1zorro-bis Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 07:17 porannie - dzien dobry! Odpowiedz Link
janzpola Re: 8 lipca 2012..kalendarz 08.07.12, 08:18 kartka z kalendarza święci na dole kartki kurs euro Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: 8 lipca 2012..kalendarz 08.07.12, 09:19 Dzis jest u mnie chlodniej czego i wam zycze, miłej niedzieli Odpowiedz Link
janzpola Re: 8 lipca 2012..kalendarz 08.07.12, 10:04 Klaro swego czasu pisałaś o Macieju Iłowieckim to jakiś chory człowiek z nienawiści tekst masz na poczcie. Czy podać na Kalejdoskopie,nie wiem ale chyba nie szkoda gadać o wariatach politycznych Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012..kalendarz 08.07.12, 10:26 janzpola napisał: Klaro > swego czasu pisałaś o Macieju Iłowieckim > to jakiś chory człowiek z nienawiści > Czy podać na Kalejdoskopie,nie wiem > ale chyba nie > szkoda gadać o wariatach politycznych A podaj, można będzie czarno na białym przeczytać, co pisuje człowiek chory z nienawiści....ku przestrodze Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 8 lipca 2012..kalendarz 08.07.12, 10:23 izydor88 napisała: > 18 stopni.Zuza się pewnie cieszy Pewnie, że się cieszy, ale to tylko chwilowe ochłodzenie, bo i tak w ciągu dnia będzie upał Dzień dobry Wszystkim! Janzpola założyłeś nową koszulkę, muszę się przyzwyczaić Chłodnego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012..kalendarz 08.07.12, 10:32 Mieszkanie jeszcze się na przestrzał wietrzy, bo na razie słońce nie dociera, a noc była wyjatkowo chłodna. Pierwsze, co zrobiłam, gdy wstałam, to natychmiast podlałam moje nasturcje, dopiero potem zadbałam o siebie. Zastanawiam się jak ułożyć sobie resztę dnia, sauny nie ma, niebo rozniebieszczone jak na Sycylii....może będzie rower, może dłuuuuuuuuuuuuuugi marsz Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012..kalendarz 08.07.12, 10:43 janzpola napisał: > AL > a co dzisiaj na obiad ? A nie wiem. Takimi "problemami" nie zaprzątam sobie nigdy głowy. A w razie czego zawsze jest dobra alternatywa: ziemniaki w mundurkach , samo się gotuje i nie potrzebuję tyle kombinować, co Ty przy klopsikach z Kapern Odpowiedz Link
janzpola Re: 8 lipca 2012..kalendarz 08.07.12, 10:54 do klopsików to w tym tygodniu od czasu jak mam nową kuchnie robiłem klopsiki ? raczej nie to trzeba zrobić ----------------- Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012..kalendarz 08.07.12, 11:09 janzpola napisał: > do klopsików > to w tym tygodniu > od czasu jak mam nową kuchnie > robiłem klopsiki ? raczej nie A przyrzekałeś, że będziesz gotował z głową, fantazją i dla zdrowia Czas najwyższy, aby się przełamać i rozpocząć haute cuisine Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 11:54 A teraz czas kości rozruszać i mięśnie zastałe. Wybrałam rower, chociaż mój staruszek z przerzutkami utyka, a hamulce skrzeczą jak stado srok. Hajda w trasę. Do napisania.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 12:54 u mnie tak leje, ze z niedzielnej wycieczki nici. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 18:15 Ja na mojej wycieczce miałam dużo szczęścia. Wyjeżdżałam pod znakiem niebieskiego, bezchmurnego nieba, które po godzinie zasnuło się grafitowymi chmurami tak szybko, że ledwie zdążyłam wyszukać sobie jako takie schronisko, a tu zagrzmiało i lunęło. 20 minut to trwało, zastanawiałam się czy wracać, ale nie, niebo wyniebieściło się jak gdyby nigdy nic i do tej pory jest pogodne. Zmęczyłam się jednak tym pedałowaniem dlatego zadowolona jestem, że jutro dopiero na nockę do pracy iść muszę i wczesnym rankiem zrywać się z łoża nie potrzebuje. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 19:31 nie ma nikogo. Znikam na kolacyjke z winem..... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 19:36 Właśnie zrobiłam to zdjęcie, trochę nieostre, bo szybko. Tak w moich nasturcjach buszują trzmiele Odpowiedz Link
m.maska Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 19:55 odsypiam na siedzaco....... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 20:08 hej, hej, a czujesz jak potrząsam Twoje ramię? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 20:30 Podejrzewam, z porządna szklanka aperolu z proseco postawiłaby Ciebie na nogi Odpowiedz Link
m.maska Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 20:42 litosci....tylko nie dzisiaj... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 20:57 nie, nie, nie dzisiaj a ja kompa na czas jakiś wyłączam, bo znowu burza Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 22:18 Włączyłam się znowu, bo przycichło, ale niestety, znowu za gór grzmoty dochodzą, a deszcz szeleści po liściach... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 8 lipca 2012....bardzo porannie 08.07.12, 22:47 No i znowu muszę kliknąć w zamknięcie, burza znowu blizej, a mi dobrze zrobi odespanie na zapas jutrzejszej nocki Dobranoc Odpowiedz Link
janzpola 9 lipca,poniedziałek,kartka 09.07.12, 00:28 kartka z kalendarza (link) € - 4,2178 $ - 3,4057 Odpowiedz Link
janzpola Re: 9 lipca, skarpetki 09.07.12, 09:34 brakujące ogniowo,czyli skarpetki ja tego problemu specjalnie nie mam moje czarne skarpetki mam z dwóch firm ale zawsze jakaś brakuje kto kradnie skarpetki kol.Sakralowi ? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 9 lipca, skarpetki 09.07.12, 10:00 janzpola napisał: Oooooo, coś Ci się zagubiło od pary????? Nie martw się, masz wszystkie czarne, wiec kłopotu z dopasowaniem resztek nie będzie Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: 9 lipca.....deszczowo! 09.07.12, 10:50 Dobre sakralu ) Przy okazji jak juz widzimy zabe na fotce cos dorzuce od siebie. Podczas jeden z ostatnich rozmow z agora zwróciłem sie do pani.. prosze mi nie wciskac zaby, sadzi pani ze jak przyprawila jej uszy uszy to moze mi ja wcisnac jako zajaca, tylko dlatego ze tez kica.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 9 lipca.....deszczowo! 09.07.12, 11:29 Janie, musisz czarne skarpetki prać ręcznie, wtedy zostaną Ci dwie Dzień dobry Wszystkim! Wczoraj oglądałam Ligę Światową w siatkówce mężczyzn, Polacy byli nie do pobicia, zdobyli złoty medal. Cztery nagrody indywidualne. Wygrali z Amerykanami. Bułgarscy kibice zachowywali się okropnie, nie mogli znieść porażki swoich ( 4 miejsce ). W piłce nożnej nie udało się za to w siatkówce jesteśmy dobrzy. Dobrego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 9 lipca.....deszczowo! 09.07.12, 12:13 zuza_anna napisała: > Dzień dobry Wszystkim! Wczoraj oglądałam Ligę Światową w siatkówce mężczyzn, Po > lacy > byli nie do pobicia, zdobyli złoty medal. Kiedyś pasjonowałam się siatkówką, teraz już żadnym sportem. Ale z tak piennej wygranej należy się rzeczywiscie cieszyć Odpowiedz Link
izydor88 Re: 9 lipca.....deszczowo! 09.07.12, 13:17 Tak,u nas też giną czarne skarpetki A jeżeli nawet nie giną,to ja zapominam wyciągnąć papierową chusteczkę z kieszeni spodni i wszystkie skarpetki są zbrukane... NL poszedł śladem Zuzy i swoje czarne skarpetki pierze w ręcach Odpowiedz Link
janzpola Re: 9 lipca.....deszczowo! 09.07.12, 13:58 pralka do talerzy też jest dobra włożyć do woreczka lnianego,i skarpetki wyprane ale jeszcze nie próbowałem ---------------------- Zuza zostaw tego Jana tak jak kiedyś jestem Sakral a jak zdrowie ? Twoje milczenie smuci mnie coś nie tak ? ale na pewno będzie dobrze Odpowiedz Link
izydor88 Re: 9 lipca.....deszczowo! 09.07.12, 14:16 Sakral,po trzykroć ma rację Zuza,napisz na pocztę prywatną. Odbiorę,chociaż przyznaję,że zawsze o niej zapominam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 9 lipca 2012.....przedpracnie 09.07.12, 15:30 No właśnie, przedpracnie....i to już prawie zaraz. A zjawię się jutro, coś koło południa. Pa, paaaaaaaaa.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 9 lipca 2012.....popracnie 09.07.12, 19:35 ....i tradycyjnie juz ....Znikam! No i nie doczekalem sie niczego od kol. Sakrala.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 9 lipca 2012.....popracnie 10.07.12, 08:33 1zorro-bis napisał: > No i nie doczekalem sie niczego od kol. Sakrala.... A na co Ty czekasz, na oklaski Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 9 lipca 2012.....popracnie 10.07.12, 12:17 nie Zuza, nie! Na autobus...... zuza_anna napisała: > 1zorro-bis napisał: > > No i nie doczekalem sie niczego od kol. Sakrala.... > > A na co Ty czekasz, na oklaski > Odpowiedz Link
m.maska Re: 9 lipca.....deszczowo! 09.07.12, 16:24 Nie bylo mnie tylko jedna dobe i juz tutaj tyle nowego sie pojawilo, ze mam zaleglosci... Deszczowo u Ciebie Zorrku... a mnie jakos ostatnio na szczescie deszcze omijaja, tzn. gdzies switem bladym bebnilo po parapetach z soboty na niedziele, ale to juz musialo byc po 5... bo 5 piatej na pewno nie padalo, chyba zarejestrowalabym to - tak mi sie przynajmniej wydaje - jesli juz musi padac, to niech sobie pada kiedy ja spie - nawet sie dobrze spi wtedy Dzien Dobry po poludniu.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 9 lipca.....deszczowo! 09.07.12, 16:25 ps. poprawka.... do 5 piatej na pewno nie padalo, Odpowiedz Link
zuza_anna 10 lipca...jest przyjemnie... 10.07.12, 08:38 bo w końcu lekko ochłodziło się. Dzień dobry Wszystkim! Ptaki świergolą, koty pod oknem harcują, pogoda do przyjęcia, więcej nic nie potrzeba. Miłego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
janzpola 10 lipca,kartka z kalendarza 10.07.12, 09:05 kartka z kalendarza święci i cytat dnia Semana Santa 2012 Costaleros Jesús Resucitado Semana Santa 2012 - Ai se eu te pego jak oni fajnie idą w rytm muzyki tylko 1,25 minuty,warto zobaczyć kurs € - 4,2401 $ - 3,4538 Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 10 lipca,kartka z kalendarza 10.07.12, 09:13 Sakralu, to nie dla mnie i ta muzyka w tle. W żołądku coś mi się przewraca jak to słucham Odpowiedz Link
m.maska Re: 10 lipca,kartka z kalendarza 10.07.12, 21:43 janzpola napisał: > > > kartka z kalendarza świę > ci i cytat dnia > > > Semana Santa 2012 > > > jak oni fajnie idą w rytm muzyki > tylko 1,25 minuty,warto zobaczyć > To jest taki folklor, ktory warto zobaczyc i co wazniejsze przezyc z bliska - cos podobnego przezylam 15 sierpnia na Malcie...niesli ogromny feretron - atmosfera byla niesamowita - z tym jednak, ze bylo juz ciemno...a wrazenia niezapomniane i oczywiscie masa ogladajacych to widowisko turystow - moze w koncu dogrzebie sie do videokaset i uda mi sie je przegrac na kompa... a w przeddzien odbyl sie jeszcze caly spektakl fajerwerkow... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 10 lipca,kartka z kalendarza 10.07.12, 22:05 A my z Maseczka nawet sobie postanowiłyśmy, że jak będziemy miały czas, to wybierzemy się do Sewilli, aby miedzy innymi to zobaczyć. Odpowiedz Link
m.maska Re: 10 lipca,kartka z kalendarza 10.07.12, 22:33 znalazlam kasetke na ktorej jest ta procesja z 15 sierpnia 2004... teraz problem czy przypomne sobie jak to sie przegrywa z kamery na kompa - pod warunkiem, ze stary komp nie zastrajkuje - bo na tym nie mam odpowiedniego programu...ta muzyka byla inna, ale ten niesamowity rytm to chyba tych niosacych w trans wprowadzal Odpowiedz Link
janzpola Re: 10 lipca,kartka z kalendarza 10.07.12, 22:50 mnie się podoba i wcale złośliwie tego nie wstawiłem każdy wyraża swoją wiarę (lub brak,lub obojętność) tak jak może i lubi Masko ciekawy jestem co tam masz Odpowiedz Link
m.maska Re: 10 lipca,kartka z kalendarza 10.07.12, 23:09 Popracuje nad tym, zeby to przegrac na kompa i umieszcze na you tube... Semana Santa to czas szczegolny w Sevilli i w calej Andaluzji - pisalam o tym kiedys, ale co tam ja, ja znam to z opisow, Klara byla w Sevilli podczas Wielkiego Tygodnia - z tego co pamietam, zachwycona byla srednio - nadmiar turystow... Odpowiedz Link
m.maska [...] 11.07.12, 02:33 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: 10 lipca...jest przyjemnie... 10.07.12, 09:06 U mnie jest podobnie, milego dnia ) Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 10 lipca...jest przyjemnie... 10.07.12, 09:14 Ja w końcu żyję, bo te upały dały mi popalić Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 10 lipca...jest przyjemnie... 10.07.12, 11:50 janzpola napisał: Czegoś takiego nigdzie nie widziałam, a przecież tu i tam w świecie bywałam Odpowiedz Link
m.maska Re: 10 lipca...jest przyjemnie... 10.07.12, 13:59 Dzien Dobry... wreszcie probuje nadrabiac zaleglosci, zebym w ogole wiedziala o co znowu chodzi - mimo, ze zawsze chodzi w sumie o to samo.... MY to MY i kazdy ma swoj wlasny pomysl na to, jak korzystac z lopatki.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 10 lipca...jest przyjemnie... 10.07.12, 19:17 i dlatego sie pozegnam. Dzisiaj: Bratwurst z grilla, Kartofelsalat & wino... Odpowiedz Link
m.maska Re: 10 lipca...jest przyjemnie... 10.07.12, 21:45 powiedzmy, ze zdrowo sie odzywiasz... Odpowiedz Link
m.maska Re: 10 lipca...jest przyjemnie... 10.07.12, 21:53 Hurra, hurra - wlasnie uporzadkowalam jedna skrzynke pocztowa z ponad 5000 nieprzeczytanych maili i juz sobie obiecuje, ze bede pilnowala, jesli pojawi sie nowy newsletter to go natychmiast odmowie...oni sobie chyba przekazuja te adresy... ale mam jakiegos takiego nadawce, ktorego nawet odmowic sie nie da... jakis bank czy inne finansowe doradztwo, nie wiem skad sie wzieli, ale koniecznie mi chca forse pozyczac - no zeby dac, to bym sie nie upierala - ale oni mi ja chca pozyczyc a pozyczac to ja nie zamierzam... uwolnic sie od tego nie sposob... inni znowu koniecznie chca mnie na kredyt na wczasy wyslac, albo znowu jakies leki podrzucic, ksiazek, ktore chca mi przyslac nie przeczytaliby nawet wszyscy mieszkancy Nowego Yorku, tyle tego... kilka kafejek internetowyxch mogloby sie podlaczyc do netu i to kazda na innego providera, mialabym juz tysiace komrek, ipodow, smartfonow i diabli wiedza czego jeszcze - ale to wszystko zawalalo tylko jedna moja skrzynke mailowa... kasowalam po 500 za jednym zamachem a potem grzebalam znowu w smietniku czy czegos istotnego nie wywalilam... no i wyciagalam ze smietnika na powrot... uffff... ale jest porzadek a zanim wrocilam na poczte przychodzaca juz w miedzyczasie zaproponowano mi urlop w Turcji - tych juz odmowilam... Odpowiedz Link
al-szamanka 11 lipca 2012....ponuro i wieje 11.07.12, 06:06 Ale takie ochłodzenie jest po tygodniach sauny jak balsam na ciało, tym bardziej że dzisiaj i przez następne dwa dni pracuje na wczesne godziny, nareszcie można oddychać Ciekawego dnia Wszystkim Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 11 lipca 2012....ponuro i wieje 11.07.12, 07:02 dziendoberek! A u mnie nawet sie rozpogodzilo..... Odpowiedz Link
janzpola 11 lipca 2012....ponuro i kartka z kalendarza 11.07.12, 08:06 kartka z kalendarza środa euro --4,2041 dolar -3,4145 a to się kol.AL ucieszy AL nie spożywa takich rzeczy Odpowiedz Link
mr.sajgon Re: 11 lipca 2012....ponuro i kartka z kalendarza 11.07.12, 08:31 Dzien dobry kolezenstwu Faktycznie odrobine jest chlodniej ale podobno cieplo wraca Odpowiedz Link
janzpola Re: 11 lipca 2012....ponuro i Polityka 11.07.12, 08:41 co nowego w Polityce (link) Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 11 lipca 2012....ponuro i Polityka 11.07.12, 09:58 Dzień dobry Wszystkim! Miłego dnia. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 11 lipca 2012....ponuro i kartka z kalendarza 11.07.12, 18:46 janzpola napisał: > a to się kol.AL ucieszy AL nie spożywa takich rzeczy OKROPNE!!!!!!!!! Ale AL nie spożywa i tego...... Odpowiedz Link
m.maska 11 lipca 2012....ptactwo szaleje 11.07.12, 13:03 Dzien Dobry Wam... musze zaraz zabrac mojego la ptoka na wycieczke do doktora.... niech go najlepiej zbada po swojemu, cos mi sie tu skarzy, ze cos go w srodku gniecie... Odpowiedz Link
m.maska Re: 11 lipca 2012....ptactwo szaleje 11.07.12, 15:06 No i zostal u doktora.... a tego musze chyba reanimowac - za chwile zrobie mu powrot do punktu narodzenia i wtedy sie dopiero narobi, albo zaczniesie sprawowac jak nalezy - albo bedzie totalna klapa.... Odpowiedz Link
m.maska Re: nuuuuuuuda! 11.07.12, 17:11 Zorrku, my nie jestesmy tutaj, zeby Ciebie zabawiac.... Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: nuuuuuuuda! 11.07.12, 17:18 to co? Ja sam mam zatanczyc i zaspiewac? m.maska napisała: > Zorrku, my nie jestesmy tutaj, zeby Ciebie zabawiac.... Odpowiedz Link
janzpola Re: nuuuuuuuda! 11.07.12, 18:11 Zoorku na samym początku musisz się sam aresztować później postawić przed sądem, który wyda sprawiedliwy wyrok a następnie staniesz przed murem i dokonasz egzekucji nad samym sobą na tą dobrą nowinę kol.Sakral włączy swój ulubiony kawałek Zorrku,wysłuchaj,po pięknej egzekucji już nic nie będzie słyszał uczyni to teraz !!! Lacrimosa MOZART Requiem - LACRIMOSA - Herbert von Karajan Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: nuuuuuuuda! 11.07.12, 19:08 ....i tradycyjnie juz znikam. Na grilla. Dziasiaj: salatka z burakow z cebula i kotlety wieprzowe w marynacie z ziol.... Odpowiedz Link
janzpola Re: 11 lipca 2012....ptactwo szaleje 11.07.12, 17:14 Masko w tych punktach często przybywają smutni panowie chyba wiesz o tym Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 11 lipca 2012....ptactwo szaleje 11.07.12, 20:47 janzpola napisał: GDZIE, GDZIE ????? szaleje???? Odpowiedz Link
janzpola Re: 11 lipca 2012....ptactwo szaleje 11.07.12, 20:53 to była coroczna,tradycyjna już parada u okazji Bożego Ciała a jak smakuje reklamowane piwo to nie wiem ja jestem grzeczny synek i alkoholu + papierosów nie używam AL i teraz sama powiedz czy w historii Kalejdoskopu był taki grzeczny chłopak jak ja ja nie mogę wyjść z podziwu nad samym sobą Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 11 lipca 2012....ptactwo szaleje 11.07.12, 20:59 janzpola napisał: > AL > sama powiedz > czy w historii Kalejdoskopu > był taki grzeczny chłopak jak ja Nie było!!! Jesteś prawdziwym ideałem klopsikowym Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 11 lipca 2012....ptactwo szaleje 11.07.12, 21:02 janzpola napisał: Trzeba dogłębnie się zastanowić...co było pierwsze!!! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 11 lipca 2012....ptactwo szaleje 11.07.12, 21:14 A teraz idę spać, bo jutro poranne wstawanie, a ja przez ostatnie dwie doby zaledwie na dwie godziny oczy zmrużyłam Dobranoc Odpowiedz Link
m.maska Re: 11 lipca 2012....ptactwo szaleje 11.07.12, 21:44 No to spij dobrze AL... a ja powoli rozpracowuje mojego starego la ptoka....znowu od zera - tak wiec mam co robic, jakos sie nagle rozruszal - chociaz wciaz nie wiem co mu przeszkadzalo, dlatego wymiotlam na wszelki wypadek wszystko, a teraz czas na poukladanie od nowa... do jutra musi wystarczyc... Odpowiedz Link