Dodaj do ulubionych

Polska widziana spoza granic...

01.05.15, 17:21
Polska od momentu wejscia do UE jawi mi sie, jak niektorzy tutejsi milionerzy, ktorzy stali sie milionerami z dnia na dzien, przez wygrana w totolotka...
O takich tutaj sie pisze w gazetach... wygral miliony, kupil sobie dom, kupil sobie nowa zone, nowy samochod, jacht, konia... zaszalal z panienkami w Marbelli i... nie dosyc, ze nic nie zostalo z wygranej - pozostaly mu dlugi...

www.welt.de/vermischtes/article122557838/Lotto-Millionaer-stirbt-einsam-und-arm-im-Hospiz.html
www.derwesten.de/wp/kultur/ein-8-millionen-albtraum-nach-dem-lotto-glueck-id405581.html
www.mopo.de/nachrichten/hamburger-lotto-gewinner--jetzt-bin-ich-millionaer-,5067140,11615506.html
Obserwuj wątek
    • rena-ta49 Re: Polska widziana spoza granic... 02.05.15, 07:47
      Najczęściej wygrywał w Lotto Bolek,
      on zawsze wygrywał kiedy kasy potrzebowałsmilesmile
    • rena-ta49 Re: Polska widziana spoza granic... 02.05.15, 11:53
      To też Polska:
      m.fakt.pl/polityka/politycy,f7f89w
      i to Polska:
      pbs.twimg.com/media/CD626uCVAAEQzmn.jpg:large
      • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 02.05.15, 12:14
        rena-ta49 napisała:

        > pbs.twimg.com/media/CD626uCVAAEQzmn.jpg:large

        hahaha... bardzo trafne
      • super.halusia Re: Polska widziana spoza granic... 02.05.15, 13:57
        rena-ta49 napisała:

        > To też Polska:
        > m.fakt.pl/polityka/politycy,f7f89w

        A ludzie jednak głosują na PO
    • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 20:10
      A ja od piątkowego południa przyglądałam się innej Polsce, tej, którą znam z dzieciństwa.
      Wieś na skraju Puszczy Rzepińskiej. Tam czas się zatrzymał...
      Te same twarze, tylko pomarszczone czasem, te same szczere uśmiechy, bo ludzie zawsze byli tu uczciwi i serdeczni.
      Czekają tu spokojnie na swój ostatni dzień. Z dala od zgiełku i fałszu.
      W międzyczasie doją krowy i robią swojski twaróg.
      Jak kiedyś smile
      • klara_izydor Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 20:33
        "Tam czas się zatrzymał",to chyba pojęcie względne - wobec Twojego dzieciństwa?
        Bo przecież ci ludzie żyją na tych terenach stosunkowo krótko - 70 lat,to góra.
        Ja z NL byliśmy na najstarszym cmentarzu w Poznaniu - Nowiny,gdzie są pochowani przodkowie NL - od połowy XIX wieku.
        Często odwiedzamy ten cmentarz,bo jest piękny i Babcia NL nie znosiła sztucznych kwiatów,więc w miarę możliwości - dostarczmy świeże kwiaty dla Babci smile
        Tym razem - niespodzianka.
        Prawie przy wejściu - placyk z ogromną rzeźbą i napis na placyku - Henryk Kulczyk.
        Ze mnie - znaffca sztóki,ale poznałam,że to dzieło Igora Mitoraja.
        Tym bardziej,że inne dzieło Mitoraja znajduje się na terenie Starego Browaru należącego do rodziny Kulczyków.
        Pomysł przedni,ten pomnik [placyk?] z rzeźbą pięknie się wtapiają w klimat zabytkowego cmentarza.
        A z weselszych wieści - w wolsztyńskim zagłębiu szparagowym zakupiliśmy pierwsze szparagi - prosto z pola.
        Pyszne smile
        • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 20:38
          Czy ja dobrze rozumiem Klaro? Kulczyk ma pomnik przed cmentarzem? a kim byla owa "slawna" postac?
          • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 20:51
            m.maska napisała:

            > Czy ja dobrze rozumiem Klaro? Kulczyk ma pomnik przed cmentarzem? a kim byla ow
            > a "slawna" postac?

            Ooooo, też mnie zaciekawiło... czy to jakiś wyjątkowy patriota, bojownik o wolność naszą i waszą?
          • klara_izydor Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 20:59
            Ojciec Jana Kulczyka ma pomnik na cmentarzu,w miejscu prawie centralnym.Wymagało to zgody konserwatora zabytków,ale myślę,że było warto.
            Nazwisko Ojca Kulczyka jest prawie niewidoczne,rzeźba zostanie na zawsze.
            Moje zdanie nie ma w tej sytuacji znaczenia,ale potomek NL jest zadowolony i z chęcią by tam kiedyś widział swoje prochy.
            • klara_izydor Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 21:03
              Jan i Grażyna Kulczyk - mecenasi sztuki.
              I chyba starczy wink
            • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 21:11
              klara_izydor napisała:

              > Ojciec Jana Kulczyka ma pomnik na cmentarzu,w miejscu prawie centralnym.
              > Wymagało to zgody konserwatora zabytków,ale myślę,że było warto.

              ...taka zgode mozna w ten czy inny sposob kupic, jesli ma sie niezbedne do tego celu "drobne"... sie da datek na ten czy inny cel i sie zgode dostanie - w Polsce to jest tak oczywiste, ze nawet nie warto sie nad tym zastanawiac....
              • klara_izydor Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 21:28
                A mógłby sobie postawić pomnik z marmuru z wielkim złotym napisem - RODZINA KULCZYKÓW.
                I nikt by się nie czepiał.wink
                • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 22:00
                  Moglby sobie nawet mauzoleum wybudowac... we Florencji ogladalam Kaplice Medyceuszy... moznaby oplaty pobierac, za kilka lat. Tylko jakiegos Michala Aniola by potrzebowali.
                  • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 03.05.15, 22:03
                    Kwestia jest inna, ze to taka niezbyt swietlana postac... uwazasz, ze pieniadz wszystkich mami i oslepia i oglusza?
    • al-szamanka Re: Polska Komorowskiego 03.05.15, 21:30
      Wlasnie slucham jego przemowienia!
      O Boże! Co za manipulacja, co za propaganda!
      Straszy ludzi bliską wojną, straszy rosyjską paradą militarną na Placu Czerwonym 9 maja.
      Kurcze, tę paradę Rosjanie robią rok w rok! A teraz to ponoć po to zrobią aby pogrozić Polakom
      Co za paranoja!
      • m.maska Re: Polska Komorowskiego 03.05.15, 21:33
        al-szamanka napisała:

        > Wlasnie slucham jego przemowienia!
        > O Boże! Co za manipulacja, co za propaganda!
        > Straszy ludzi bliską wojną, straszy rosyjską paradą militarną na Placu Czerwony
        > m 9 maja.
        > Kurcze, tę paradę Rosjanie robią rok w rok! A teraz to ponoć po to zrobią aby p
        > ogrozić Polakom

        > Co za paranoja!
        >

        i co? Komorowski wlasna piersia bedzie Polakow bronil?
      • super.halusia Re: Polska Komorowskiego 03.05.15, 21:34
        al-szamanka napisała:

        > Wlasnie slucham jego przemowienia!
        > O Boże! Co za manipulacja, co za propaganda!
        > Straszy ludzi bliską wojną, straszy rosyjską paradą militarną na Placu Czerwony
        > m 9 maja.
        > Kurcze, tę paradę Rosjanie robią rok w rok! A teraz to ponoć po to zrobią aby p
        > ogrozić Polakom
        > Co za paranoj
        nie słuchaj,szkoda czasu
      • al-szamanka Komorowski na tle czołgów 04.05.15, 08:26
        al-szamanka napisała:

        > Wlasnie slucham jego przemowienia!
        > O Boże! Co za manipulacja, co za propaganda!
        > Straszy ludzi bliską wojną, straszy rosyjską paradą militarną na Placu Czerwony
        > m 9 maja.
        > Kurcze, tę paradę Rosjanie robią rok w rok! A teraz to ponoć po to zrobią aby p
        > ogrozić Polakom
        > Co za paranoja!
        >

        Doskonale podsumował to Kurski
        Kiedy Putin grzeje czołgi Komorowski pierwszy do zdjęć na tle wojska.

        - Człowiek, który najbardziej zawalił sprawę polskiego bezpieczeństwa robi sobie kampanię, w której występuje jako jego gwarant - powiedział w "Kropce nad i" o Bronisławie Komorowskim Jacek Kurski, były europoseł.
      • al-szamanka Re: żeby Polska 03.05.15, 22:17
        tak z okazji dzisiejszego święta
        Niech stanie się cud, bo patrzeć już nie można, jak kraj się rozsypuje, a większość ludzi staje się niewolnikami.
      • m.maska Re: żeby Polska 03.05.15, 22:18
        ...byla polska... ona juz nie jest polska ona jest unijna...
        Jak to Komorowski powiedzial kiedy podpisywal ratyfikacje konwencji o przemocy...? to bylaby miedzynarodowa hanba... hahaha... aa mnie jakos zwisa co powiedza o mnie sasiedzi, ja to ja...
        Niemcom tez to zwisa i ratyfikowac nie beda, bo Niemcy sa niemieckie.
        • al-szamanka Re: żeby Polska 03.05.15, 22:42
          m.maska napisała:

          > ...byla polska... ona juz nie jest polska ona jest unijna...
          > Niemcy sa niemieckie.

          i strasznie to boli
    • m.maska i perspektywy... 03.05.15, 22:40
      na przyszlosc... PO juz sie postarala...

      dziennik-polityczny.com/index.php/spoleczenstwo/2095-dostaniesz-500-zl-emerytury-tusk-dostanie-80-tys-zl
    • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 11:46
      Hahaha... bardzo mi sie podoba tlumaczenie Soreliny... mozna pisac, ze jest zle, ze z roku na rok ludzie biednieja, ale o tym mozna pisac im, nie nam... a oni sami jakos klapy na oczach i nie widza, ze do polowy lat dziewiecdziesiatych Polska zaczela kwitnac, emigranci wracali nawet do kraju widzac tam dla siebie szanse... jeden wrocil nawet na 10 lat i tak mu sie luksusowo wiodlo, ze nie mogl zniesc tego dobrobytu i wrocil do Niemiec - musial miec powody, skoro w wieku 50 lat wolal na obczyznie zaczynac od poczatku...
      Im wolno bo oni z troski, a my ot tak sobie... tlumaczyc Sorelino mozesz takim jak Ty, na pewno ich tam przekonasz, ze biale jest biale a czarne jest czarne... bo skoro juz tam ktos odwazy sie napisac prawde - to znaczy, ze z troski a my nie z troski - co Ty wiesz, zeby oceniac cudze sumienia?
      Ja Ci powiem jaka metode przyjeliscie: widzicie tylko to co dobre, to co do d... zamiatacie pod dywan, przykrywacie kolorowym papierkiem. To, ze w majestacie prawa wykancza sie kolejnych drobnych inwestorow (a propos oglosilas zwrot ciagnika, ktory w majestacie prawa ukradl komornik - i co? odszczekalas to, ze to nie zwrot a prywatne wypozyczenie?), to wskazuje wylacznie na celowe i systematyczne niszczenie polskiej gospodarki i nie pomoze zadna kosmetyka... w latach 90-ych emigranci wracali nie dlatego, ze byly piekny ulice i autostrady - bo ich nie bylo, oni wracali bo widzieli dla siebie szanse - w miedzyczasie tych szans nie ma. PO wprowadzila taka mase przepisow, ze kazdy maly inwestor, zanim straci to co uciulal woli wyniesc sie z firma poza granice tego panstwa, tam gdzie bedzie mial szanse uczciwego prowadzenia interesow, a nie pod okiem zlodziejskiego fiskusa przy milczacej zgodzie panstwa.
      Tacy jak Ty i Tobie podobni utwierdzaja tych zlodziei i kombinatorow na szczytach wladzy, ze tak mozna, dopoki narod nie przywola ich do porzadku, nie usunie zlodziei, nie ukara ich za naduzycia, nic sie nie zmieni.
      Milionerzy dochodza do milionow przez oszczednosci i ciezka prace a nie przez szastanie forsa... znam tu kilku, oni w ciagu roku maja co najwyzej 2 tygodnie urlopu.
      Wydawanie forsy na bzdety w rodzaju stadionow z ktorych nikt sie nie wyzywi, na orliki, nikomu niepotrzebne, inwestowanie publicznych pieniedzy w biznesy kolesi, a jednoczesnie wyciskanie ostatnich zlotowek z podatnikow - to daje obraz tej polityki na jaka sie bez protestow godzicie.
      Ca. 260zl miesiecznie - bez podatku, od kazdej kolejnej zlotowki Polak musi placic podatek... to nie jest nawet prog nedzy... to jest hanba a nie, niepodpisanie jakiejs bzdetnej konwencji i tlumaczenie tego hanba miedzynarodowa - niech powie jak jest, chcial sie czyms wykazac w trakcie trwania kampanii przedwyborczej - tym akurat sie osmieszyl.
      • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 19:16
        kasandryczne niemal w 2004 roku persona wiedziala juz, ze PiS we wrzesniu 2005 wygra wybory i na "zas" uciekla z kraju... jassssssssssne big_grinbig_grinbig_grin
        • rena-ta49 Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 19:37
          m.maska napisała:

          > kasandryczne niemal w 2004 roku persona wiedziala juz, ze PiS we wrzesniu 2005
          > wygra wybory i na "zas" uciekla z kraju... jassssssssssne big_grinbig_grinbig_grin

          Prorok,czy gieniusz? smile
          • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 19:46
            rena-ta49 napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > kasandryczne niemal w 2004 roku persona wiedziala juz, ze PiS we wrzesniu
            > 2005
            > > wygra wybory i na "zas" uciekla z kraju... jassssssssssne big_grinbig_grinbig_grin
            >
            > Prorok,czy gieniusz? smile


            pozostaje to pierwsze... bo to drugie?... nie, no cos Ty - mentalnosc dzdzownicy u geniusza? niemozliwe... a tak naprawde, to po prostu "spieprzyl" bo sie nie udalo a teraz szuka wymowek, najnowszej historii nie zna... bo gdyby tak, to wyszloby na to, ze w Niemczech jest od 9-10 lat mimo, ze twierdzi, ze od 30...
            • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 21:25
              m.maska napisała:

              > rena-ta49 napisała:
              >
              > > m.maska napisała:
              > >
              > > > kasandryczne niemal w 2004 roku persona wiedziala juz, ze PiS we wr
              > zesniu
              > > 2005
              > > > wygra wybory i na "zas" uciekla z kraju... jassssssssssne big_grinbig_grinbig_grin
              > >
              > > Prorok,czy gieniusz? smile
              >
              >
              > pozostaje to pierwsze... bo to drugie?... nie, no cos Ty - mentalnosc dzdzownic
              > y u geniusza? niemozliwe... a tak naprawde, to po prostu "spieprzyl" bo sie nie
              > udalo a teraz szuka wymowek, najnowszej historii nie zna... bo gdyby tak, to w
              > yszloby na to, ze w Niemczech jest od 9-10 lat mimo, ze twierdzi, ze od 30...

              Raczej 10-11 lat, biorąc pod uwagę bardzo słabo opanowany język i brak podstawowych wiadomości na temat kraju, w którym mieszka.
              • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 21:46
                al-szamanka napisała:

                > Raczej 10-11 lat, biorąc pod uwagę bardzo słabo opanowany język i brak podstawo
                > wych wiadomości na temat kraju, w którym mieszka.
                >

                A gdzie mial sie tego jezyka w tym czasie nauczyc? od sasiada Turka? czy podczas konwersacji z deska?
            • rena-ta49 Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 21:35
              Dlatego napisałam gieniuszsmile


              to jest niezaprzeczalny fakt:
              Polska przeżywa największą falę emigracji od 100 lat
              "SZ" wyjaśnia niemieckim czytelnikom, że powodem emigracji jest znaczna różnica w poziomie płac oraz, że najwięcej osób emigruje ze słabo rozwiniętych gospodarczo regionów wschodniej Polski. Powołująca się na różne badania naukowe "SZ" stwierdza, że nadzieja niektórych polityków, że emigranci wrócą kiedyś do kraju i wzbogacą go swoimi nabytymi na Zachodzie umiejętnościami, nie znajduje potwierdzenia w faktach"


              wiadomosci.onet.pl/swiat/sueddeutsche-zeitung-polska-przezywa-najwieksza-fale-emigracji-od-100-lat/yrtt0
              • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 21:51
                rena-ta49 napisała:

                > Dlatego napisałam gieniuszsmile
                >
                >
                > to jest niezaprzeczalny fakt:
                > Polska przeżywa największą falę emigracji od 100 lat
                > "SZ" wyjaśnia niemieckim czytelnikom, że powodem emigracji jest znaczna różnica
                > w poziomie płac oraz, że najwięcej osób emigruje ze słabo rozwiniętych gospoda
                > rczo regionów wschodniej Polski. Powołująca się na różne badania naukowe "SZ" s
                > twierdza, że nadzieja niektórych polityków, że emigranci wrócą kiedyś do kraju
                > i wzbogacą go swoimi nabytymi na Zachodzie umiejętnościami, nie znajduje potwie
                > rdzenia w faktach"
                >
                >
                > wiadomosci.onet.pl/swiat/sueddeutsche-zeitung-polska-przezywa-najwieksza-fale-emigracji-od-100-lat/yrtt0

                Renata, to juz nie chodzi nawet o lepsze zarobki, ale na to sklada sie wszystko razem... przede wszystkim prawo, tutaj na pewno nikogo bezprawnie nie najdzie zaden komornik i nie zabierze mu narzedzi pracy, poza tym sluzba zdrowia, do tego dochodzi szansa na zatrudnienie i... co wazniejsze, jesli znajdzie nawet nisko platna prace, to bedzie w stanie sie utrzymac, wynajmujac male mieszkanie. O kwocie wolnej od podatku nawet nie wspominam, bo do pewnego pulapu ten podatek nie jest wysoki... suma sumarum, zycie tutaj jest spokojniejsze i przewidywalne.
                • rena-ta49 Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 16:46
                  Ja to wiem,ale ludzikom się wmawia,że największe imigracja była za PiS,
                  a ten art. jest zaprzeczeniem.PO tak doskonale rządzi ,że ludzie masowo wyjeżdżają,
                  w tym roku ponad milion młodych deklaruje wyjazd.
                  Matury się skończą i ci młodzi wyjadą za III RP?
                  • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 19:01
                    rena-ta49 napisała:

                    > Ja to wiem,ale ludzikom się wmawia,że największe imigracja była za PiS,
                    > a ten art. jest zaprzeczeniem.PO tak doskonale rządzi ,że ludzie masowo wyjeżdż
                    > ają,
                    > w tym roku ponad milion młodych deklaruje wyjazd.
                    > Matury się skończą i ci młodzi wyjadą za III RP?

                    i zdecydowana wiekszosc juz nie wroci...
                    • sak.ral Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 19:54

                      to się sprowadzi młodych,zdrowych i wykształconych z Ukrainy
                      i bilans wyjdzie na plus
                      • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 20:03
                        Tak uwazasz? bo masz matke przy sobie... a jak to bedzie z tymi starymi osamotnionymi, ktorzy nie dadza sie wywiezc z wlasnego kraju? Ukraincy sie nimi zajma na co dzien?
                        Sakral, tak naprawde to nie masz pojecia jak to jest stac calymi latami w rozkroku... bo tam bliscy, ktorzy tez cierpia a tu wlasna rodzina... wiesz ile dzieci ma przez te emigracje rozbite rodziny? tak moze pisac tylko ktos kto tego nigdy nie przezyl...
                        • sak.ral Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 20:14
                          sorry
                          masz rację
                      • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 21:50
                        sak.ral napisał:

                        >
                        > to się sprowadzi młodych,zdrowych i wykształconych z Ukrainy
                        > i bilans wyjdzie na plus

                        Dobry pomysł, Sakralu.
                        A potem ściągną do Polski rodziny i wprowadzi się drugi język urzędowy - ukraiński.
                        Aby nie drażnić nowej siły roboczej wyjdzie ustawa podpisana przez Komorowskiego, że chociażby sugestia o mordach wołyńskich będzie karana odebraniem prawa jazdy i więzieniem od lat 5 do 10.
                        I tym sposobem zapanuje miłość między bratnimi narodami smile
                        • sak.ral Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 21:53
                          kochana jesteś,tak to właśnie widzę
                          (jutro termin u optyka)
                          • klara_izydor Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 22:15
                            Czy Wy wiecie,ile polskich kobiet opiekuje się niemieckimi staruszkami?
                            Zapewne stać Was,żeby Waszymi Matkami opiekowały się polskie,dyplomowane pielęgniarki/za niemieckie stawki oczywiście/.
                            A nasi seniorzy będą zapewne zdani na opiekę Ukrainek.I nie widzę w tym nic złego.
                            • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 22:20
                              klara_izydor napisała:

                              > Czy Wy wiecie,ile polskich kobiet opiekuje się niemieckimi staruszkami?
                              > Zapewne stać Was,żeby Waszymi Matkami opiekowały się polskie,dyplomowane pielęg
                              > niarki/za niemieckie stawki oczywiście/.
                              > A nasi seniorzy będą zapewne zdani na opiekę Ukrainek.I nie widzę w tym nic złe
                              > go.



                              A dałabyś Twoją mamę pod opiekę Ukrainki?
                              • klara_izydor Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 22:33
                                al-szamanka napisała:

                                > klara_izydor napisała:
                                >
                                > A dałabyś Twoją mamę pod opiekę Ukrainki?

                                Moja Mama,w moim wieku już nie żyła.
                                Ale - Ukrainka sprząta,a nawet zarządza domostwem mojego brata.
                                Ku obopólnemu zadowoleniu...
                            • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 22:25
                              klara_izydor napisała:

                              > Czy Wy wiecie,ile polskich kobiet opiekuje się niemieckimi staruszkami?
                              > Zapewne stać Was,żeby Waszymi Matkami opiekowały się polskie,dyplomowane pielęg
                              > niarki/za niemieckie stawki oczywiście/.
                              > A nasi seniorzy będą zapewne zdani na opiekę Ukrainek.I nie widzę w tym nic złe
                              > go.

                              Klara, wiesz co, napisze Ci wprost: NIE PIEPRZ!
                              Co ma piernik do wiatraka? moja Mama nie potrzebuje opieki - na szczescie... ona ma smutek w oczach kiedy ja wyjezdzam, kiedy moj brat wyjezdza... smutek w oczach - czy tyle rozumiesz? moze kiedys zrozumiesz, jesli tak jak sobie zyczysz Twoja corka wyjedzie np. do Szwecji tylko i bedzie przyjezdzala raz na trzy miesiace na trzy tygodnie... a potem bedziesz zostawala sama - moze Tobie akurat bedzie w stanie zastapic corke, jakas ukrainska opiekunka... kiedy bedziesz w wieku 90 lat
                              • sak.ral Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 22:29
                                Masko
                                pięknie napisałaś,pięknie i mądrze

                                serdeczności
                                • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 00:15
                                  Ja juz kiedys pisalam Klarze, ze nikt, kto tego sam nie przezyl, nie ma tak naprawde nawet sladu pojecia... te niepokoje, kiedy o godzinie 23 nikt nie odbiera telefonu - i co wtedy? to dobrze, ze teraz moge zadzwonic do sasiadki zeby zapukala, ale juz po 24 to raczej nie wypada... a niestety, bylo i tak, ze okazalo sie, ze telefon sie wymeldowal z bazy. W koncu udalo mi sie mamie wmowic komorke przed ktora sie bronila, po tym jak rzeczywiscie telefon nawalil i od 6 rano robilam panike w rodzinie, ubieglej jesieni i wysylalam ich do mamy.
                                  Jakakolwiek pomoc obcej osoby, nie wchodzi w rachube, mama zdecydowanie nie zyczy sobie zeby jej sie ktos obcy platal po domu - i co? bede sie z nia awanturowac i tak postawi na swoim, najpozniej wtedy kiedy my wyjedziemy, jest sprawna umyslowo i nie chce byc ubezwlasnowolniona, ale to jest problem dla nas... tego wiecznego niepokoju nie zna nikt, kto sam tego nie doswiadczyl - wiec to jest takie gadanie slepego o kolorach. Emigracja ma blaski i cienie i nikt nie opuszcza swojego kraju "z ciekawosci" - chyba, ze nie ma tam juz nikogo, wtedy nic go tez nie trzyma.
                                  • tan.nawe Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 02:20
                                    Coś za coś! Nie pomyślałaś o tym, Masko, podejmując decyzję o emigracji?
                                    Pełne szczęście nie istnieje, niestety...
                                    Rozumiem Twoje rozterki, ale nie ustawiaj polskich spraw pod kątem troski o pozostawioną w Polsce Matkę... To była Twoja decyzja, zatem konsekwencje też Twoje.
                                    • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 04:31
                                      tan.nawe napisała:

                                      > Coś za coś! Nie pomyślałaś o tym, Masko, podejmując decyzję o emigracji?
                                      > Pełne szczęście nie istnieje, niestety...
                                      > Rozumiem Twoje rozterki, ale nie ustawiaj polskich spraw pod kątem troski o poz
                                      > ostawioną w Polsce Matkę... To była Twoja decyzja, zatem konsekwencje też Twoje
                                      > .

                                      Ty Tannawe jak zwykle nie wnosisz NIC do dyskusji...
                                      To moze Ci przypomne, ze mowa byla o tym, ze jesli wyemigruja kolejne miliony Polakow z kraju, to na to miejsce sprowadzi sie Ukraincow... a ci, ktorzy wyemigruja zrobia to z "ciekawosci" tylko... To fakt, jesli dzisiaj nie maja perspektyw, to nie zastanawiaja sie jak to bedzie za lat trzydziesci.

                                      p.s.Boooooooosz znowu sobie pozyczacie nicka... a feeee
                                      • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 14:26
                                        tan.nawe napisała:
                                        >
                                        > > Coś za coś! Nie pomyślałaś o tym, Masko, podejmując decyzję o emigracji?
                                        > > Pełne szczęście nie istnieje, niestety...
                                        > > Rozumiem Twoje rozterki, ale nie ustawiaj polskich spraw pod kątem troski
                                        > o poz
                                        > > ostawioną w Polsce Matkę... To była Twoja decyzja, zatem konsekwencje też
                                        > Twoje
                                        > > .

                                        no i znowu macie temat... wy jednak nie potraficie nic sami, musicie sie posilkowac innymi podwyrkowcy smile tylko jakos sens naszych tu wypowiedzi wam umknal, bo potraficie sie koncentrowac tylko na jednym slowie w calym tkescie... to i nie dziwi, ze potem sa takie efekty... jest haslo kredyt: super, bierzemy, format xxl... na ile lat? a co tam lata... nie myslalo sie o konsekwencjach? rok nie mija i juz jest cienko i juz sie placze i zebrze... to co jak to bylo z tym mysleniem o konsekwencjach? co bedzie za rok, dwa, trzy... ja mialam myslec o tym co bedzie za lat trzydziesci... ot ma sie te mentalnosc Kalego, prawda Tannawe? (odnosi sie do obu uzytkownikow tego nicka) big_grin
                                        A moja mama jest samodzielna byla do tego zawsze przyzwyczajona i nie chce mieszkac u kogos, byc u kogos, byc uzalezniona od tlumacza... charakteryzuje was wyjatkowo "waskie czolo" - dalej swego nosa nie potraficie myslec, przewidywac... matka to nie jest mebel, ktory mozna dowolnie przestawiac, przewozic, transportowac... to jest obcy kraj, to sa obcy ludzie, to jest oby jezyk... do lekarza? z tlumaczem, do szpitala? z tlumaczem - 24 godziny...
                                        Ja wiem, ze to wykracza poza wasze mozliwosci myslenia, kojarzenia, jesli w ogole udalo wam sie wyjechac z kraju na kilka dni to myslicie ze juz macie pojecie jak sie zyje na obczyznie, komus, kto w wieku lat 60-70-80 zostanie nagle przesadzony ot po prostu.... i skazany na obcowanie z jedna-dwiema-trzema osobami. Na zakupy? no nie - bo nie pogada ani ze sprzedawca, ani nie bedzie wiedziec nawet w samoobslugowym sklepie Butter i Butaris to to samo, czy moze jednak cos innego.
                                        Ja wiem, ze dla niektorych "Denken ist eine Glückssache" - ale, ze dla wszystkich? zadziwiajace - to jest tam chyba zarazliwe...
                                        • tan.nawe Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 14:34
                                          Masko, bredzisz jak potrzaskana. Sorry, ale nie można tego nazwać inaczej.
                                          • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 14:53
                                            tan.nawe napisała:

                                            > Masko, bredzisz jak potrzaskana. Sorry, ale nie można tego nazwać inaczej.

                                            ... a tak konkretnie, to o co Ci chodzi?

                                            ...szybka jestes, jak na to, ze moj post ukazal sie z opoznieniem i do tego po tylu godzinach... 8 minut big_grin
                                        • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 18:43
                                          ...i jaka troska o moja mame... persona o mentalnosci dzdzownicy martwi sie, ze my sobie jedziemy nad Jezioro Bodenskie a tam moja mama pewnie nie ma co jesc... otoz nie bylo mowy o brakach finansowych, ale tego dzdzownica na pewno nie zrozumie, bo dzdzownica mysli wylacznie o zarciu... na rejsowej wycieczce po Karaibach: zarcie mu nie pasowalo, na statku po Nilu, zarcie mu nie pasowalo - nazrec sie za wszelka cene, nawet za cene siegniecia do cudzego talerza do sasiedniego stolika.
                                          • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 18:49
                                            Jaki wzruszajacy post WU... naprawde mozna lze uronic... a ty, dlaczego pozostawiasz matke w osamotnieniu? dlaczego nie wezmiesz jej do siebie? ja czesciej bywam i przebywam z moja matka, na zmiane z moim bratem niz ty to robisz... martw sie o to czy twoja matka nie ma smutnych oczu kiedy zostaje sama.
                                            A dzdzownica? taaaa tyle, ze mowil cos innego... jego matka nie chce u niego byc i po krotkim pobycie wraca do Polski - no no no... to cos sie zmienilo... zapewne tylko na potrzeby forum.
                                            • wscieklyuklad [...] 06.05.15, 19:27
                                              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                              • m.maska (...) 06.05.15, 19:34
                                                wspominalam juz, ze nie zycze sobie tutaj twojej obecnosci...
                                                • al-szamanka Re: (...) 06.05.15, 21:38
                                                  m.maska napisała:

                                                  > wspominalam juz, ze nie zycze sobie tutaj twojej obecnosci...

                                                  Ja też nie... do tego ze słownictwem z najniższych nizin popegeerowskich, takich z butelczyną w brudnym łapsku.
                                                  • m.maska Re: (...) 06.05.15, 22:21
                                                    al-szamanka napisała:

                                                    > m.maska napisała:
                                                    >
                                                    > > wspominalam juz, ze nie zycze sobie tutaj twojej obecnosci...
                                                    >
                                                    > Ja też nie... do tego ze słownictwem z najniższych nizin popegeerowskich, takic
                                                    > h z butelczyną w brudnym łapsku.

                                                    Dokladnie ten poziom... margines spoleczny...
                                                  • m.maska Re: (...) 07.05.15, 01:44
                                                    m.maska napisała:

                                                    > al-szamanka napisała:
                                                    >
                                                    > > m.maska napisała:
                                                    > >
                                                    > > > wspominalam juz, ze nie zycze sobie tutaj twojej obecnosci...
                                                    > ]
                                                    > >
                                                    > > Ja też nie... do tego ze słownictwem z najniższych nizin popegeerowskich,
                                                    > takic
                                                    > > h z butelczyną w brudnym łapsku.
                                                    >
                                                    > Dokladnie ten poziom... margines spoleczny...

                                                    Biedny maly czlowieczek, ktoremu sie wydaje, ze jak nabluzga, to zrobi to na kims wrazenie, oprocz tego, ze pokaze kim jest i z jakich nizin pochodzi, to nic innego z tego nie bedzie... tak jak maly kundelek ujada piskliwie i tylko tyle... a ujada juz cale lata... biedactwo...
                                                  • vidavil-125 Re: (...) 07.05.15, 07:43
                                                    A Wy? z których to wyżyn społecznych, z których?
                                                  • m.maska Re: (...) 07.05.15, 11:17
                                                    vidavil-125 napisał:

                                                    > A Wy? z których to wyżyn społecznych, z których?

                                                    Na pewno nie z chlopow panszczyznianych, ktorym komuna za przynaleznosc i donoszenie dawala dyplomy... na pewno nie z takich nizin, ktore posuna sie do kradziezy, zeby siebie wyniesc na swiecznik... W liscie jurora z ubieglego roku nt. plagiatu, ktory popelnil, dawalo sie wyczuc satysfakcje, ze oto w koncu pozbeda sie tego karierowicza...
                                                    I z tych, gdzie rodzina uczy i wychowuje a nie ulica.
                                                  • al-szamanka Re: (...) 07.05.15, 10:02
                                                    m.maska napisała:

                                                    > m.maska napisała:
                                                    >
                                                    > > al-szamanka napisała:
                                                    > >
                                                    > > > m.maska napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > wspominalam juz, ze nie zycze sobie tutaj twojej obecnosci
                                                    > ...

                                                    > > ]
                                                    > > >
                                                    > > > Ja też nie... do tego ze słownictwem z najniższych nizin popegeerow
                                                    > skich,
                                                    > > takic
                                                    > > > h z butelczyną w brudnym łapsku.
                                                    > >
                                                    > > Dokladnie ten poziom... margines spoleczny...
                                                    >
                                                    > Biedny maly czlowieczek, ktoremu sie wydaje, ze jak nabluzga, to zrobi to na ki
                                                    > ms wrazenie, oprocz tego, ze pokaze kim jest i z jakich nizin pochodzi, to nic
                                                    > innego z tego nie bedzie... tak jak maly kundelek ujada piskliwie i tylko tyle.
                                                    > .. a ujada juz cale lata... biedactwo...

                                                    No, nie tylko ujada.
                                                    Wypisuje na mnie donosy, podaje do sądu za to, że nie wierzę w jego bajki o Soni.
                                                    No i tworzy plagiaty, czego z satysfakcją nie omieszkał oznajmić w gazecie medycznej jego kolega po fachu.
                                                  • tan.nawe Re: (...) 07.05.15, 10:32
                                                    Ile razy jeszcze tę litanię odmówisz, Szamanko?
                                                    Wygląda to na sado-maso...
                                                  • al-szamanka Re: (...) tak 07.05.15, 11:02
                                                    tan.nawe napisała:

                                                    > Ile razy jeszcze tę litanię odmówisz, Szamanko?
                                                    > Wygląda to na sado-maso...

                                                    Tyle razy ile twój forumowy kolega donosiciel będzie przekręcał nasze posty na swój chory użytek. Czy zauważyłaś może, że Maska obraziła pamięć jego matki? Wspomniała ją tylko (nie wiedziała nawet, że nie żyje), odpowiadając na wpis-bełkot plagiatora. A ten natychmiast wykorzystał sytuację, aby kolejny raz oczernić nas przy pomocy słownika rodem z rynsztoku.
                                                    W jednym rzędzie, w jednym poście umieścił obok swojej matki potok brudu.
                                                    Nawet się pomyślał jaka to ohyda.
                                                  • tan.nawe Re: (...) tak 07.05.15, 11:19
                                                    al-szamanka napisała:

                                                    > Tyle razy ile twój forumowy kolega donosiciel będzie przekręcał nasze posty na
                                                    > swój chory użytek. Czy zauważyłaś może, że Maska obraziła pamięć jego matki?
                                                    >
                                                    Wspomniała ją tylko (nie wiedziała nawet, że nie żyje),

                                                    Nie wiedziała, ale napisała to, czego nie wiedziała. big_grin
                                                    To akurat u niej nie dziwi. U Ciebie zresztą też.

                                                    P.S. Nie, nie zauważyłam żadnego postu-bełkotu "forumowego kolegi", w którym odnosiłby się do Twojej "forumowej koleżanki".
                                                  • m.maska Re: (...) tak 07.05.15, 12:08
                                                    tan.nawe napisała:

                                                    > al-szamanka napisała:
                                                    >
                                                    > > Tyle razy ile twój forumowy kolega donosiciel będzie przekręcał nasze pos
                                                    > ty na
                                                    > > swój chory użytek. Czy zauważyłaś może, że Maska obraziła pamięć jego
                                                    > matki?
                                                    > >
                                                    Wspomniała ją tylko (nie wiedziała nawet, że nie żyje),
                                                    >
                                                    > Nie wiedziała, ale napisała to, czego nie wiedziała. big_grin


                                                    A co napisala takiego obrazliwego? bo sugerujesz jakas obraze... prosze, konkretnie - bo od przyklejania geby innym to jestescie specjalistami... KONKRETNIE, zacytuj, podaj linka na obrazliwe slowa jakimi mialam jakoby obrazic jego matke... KONKRETNIE Tannawe, nie gdzies, cos, jakoby, podobno, interpretacja... bo to o czym ten lekarzyna nie wie, to miliony rzeczy o ktorych pisal jakby znal moje zycie... pomijajac, ze nie wiedzial tez, ze Florencja lezy nad Arno a nie nad Adyga - nie wiedzial a pisal... pisal bardzo duzo, cale kilometry tekstow, dziesiatki i setki ekranow wypisywal o rzeczacj o ktorych pojecia nie ma.


                                                    >
                                                    > P.S. Nie, nie zauważyłam żadnego postu-bełkotu "forumowego kolegi", w którym od
                                                    > nosiłby się do Twojej "forumowej koleżanki".

                                                    A mnie to akurat nie dziw... moze AL powinna byla napisac: postu-bluzgotu, wtedy bys lstwiej zauwazyla... wracaj do swoich... jedynie klotnia Ciebie uskrzydla, wtedy powracasz z niebytu i tak juz od lat - w czasach spokoju, nie masz kompletnie nic do powiedzenia... jakie to smutne, ze niektorzy tylko wtedy budza sie z odretwienia...
                                                  • tan.nawe Re: (...) tak 07.05.15, 12:37
                                                    m.maska napisała:


                                                    > A co napisala takiego obrazliwego?

                                                    Nakłamałaś intencjonalnie na temat stosunków WUmatką. W jakim celu? To nie tylko obraźliwe, to potwarz.

                                                    > KONKRETNIE, zacytuj, podaj linka na obrazliwe slowa

                                                    A proszę bardzo:

                                                    Re: Polska widziana spoza granic...

                                                    m.maska  06.05.15, 18:49
                                                    Jaki wzruszajacy post WU... naprawde mozna lze uronic... a ty, dlaczego pozostawiasz matke w osamotnieniu? dlaczego nie wezmiesz jej do siebie? ja czesciej bywam i przebywam z moja matka, na zmiane z moim bratem niz ty to robisz... martw sie o to czy twoja matka nie ma smutnych oczu kiedy zostaje sama.


                                                    "jedynie klotnia Ciebie uskrzydla, wtedy powracasz z niebytu i tak juz od lat - w czasach spokoju, nie masz kompletnie nic do powiedzenia.
                                                    jakie to smutne, ze niektorzy tylko wtedy budza sie z odretwienia..."


                                                    Moje uznanie, Masko! Przynajmniej raz trzeźwa samoocena. smile

                                                  • tan.nawe Re: (...) tak 07.05.15, 12:39
                                                    Przepraszam za literówkę. Miało być:
                                                    Nakłamałaś intencjonalnie na temat stosunków WU z Matką.
                                                  • m.maska Re: (...) tak 07.05.15, 15:26
                                                    tan.nawe napisała:

                                                    > Przepraszam za literówkę. Miało być:
                                                    > Nakłamałaś intencjonalnie na temat stosunków WU z Matką.

                                                    a nie zauwazylas, ze on zrobil to jako pierwszy?... wzial mamusie do siebie? nie... a jaka to roznica? gdybym mieszkala w Polsce moja mama zapewne, bo tego tez nie wiem, nie mialaby obiekcji przeprowadzic sie np. do Gdanska czy Opola czy w jakiekolwiek inne miejsce, problemem jest obcy kraj a moze wymowka... nie udawaj, ze nie rozumiesz... tylko, ze ja z bratem bywamy u mamy bardzo czesto i to przyjezdzamy na dlugie tygodnie, tak wiec akurat ten z Bozej Laski lekarzyna niech klepnie sie we wlasne piersi - widac ruszylam jego sumienie...
                                                    Znam ja to odwiedzanie rodzicow... sasiadka mojej mamy tez sie zaparla i nie chciala sie przeprowadzic do syna, w Polsce i jak wygladaly odwiedziny? ano wpadal raz na dwa miesiace najwyzej na dwa dni.... a w koncu zabral matke do siebie, pozyla jeszcze tydzien.
                                                  • m.maska Re: (...) tak 08.05.15, 14:24
                                                    tan.nawe napisała:

                                                    > Przepraszam za literówkę. Miało być:
                                                    > Nakłamałaś intencjonalnie na temat stosunków WU z Matką.

                                                    Naklamalam? a co on zrobil?... co ten marny czlowieczek wie o moich stosunkach z matka?

                                                    matka nie jest imieniem wlasnym i nie pisze sie tego slowa z duzej litery... smile podobnie jak corka, maz, brat, tesc, przyjaciel itp... ona, on - to tez wylacznie zaimek, chcesz zmienic zasady pisowni polskiej na niemiecka? przy czym w niemieckim zaimkow tez nie pisze sie z duzej litery(nie poprawiaj mnie, ze "wielka" - bo obie formy sa przyjete).
                                                  • tan.nawe Re: (...) tak 08.05.15, 15:03
                                                    m.maska napisała:

                                                    > tan.nawe napisała:
                                                    >
                                                    > > Przepraszam za literówkę. Miało być:
                                                    > > Nakłamałaś intencjonalnie na temat stosunków WU z Matką.
                                                    >
                                                    > Naklamalam? a co on zrobil?... co ten marny czlowieczek wie o moich stosunkach
                                                    > z matka ?

                                                    Sądzę, że nic i dlatego o nich nie pisze.
                                                  • m.maska Re: (...) tak 07.05.15, 16:45
                                                    al-szamanka napisała:

                                                    > tan.nawe napisała:
                                                    >
                                                    > > Ile razy jeszcze tę litanię odmówisz, Szamanko?
                                                    > > Wygląda to na sado-maso...
                                                    >
                                                    > Tyle razy ile twój forumowy kolega donosiciel będzie przekręcał nasze posty na
                                                    > swój chory użytek. Czy zauważyłaś może, że Maska obraziła pamięć jego matki?
                                                    >
                                                    Wspomniała ją tylko (nie wiedziała nawet, że nie żyje), odpowiadając na wp
                                                    > is-bełkot plagiatora. A ten natychmiast wykorzystał sytuację, aby kolejny raz o
                                                    > czernić nas przy pomocy słownika rodem z rynsztoku.
                                                    > W jednym rzędzie, w jednym poście umieścił obok swojej matki potok brudu.
                                                    > Nawet się pomyślał jaka to ohyda.

                                                    AL a z czego Ty sie tlumaczysz? zacznijmy od tego: na ile wiarygodny jest dla Ciebie pan lekarz i jaka wartosc ma to co pisze? bo jesli w ogole, to nie ma dyskusji...
                                                    Ja wiem ile razy klamal bez skrupulow, klamal nawet oddajac cudza tworczosc jako swoja pod ocene jurorow i bez najmniejszej zenady plawil sie w nagrodach, ktore mu sie nie nalezaly... to co pisze jest tyle samo warte... ja mu z gruntu nie wierze, on pisze to co mu sie akurat w tym momencie przydaje... jesli to prawda, to przykra prawda, ale to by oznaczalo wylacznie wyjatek od tej reguly. Tyle, ze nie mial on zadnych skrupulow wysmiewac smierci kogos mi bliskiego - wysmiewac... a to juz jest podlota... tak wiec...

                                                  • al-szamanka Re: (...) tak 07.05.15, 22:49
                                                    m.maska napisała:

                                                    > al-szamanka napisała:
                                                    >
                                                    > > tan.nawe napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Ile razy jeszcze tę litanię odmówisz, Szamanko?
                                                    > > > Wygląda to na sado-maso...
                                                    > >
                                                    > > Tyle razy ile twój forumowy kolega donosiciel będzie przekręcał nasze pos
                                                    > ty na
                                                    > > swój chory użytek. Czy zauważyłaś może, że Maska obraziła pamięć jego
                                                    > matki?
                                                    > >
                                                    Wspomniała ją tylko (nie wiedziała nawet, że nie żyje), odpowiadając
                                                    > na wp
                                                    > > is-bełkot plagiatora. A ten natychmiast wykorzystał sytuację, aby kolejny
                                                    > raz o
                                                    > > czernić nas przy pomocy słownika rodem z rynsztoku.
                                                    > > W jednym rzędzie, w jednym poście umieścił obok swojej matki potok brudu.
                                                    > > Nawet się pomyślał jaka to ohyda.
                                                    >
                                                    > AL a z czego Ty sie tlumaczysz? zacznijmy od tego: na ile wiarygodny jest dla C
                                                    > iebie pan lekarz i jaka wartosc ma to co pisze?

                                                    Ależ ja się nie tłumaczę, ani nawet komuś takiemu jak Tannawe nie tłumaczę, bo jeżeli ona widzi, że Ty obraziłaś matkę lekarzyny, a on sam umieszcza w poście zaraz po słowach moja Matka słowo latryna, to o czym tu mówić.
                          • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 22:18
                            sak.ral napisał:

                            > kochana jesteś,tak to właśnie widzę
                            > (jutro termin u optyka)

                            W żadnym wypadku nie jestem kochana. Piszę i mówię to, co uważam za słuszne.
                            --
                            https://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                            AL
                            • sak.ral Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 22:32
                              tak,wiedziałem od samego początku
                              nie jesteś kochana,a pod oknami to co ? ilu ? i co grają ?
                              • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 22:39
                                sak.ral napisał:

                                > tak,wiedziałem od samego początku
                                > nie jesteś kochana,a pod oknami to co ? ilu ? i co grają ?

                                Pod oknami?
                                Wiesz, jestem na wsi. Pod oknami pachnie tymianek, gdyż zbezcześciłam go dzisiaj łopatą na rzecz słoneczników, lewkonii i kolorowej szałwii.
                                Posadziłam też nową wiśnię, gdyż Primavera uschła ze starości sad Zastanawiam się nad imieniem dla młódki tak intensywnie, że nawet gdyby ktoś grał pod oknem i tak nie usłyszę.
                                • sak.ral Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 23:16


                                  AL
                                  na dobranoc Magdalena Kozena sings Vivaldi Arias (link)
        • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 21:18
          m.maska napisała:

          > kasandryczne niemal w 2004 roku persona wiedziala juz, ze PiS we wrzesniu 2005
          > wygra wybory i na "zas" uciekla z kraju... jassssssssssne big_grinbig_grinbig_grin


          To persona zwiewała ze strachu przed PiSem? Nie została i nie walczyła o wolną Polskę bezpisową i nie wróciła do raju, gdy zaczęło rządzić PO?
          A może już kasandrycznie persona zobaczyła, że nareszcie można zwiewać, bo Polska w UE?
          • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 21:41
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > kasandryczne niemal w 2004 roku persona wiedziala juz, ze PiS we wrzesniu
            > 2005
            > > wygra wybory i na "zas" uciekla z kraju... jassssssssssne big_grinbig_grinbig_grin
            >
            >
            > To persona zwiewała ze strachu przed PiSem? Nie została i nie walczyła o wolną
            > Polskę bezpisową i nie wróciła do raju, gdy zaczęło rządzić PO?
            > A może już kasandrycznie persona zobaczyła, że nareszcie można zwiewać, bo Pols
            > ka w UE?


            Otoz to... i zjechala wtedy masa takich ludzi... potem napisze, ze ma trzy fury w garazu i czwarta przed domem bo sie juz nie miesci, a d..a do wozenia jedna... to taki wlasnie typ, ze wstyd sie przyznawac, ze sie z tego kraju pochodzi...
            • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 21:42
              i od razu stali sie "strasznymi" Niemcami... obywatelstwo a jakze i natychmiast... zrzekajac sie polskiego...
              • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 04.05.15, 22:15
                m.maska napisała:

                > i od razu stali sie "strasznymi" Niemcami... obywatelstwo a jakze i natychmiast
                > ... zrzekajac sie polskiego...

                Myślisz, że się zrzekł? Taki patriota.
                • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 06:51
                  no, bo wiesz, ja nie musialam zmieniac obywatelstwa, ja "przy mezu" i stac go na to... za to persona poslala zone do roboty, zeby sam mogl rznac artyste, ktory wozi teraz swoja "sztuke" po polskiej prowincji... bo miasta maja wieksze ambicje, ale skoro zona godzi sie finansowac takie rozdete ego, to co mi do tego...
                  • al-szamanka Re: Polska widziana spoza granic... 05.05.15, 22:27
                    m.maska napisała:

                    > no, bo wiesz, ja nie musialam zmieniac obywatelstwa, ja "przy mezu" i stac go n
                    > a to... za to persona poslala zone do roboty, zeby sam mogl rznac artyste, ktor
                    > y wozi teraz swoja "sztuke" po polskiej prowincji... bo miasta maja wieksze amb
                    > icje, ale skoro zona godzi sie finansowac takie rozdete ego, to co mi do tego..
                    > .

                    Taaa, Ty przy mężu i nie zarabiasz ani centa big_grinbig_grinbig_grin... tylko skąd masz na nasze podróże, które tanie nie są?
                    Ja zarabiam średnio, ale jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło aby nie zapłacić za MÓJ obiad z własnej kieszeni
                    • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 14:55
                      al-szamanka napisała:

                      > Taaa, Ty przy mężu i nie zarabiasz ani centa big_grinbig_grinbig_grin... tylko skąd masz na nasze
                      > podróże, które tanie nie są?
                      > Ja zarabiam średnio, ale jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło aby nie zapłacić za
                      > MÓJ obiad z własnej kieszeni

                      jak to nie wiesz? z socjalu... ide do socjalu i skladam podanie o sfinansowanie moich zachcianek big_grin
                      • m.maska Re: Polska widziana spoza granic... 06.05.15, 14:56
                        ... a tak a propos persona pisze o jakims mieszkaniu przy "bazie"... ot mentalnosc dzdzownicy... ze niby co? obywateli niemieckich przygarnia baza amerykanska? czy sa jeszcze jakies granice "niewiedzy", ktore mozna przekroczyc?
    • al-szamanka Podczas przerwy w pieleniu... 06.05.15, 14:36
      ... i przy dobrej kawie rozmawiałam przed chwilą z mamą i bratem na temat wczorajszej debaty.
      Mój brat:
      - Oż ten g..j Komorowski, jako jedyny nie brał udziału w debacie, świadczy to o tym, że ma w d...e nie tylko swoich przeciwników, ale i każdego Polaka. Po co na taki prezydent, co olewa wszystkich rodaków!?
      Moja mama:
      - Zauważyliście, że w tym wywiadzie przed debatą Komorowski przerywał dziennikarzowi wpół zdania i odpowiadał na niedokończone pytanie - okropnie niekulturalnie - wiedział z góry jak ono brzmi i recytował to, czego się przedtem nauczył na pamięć?

      Mam nadzieję, że Polacy wyciągną odpowiednie wnioski z tego olewackiego zachowania Bronisława i tak samo potraktują go w wyborach.
      • rena-ta49 Re: Podczas przerwy w pieleniu... 06.05.15, 14:39
        Ciekawe, czy jak w PL zostanie 1 obywatel (nie licząc polityków), to też prezydent powie, że coraz mniej ludzi wyjeżdża. Będzie to prawda.
    • al-szamanka Po pieleniu :) 06.05.15, 22:30
      Bez, który kiedyś posadziłam

      https://i62.tinypic.com/124h8ya.jpg

      Trochę kwiecia z przepysznie w niego ubranej mojej jabłonki

      https://i59.tinypic.com/vox7ie.jpg

      No i oczywiście kot dwojga imion - Kicialek Bronisław... baaaardzo zadowolony po smacznym obiadku i miseczce śmietanki smile

      https://i61.tinypic.com/fvwyop.jpg
      • sak.ral Re: Po pieleniu :) 07.05.15, 10:24

        AL
        Twoje fotki są tak sugestywne,że mieszkaniu poczułem zapach bzu
        zobaczę czy w pobliskiej kwiaciarni mają w/w warzywa,to se kupię
      • sak.ral Re: Po pieleniu :) 07.05.15, 10:31
        ca. dwa tygodnie temu byłem u przyjaciół na obiedzie/kolacji
        wraz z nimi mieszka Rudi (link)
        • al-szamanka w moim ogrodzie 07.05.15, 22:21
          Ten biały bez też kiedyś posadziłam smile


          https://i58.tinypic.com/f2pu2t.jpg


          Przejście między Hej-Kaliną a berberysem Zaprzańcem smile

          https://i59.tinypic.com/30blemb.jpg


          Do ogrodowej pracy zawsze biegnę tanecznym krokiem wink big_grin


          https://i59.tinypic.com/fwn7nm.jpg
          • m.maska Re: w moim ogrodzie 07.05.15, 22:45
            Troche nietypowo ubrana ogrodniczka... a portki na szelkach?
            • al-szamanka Re: w moim ogrodzie 07.05.15, 22:57
              m.maska napisała:

              > Troche nietypowo ubrana ogrodniczka... a portki na szelkach?

              Nie posiadam big_grin
          • sak.ral Re: w moim ogrodzie 07.05.15, 23:04
            AL
            piękna jesteś
            • al-szamanka Re: w moim ogrodzie 07.05.15, 23:06
              sak.ral napisał:

              > AL
              > piękna jesteś

              Hihi, tak, szczególnie z tymi widłami i odpowiednim do nich wyrazem twarzy big_grin
              • m.maska Re: w moim ogrodzie 07.05.15, 23:39
                al-szamanka napisała:

                > sak.ral napisał:
                >
                > > AL
                > > piękna jesteś
                >
                > Hihi, tak, szczególnie z tymi widłami i odpowiednim do nich wyrazem twarzy big_grin

                Widly sa urocze... widac, ze potrafisz sie nimi poslugiwac wink z tego co pamietam, to i w taczkach jestes dobra wink
                • al-szamanka Re: w moim ogrodzie 07.05.15, 23:48
                  m.maska napisała:

                  > al-szamanka napisała:
                  >
                  > > sak.ral napisał:
                  > >
                  > > > AL
                  > > > piękna jesteś
                  > >
                  > > Hihi, tak, szczególnie z tymi widłami i odpowiednim do nich wyrazem twarz
                  > y big_grin
                  >
                  > Widly sa urocze... widac, ze potrafisz sie nimi poslugiwac wink z tego co pamieta
                  > m, to i w taczkach jestes dobra
                  wink

                  Ja we wszystkim jestem dobra... żebyś widziała jak perfekcyjnie potrafię wywijać motyką i z jaka gracją wbijam łopatę w ziemię...
                  • al-szamanka dureń 08.05.15, 10:32
                    Wiesz, Sakralu, za takiego uznany został już wszędzie i wszędzie go zbanowano.
                    Znasz określenie nützlicher Idiot... dlatego trzymają go na pewnym dziwnym forum, tym bardziej, że poziomem jest im bardzo bliski.
                    • sak.ral Re: dureń 08.05.15, 10:50

                      AL
                      ostatnio sobie czytam
                      fragment (link)
                      • tan.nawe Re: dureń 08.05.15, 11:01
                        Sakralu, a tak naprawdę to do kogo pijesz? wink
                        Bo mam wątpliwości...
                        • m.maska Re: dureń 08.05.15, 11:13
                          Tak Sakralu koniecznie wytlumacz dokladnie, bo w zaleznosci od tego, byc moze dostaniesz bana na p. a byc moze nie big_grinbig_grinbig_grin
                        • sak.ral Re: dureń 08.05.15, 11:24


                          nie piję,dzioba nie moczę od ca.10 lat
                          jestem grzecznym i dobrym chłopcem

                          podkreślenia uczyniłem na Szymonie (link)
                          • m.maska Re: dureń 08.05.15, 11:48
                            A nieladnie tak po ksiazkach mazac wink
                        • al-szamanka Re: dureń 08.05.15, 13:40
                          tan.nawe napisała:

                          > Sakralu, a tak naprawdę to do kogo pijesz? wink
                          > Bo mam wątpliwości...

                          Nie rozumiem Twoich wątpliwości, Tannawe.
                          Chyba przeczytałaś zakreślone. Jeżeli niedokładnie, to zrób to jeszcze raz, po czym pójdź do toalety i sprawdź czym siusiasz. Nie potrzebujesz tutaj głośno ogłaszać czym... ważne abyś sama to sobie w końcu uświadomiła.
                          • tan.nawe Re: dureń 08.05.15, 14:15
                            Noo, wyrabiasz się, Szamanko! big_grinbig_grinbig_grin
                            Tylko, że ja nie potrzebuję porad, nie należę do Twojej klienteli. smile
                            • m.maska Re: dureń 08.05.15, 21:34
                              tan.nawe napisała:

                              > Noo, wyrabiasz się, Szamanko! big_grinbig_grinbig_grin
                              > Tylko, że ja nie potrzebuję porad, nie należę do Twojej klienteli. smile

                              A sama tutaj nieustannie udzielasz porad... wez sobie do serca to co powyzej napisalas...
                      • m.maska Re: dureń 08.05.15, 11:14
                        sak.ral napisał:

                        >
                        > AL
                        > ostatnio sobie czytam
                        > fragment (link)


                        big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  • al-szamanka popracny relaks 08.05.15, 22:21
                    Po parodniowej harówie byłam dzisiaj wykończona. Położyłam się na kanapie w salonie, a kot dwojga imion Kicialek Bronisław postanowił zrobić mi terapię mruczando smile
                    Pomogło smile


                    https://i62.tinypic.com/25pocuh.jpg
                    • al-szamanka Re: popracny relaks 09.05.15, 20:52
                      al-szamanka napisała:

                      > Po parodniowej harówie byłam dzisiaj wykończona. Położyłam się na kanapie w sal
                      > onie, a kot dwojga imion Kicialek Bronisław postanowił zrobić mi terapię mrucza
                      > ndo smile
                      > Pomogło
                      smile
                      >
                      >
                      > https://i62.tinypic.com/25pocuh.jpg


                      Dlatego miałam siły aby na koniec jeszcze wypielić lawendę smile


                      https://i61.tinypic.com/2v15jxu.jpg
                      • al-szamanka pa pa 11.05.15, 21:18
                        Jutro wieczorem koniec urlopu - wracał do domu.
                        Jako ostatnia w moim ogrodzie żegnała mnie pigwa Ksenia smile
                        Specjalnie na ten dzień nieco zakwitła.

                        https://i58.tinypic.com/14b6jd4.jpg
                        • m.maska Re: pa pa 11.05.15, 22:20
                          Urlop, urlop i po urlopie... tak juz jest - ale przynajmniej pogoda dopisala smile
                        • al-szamanka Re: pa pa 13.05.15, 18:17
                          al-szamanka napisała:

                          > Jutro wieczorem koniec urlopu - wracał do domu.
                          > Jako ostatnia w moim ogrodzie żegnała mnie pigwa Ksenia smile
                          > Specjalnie na ten dzień nieco zakwitła.
                          >
                          > https://i58.tinypic.com/14b6jd4.jpg

                          No i wróciłam... big_grin
                          • al-szamanka Re: pa pa 13.05.15, 18:29
                            al-szamanka napisała:

                            > al-szamanka napisała:
                            >
                            > > Jutro wieczorem koniec urlopu - wracał do domu.
                            > > Jako ostatnia w moim ogrodzie żegnała mnie pigwa Ksenia smile
                            > > Specjalnie na ten dzień nieco zakwitła.
                            > >
                            > > https://i58.tinypic.com/14b6jd4.jpg
                            >
                            > No i wróciłam... big_grin


                            A w domu powitały mnie moje balkonowe kwiatki smile

                            https://i59.tinypic.com/21ke712.jpg
          • skiela1 Re: w moim ogrodzie 08.05.15, 15:15
            Bardzo ladne fotkismile
            jezeli mozna zapytac....ktorym aparatem pstrykasz.Ja jestem na etapie nabycia nowego...albo to nie problem w aparacie tylko starosc kurcze starosc big_grin
            • m.maska Re: w moim ogrodzie 08.05.15, 17:17
              AL ma aparat zwany w skrocie "Idioten-sicher" - czyli pewny dla idiotow... sie patrzy na ekranik i sie pstryka wink jeden mankament posiada, te nieszczesne baterie, ktore trzeba wymieniac... ja tam zadnym doswiadczonym fotografem nie jestem, korzystam tez z takiego podobnego, tyle, ze doradzam zakup aparatu, ktory ma akku - sie laduje, sie ma smile
              Kiedy bylysmy na Le Mont Saint Michel, AL skonczyly sie baterie(?) - rozpakowala nowiusienkie i aparat nie dzialal, myslala, ze po prostu wydal ostatnie tchnienie, potem sprobowala wlozyc te poprzednie i o dziwo jeszcze dychal - nowe okazaly sie bardziej stare od starych, to jest zawsze ryzyko.
            • al-szamanka Re: w moim ogrodzie 08.05.15, 21:16
              skiela1 napisała:

              > Bardzo ladne fotkismile
              > jezeli mozna zapytac....ktorym aparatem pstrykasz.Ja jestem na etapie nabycia n
              > owego...albo to nie problem w aparacie tylko starosc kurcze starosc big_grin

              Zapomniałam aparat zabrać i zdjęcia pstrykał mi brat swoją komórką smile
              • super.halusia Re: w moim ogrodzie 08.05.15, 21:20
                Podobają mi się te fotki
              • skiela1 Re: w moim ogrodzie 08.05.15, 21:39
                al-szamanka napisała:


                > Zapomniałam aparat zabrać i zdjęcia pstrykał mi brat swoją komórką smile

                big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka