m.maska 04.12.13, 19:46 Tak wygladala jedna z moich orchidei, kiedy kwitla w sierpniu - a rok temu odpisalam ja juz niemal na straty... w miedzyczasie zrzucila juz wszystkie kwiaty i wypuscila nowe pedy... kiedy otworza sie wszystkie paczki, dojrzeje do fotografii... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Moje orchidee 04.12.13, 19:48 i jeszcze jedna, ktora tez odpisalam na straty - wlasnie otworzyla wszystkie paczki, wiec sie pochwale Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 04.12.13, 19:51 Prześliczne. Obie. Ja posiadam trzy białe, w tym jednego mikruska, ale jeszcze nie maja kwiatów. Za to pączków sporo na gałązkach. Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 04.12.13, 20:24 Mikrus tez wypuscil ped i ma paczki, lada moment zaczna sie otwierac... ale tutaj oto, moj ostatni nabytek Malaienblume... Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 04.12.13, 22:33 loczek62 napisał: > Bajeczna A przed rokiem obie cos podlapaly, liscie byly lepkie jak wysmarowane klejem a pączki, ktore wtedy mialy po prostu z nich poopadaly. Za rada mojej mamy mylam te liscie naparem z szalwi, odstawilam w inne miejsce, zeby mi nie pozarazaly pozostalych, za to teraz Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 05.12.13, 05:59 m.maska napisała: > loczek62 napisał: > > > Bajeczna > > A przed rokiem obie cos podlapaly, liscie byly lepkie jak wysmarowane klejem a > pączki, ktore wtedy mialy po prostu z nich poopadaly. Za rada mojej mamy mylam > te liscie naparem z szalwi, odstawilam w inne miejsce, zeby mi nie pozarazaly p > ozostalych, za to teraz Ty lepiej nie pisz na forum jak się troszczyłaś o orchidee, bo jeszcze stracisz swoją złą reputację , a wtedy tylko ja pozostanę tu diablęciem. Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 05.12.13, 11:33 al-szamanka napisała: > > > Ty lepiej nie pisz na forum jak się troszczyłaś o orchidee, bo jeszcze stracisz > swoją złą reputację , a wtedy tylko ja pozostanę tu diablęciem. Nie bede... a i tak wygladala jak gotowy bukiet dla panny mlodej... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 05.12.13, 05:56 loczek62 napisał: > Bajeczna Masz rację, na takie właśnie określenie zasługuje Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 05.12.13, 21:36 Oh... Halusiu, orchidee to takie wdzieczne kwiaty, niewymagajace i tak dlugo kwitna i ciesza oczy... Kiedy bylam w ogrodzie orchidei, wlascicielka powiedziala, ze wlasciwie poza sloncem i powietrzem nic im do szczescia nie potrzeba, ale jesli bardzo chce sie im dogodzic, to mozna je czasami podlac woda, ktora pozostaje po gotowaniu ziemniakow w łupinach(oczywiscie niesolona)... Ale ta byla juz taka nieszczesliwa w ubieglym roku. Chyba w maju wypuscila pedy, piekne paczki i nagle jej liscie zrobily sie lepkie, jakby wysmarowane klejem - i wszystkie paczki opadly - ale jak widac szalwia jej pomogla. Tak naprawde, to wcale sie nimi nie przejmuje. Podlewam dwa razy w tygodniu i to wszystko - stoja sobie na parapecie okiennym i co jakis czas kwitna - a kwitna dlugo. Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 05.12.13, 21:38 Bedac w kraju, w sierpniu kupilam orchidee mojej mamie. Pytam ja teraz, po trzech miesiacach, jak tam orchidea? a nic, bez zmian... w koncu podsunelam: sprawdz, moze ona jest sztuczna - nie, z cala pewnoscia nie jest sztuczna, kwitnie non-stop, nie zrzucila ani jednego kwiatka. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 05.12.13, 21:40 m.maska napisała: > Bedac w kraju, w sierpniu kupilam orchidee mojej mamie. Pytam ja teraz, po trze > ch miesiacach, jak tam orchidea? a nic, bez zmian... w koncu podsunelam: sprawd > z, moze ona jest sztuczna - nie, z cala pewnoscia nie jest sztuczna, kwitnie no > n-stop, nie zrzucila ani jednego kwiatka. Moj mikrusek trzymał kwiaty równe pół roku Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 05.12.13, 21:44 Noooo.... moj mikrusek i ja - czekamy wlasnie na "rozwoj wypadkow" - tym razem duzo kwiatkow nie bedzie - na razie naliczylam szesc paczkow - co najzabawniejsze, ze tak naprawde, to ja nie wiem, ktory z nich bedzie kwitl, ten w kolorze waniliowego budyniu, czy ten w rozowe paseczki - chyba ten pierwszy - bo ten drugi to zwykle mial bardzo duzo kwiatow.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 16:30 Większość orchidei w naturze rośnie na drzewach. Wykorzystują w dżungli gałęzie ogromnych drzew jak drabinę, żeby umiejscowić się tak, by zyskać jak najwięcej słońca. Jednak orchidee nie są pasożytami, nie żywią się "swoim podłożem". Ten rodzaj wzrostu nazywany jest epifytycznym. Korzenie orchidei pobierają część potrzebnych substancji z powietrza i z wody deszczowej. W większości nie rosną w ziemi a częściowo zwisają wolno w swoim otoczeniu. Jeśli korzenie przykryje się ziemią - zgniją w ciągu kilku tygodni. Orchidee są prawdziwymi mistrzami głodówki, w koronach drzew tropikalnych mają wprawdzie więcej słońca, niż na ziemi, ale paleta substancji odżywczych jest skromna. ... przełożone z niemieckiego... Bardzo rzadko używam nawozów do podlewania.... woda, ustana w konewce, żeby nie serwować im szoku termicznego - i to ostrożnie z tą wodą... w dżungli co im napada i tak za chwile wyschnie - tak więc pilnuję, żeby korzenie nie stały w wodzie. I chyba czas żeby po kwitnieniu je przesadzić - piszą, że należy to robić co 2-3 lata. A kwitną w tej chwili prawie wszystkie, z wyjątkiem jednego mikrusa, który chyba się zbiesił, ale już kwitł w tym roku - drugi lada moment otworzy pączki. Jedna kończy swoje kwitnienie - ma wprawdzie jeszcze pełną kiść kwiatów, ale kwitła też od wiosny. Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 17:23 m.maska napisała: > Tak wygladala jedna z moich orchidei, kiedy kwitla w sierpniu - a rok temu odpi > salam ja juz niemal na straty... w miedzyczasie zrzucila juz wszystkie kwiaty i > wypuscila nowe pedy... kiedy otworza sie wszystkie paczki, dojrzeje do fotogra > fii... > > No wiec jest tak... ten rodzaj orchidei nazywa sie cameleonorchidee - wspominalam, ze zabral sie ponownie do kwitnienia... jeszcze nie otworzyl wszystkich paczkow, ktore maja smieszna forme... w dlaczego kameleon? wystarczy porownac, ze te kwiaty teraz maja juz troche inna barwe Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 17:37 Maja mniej bieli, za to zyskały teraz białe środki, a końcówki niektórych płatków są zielonkawe... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 19:01 Jeszcze trochę a moje wszystkie trzy tez zakwitną. Pewnie umilą mi święta. Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 19:12 A... u mnie chyba jedna do Swiat opadnie... hihi... zrobilam im fotke - coby widac bylo, jakim mikrusem jest ta najmniejsza w tej malej bialej doniczce... Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 19:41 A niedługo, to zacznę drukować własne kartki okolicznościowe - proszę jak się ładnie prezentuje... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 19:42 m.maska napisała: > A niedługo, to zacznę drukować własne kartki okolicznościowe - proszę jak się ł > adnie prezentuje... > > No nic tylko zaczynać produkcję - zarobek pewny!!! Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 19:56 Z Toba do spolki... gotowe rymowanki okolicznościowe i możemy zaczynać... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:02 m.maska napisała: > Napis może iść na żądanie, ukosem... Albo inną czcionką... Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:04 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Napis może iść na żądanie, ukosem... > > > Albo inną czcionką... ...może być nawet gotykiem, albo "z zawijasami"... do przesyłania mailowo, napisy można zamienić w wirujące "witrażyki" Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:07 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > m.maska napisała: > > > > > Napis może iść na żądanie, ukosem... > > > > > > Albo inną czcionką... > > ...może być nawet gotykiem, albo "z zawijasami"... do przesyłania mailowo, nap > isy można zamienić w wirujące "witrażyki" > > Nooo, bo można produkować na szczególne zamówienia, nawet kierowane imiennie do odbiorcy, a co tam, my elastyczne jesteśmy w pomysłach. Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:13 al-szamanka napisała: > > Nooo, bo można produkować na szczególne zamówienia, nawet kierowane imiennie do > odbiorcy, a co tam, my elastyczne jesteśmy w pomysłach. Zgodnie z zasada "Der Kunde ist König" - po polsku to by bylo "klient nasz pan" - po niemiecku "klient jest królem" Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 19:58 m.maska napisała: > Z Toba do spolki... gotowe rymowanki okolicznościowe i możemy zaczynać... : > ) > > To może jakiemuś dystrybutorowi zaproponujemy? Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:05 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Z Toba do spolki... gotowe rymowanki okolicznościowe i możemy zaczynać... > : > > ) > > > > > > > To może jakiemuś dystrybutorowi zaproponujemy? Myślisz, że zarobimy na następną wycieczkę? może nawet na "kaszkaja" Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:10 Wiesz AL, myślę jednak, że teraz czas jest raczej odpowiedni na choinki i Mikołaje ewentualnie na bałwanki bo na bałwanów to sezon jest przez cały rok ... no ale na to, to ja tu od razu ogłaszam copyright - to nasz "genialny" pomysł jest Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:15 m.maska napisała: > Wiesz AL, myślę jednak, że teraz czas jest raczej odpowiedni na choinki i Mikoł > aje ewentualnie na bałwanki bo na bałwanów to sezon jest przez cały rok ... no > ale na to, to ja tu od razu ogłaszam copyright - to nasz "genialny" pomysł jest > Bardzo dobrze, że to ogłaszasz, bo jeszcze ktoś gwizdnie nam pomysł i zacznie robić na nim kokosy Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:20 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Wiesz AL, myślę jednak, że teraz czas jest raczej odpowiedni na choinki i > Mikoł > > aje ewentualnie na bałwanki bo na bałwanów to sezon jest przez cały rok . > .. no > > ale na to, to ja tu od razu ogłaszam copyright - to nasz "genialny" pomys > ł jest > > > > > Bardzo dobrze, że to ogłaszasz, bo jeszcze ktoś gwizdnie nam pomysł i zacznie r > obić na nim kokosy ... a kto mu bedzie "wiersze" pisal?... no cos Ty - ja sie nie boje konkurencji - byle zdrowa byla najlepiej niech sie przeciw grypie zaszczepi, przeciw zoltaczce i jeszcze kilku innym "niebezpiecznym" chorobom Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:23 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > m.maska napisała: > > > > > Wiesz AL, myślę jednak, że teraz czas jest raczej odpowiedni na cho > inki i > > Mikoł > > > aje ewentualnie na bałwanki bo na bałwanów to sezon jest przez cały > rok . > > .. no > > > ale na to, to ja tu od razu ogłaszam copyright - to nasz "genialny" > pomys > > ł jest > > > > > > > > > Bardzo dobrze, że to ogłaszasz, bo jeszcze ktoś gwizdnie nam pomysł i zac > znie r > > obić na nim kokosy > > ... a kto mu bedzie "wiersze" pisal?... no cos Ty - ja sie nie boje konkurencji > - byle zdrowa byla najlepiej niech sie przeciw grypie zaszczepi, przeciw zo > ltaczce i jeszcze kilku innym "niebezpiecznym" chorobom No kto? Wściekły!!! Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:25 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > al-szamanka napisała: > > > > > > Bardzo dobrze, że to ogłaszasz, bo jeszcze ktoś gwizdnie nam pomysł > i zac > > znie r > > > obić na nim kokosy > > > > ... a kto mu bedzie "wiersze" pisal?... no cos Ty - ja sie nie boj > e konkurencji > > - byle zdrowa byla najlepiej niech sie przeciw grypie zaszczepi, prze > ciw zo > > ltaczce i jeszcze kilku innym "niebezpiecznym" chorobom > > > No kto? Wściekły!!! ...odpada - kartki by zabrakło - takich rzeczy nie produkuje się na plakaty... Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:26 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > > > > > No kto? Wściekły!!! > > ...odpada - kartki by zabrakło - takich rzeczy nie produkuje się na plakaty... Niech lepiej zamecza swoja tfurczoscia jurorow na konkursach Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:31 m.maska napisała: > m.maska napisała: > > > al-szamanka napisała: > > > > > > > > > > > > No kto? Wściekły!!! > > > > ...odpada - kartki by zabrakło - takich rzeczy nie produkuje się na plak > aty... > > Niech lepiej zamecza swoja tfurczoscia jurorow na konkursach Niech! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:44 al-szamanka napisała: > > m.maska napisała: > > > > > al-szamanka napisała: > > > > No kto? Wściekły!!! > > > > > > ...odpada - kartki by zabrakło - takich rzeczy nie produkuje się n > a plak > > aty... > > > > Niech lepiej zamecza swoja tfurczoscia jurorow na konkursach > > Niech! Niech zamęcza... a potem będzie miał pacjentów do leczenia. Też interes Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:48 al-szamanka napisała: > al-szamanka napisała: > > > > > m.maska napisała: > > > > > > Niech lepiej zamecza swoja tfurczoscia jurorow na konkursach > > > > > Niech! > > > Niech zamęcza... a potem będzie miał pacjentów do leczenia. Też interes Tak chwalil sluzbe zdrowia... myslisz, ze to autoreklama byla? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:58 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > al-szamanka napisała: > > > > > > > > m.maska napisała: > > > > > > > > > Niech lepiej zamecza swoja tfurczoscia jurorow na konk > ursach > > > > > > > > Niech! > > > > > > Niech zamęcza... a potem będzie miał pacjentów do leczenia. Też interes > > > Tak chwalil sluzbe zdrowia... myslisz, ze to autoreklama byla? Na pewno, przecież to człowiek dalekowzroczny, czego daje dowód nie tracąc z oczu dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugich schodów Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 21:00 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > > > Tak chwalil sluzbe zdrowia... myslisz, ze to autoreklama byla? > > Na pewno, przecież to człowiek dalekowzroczny, czego daje dowód nie tracąc z oc > zu dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugich schodów Ostatnio jakos sie obijal z tymi schodami - mysle, ze nadszedl juz czas, zeby troche nadrobil "zaleglosci"... Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 09.12.13, 20:58 A teraz tak: postawilam te orchidee w miejscu w ktorym mozna je bylo dobrze ustawic do zdjecia... a serwetka? no lezy tam etatowo - to co? Kiszce sie serwetka nie podoba, nastepnym razem poszukam, moze jakas turecka bylaby odpowiedniejsza, ale nie posiadam Byl czas kiedy sama sie bawilam w hafty wiec mam sporo takich "dostojnych" - ale bazarowe tez moga byc, sie pierze, sie strzepuje i juz A teraz czas na serwetke okolicznosciowa - tyle, ze na niej nijak prezentowalyby sie orchidee Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 09.12.13, 22:12 m.maska napisała: > A teraz tak: postawilam te orchidee w miejscu w ktorym mozna je bylo dobrze ust > awic do zdjecia... a serwetka? no lezy tam etatowo - to co? Kiszce sie serwetka > nie podoba, nastepnym razem poszukam, moze jakas turecka bylaby odpowiedniejsz > a, ale nie posiadam > Byl czas kiedy sama sie bawilam w hafty wiec mam sporo takich "dostojnych" - > ale bazarowe tez moga byc, sie pierze, sie strzepuje i juz > > A teraz czas na serwetke okolicznosciowa - tyle, ze na niej nijak prezentowalyb > y sie orchidee > > Az mi skóra cierpnie na myśl ile się nad tym Mikołajem napracowałaś. Ile razy wkłuwałaś igłę? Miliony? Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 09.12.13, 22:17 al-szamanka napisała: > > > > > > Az mi skóra cierpnie na myśl ile się nad tym Mikołajem napracowałaś. Ile razy w > kłuwałaś igłę? Miliony? ...ale za to jest "dostojnie" Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 08.12.13, 20:18 m.maska napisała: > A... u mnie chyba jedna do Swiat opadnie... hihi... zrobilam im fotke - coby wi > dac bylo, jakim mikrusem jest ta najmniejsza w tej malej bialej doniczce... > > A to male, maciupenkie tez niedlugo zakwitnie... tyle, ze ginie na tle tych "wielkoludow"... Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Moje orchidee 21.12.13, 22:18 One potrzebują podpórek w postaci specjalnych patyczków, tak widuje je w kwiaciarniach.Pod ciężarem kwiatów się uginają. Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 21.12.13, 22:21 samantha.1 napisała: > One potrzebują podpórek w postaci specjalnych patyczków, > tak widuje je w kwiaciarniach.Pod ciężarem kwiatów się uginają. Bo w naturze to się same pną... po drzewach... jakby ich nie podeprzeć, to się doniczka przewróci. Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Moje orchidee 21.12.13, 22:08 Piękny kwiat. Moja Mama ma kilka,ja każdy kwiat potrafię zniszczyć Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 21.12.13, 22:19 samantha.1 napisała: > Piękny kwiat. > Moja Mama ma kilka,ja każdy kwiat potrafię zniszczyć Też tak myślałam, dopóki nie zaczęłam hodować orchidei... Odpowiedz Link
m.maska Re: Moje orchidee 21.12.13, 22:23 samantha.1 napisała: > Kusisz? Sprobuj... te kwiaty nie sa wcale wymagajace... czasami troche wody i masz bukiet kilka dlugich miesiecy Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 21.12.13, 22:21 samantha.1 napisała: > Piękny kwiat. > Moja Mama ma kilka,ja każdy kwiat potrafię zniszczyć Ja mam trzy, w tym jeden mikrusik. Duże kwitły i kwitną jak najęte, mały zrobił sobie ponad dwuletnią przerwę. Któregoś dnia zbeształam go za lenistwo i zagroziłam, że jak się nie ruszy, to wyrzucę na śmietnik. Wyraźnie się przestraszył, gdyż teraz kwitnie bez szemrania. Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Moje orchidee 21.12.13, 22:25 Chyba się skusze na wiosnę i zakupię , bo są to kwiaty zachwycające. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Moje orchidee 21.12.13, 22:29 samantha.1 napisała: > Chyba się skusze na wiosnę i zakupię , > bo są to kwiaty zachwycające. ... i bardzo posłuszne, jak stwierdziłam to na przykładzie mojego mikruska Odpowiedz Link