Dodaj do ulubionych

Real kontra matrix...

21.07.12, 19:12
Czasami czytam juz takie bzdety, ze mam wrazenie, ze ludzie naprawde nie zdaja sobie sprawy, ze potrafia zupelnie do tego niezachecani robic z siebie dobrowolnie durniow...ale czy nalezy takim odmawiac robienia z siebie kompletnych idiotow w oczach innych? przy czym nawet nie moga wiedziec w czyich oczach robia wychodza na palantow...
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 19:19
      Niektorzy nauci maja tak "bujne" zycie towarzyskie w realu, ze przenosza sie calkowicie do matrixu, zeby tam, znienawidzonym przez siebie innym nautom przyprawiac z upodobaniem geby... i w tym momencie zaczynaja z siebie robic kompletnych palantow... sami ukryci za nickami, ktorych nigdy nie odslonia, ze strachu, ze w konfrontacji z realem ich misternie zbudowany wizerunek, rozsypie sie i ujawni cala ich nedze...
      • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 19:22
        A jeszcze smieszniej bywa, kiedy zaczynaja sie zajmowac wiekiem czy wygladem nautek, hihihi... no ja bym im radzila, zeby spojrzeli moze obok w realu co maja u siebie... i z czym niestety musza zyc na co dzien....
        • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 19:32
          m.maska napisała:

          > A jeszcze smieszniej bywa, kiedy zaczynaja sie zajmowac wiekiem czy wygladem na
          > utek, hihihi... no ja bym im radzila, zeby spojrzeli moze obok w realu co maja
          > u siebie... i z czym niestety musza zyc na co dzien....


          Ha, jest taki nauta, co z lubością Ciebie i mnie nazywa celulitami i staruszkami na zasiłku.....takie myślenie życzeniowe big_grin krasnala
          • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 19:35
            No tak sie sklada, ze zaden gnom, zeby nie wiem jak sie nadymal, nie jest w stanie wpedzic MNIE w zadne kompleksy... ale niech podskakuje, wyzej gnoma nie podskoczy... zabawny jest przy tym, jesli sie do tego wie czym sam musi sie zadowolic... phi... ale to i tak prawie jakby mu sie krolowa trafila...
            • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 14:14
              m.maska napisała:

              > No tak sie sklada, ze zaden gnom, zeby nie wiem jak sie nadymal, nie jest w sta
              > nie wpedzic MNIE w zadne kompleksy... ale niech podskakuje, wyzej gnoma nie pod
              > skoczy... zabawny jest przy tym, jesli sie do tego wie czym sam musi sie zadowo
              > lic... phi... ale to i tak prawie jakby mu sie krolowa trafila...


              Najzabawniejsze, że nikt poza Sorelliną, nie rozpoznał w tym opisie wizerunku własnego męża.
              • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 14:28
                Hihi... no popatrz, a ja nie mialam nawet nikogo konkretnego na mysli - a tu prosze....
    • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 19:20
      Niektórych, co robią z siebie palantów to mi nawet szkoda...
      • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 19:38
        i jakos mnie nie dziwi, ze jesli juz natura nie obdarzyla takich niczym szczegolnym, to zieja wsciekloscia do swiata i ludzi i zawsze beda szukac poplecznikow, zeby w jakis sposob utwierdzic sie w tej swojej nedzy moralnej, ktora nazywaja "szlachetnoscia"
      • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 20:14
        No i nadchodzi taki moment, ze czyta te brednie o nautce x nauta Y, ktory zna nautke z realu i.... i okazuje sie, ze taki pseudopoeta albo möchtegern autor wychodzi juz na kompletnego pajaca... a jesli jeszcze mozna sie przyjrzec co sam ma we wlasnym domu, to mozna sie naprawde ubawic... ponoc z gustami sie nie dyskutuje - no ale gust, to jedno a mozliwosci i szanse, to drugie i niekiedy trzeba brac to co sie w ogole przytrafi..... smile
        • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 20:19
          Smacznego zycze...

          https://www.bilderload.com/bild/228785/dscn6313DPFZG.jpg
          • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 20:29
            m.maska napisała:

            > Smacznego zycze...
            >
            > https://www.bilderload.com/bild/228785/dscn6313DPFZG.jpg

            Ojejejej....jaka Ty staruszeczka, do tego wyłysiała, ponura, nieszczęśliwa....no bo strasznie samotna big_grinbig_grinbig_grin
            Tak, tak, my w wieku zasiłkowym okropnie stare jesteśmy, wiem o tym. Ty masz jeszcze szczęście w tym wszystkim, bo na twarzy celulitu nie masz, u mnie zaatakował już uszy paskudnik jeden big_grinbig_grinbig_grin
            • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 20:35
              No bardzo bylam wtedy sfrustrowana, zwlaszcza po skonsumowaniu polowy tej porcji... bo zal bylo nie zjesc tego do konca... ze smutkiem wielkim ale udalo mi sie ten "cesarski puchar" jak nazywa sie ta porcja, skonsumowac... to taki specjalny puchar, wylacznie dla tych na zasilku big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 20:37
                p.s. specjalnie dla staruszek na zasilku, z celulitem...
                AL - byc moze celulit za uszami, sprawilby, ze dostalabys ekstra wafelek... smile
                • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 20:50
                  m.maska napisała:

                  > AL - byc moze celulit za uszami, sprawilby, ze dostalabys ekstra wafelek... smile



                  Nie, nie, za uszami byłby niewidoczny, dlatego kazałam go sobie stamtąd wyciąć i przytwierdzić z przodu na płatku małżowiny...od tego czasu rzeczywiscie, gdy zamawiam w kawiarni kranówkę, dają mi miękkiego biszkopcika.
                  • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 20:53
                    Pomysl tylko jakie mamy szczescie, ze zyjemy w krajach, tak pozytywnie nastawionych do staruszek - to trzeba miec jednak duzo szczescia w zyciu.... smile
                    • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 21:09
                      m.maska napisała:

                      > Pomysl tylko jakie mamy szczescie, ze zyjemy w krajach, tak pozytywnie nastawio
                      > nych do staruszek - to trzeba miec jednak duzo szczescia w zyciu.... smile


                      Nooooooo, lody dają, ciasteczka, opieka normalnych lekarzy, żaden konował nie biega za nami z lewatywą
              • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 20:42
                m.maska napisała:

                > No bardzo bylam wtedy sfrustrowana, zwlaszcza po skonsumowaniu polowy tej porcj
                > i... bo zal bylo nie zjesc tego do konca... ze smutkiem wielkim ale udalo mi si
                > e ten "cesarski puchar" jak nazywa sie ta porcja, skonsumowac... to taki specja
                > lny puchar, wylacznie dla tych na zasilku big_grinbig_grinbig_grinbig_grin


                Dlatego taki skromny big_grinbig_grinbig_grin
                • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 20:49
                  ...prawie dietetyczny - tego zapewne nie widac, ale po skonsumowaniu tegoz, krecilo mi sie w glowie - bo tych na zasilku, to jeszcze sie spija chyba dodatkowo...
                  • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 21:04
                    Pewnie chcą trzymać staruszki na haju
                    • leziox Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 21:26
                      Ja powiedzialbym wam gdzie ja mam cellulity ale obawiam sie ze to przyzwoite forum tego nie wytrzyma big_grin
                      Zreszta to jedyne miejsce gdzie moze tak wygladac jakby sie mialo ale potem sie wygladza.
                      • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 21:31
                        Leziu, jak zwykle masz racje - mogloby nie wytrzymac wink
                      • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 21:33
                        Samo się wygładza czy przy pomocy jakichś cud-środków?
          • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 13:03
            m.maska napisała:

            > Smacznego zycze...
            >
            > https://www.bilderload.com/bild/228785/dscn6313DPFZG.jpg

            aaaa.... zeby nie bylo pytan... fotka zostala zrobiona 7.07.2012 o godzinie 20:36
        • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 22:24
          m.maska napisała:

          > ... ponoc z gustami sie nie dys
          > kutuje - no ale gust, to jedno a mozliwosci i szanse, to drugie i niekiedy trze
          > ba brac to co sie w ogole przytrafi.
          .... smile


          I to jest zaprawdę żałosne, i kompletnie psychikę zdeformować potrafi.
          Nigdy nie brałam, co mi się przytrafiało, zawsze wybierałam, to podobnie jak z jedzeniem; wole chodzić głodna niż zjeść coś, co nieapetycznie wygląda, albo nie pachnie tak, jak lubię big_grin
          • leziox Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 22:30
            To jest tylko kwestia tego ile czasu sie nie je.
            Bywa tak ze nie ma skad wziac.I mija dzien,dwa,trzy.
            Glód to straszna rzecz.
            Jesli ma sie umrzec z glodu,lub zyc,zjadajac to co akurat sie dopadnie,no to nie ma alternatywy.
            I nie ma silnego ktory zadecydowalby ze nie bedzie jesc-i woli umrzec z glodu.
            • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 22:36
              leziox napisał:

              > To jest tylko kwestia tego ile czasu sie nie je.
              > Bywa tak ze nie ma skad wziac.I mija dzien,dwa,trzy.
              > Glód to straszna rzecz.
              > Jesli ma sie umrzec z glodu,lub zyc,zjadajac to co akurat sie dopadnie,no to ni
              > e ma alternatywy.
              > I nie ma silnego ktory zadecydowalby ze nie bedzie jesc-i woli umrzec z glodu.


              Mówisz tu o syt. skrajnej, gdy rzeczywiscie nie ma wyboru....przetrwanie jest najważniejsze.
              • leziox Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 22:40
                Mowie o sytuacji skrajnej,jednoczesnie cieszac sie ze nie musze jej przezywac.
                Ale wiem co to glód,bo mimo ze nie przezywalem wojny.Jednak dane mi bylo tego uczucia zaznac.Nie tragizuje,no bo sie przezylo i z glodu nie umieralo,ale naprawde sie ciesze iz czleka stac na to co chce zjesc i nie musi sie bac,czy znajdzie cos do zarcia jutro.
                Taki komfort psychiczny.
                Poki ma sie wybór,to dobrze jest,ludziska.My czasami chyba rzeczywiscie nie wiemy,jak bardzo dobrze nam sie powodzi.
                • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:00
                  leziox napisał:


                  > Poki ma sie wybór,to dobrze jest,ludziska.My czasami chyba rzeczywiscie nie wie
                  > my,jak bardzo dobrze nam sie powodzi.



                  Oj wiemy, dlatego zawsze starałam i staram się dzielić się tym, czym mnie los obdarowuje
          • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 22:30
            No ale jakos mialam chyba w swoim zyciu ten komfort, ze nie musialam brac tego co skaplo... nikt nawet okiem nie mrugnal, kiedy oglosilam, ze bede studiowac astronomie, nikt tez nie zapytal dlaczego nagle po trzech latach zmienilam zdanie, nikt nie namawial mnie ani na medycyne, pewnie za duzo tych medykow w rodzinie bylo, ale tez nie namawiano mnie na prawo, mimo, ze sama przez czas jakis mialam taki pomysl... a w kontaktach z plcia przeciwna? no moge powiedziec, ze mialam ten luksus, ze moglam stosowac zasade: Sie will & er hat zu wollen....
            • mr.sajgon Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 22:37
              Dziewczyny jak ja was lubie smile smile smile
              • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 22:48
                mr.sajgon napisał:

                > Dziewczyny jak ja was lubie smile smile smile

                Oj, chyba się nabijasz, że staruszki na zasiłku dziewczynami nazywasz...i to jeszcze takie z cellulitem na uszach
                • seledynx Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 22:56
                  Sie will & er hat zu wollen....
                  w wolnym tłumaczeniu brzmi, że wolisz lewatywę
                  • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:03
                    Ich könnte mich darüber unterhalten, aber nicht mit solchem Pack wie du.
                  • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:12
                    seledynx napisał:

                    > Sie will & er hat zu wollen....
                    > w wolnym tłumaczeniu brzmi, że wolisz lewatywę

                    Na, na, nach dem Einlauf, hast du nun Kake im Kopf...bei dir normal.........a teraz możesz zrobić wolne tłumaczenie
                    • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:16
                      jestem ciekawa co mu wyjdzie.....moze Kackerei....
                      • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:17
                        albo po prostu Kot
                  • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:21
                    A tak po prawdzie Kiszka, to moze naucz sie jezyka, zanim zaczniesz dokonywac wolnych tlumaczen... wciaz nie moge sie nadziwic, ze sa faceci, ktorzy z upodobaniem publicznie robia z siebie durniow.... to zenujace jest? nie czujesz tego?
                    • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:30
                      a kiedy "ambitnie" zabierzesz sie do tego "tlumaczenia" wolnego - to nie radze korzystac z tlumacza google....
                    • kicho_nor Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:31

                      Na, na, nach dem Einlauf, hast du nun Kake im Kopf...bei dir normal.

                      W wolnym tłumaczeniu: że jak dobiegasz do mety to we łbie ci się miesza
                      • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:35
                        jeszcze dluga droga przed toba... nie wiem, czy kiedykolwiek zrozumiesz, tlumaczem na pewno nie bedziesz...
                        • kicho_nor Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:39
                          Zabawna literówka mi też wpadła i nie wiem dlaczego

                          lezie lezie
                          gdzie polezie
                          w tyłek wlezie
                          gdzie polezie
                          • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:44
                            prawda? tez to zauwazylismy - tylko adres pomyliles....
                            Jestes tak zenujacy i bez odrobiny honoru - wracasz tutaj jak bumerang... idz tam gdzie dochtory pisza, gdzie sami mlodzi piekni wysocy i wspaniali... czego tutaj szukasz? doznan ekstremalnych? to ci napisze po raz ktorys z kolei: SsssssssssssssssssssPADAJ tam gdzie nosza cie na rekach....
                          • leziox Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 00:03
                            Kicha swinia przy pologu
                            Moze zechcesz swinio glogu?
                            Glówka tobie sie rozjasni
                            Inaczej bedziesz w zapasci

                            Kicha swinia,glosno chrzáka
                            Nie wie ze juz jest golonka
                            Lecz z tuszonká miast mózgowia
                            Swinia szynka to gotowa.

                            • kicho_nor Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 06:14
                              Lezie pierdzi
                              Wokół śmierdzi
                              Tyłek zatkać
                              Się rozsierdzi
                              • 1zorro-bis A kurcze..... 22.07.12, 07:27
                                sami poeci! Moze nawet i mnie cos do glowy przyjdzie'? Ale musze najpierw nielota z rosolu wyjac i kocurom na pozarcie dac....big_grin
                                A lazom mi po ogrodzie takie obce bestyje....smirk
                                • 1zorro-bis O kurcze..... 22.07.12, 07:50
                                  na poczatek....big_grin
                                  Z dedykacja dla Kiszkibig_grinbig_grinbig_grin
                                  www.youtube.com/watch?v=K0fOcPT3lsg
                                  • 1zorro-bis Re: O kurcze..... 22.07.12, 07:56
                                    cos dla Kiszki z rana....big_grin
                                    Hameryka, Hameryka!smirk
                                    www.youtube.com/watch?v=R8DgWsAm7uY&feature=related
                                    • 1zorro-bis Re: O kurcze..... 22.07.12, 07:58
                                      Kiszka....najpierw jest takbig_grin
                                      www.youtube.com/watch?v=8LpjcfxxMmU&feature=related
                                      • 1zorro-bis Re: O kurcze..... 22.07.12, 08:00
                                        Kiszka....na "dzien dobry " moze byc takbig_grin
                                        www.youtube.com/watch?v=VzIIwn2ms14&feature=related
                                        • 1zorro-bis Re: O kurcze..... 22.07.12, 08:01
                                          Kiszka....potem niestety takbig_grinbig_grin
                                          www.youtube.com/watch?v=BGvyHp2Tjxc&feature=related
                                          • 1zorro-bis Re: O kurcze..... 22.07.12, 08:03
                                            Kiszka....nastepnie jak bedziesz mial farta to takbig_grinbig_grinbig_grin
                                            www.youtube.com/watch?v=WMrxNQ3Wby0&feature=related
                                            • 1zorro-bis Re: O kurcze..... 22.07.12, 08:08
                                              Kiszka....no i musisz sie potem pilnowac zeby nie wyladowac.....TUbig_grinsmirk
                                              www.youtube.com/watch?v=libfw8vC0HY&feature=related
                                              • 1zorro-bis Re: O kurcze..... 22.07.12, 08:17
                                                no i Kiszka na zakonczenie....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                                www.youtube.com/watch?v=G8qnsK0PRmI&feature=related
                                                • 1zorro-bis Re: O kurcze..... 22.07.12, 08:21
                                                  Kiszka...a poniewaz jezyki obce sa Tobie....obce, to tutaj masz poska wersje....big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                                  www.youtube.com/watch?v=nPxXgURq0oo&feature=related
                                • al-szamanka Re: A kurcze..... 22.07.12, 10:52
                                  1zorro-bis napisał:

                                  > Ale musze najpierw nielo
                                  > ta z rosolu wyjac i kocurom na pozarcie dac....big_grin


                                  Jakie tam kocury....to raczej, jak zwykle, naiwne, samotne kociczki kuraka sobie wydzierać będą
                                  • 1zorro-bis Re: A kurcze..... 22.07.12, 10:56
                                    kociczki? Bezdomne?big_grinsmirk
                                    I zjedza.....nielota??!!big_grin
                          • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 10:30
                            kicho_nor napisał:

                            > Zabawna literówka mi też wpadła i nie wiem dlaczego
                            >
                            > lezie lezie
                            > gdzie polezie
                            > w tyłek wlezie
                            > gdzie polezie


                            Raczej toporna, co mnie nie dziwi zważywszy poziom wszystkich twoich "talentów"
                            • 1zorro-bis Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 10:35
                              Kiszka - myszka?
                              Glupia mina...
                              Na to tylko....
                              WAZELINA!big_grinbig_grinbig_grin
                            • seledynx Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 11:00
                              No dobrze Szamanko, samopieszczocha z Ciebie okrutna
                              Mówią: jak cie widzą, tak cię piszą
                              Ja Ciebie widzę przez twoje wpisy tak:
                              Twoje wpisy są takie:
                              Wyszłam
                              Przyszłam
                              Kichłam
                              Zjadłam
                              Idę
                              Przyjdę
                              Zwichłam
                              Znów kichłam

                              Jeden nauta zakańcza swoje wpisy tak: - ale kogo to obchodzi-


                              • 1zorro-bis Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 11:11
                                Kiszka....
                                Przyszla Kiszka raz z podworka
                                patrzy sobie - tu gazrurka.
                                Bierze rurke w swoje lapy
                                i na oslep wali w papy.
                                Wali w prawo, wali w lewo
                                az natknela sie na drzewo.
                                Drzewo mowi - spadaj Kiszka
                                jam dab przety,
                                mnie nie straszne Twoje bzdedy!
                                Idz pomaluj swe obrazki,
                                lepsze to niz twe zarazki,
                                ktore "siejesz " walac rurkom....smirk
                              • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 11:20
                                seledynx napisał:

                                > No dobrze Szamanko, samopieszczocha z Ciebie okrutna
                                > Mówią: jak cie widzą, tak cię piszą

                                Pomogę ci, abyś za bardzo się nie domyślał


                                https://i45.tinypic.com/34t74nc.jpg

                                Wyraźnie nie czytasz wszystkich moich wpisów, bo że tych dłuższych nie rozumiesz, to wiem już od dawna
                                • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 11:42
                                  Bida to taka wielka... z niemieckim ma wyrazne problemy, moze angielski chociaz zrozumie - ponoc tam wszyscy angielskim biegle wladaja... tylko, no wlasnie, gdyby jeszcze odpuscili mentalnosc Kalego - bylaby szansa.... Kiszka - zmienilam motto... niech ci ktos przetlumaczy...
                                  Ty - jestes nikim, rozumiesz? fantomem jestes, wirtulanym tworem, bez nazwiska, mienia, adresu, bez twarzy.... MY mamy to wszystko... a ty nie masz odwagi sie do tego nawet przyznac... biedaku.

                                  Dlaczego wole jezdzic za granice? bo tam, niezaleznie od tego gdzie to jest - ludzie przyjazni i zyczliwsi a nie przewaga czegos takiego jak takie Kichonory i ta cala ferajna...zgryzliwe, zle, zgorzkniale, nastawione, zeby tylko komus dokuczyc....
                                  • 1zorro-bis Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 11:47
                                    Kiszka.....how are you?big_grin
                                    • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 11:57
                                      fantom..............nic ponadto
                                  • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 15:42
                                    m.maska napisała:


                                    > Dlaczego wole jezdzic za granice? bo tam, niezaleznie od tego gdzie to jest - l
                                    > udzie przyjazni i zyczliwsi a nie przewaga czegos takiego jak takie Kichonory i
                                    > ta cala ferajna...zgryzliwe, zle, zgorzkniale, nastawione, zeby tylko komus do
                                    > kuczyc....


                                    to taki Gesindel jest, ktory zapewne widzac czlowieka uposledzonego za jego plecami bedzie go przedrzezniac... bo przeciez spokojnie minac nie moze...
                                    • 1zorro-bis Kiszka.... 22.07.12, 16:14
                                      wiesz co? Ty to jestes jak taki ratlerek, ktorego od czsau do czasu z lancucha na LOZOWNI spuszczaja zebys sobie u nas swobodnie mogl poszczekac.big_grin
                                      Bo tam jak zaczynasz za duzo ujadac to od razu Ci lancuch skracaja i do budy gonia...big_grin
                                      A u nas....no, tylko dla tego, ze my dobre serce dla zwierzakow mamy....big_grinbig_grinbig_grin
                                • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 12:43
                                  al-szamanka napisała:

                                  > seledynx napisał:
                                  >
                                  > > No dobrze Szamanko, samopieszczocha z Ciebie okrutna
                                  > > Mówią: jak cie widzą, tak cię piszą
                                  >
                                  > Pomogę ci, abyś za bardzo się nie domyślał
                                  >
                                  >
                                  > https://i45.tinypic.com/34t74nc.jpg
                                  >
                                  > Wyraźnie nie czytasz wszystkich moich wpisów, bo że tych dłuższych nie rozum
                                  > iesz, to wiem już od dawna

                                  >
                                  >
                                  >

                                  Hihihi.... no to teraz czekamy, coby sie pokazal ten ktory pisal o NAS staruszeczki, a najlepiej niech sie pokaze, ze swoja polowica... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                  • kicho_nor Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 13:06
                                    Nooo Masko odpiszę Ci pięknym za nadobne.
                                    (po raz ostatni we wakacje)
                                    Piszesz, że masz twarz, jaką twarz, w masce się przedstawiasz.
                                    Dałaś tu kiedyś zdjęcie, swoje zdjęcie, odwrócona tyłem, bez maski.
                                    Na Ciebie spogląda dziewczynka, patrzy na twoją twarz z przerażeniem w oczach.
                                    • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 13:12
                                      A poza tym to sie dobrze czujesz?
                                      Wiesz jakiego palanta z siebie robisz w oczach tych, ktorzy spotkali mnie wielokrotnie? ale mozesz z siebie robic nawet jeszcze wiekszego durnia - bo nie masz twarzy, nie masz imienia, nie masz nazwiska, nie masz talentu tez, nie masz tez odwagi i kregoslupa... jestes wylacznie fantomem, tworem wirtualnym - dlatego twoje pisanie nie robi na mnie zadnego wrazenia....
                                      • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 13:26
                                        m.maska napisała:

                                        > nie masz
                                        > twarzy, nie masz imienia, nie masz nazwiska, nie masz talentu tez, nie masz te
                                        > z odwagi i kregoslupa...

                                        No, no, Maseczko, nie tak do końca nic nie ma. Chwalił się, że ma powyciągane kalesony barchanowe niepierwszej świeżości, jak również parę puszek skwaśniałego piwa
                                        • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 15:21
                                          al-szamanka napisała:


                                          > No, no, Maseczko, nie tak do końca nic nie ma. Chwalił się, że ma pow
                                          > yciągane kalesony barchanowe niepierwszej świeżości
                                          , jak również parę pu
                                          > szek skwaśniałego piwa

                                          >

                                          fuuuuuuuuuuuuuuuuu.....
                                    • al-szamanka Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 13:18
                                      kicho_nor napisał:

                                      > Nooo Masko odpiszę Ci pięknym za nadobne.
                                      > (po raz ostatni we wakacje)
                                      > Piszesz, że masz twarz, jaką twarz, w masce się przedstawiasz.
                                      > Dałaś tu kiedyś zdjęcie, swoje zdjęcie, odwrócona tyłem, bez maski.
                                      > Na Ciebie spogląda dziewczynka, patrzy na twoją twarz z przerażeniem w oczach.

                                      Ty, kiszka, to nawet wyrazu twarzy zinterpretować nie potrafisz...dlatego twoje malunki wyglądają jak wyglądają; krzywo, z fałszywym cieniem, jarmarkowo
                                      • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 13:37
                                        Fantomy tak juz maja....
                                    • 1zorro-bis Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 16:11
                                      Kiszka.....masz cos z glowa? Moze ...."kielbie we lbie"?big_grin
                                      To by duzo tlumaczylo....smirk
                                      kicho_nor napisał:

                                      > Nooo Masko odpiszę Ci pięknym za nadobne.
                                      > (po raz ostatni we wakacje)
                                      > Piszesz, że masz twarz, jaką twarz, w masce się przedstawiasz.
                                      > Dałaś tu kiedyś zdjęcie, swoje zdjęcie, odwrócona tyłem, bez maski.
                                      > Na Ciebie spogląda dziewczynka, patrzy na twoją twarz z przerażeniem w oczach.
                                      • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 16:19
                                        1zorro-bis napisał:

                                        > Kiszka.....masz cos z glowa? Moze ...."kielbie we lbie"?big_grin
                                        > To by duzo tlumaczylo....smirk


                                        Hihi... z oczami tez.... stad taka a nie inna ta jego "śtuka".....
                                        >
                                    • m.maska Re: Real kontra matrix... 22.07.12, 16:15
                                      kicho_nor napisał:

                                      > Nooo Masko odpiszę Ci pięknym za nadobne.
                                      > (po raz ostatni we wakacje)
                                      > Piszesz, że masz twarz, jaką twarz, w masce się przedstawiasz.
                                      > Dałaś tu kiedyś zdjęcie, swoje zdjęcie, odwrócona tyłem, bez maski.
                                      > Na Ciebie spogląda dziewczynka, patrzy na twoją twarz z przerażeniem w oczach.

                                      Kiszka, to bardzo poprawi twoje samopoczucie, sama swiadomosc, ze jest ktos kto ma gorzej niz ty, bardzo wspomaga samodowartosciowanie... i to bez znaczenia czy to prawda czy tylko Wunschdenken, wiara - wystarczy sama wiara.... smile nie przejmuj sie, w twoim otoczeniu jest wielu takich blaznow - w kupie jest wam razniej smile
                • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 22:57
                  Nie przesadzaj... ja bym tam nie chciala widziec tego celulitu jaki niektorzy maja pod wlasnym bokiem... toz to nawet na tym walku, widac, ktory znajduje sie na tej wysokosci na jakiej inne kobiety maja biust.....
                  • leziox Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:06
                    Seler,dynie,jedza swinie?
                    Jakie miasto z tego slynie
                    • leziox Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:07
                      Taka zabawna literowka wpadla mi do glowy,nie bardzo wiem nawet,dlaczego.
                      • m.maska Re: Real kontra matrix... 21.07.12, 23:10
                        Zadales zagadke... a ja nie znam odpowiedzi smile

                        Serek, plesniaczek, albo jakis münsterek.......ide.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka