia. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 17:17 niemieska kuchnia? A moge wiedziec jakiej marki? Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 18:06 Siemens to wyposazenie kuchni a nie Kuchnia. Odpowiedz Link
izydor88 Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 18:27 Najważniejsze,że nie lubię tego wyposażenia!Kot po tym przeleci i natychmiast się włącza.I pipa.A jak ja przykładam palec,to nie chce się włączyć.I bez przerwy wywala korki. Odpowiedz Link
m.maska Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 14:38 Wiecie co, pogoda zwariowala.... cala noc lalo niemilosiernie, przed godzina przeszla burza, wszystko powylaczalam, bo po co mi ryzykowac "trzaski" w elektronice... a w tej chwili blekit juz przebija miedzy chmurami i na jutro zapowiadaja sloneczny dzien... jak to bylo? "w marcu jak w garncu"?... no wlasnie mniej wiecej tak. Odpowiedz Link
zuza_anna Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 16:47 Nie tylko u Ciebie, u mnie też. Pogoda zwariowała. Przysłowie mówi: jak styczeń zachlapany, to lipiec zapłakany. Maseczko w lipcu siedź w domu Odpowiedz Link
m.maska Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 17:44 Do lipca jeszcze daleko, nawet nie mam jeszcze planow tak daleko.... na razie mam do kwietnia.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: czwartek 5.01.2012 05.01.12, 17:51 A ja mam plany tylko na kwiecień, bo wtedy właśnie mam urlop Odpowiedz Link