m.maska 11.05.13, 13:01 zakładam sobie taki wątek, bo dawno takiego nie było O! i nawet będę pisać ze znakami diakrytycznymi, ale tylko w tym poście - bo jeśli chcę to mam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 13:10 a po polsku "zimni ogrodnicy"... pl.wikipedia.org/wiki/Zimni_ogrodnicy Sądząc po obecnej pogodzie... Eisheilige bardziej pasuje... lodowaci święci... Mamert – 11. Mai Pankracy – 12. Mai Serwacy – 13. Mai Bonifacy – 14. Mai Zofia – 15. Mai Nie wiem jak gdzie indziej, ale u mnie absolutnie dostosowuja sie do przyslow wszelakich... jest 14°... Odpowiedz Link
loczek62 Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 13:18 Jako rzecze przysłowie: "Pankracy, Serwacy i Bonifacy - źli na ogrody chłopacy." "Gdy w Zofię zboże do pasa, na zimę chleb i okrasa." Odpowiedz Link
m.maska Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 13:54 No wlasnie, zawsze slyszalam o tych trzech i czwarta byla Zofia... wczoraj moja sasiadka mi powiedziala, ze jest ich czterech... a dzisiaj po raz pierwszy sie doczytalam o Mamercie... no co za imie Odpowiedz Link
m.maska Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 13:59 Tylko skad to zboze do pasa o tej porze? jesli jeszcze szparagi dobrze nie wyszly tutaj w czwartek bylo swieto... koscielne - zwykle przed takimi swietami te szparagi ida jak woda - a tu prosze bardzo, buda z tutejszymi szparagami pozostala zamknieta, we wtorek i w srode... to oznacza tylko jedno - nie ma ich jeszcze na tyle, zeby bude otwierac... Odpowiedz Link
loczek62 Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 16:09 U mnie dzisiaj rządzą krewetki Odpowiedz Link
m.maska Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 17:14 loczek62 napisał: > U mnie dzisiaj rządzą krewetki Aha... obrane, czy jeszcze w skorupkach? i wg jakiego przepisu przyrzadzane?... ja mam jeden swietny - moze to jest jakis pomysl, zeby na nastepna impreze zrobic krewetki - dawno nie bylo Odpowiedz Link
loczek62 Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 18:37 Całe nie obrane, ale "sparzone" więc są różowe. Najbardziej lubimy przygotowane w najprostszy sposób, Masełko, czosnek i do tego bagietka Odpowiedz Link
m.maska Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 19:11 polecam do smazenia dodac galazke swiezego rozmarynu i na koniec smazenia zalac bialym winem... taki sos to fantazja... Odpowiedz Link
loczek62 Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 16:09 m.maska napisała: > doczytalam o Mamercie... no co za imie Pierwszy raz spotkałem się z tym imieniem w książce pt "Znaczy kapitan" Olgierda Borchardta. pl.wikipedia.org/wiki/Mamert_Stankiewicz Odpowiedz Link
m.maska Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 17:12 loczek62 napisał: > m.maska napisała: > > > > doczytalam o Mamercie... no co za imie > > Pierwszy raz spotkałem się z tym imieniem w książce pt "Znaczy kapitan" Olgierd > a Borchardta. > > pl.wikipedia.org/wiki/Mamert_Stankiewicz > Czytalam posiadam na polce nawet... ale nie zwrocilam uwagi na to imie... dawno to juz bylo... Odpowiedz Link
m.maska Re: Eisheilige...to po niemiecku 11.05.13, 14:34 Aha, no to znalazlam i przyslowie z Mamertem... Mamert i Pankracy (12.05) mrozem kwiat poznaczy[ Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 12.05.13, 12:45 Jest pieknie, jest slonecznie i mozna by pomyslec, ze za oknem juz lato... ale temperatury sa wlasnie takie, jakie zapowiadaja ci lodowaci swieci... jest lodowato... Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 15.05.13, 15:56 AL... wlasnie zauwazylam ze syrop z kwiatow czarnego bzu jest chyba hitem sezonu - w obydwu sklepach, ktore dzisiaj odwiedzilam nagle sie pojawil - i to od roznych producentow. Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 17.05.13, 20:24 Pogoda jest do kitu.... u mnie 11° i jak tu myslec o lecie? Odpowiedz Link
loczek62 Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 18.05.13, 09:10 m.maska napisała: > Pogoda jest do kitu.... u mnie 11° i jak tu myslec o lecie? W tej chwili 22 i oszałamiający błękit Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 18.05.13, 11:28 U mnie rozpogadza się po nocnym deszczu. Ponoć ma być pełne słońce - czekam, bo przydałby się chociaż cień opalenizny. Odpowiedz Link
loczek62 Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 18.05.13, 11:45 Wczoraj założyłem pierwszy raz w tym roku krótsze spodnie Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 18.05.13, 12:48 loczek62 napisał: > Wczoraj założyłem pierwszy raz w tym roku krótsze spodnie U mnie tak O!.... Slonce wyjrzalo i mam nadzieje na krotsze spodnie w przyszlym tygodniu i na super wygodne sandaly na wycieczke... chociaz prognoza wyglada nieciekawie a i tak jesli nie bedzie padalo to wezme moje sandalki, bo sprawdzily sie w bojach wycieczkowych. Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 18.05.13, 19:35 I zrobilo sie slicznie i ja poprosze zeby juz tak zostalo.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 19.05.13, 21:48 Leje i to tak leje jak juz dawno nie lalo.... jesli juz musi lac, to niech leje dzisiaj, niech leje cala noc, niech leje nawet jutro ale na srode albo czwartek to ja chce zeby nawet jesli nie bedzie cieplo, to zeby lac przestalo, bo ja chce jechac do Nancy - a jesli bedzie lac - to nie mam po co tam jechac... no co jest z ta pogoda? Odpowiedz Link
al-szamanka Zdążyłam przed burzą gradową 20.05.13, 16:23 5 minut po powrocie z pracy rozszalało się niebo. Grad walił tak głośno, że słowa nie można było zrozumieć, huk nieopisany. Na zdjęciach to tylko początek, potem biała warstwa jeszcze się powiększyła, ale uciekłam z balkonu, bo lód rozbijał się o balustradę i grzmocił boleśnie po nogach. Na górnym zdjęciu, po lewej, załapał się nawet kawałek mojego Punciaczka Odpowiedz Link
m.maska Re: Zdążyłam przed burzą gradową 20.05.13, 16:28 al-szamanka napisała: > 5 minut po powrocie z pracy rozszalało się niebo. Grad walił tak głośno, że sło > wa nie można było zrozumieć, huk nieopisany. Na zdjęciach to tylko początek, po > tem biała warstwa jeszcze się powiększyła, ale uciekłam z balkonu, bo lód rozbi > jał się o balustradę i grzmocił boleśnie po nogach. > Na górnym zdjęciu, po lewej, załapał się nawet kawałek mojego Punciaczka > > > > > > O! i Orbsy sie pojawily - pewnie zlecialy sie zeby zatankowac energii Odpowiedz Link
m.maska Re: Zdążyłam przed burzą gradową 21.05.13, 01:29 Jestem cokolwiek wkurzona juz na te pogode... zimno i do tego leje kilka razy dziennie - nie pojade do Nancy, zeby chodzic pod parasolem, jesli do srody taka wredna pogoda sie utrzyma rezygnuje z tego wyjazdu, moze uda sie w czerwcu... a juz sie naprawde napalilam... Wiesz AL, ze wlasnie z Nancy wyszedl Jugendstil i rozprzestrzenil sie na cala Europe? czego to jeszcze mozna sie dowiedziec jadac tu czy tam... Odpowiedz Link
leziox Re: Zdążyłam przed burzą gradową 21.05.13, 02:12 Kara boska jakas.To wszystko przez te kiszki i inne dziwne zjawiska. Odpowiedz Link
m.maska Re: Zdążyłam przed burzą gradową 21.05.13, 02:16 leziox napisał: > Kara boska jakas.To wszystko przez te kiszki i inne dziwne zjawiska. Niezaleznie od pogody - poniedzialek 27 maja i tak stoi.... Nancy nie odleci, Memorial Day jest raz w roku. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Zdążyłam przed burzą gradową 21.05.13, 09:03 m.maska napisała: > leziox napisał: > > > Kara boska jakas.To wszystko przez te kiszki i inne dziwne zjawiska. > > Niezaleznie od pogody - poniedzialek 27 maja i tak stoi.... Nancy nie odleci, M > emorial Day jest raz w roku. Ale może być, że zdjęcia ociekać będą deszczem Odpowiedz Link
m.maska Re: Zdążyłam przed burzą gradową 21.05.13, 11:40 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > leziox napisał: > > > > > Kara boska jakas.To wszystko przez te kiszki i inne dziwne zjawiska > . > > > > Niezaleznie od pogody - poniedzialek 27 maja i tak stoi.... Nancy nie odl > eci, M > > emorial Day jest raz w roku. > > > Ale może być, że zdjęcia ociekać będą deszczem > Moze nie, bo na poniedzialek zapowiadaja juz poprawe pogody... Odpowiedz Link
m.maska Kiedy znow zakwitna biale bzy... 25.05.13, 11:42 A skoro juz tak zimno, to przynajmniej niech tutaj ciesza wzrol swoim "oddechem" Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Kiedy znow zakwitna biale bzy... 25.05.13, 11:53 m.maska napisała: > A skoro juz tak zimno, to przynajmniej niech tutaj ciesza wzrol swoim "oddechem > " > > Cudne te bzy i rzeczywiscie oddychają... wiosną. Z tym, że gdzie ona jest? Odpowiedz Link
m.maska Piosenka na czasie... 25.05.13, 20:31 Chmurno, durno, nieprzyjemnie...Jan Kaczmarek Elita Odpowiedz Link
m.maska Pogoda majowa... 26.05.13, 13:25 Pogoda jaka jest, kazdy widzi - podczas gdy w Polsce przez jakis czas byly jeszcze upaly tutaj bylo caly czas do kitu... wyjatkowo przez caly ten okres prognozy spelnialy sie jak nigdy - mialo lac, to lalo - mialo byc zimno - bylo zimno, mialo od czasu do czasu wyhylic sie Slonce i to sie zdarzalo.... W ubieglym tygodniu, kiedy bylo troche czasu i mozna bylo wyskoczyc na krotki wypad do Nancy - pogoda byla tak niesprzyjajaca, ze szkoda byloby czasu... a tak sie juz napalilam na Nancy. Bylismy tam w maju 2007 roku ale dopiero teraz odkrylam ilez tam jest do obejrzenia... niestety trzeba to bylo przesunac na pogodniejszy dzien. Odpowiedz Link
m.maska Re: Pogoda majowa... 26.05.13, 13:40 Zwykle w bagazniku woze kilka parasolek... zbieraja sie tam na zasadzie: pogoda jest niepewna, wezme... w tej chwili te ktore wozilam w bagazniku, znowu znalazly sie w domu, na zasadzie: O! znowu jest mokra, trzeba ja zabrac do wyschniecia. Jutro wybieram sie w krotka droge i zebym tylko nie zapomniala, ze trzeba znowu sie zaopatrzyc w parasolke - bo a nuz bedzie lało... Odpowiedz Link
m.maska Re: Pogoda majowa... 27.05.13, 05:48 No tak, wprawdzie nie przewiduja akurat na dzien dzisiejszy deszczu to jednak lepiej chyba nie rezygnowac z parasolki... i to jakoby, wg prognozy, to tylko dzisiaj padac nie bedzie... Nie pospalam, oj nie pospalam.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 28.05.13, 14:00 Aha... pogoda ma byc dzisiaj byle jaka - na razie jest ladnie, ale jesli spelnia sie zapowiedzi i przyjdzie burza to jutro rzeczywiscie moze byc "powrot do przeszlosci" a przeszlosc to zaledwie dwa dni... tylko, ze teraz kiedy i tak nie moge sie ruszyc i pojechac tam gdzie bym chciala to nie robi mi to wiekszej roznicy. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 28.05.13, 18:59 Ach, taki śliczny dzień był... 20 °C, niebieściutkie niebo. Felix wpatrywał się w nie czas dłuższy, a potem przyszedł do mojego gabinetu i oświadczył, że zamierza się ze mną wybrać do Paryża, bo nigdy tam nie był i chce obejrzeć miasto z wysokości. - No dobrze, Felix - powiedziałam - ale ja boję się latać, a poza tym nie mam tyle pieniedzy. Co innego ty, bogaty jesteś. Zastanowił się krótko. - Hmm, mogę kupić jeden bilet przy oknie, a ciebie wezmę na kolana jako córkę. Zastanawiam się do tej pory, czy był to komplement) Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 28.05.13, 19:03 al-szamanka napisała: > Ach, taki śliczny dzień był... 20 °C, niebieściutkie niebo. > Felix wpatrywał się w nie czas dłuższy, a potem przyszedł do mojego gabinetu i > oświadczył, że zamierza się ze mną wybrać do Paryża, bo nigdy tam nie był i chc > e obejrzeć miasto z wysokości. > - No dobrze, Felix - powiedziałam - ale ja boję się latać, a poza tym nie mam t > yle pieniedzy. Co innego ty, bogaty jesteś. > Zastanowił się krótko. > - Hmm, mogę kupić jeden bilet przy oknie, a ciebie wezmę na kolana jako córkę. > > Zastanawiam się do tej pory, czy był to komplement) Felix jest niepowtarzalny... Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 28.05.13, 19:04 Tylko nie uprzedzilas go, ze boisz sie latac... a teraz wyobraz sobie, ze chcialby Cie jeszcze zabrac na wieze Eiffla - to juz nawet ja wysiadam... Atomium wydaje mie sie mimo wszystko stabilniejsze Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 28.05.13, 19:12 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > Ach, taki śliczny dzień był... 20 °C, niebieściutkie niebo. > > Felix wpatrywał się w nie czas dłuższy, a potem przyszedł do mojego gabin > etu i > > oświadczył, że zamierza się ze mną wybrać do Paryża, bo nigdy tam nie był > i chc > > e obejrzeć miasto z wysokości. > > - No dobrze, Felix - powiedziałam - ale ja boję się latać, a poza tym nie > mam t > > yle pieniedzy. Co innego ty, bogaty jesteś. > > Zastanowił się krótko. > > - Hmm, mogę kupić jeden bilet przy oknie, a ciebie wezmę na kolana jako c > órkę. > > > > Zastanawiam się do tej pory, czy był to komplement) > > Felix jest niepowtarzalny... No jest. A żebyś jeszcze widziała jak sprytnie popatruje na rozmówcę swoimi dwukolorowymi oczyma Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 28.05.13, 22:34 A ten watek to ma taki smieszny tytul... powinno byc "Z okazji weekendu i na kilka kolejnych tygodni"... Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 10:10 10° i pewnie wiecej nie bedzie... no i mam problem jak sie ubrac w tak zimny dzien, zeby wygladac "powaznie"... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 18:20 m.maska napisała: > 10° i pewnie wiecej nie bedzie... no i mam problem jak sie ubrac w tak zimny dz > ien, zeby wygladac "powaznie"... A gdzie się wybierasz, Maseczko? Czyżby szef podpisywał nowe kontrakty i z tej okazji proszona kolacja jest na widoku? Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 18:30 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > 10° i pewnie wiecej nie bedzie... no i mam problem jak sie ubrac w tak zi > mny dz > > ien, zeby wygladac "powaznie"... > > > A gdzie się wybierasz, Maseczko? Czyżby szef podpisywał nowe kontrakty i z tej > okazji proszona kolacja jest na widoku? Jaka kolacja?... czy Ty spojrzalas ktora to byla godzina... ? obiad - tez... ale kolacja to juz w domu... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 19:02 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > A gdzie się wybierasz, Maseczko? Czyżby szef podpisywał nowe kontrakty i > z tej > > okazji proszona kolacja jest na widoku? ------------------ Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 22:01 ma byc "dostojnie" czy po naszemu? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 22:02 m.maska napisała: > ma byc "dostojnie" czy po naszemu? Najlepiej podaj dwie wersje Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 22:04 No wiec dostojnie to bylo: Chateaubriand... a po naszemu poledwica wolowa w sosie bernaise... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 22:09 m.maska napisała: > No wiec dostojnie to bylo: Chateaubriand... a po naszemu poledwica wolowa w sos > ie bernaise... No a co z deserem? Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 22:14 No wiec ja wzielam, bo panowie oczywiscie nie... dostojnie: crème brûlée a po naszemu taki o krem waniliowy ze skarmelizowanym cukrem na wierzchu... Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 22:15 a teraz to ja sobie dostojnie naleje Aperolek i podleje go Bitter Lemon - mniej dostojnie bedzie to "gorzka cytryna"... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 22:18 m.maska napisała: > No wiec ja wzielam, bo panowie oczywiscie nie... dostojnie: crème brû > lée a po naszemu taki o krem waniliowy ze skarmelizowanym cukrem na wierzchu... No... a jeszcze normalniej - niby budyń. Nie lubię, nawet z nazwą dostojną) Odpowiedz Link
m.maska Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 22:24 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > No wiec ja wzielam, bo panowie oczywiscie nie... dostojnie: crème br > û > > lée a po naszemu taki o krem waniliowy ze skarmelizowanym cukrem na wi > erzchu... > > > No... a jeszcze normalniej - niby budyń. Nie lubię, nawet z nazwą dostojną) No prawie jak budyn, ale jak brzmi Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Z okazji weekendu i na przyszły tydzień 29.05.13, 22:30 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > m.maska napisała: > > > > > No wiec ja wzielam, bo panowie oczywiscie nie... dostojnie: crè > ;me br > > û > > > lée a po naszemu taki o krem waniliowy ze skarmelizowanym cukrem > na wi > > erzchu... > > > > > > No... a jeszcze normalniej - niby budyń. Nie lubię, nawet z nazwą dostojn > ą) > > No prawie jak budyn, ale jak brzmi A jak dostojnie co poniektórzy się czują, gdy tę nazwę chociażby piszą Odpowiedz Link