To ja juz nic nie rozumiem, dlaczego ten koniec swiata mial byc 21.12.12. to nie byloby tak ladnie symetrycznie i pewnie dlatego zrezygnowano z tej daty...ale...to moze dzisiaj jest ten ostatni dzien?
A noc zimna, niebo nade mna pelne gwiazd...juz dawno tak przerazliwie nie blyszczaly, chyba z zimna
Oczywiscie, mam nadzieje, ze u Was nie sypie... AL jesli jutro wybierzesz sie do pracy samochodem, to Ci sie tak bedzie na szyby sypac...
Ja wiem, ze mnie jest dobrze pisac... jak sie mieszka na wsi, tak jak ja, to i tak kazde ruszenie sie z domu, laczy sie z ruszeniem samochodu.... tyle, ze u mnie wczoraj popadalo, bylo bialo ale potem jakos sie to rozlazlo po katach...i tylko jakies marne resztki widac jeszcze na trawniku....
Dobranoc Kalejdoskop