11.02.03, 23:12
największe miłosne wpadki....
przykładowo jetseście w związku i nagle spotykacie wspanialszą drugą osobę,
odchodzicie i co dalej robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wredotkaa Re: wasze.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 23:20
      Jeśli odchodzisz to znaczy, że tej drugiej, wspanialszej osobie zalezy na
      Tobie. A jeśli zależy to jaki problem ? Oczywiście takie coś zwiazane jest
      zawsze z cierpieniem. Cierpisz albo Ty, bo nie odchodzisz mimo, że wiesz, że
      jest ktos wspanialszy albo ta osoba, z która byłaś oczywiście jesli jej na
      Tobie zależy. Ale czy w zyciu nie chodzi o dążenie do szczęścia ? Nie da się
      przeżyc całego życia tak, aby nikogo nie ranić i abysmy my nie byli zranieni.
      • meg233 Re: wasze.... 11.02.03, 23:25
        ok, jestes szczęśliwy i nagle okazuje się, że to jednak nie to a juz za pózno
        aby wrócić...i akurat pojawia się tzrecia osoba i robi się wielki zamiesznie w
        głowie... mylisz imiona i lezysz :)))
        • wredotkaa Re: wasze.... 11.02.03, 23:31
          Hm... ciekawe, ale sa sposoby, aby temu zaradzić. Zalezy w jakiej sytuacji
          mylisz imiona. Jak to jest taka zwykła rozmowa, zawsze mozna powiedzieć, ze
          myslałas o "bracie" hehe. Gorzej jak w trakcie sexu, chyba, że było mu tak
          dobrze, ze nie zauwazył :))))
          • meg233 Re: wasze.... 11.02.03, 23:33
            hm... powiadasz podczas sexu...
            no dbra on udaje że nie słyszał a ona udaje że miałą orgazm ;-))
            • wredotkaa Re: wasze.... 11.02.03, 23:38
              To on powinien miec orgazm, wtedy nie zauważy, a ona nawet jak nie miała to
              powinna mu powiedzieć, że miała, bo faceci sa szczególnie wrazliwi na tym
              punkcie, wiesz, zawsze stoja na wysokości zadania, tzn. tak im sie tylko
              wydaje :))))))))))))
              • meg233 Re: wasze.... 11.02.03, 23:43
                stoi nie stoi zawsze można jakoś temu zaradzić;-))
                jak mawia mój przyjaciel....kazdy ma prawo do orgazmu, ale wam kobietom to
                mysmy dali!!
                wredna zgadnij kto to taki :-))
                • wredotkaa Re: wasze.... 11.02.03, 23:46
                  Czyzby kolega z Gdyni ? Dobrze myslę ? A poza tym to kto by in dał jak nie my ?
                  Hehe ja chyba z tym kolega muszę porozmawiać. Co o tym sądzisz ? ;)))))))))
                  • meg233 Re: wasze.... 11.02.03, 23:49
                    przydałoby się tymbarzdeij teraz kiedy on stracił już nadzieję że się
                    odezwiesz, a przeciez wiesz jakie były słodkie tamte chwile...
                    eh, brakuje mi was jak cholipcia, tylko ta odległość....
              • randia_ Re: wasze.... 11.02.03, 23:49
                A skąd te przemyślenia?? :)))
                Czasami tak jest, już dziś o tym pisałam... zawsze wcześniej są symptomy,
                mówiące o tym, że to nie ten/ta wymarzony... I wtedy na swojej drodze spotykasz
                kogoś kto cię odmienia, pokazuje inny świat, myślisz i mówisz tak samo... Wtedy
                trzeba odejść, niestety zranić tą drugą osobę, bo po co męczyć się w związku,
                ltóry nic nie daje a tylko dusi i sprawia ból?? i od razu wiesz i czujesz, że
                osoba dla której to zrobiłaś jest tą jedną, jedyną wymarzoną....

                A później żyli długo i szczęśliwie....The End
                • meg233 Re: wasze.... 11.02.03, 23:52
                  randia ale o co ci chodzi ?
                  bo nie qmam :-)))
                  • randia_ Re: wasze.... 11.02.03, 23:57
                    A wiesz spiąca jestem, to i głupoty wypisuję...
                    A że spać nie mogę i jeszcze pewnikiem cosik napiszę...:)))
                • meg233 Re: wasze.... 12.02.03, 00:02
                  randia_ napisała:

                  > A skąd te przemyślenia?? :)))
                  no własnie :-))))
                  nie mam do nikogo żalu, odrazu móiwę :))
                  • randia_ Re: wasze.... 12.02.03, 00:05
                    Meg a co ja wróżka???
                    No może trochę, ale nie tak bardzo...:)))

                    A w głowie tylko jedna piosenka.."Mam czyściutkie sumienie i bilet pewny do
                    nieba bram"..:)))
    • meg233 Re: wasze.... 11.02.03, 23:56
      to ja mam wyrzuty sumienia...
      • wredotkaa Re: wasze.... 12.02.03, 00:01
        wyrzuty sumienia ? z jakiego powodu ? Przeciez nie masz powodu do nich. Głowa
        do góry i bierz z zycia to co najlepsze :)))))))))
        • meg233 Re: wasze.... 12.02.03, 00:04
          że tez ja nie wpadłąm na pomysł z tym nickiem tylko ty... to ja jesem wredna,
          oj i to bardzo :-))
          • wredotkaa Re: wasze.... 12.02.03, 00:08
            randia wrózka ? Meg stracił nadzieję ? a mówił coś ? heh, chyba musze to
            zrobic.
            • meg233 Re: wasze.... 12.02.03, 00:12
              mówił, także w momencie mojego wyjazdu i Ceibie zabieram :-)
              • wredotkaa Re: wasze.... 12.02.03, 00:17
                mOk, powiedz mu, że stęskniłam się za nim, i że brakuje mi rozmów naszych. I
                trzymaj jutro kciukasy za mnie, bo będzie cięzko.
                • meg233 Re: wasze.... 12.02.03, 00:20
                  jutro obie mamy ciężki dzień Ty studia ja usg:-((
                  tzrymaj kciuki, przeslę Ci zdjęcie, takie malutkie:-))
                  zmykam spać, oj tzreba o siebie dbać i nie tylko...
                  cmooooook

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka