Dodaj do ulubionych

SLD gra trumnami

29.04.10, 17:15
Komus tutaj przeszkadza?

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7829208,Wybory_2010__Kwasniewski_pokieruje_komitetem_honorowym.html
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: SLD gra trumnami 29.04.10, 17:26
      na miejscu zwolenników prezydentury pana Jarosława K., nie
      wspominałabym nawet o czymś takim, jak granie trumnami.
      • manny-jestem Re: SLD gra trumnami 29.04.10, 18:19
        Na razie to popieram marka Jurka na prezydenta RP.
    • hummer Rodzina 29.04.10, 17:27
      manny-jestem napisał:

      > Komus tutaj przeszkadza?
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7829208,Wybory_2010__Kwasniewski_pokieruje_komitetem_honorowym.html

      "W skład komitetu poparcia Grzegorza Napieralskiego mają wejść m.in. członkowie
      rodzin tragicznie zmarłych w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem
      wiceszefów Sojuszu"

      Negujesz wartość rodziny i jej postanowienia?

      To Ty raczej próbujesz grać zmarłymi podług siebie. A kogo mają popierać rodziny
      tragicznie zmarłych? PO czy PiS smile
      • manny-jestem Re: Rodzina 29.04.10, 17:37
        Hummer, ja wcale nikomu nie neguje. To Jaroslawowi sie neguje. Czyz nie bylo to
        dopiero wczoraj jak Napieralskiemu gra trumnami przeszkadzala?

        Wiem Hummer wiem. W slowniku lewicy pojecie "hipokryzja" nie wystepuje wink
        • hummer Re: Rodzina 29.04.10, 17:43
          manny-jestem napisał:

          > Hummer, ja wcale nikomu nie neguje. To Jaroslawowi sie neguje. Czyz nie bylo to
          > dopiero wczoraj jak Napieralskiemu gra trumnami przeszkadzala?

          Graniem trumnami jest tytuł artykułu i Twój komentarz, a nie jego treść. Kogo ma
          popierać rodzina tragicznie zmarłego Szmajdzińskiego? Kandydata Jarosława
          Kaczyńskiego, czy też kandydata Bronisława Komorowskiego?
          • manny-jestem Re: Rodzina 29.04.10, 17:48
            Hummer a przeczytales artykul? Bo tam chyba pisze o czyms wiecej niz tylko
            "popieraniu".
            • hummer Re: Rodzina 29.04.10, 17:50
              manny-jestem napisał:

              > Hummer a przeczytales artykul? Bo tam chyba pisze o czyms wiecej niz tylko
              > "popieraniu".

              Przeczytałem.
              • olga_w_ogrodzie Re: Rodzina 29.04.10, 18:26
                ja też przeczytałam.
                i kompletnie nie widzę gry trumnami.
                widzę rodziny Zmarłych, które chcą poprzeć kandydata partii z którą
                ich bliscy byli związani.
                dla mnie to całkowicie zrozumiałe.
                • manny-jestem Re: Rodzina 29.04.10, 20:15
                  A ten komitet popierajacy to oczywiscie nie jest zadna organizacja wyborcza
                  wspierajaca Napieralskiego.

                  Szkoda czasu na gadanie.
                  • taziuta Re: Rodzina 29.04.10, 20:42
                    manny-jestem napisał:

                    /.../
                    > Szkoda czasu na gadanie.

                    Puść sobie jakąś muzyczkę... wink
                  • scoutek Re: Rodzina 30.04.10, 08:51
                    manny-jestem napisał:

                    >
                    > Szkoda czasu na gadanie.

                    to po co zaczales?
    • veglie Re: SLD gra trumnami 29.04.10, 18:48
      manny-jestem napisał:

      > Komus tutaj przeszkadza?

      A co ma przeszkadzać?Czarno-białych fotek za podPiS nikt nie rozdaje.....

      • manny-jestem Re: SLD gra trumnami 29.04.10, 19:00
        na razie.
        • hummer Już znikasz???????? 29.04.10, 19:34
          manny-jestem napisał:

          > na razie.

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7829577,Rzad_tlumaczy_sie_z_chaosu_i__niegodnego__pozegnania.html
          • manny-jestem Re: Już znikasz???????? 29.04.10, 19:46
            Nie, mam skomentowac artykul?

            Spoko- rzad powinien podac sie do dymisji.
            • woda_woda Re: Już znikasz???????? 29.04.10, 19:46
              > Spoko- rzad powinien podac sie do dymisji.


              smile))))))))))))))))
              • taziuta Re: Już znikasz???????? 29.04.10, 20:09
                woda_woda napisała:

                > > Spoko- rzad powinien podac sie do dymisji.
                >
                >
                > smile))))))))))))))))

                Rząd światowy, czy pan-galaktyczny, zapewne. wink
    • vargtimmen Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 00:11

      Mnie się zdaje, że ostatnio więcej jest gry graniem trumnami, niż grania trumnami.

      Ludziska zaczadzieli jakoś, w naszej kulturze i nie tylko, zmarli, zwłaszcza
      tragicznie, zawsze byli brani za patronów nominalnych i ideowych; jest to dobre
      i normalne.

      To, co wyrabia Gazetka woła o pomstę do nieba.
      • scoutek Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 08:53
        vargtimmen napisał:
        > To, co wyrabia Gazetka woła o pomstę do nieba.

        a niby co?
        • taziuta Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 08:59
          scoutek napisała:

          > vargtimmen napisał:
          > > To, co wyrabia Gazetka woła o pomstę do nieba.
          >
          > a niby co?

          No właśnie, też chciałem o to zapytać.
        • woda_woda Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 09:07
          Wszystko smile
        • vargtimmen Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 13:08
          scoutek napisała:

          > vargtimmen napisał:
          > > To, co wyrabia Gazetka woła o pomstę do nieba.
          >
          > a niby co?
          >

          No jak to co? Pisząc o "wojnie na deski od trumien" i chce zohydzić normalne i
          naturalne odwoływanie się do postaw i idei zmarłych.

          Macie już skutki, w postaci koszulek "po trumnach do władzy". To już, rzecz
          jasna, nie sama Gazeta, ale jej fani. Wspomnę jeszcze o obrzydliwości forumowej
          wysokiej próby, czyli wyprzedzających spekulacjach o tym, jak to Jarosław
          Kaczyński wykorzysta politycznie śmierć swojej matki.

          Inaczej mówiąc, Gazeta i jej fani już ustawili to tak, że śmierć ludzi bliskich
          i przyjaciół obciąża i ma obciążać Jarosława Kaczyńskiego. Fachowo, ale obrzydliwie.
          • woda_woda Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 13:18
            vargtimmen napisał:

            zohydzić
            obrzydliwości
            obrzydliwie

            A może zamiast znów opisywać nam swoje stany emocjonalne, które
            chyba nikogo nie zajmują, przytoczyłbyś artykuł z Gazety,
            który "woła o pomstę do nieba"?


            • vargtimmen Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 13:26

              No, nie da się ukryć, że moje obrzydzenie narasta i dopóki tak będzie, to nie
              będę o tym milczeć, bez względu na to, czy Ciebie to interesuje, czy nie smile

              Tekst Gazetki, który ustawił sytuację tak, że ludzie mają się wstydzić za swoje
              uczucia, które wywołała śmierć ludzi, których cenili, w atmosferze zaszczuwania
              (dożynania watahy):

              wyborcza.pl/1,76842,7779777,Boje_sie_wojny_na_deski_od_trumien.html
              • woda_woda Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 13:35
                > Tekst Gazetki, który ustawił sytuację tak, że ludzie mają się
                wstydzić za swoje
                > uczucia, które wywołała śmierć ludzi, których cenili, w atmosferze
                zaszczuwania


                Przeczytałam i nic takiego nie zauważyłam.

                Paweł Wroński wyraźnie pisze, czego sie boi - boi się takich ludzi,
                jak Mazurek, który
                "
                przez lata był współautorem popularnej rubryki we "Wprost", która
                przyczyniła się jak żadna do deprawowania polskiej sceny
                politycznej. Gdzie polityków traktowano jak bandę pętaków i idiotów,
                upajając się swoim dobrym samopoczuciem i poczuciem wyższości. To
                tam pisano o "Małym Kaczorze", którego główną cechą jest skłonność
                do nabzdyczania. O kandydacie SLD na prezydenta, który mógłby
                być "wzorem z Sevres partyjnego aparatczyka", o wiceprzewodniczącym
                PiS - Edgarze, "którego ręce są wbrew pozorom długie", o polityku
                PiS zasiadającym w komisji śledczej, o którym można napisać "jełop"
                i zastanawiać się "czy to zostałoby uznane za chamstwo, czy
                uzasadnioną krytykę", albo o polityku PO, szczególnie lubianym przez
                autorów rubryki: "brylantyna: to dla niej potrzebuje głowy Sebek. W
                innych sytuacjach ten organ jest nieużywany"."





                • woda_woda Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 13:43
                  "ludzie mają się wstydzić za swoje
                  uczucia, które wywołała śmierć ludzi, których cenili'

                  Gdzieś ty to wyczytał?

                  Dla pewności przecztałam tekst jeszcze dwa razy.
              • scoutek Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 13:41
                vargtimmen napisał:

                jestes bardzo jednostronnie uprzedzony, ze wkurza Cie komentarz Wronskiego a nie
                wkurza Cie komentarz Mazurka, poezja Rymkiewicza czy Wolskiego
                • vargtimmen Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 16:11
                  scoutek napisała:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > jestes bardzo jednostronnie uprzedzony, ze wkurza Cie komentarz Wronskiego a nie
                  > wkurza Cie komentarz Mazurka, poezja Rymkiewicza czy Wolskiego
                  >


                  W przeciwieństwie do Ciebie smile

                  Moje odczucia pokrywały się z tym, co pisze Mazurek, zanim przeczytałem jego
                  tekst. To jest, po prostu, moja percepcja sytuacji.
              • manny-jestem Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 15:28
                Podziwiam Twoje milosierdzie Tim. Mi za paniami od mamy Jaroslawa odechcialo sie
                gadac.
                • taziuta Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 15:29
                  manny-jestem napisał:

                  > /.../ Mi za paniami od mamy Jaroslawa odechcialo sie gadac.

                  Opowiedz nam, z kim lubisz porozmawiać, Maniuś. smile
                  • manny-jestem Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 15:40
                    Z Toba chociazby.
                    • taziuta Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 15:43
                      manny-jestem napisał:

                      > Z Toba chociazby.

                      Dzięki, ale ja się nie liczę. A z kim jeszcze? smile

                      • manny-jestem Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 16:06
                        Ziutus, po co te dziecinne pytania? Malo moich rozmow forumowych widujesz? Sa
                        pewne standarty. To, ze osoba ktora je lamie, nalezy do twojego obozu
                        ideologicznego, nie powinno powstrzymac Ciebie od napietnowania
                        nieakceptowalnego zachowania.
                        Nie piszemy tu o osobach, ktore na forach za cwoki uchodza z gory.
                    • ex.mila Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 16:07
                      manny-jestem napisał:

                      > Z Toba chociazby.

                      To Manny mnie też dopisz. Bo zgadzam się z dziewczynami - raz w tym - że
                      manipulujesz tym co napisały, dwa- że Jarosław Kaczyński to cyborg, który nie
                      tylko nie potrafi uszanować śmierci swoich najbliższych to na dodatek rozgrywa
                      tę tragedię tak, żeby wyjść na jedynego prawowitego(prawego) żałobnika w tym kraju.

                      Nikt nie napisał, że życzy śmierci pani Jadwidze, ani że Jarosław Kaczyński
                      zabiję matkę na dzień przed wyborami in formując ją o śmierci syna.

                      Twoja manipulacja jest jak guma balonowa marki Donald- ani porządnego balona z
                      tego nie będzie, ani fajnej historyjki obrazkowej, a tym bardziej huku.

                      Ale nie spodziewam się, ze jeszcze raz przemyślisz swoje oskarżenia.

                      możesz wpisać mnie na swoją krótką listę.

                      najlepszego
                      • manny-jestem Tekst jest czarno na bialym 30.04.10, 16:24
                        A jak komus zalezy na wybielaniu to ja napewno przeszkadzal nie bede.

                        Re: W jaki sposób prezes chce wygrać wybory?
                        Autor: scoutek 27.04.10, 17:50
                        Dodaj do ulubionych Skasujcie
                        Odpowiedz cytując Odpowiedz
                        woda_woda napisała:

                        > yoma napisała:
                        >
                        > > Szanowna mama umrze w odpowiednim momencie...
                        >
                        > Też tak myślałam, ale bałam się napisać smile

                        to ja was podepre bo tez tak mysle i tez balam sie napisac
                        znam goscia, ktory twierdzi, ze stanie sie to dokladnie 19 czerwca
                        • ex.mila Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 16:30
                          wklejasz go gdzie popadnie. Ty masz swoją interpretację a ja mam swoją.

                          Gdybym ja straciła najbliższą rodzinę w wypadku (odpukać!!!) to bym przeżywała
                          prawdziwą żałobę (znajdź sobie w słowniku co to słowo znaczy) a nie ustawiała
                          swoją "żałobę" pod własną kampanię prezydencką.

                          Tak. myslę, że Jarosław Kaczyński to socjopata pozbawiony uczuć wyższych. Pozwij
                          mnie za to.
                          • manny-jestem Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 16:35
                            Przestan nienawidziec na chwile a zastanow sie nad tym ile razy Jaroslaw
                            Kaczynski wypowiedzial sie publicznie od 10 kwietnia. Potem przejrzyj te mowy i
                            zastanow sie ile z tego co mowisz rzeczywiscie pochodzi z jego slow a ile z
                            propagandy medialnej.


                            Tekstu tych pan zas nie da sie zinterpretowac inaczej niz puszczanie sobie oczka
                            jak to Jaroslaw zdolny jest poswiecic zycie matki dla kariery.


                            Wiesz jaka w mojej opinii jest roznica miedyz osoba rozsadna a osozlomem?
                            Oszolom nie jest w stanie skrytykowac swojego obozu nawet w skrajnych
                            przypadkach. Dotychczas nie zgadzalem sie z Toba, czasami ostro, w wielu
                            rzeczach, ale mialem Cie za osoba w miare rozsadna.
                            • ex.mila Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 16:48
                              manny-jestem napisał:

                              > Przestan nienawidziec na chwile a zastanow sie nad tym ile razy Jaroslaw
                              > Kaczynski wypowiedzial sie publicznie od 10 kwietnia.

                              Ja go nie nienawidzę. Ja się go boję (wszyscy się ze mnie smieją, ze przesadzam,
                              że jarosław jest bardziej śmieszny niż straszny). Nawet nie jego, ale wizji
                              powrotu IV RP się boję. Bo generalnie boję się socjopatów, Rymkiewiczów,
                              Pospieszalskich, Ziemkiewiczów i Wildsteinów. To oni się karmią nienawiścią, nie
                              ja.

                              Może się zamienimy? ty sobie weźmmiesz jarosława a nam oddasz Obamę?

                              Nie obraź się ale to ja mieszkam w tym kraju nad wisłą i twój głos z pozycji
                              demiurga zza oceanu nie robi na mnie żadnego wrażenia.

                              Na resztę nie chce mi się odpowiadać. Znudziła mnie ta bezproduktywna dyskusja.
                              • manny-jestem Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 17:08
                                ex.mila napisała:

                                >
                                >
                                > Nie obraź się ale to ja mieszkam w tym kraju nad wisłą i twój głos z pozycji
                                > demiurga zza oceanu nie robi na mnie żadnego wrażenia.
                                >


                                Obudz sie MIla. Tu nie chodzi o polityke. Nigdy nie oceniam osob na podstawie
                                pogladow politycznych ale na podstawie ich osobistych przymiotow. Moge sie z
                                Toba nie zgadzac politycznie, ale to nie wplywa na to jak widze Ciebie jako osobe.

                                Napisanie tekstu o kims ze jest gotow poswiecic zycie matki dla kariery to juz
                                nie polityka. To nawet nie wyzywanie sie na zielubianym polityku. To po prostu
                                najgorszego rodzaju skurywynstwo poswiadczajace o osobistym charakterze
                                czlowieka zdolnego napisac takie cos. I to nie bynajmniej o forumowiczu ktory
                                moze wydawac sie abstrakcja, ale rzeczywistej osobie, ktora w realu wlasnie
                                stracila brata blizniaka i ktorej umiera matka. Osobie, ktory chocby byla
                                Antychrystem, teraz przezywa niewatpliwy dramat.

                                Jesli nienawisc do tej osoby jest u Ciebie tak wielka ze przeslania Ci ososbisty
                                wymiar tego co pisze sie o tym czlowieku i skurwysynski charakter pomowien wobec
                                niego konstruowanych i jesli w dodatku jeszcze sie z tym identyfikujesz, to
                                wybacz, ale to swiadczy tez juz o Tobie jakos osobie.

                                Ja sie z tej dyskusji Agato wylaczam. Mam jedynie nadzieje ze moze kiedys
                                dojdzie cos z tego co napisalem do Ciebie.

                                Ja Tobie nie kaze szanowac nikogo jako polityka, nie bronie Ci politykow
                                nienawidziec, ale odzierac ich totalnie z czlowieczenstwa to juz zupelnie inna
                                bajka i napewno ja sie w tym grzebal nie bede.
                                • ex.mila Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 17:19
                                  manny-jestem napisał:

                                  Ja Mammy szanuję n awet Pana Jarosława jako człowieka. A jeszcze bardziej
                                  szanowałabym go, gdyby nie wcisnął swojego brata na Wawel po to, żeby potem grac
                                  tą kartą w wyborach w których bierze udział. Bardziej szanowałabym go gdybym nie
                                  znała go sprzed żałoby, gdzie jątrzył, dzielił. manipulował, poniżał, obrażał.
                                  Miałam nadzieję, ze żałoba go zmieni, że przemyśli to jak się niegodnie do tej
                                  pory zachowywał, i że nad sobą popracuje. okazało się, że ludzie, którzy się go
                                  bali przed żałobą mają pełne prawoi bać się go po żałobie. i to jeszcze
                                  bardziej. Bo wczesniej miał brata, a teraz została mu tylko polityka. i aż tak
                                  bardzo mu nie współczuję, żeby poświęcić siebie i moje dziecko, żeby pozwolić
                                  wygrać mu wybory prezydenckie i zdemolować ten kraj. Demolkę zaczął Rymkiewicz,
                                  Wolski i całe prawicowowe środowisko- w jego imieniu.

                                  Odciął się?

                                  Nie odciął. Ano własnie.

                                  więc bądź łaskaw mnie nie pouczać, co mam myśleć, co czuć, czego i kogo się bać.
                                  • manny-jestem Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 17:40
                                    Mowie Ci wyjdz z amoku. Ty wciaz o polityce i oceniasz poprzez polityke a tu nie
                                    chodzi o polityke. Jesli uwazasz ze poglady polityczne daja prawo odbierac
                                    ludziom ich czlowieczenstwo to nie ma o czym w ogole dyskutowac. Lubie Cie wiec
                                    nie otworze juz zadnego twojego postu w tym watku bo nie chce sobie psuc opinii.
                                    • ex.mila Manny 30.04.10, 17:51
                                      Nie możesz dłużej udawać. Pomyliłeś się co do mnie. Ale to nie twoja wina. Tak
                                      mi się jakoś udawało mydlić ci oczy, że w miarę porządna jestem, że w końcu
                                      uwierzyłeś. Ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - myliłeś się.
                                • vargtimmen Amen 30.04.10, 17:27
                                  manny-jestem napisał:

                                  > Ja Tobie nie kaze szanowac nikogo jako polityka, nie bronie Ci politykow
                                  > nienawidziec, ale odzierac ich totalnie z czlowieczenstwa to juz zupelnie inna
                                  > bajka i napewno ja sie w tym grzebal nie bede.

                                  Odczłowieczanie - dokładnie o to w tym idzie.

                                  I to jest straszne, bo po odczłowieczeniu można zaakceptować każde świństwo
                                  wobce takiej odczłowieczonej osoby.

                                  Stąd właśnie, ze względu na te elementy odczłowieczania wcześniej, wziął się i
                                  gniew po śmierci Lecha Kaczyńskiego, jego żony, przyjaciół i współpracowników.
                                • ex.mila Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 17:43
                                  Pokaż mi manny jak reagowałeś gdy na FK odczłowieczano Geremka, niby- żałobnymi
                                  wątkami (a tak naprawdę jątrzącymi) po jego śmierci. Wklej mi link, gdzie
                                  przeciwko temu protestowałeś. Oprotytestowywałeś wtedy hipokryzję osób, które
                                  zakładały takie wątki? Jesli tak, to przepraszam.


                                  I na tym koncze tę bezproduktywną wymianę zdań bezpowrotnie.

                                  Jeśli chcesz wiedzieć, płakałam i po śmierci Lecha Kaczyńskiego, i po śmierci
                                  jego małżonki i po śmierci pozostałych 95 osób. Na co mam co najmniej 20
                                  świadków. A niektórzy to mnie nawet opierdalali, że popadam w egzaltację, tak
                                  płakałam po Lechu Kaczyńskim.

                                  Ale ja mam tę zdolność, że jak już przestanę histeryzować umiem spojrzeć trzeźwo
                                  i z dystansu. Paranoicy mają inaczej.
                                  >
                                  >
                          • woda_woda Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 16:39
                            ex.mila napisała:

                            Hm, manny po prostu nie zrozumiał.

                            • woda_woda Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 16:44
                              woda_woda napisała:

                              > ex.mila napisała:
                              >
                              > Hm, manny po prostu nie zrozumiał.
                              >

                              Szczerze, nie posądzam go o manipulację, naprawdę uważam, że nie
                              zrozumiał tego smile
                              • ex.mila Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 16:51
                                woda_woda napisała:

                                > woda_woda napisała:
                                >
                                > > ex.mila napisała:
                                > >
                                > > Hm, manny po prostu nie zrozumiał.
                                > >
                                >
                                > Szczerze, nie posądzam go o manipulację, naprawdę uważam, że nie
                                > zrozumiał tego smile

                                Zrobiłam co mogłam. Żeby odpowiedzieć Mannemu straciłam trzy frejmy w meczu
                                Selby- Carter. On tego nigdy nie doceni, bo nie ma pojęcia ile snooker dla mnie
                                znaczysmile))
                                • woda_woda Re: Znam ten tekst na pamięć 30.04.10, 16:54
                                  > Zrobiłam co mogłam. Żeby odpowiedzieć Mannemu straciłam trzy
                                  frejmy w meczu
                                  > Selby- Carter. On tego nigdy nie doceni, bo nie ma pojęcia ile
                                  snooker dla mnie
                                  > znaczysmile))


                                  smile))

                                  • ex.mila Przegapiłam przez niego maksymalnego break'a!! wrr 30.04.10, 17:48
                                    woda_woda napisała:

                                    > > Zrobiłam co mogłam. Żeby odpowiedzieć Mannemu straciłam trzy
                                    > frejmy w meczu
                                    > > Selby- Carter. On tego nigdy nie doceni, bo nie ma pojęcia ile
                                    > snooker dla mnie
                                    > > znaczysmile))
                                    >
                                    >
                                    > smile))
                                    >
                              • scoutek Re: Znam ten tekst na pamięć 01.05.10, 19:10
                                woda_woda napisała:

                                > woda_woda napisała:
                                >
                                > > ex.mila napisała:
                                > >
                                > > Hm, manny po prostu nie zrozumiał.
                                > >
                                >
                                > Szczerze, nie posądzam go o manipulację, naprawdę uważam, że nie
                                > zrozumiał tego smile

                                IMHO tak sie zacietrzewil, ze nie chce zrozumiec
                                po prostu wie lepiej
                                i tyle
                • woda_woda Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 15:37
                  manny-jestem napisał:

                  Mi za paniami od mamy Jaroslawa odechcialo sie
                  > gadac.


                  A o czym z tobą gadać? smile
          • scoutek Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 13:47
            vargtimmen napisał:
            > Macie już skutki, w postaci koszulek "po trumnach do władzy". To już, rzecz
            > jasna, nie sama Gazeta, ale jej fani.

            zapominasz - jak wiekszosc zwolennikow PiS - ze w katastrofie zginal nie tylko
            prezydent Kaczynski, jego zona i ludzie z PiS, oraz blisko z nim zwiazani
            zgineli takze ludzie, którym bylo blizej do GW (i vice versa) i z ktorymi GW
            byla zwiazana

            a to, ze Jaroslaw (i jego sztab) wykorzysta WSZYSTKO co tylko sie da by wygrac,
            widac dokladnie, chocby po dzisiejszych wrzutach Kluzik-Rostkowskiej o Marcie
            Dubinieckiej (uklon do wody, masz racje, ale ona chyba uzywa obu nazwisk)
            • vargtimmen Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 16:21
              scoutek napisała:

              > vargtimmen napisał:
              > > Macie już skutki, w postaci koszulek "po trumnach do władzy". To już, rze
              > cz
              > > jasna, nie sama Gazeta, ale jej fani.
              >
              > zapominasz - jak wiekszosc zwolennikow PiS


              Widzisz, ja wciąż nie cierpię PiS, ale PO i środowisko PO mnie, zwyczajnie,
              przeraża. Taka bajka.



              > - ze w katastrofie zginal nie tylko
              > prezydent Kaczynski, jego zona i ludzie z PiS, oraz blisko z nim
              > zwiazani zgineli takze ludzie, którym bylo blizej do GW (i vice
              > versa) i z ktorymi GW byla zwiazana
              >

              Wybacz, ale to PiS poniósł bardzo dotkliwe straty osobiste, personalne i
              instytucjonalne. SLD też. Platforma instytucjonalnie i politycznie dużo zyskała,
              choć, oczywiście, na pewno boli ich utrata kolegów posłów. Osoby "związane z GW"
              z tego samolotu nie odeszły w atmosferze zaszczucia i to jest właśnie ta
              subtelna różnica.


              > a to, ze Jaroslaw (i jego sztab) wykorzysta WSZYSTKO co tylko sie da by wygrac,
              > widac dokladnie, chocby po dzisiejszych wrzutach Kluzik-Rostkowskiej o Marcie
              > Dubinieckiej (uklon do wody, masz racje, ale ona chyba uzywa obu nazwisk)
              >


              Tak, a Wy nie zrobicie wszystkiego... każdy normalny ludzki gest i nieszczęście
              już a priori wykorzystujecie przeciw człowiekowi.

              Czytałem wątek... w który ludzie się pastwią nad podziękowaniem za solidarność
              wobec rodziny zmarłego... czy Matka wie o śmierci syna? Dlaczego ją podpisano,
              jak nie wie? Wrzaski, włażenie z brudnymi buciorami w niezwykle trudne, intymne
              sprawy międzyludzkie, by dokopać politycznemu wrogowi... godne pogardy
              barbarzyństwo. To już wolę rodzinę Kaczyńskich, w której bratanica, w obliczu
              wspólnego nieszczęścia, wspomaga stryja. Proste, ludzkie, dobre, a nie taka
              barbarzyńska zajadłość.
              • manny-jestem Re: SLD gra trumnami 30.04.10, 16:25
                Proste, ludzkie, dobre, a nie taka barbarzyńska zajadłość.==

                Amen.
                >
              • taziuta To Ty grasz trumnami, Tim... 30.04.10, 18:47
                vargtimmen napisał:

                > /.../ Osoby "związane z GW" z tego samolotu nie odeszły w
                > atmosferze zaszczucia i to jest właśnie ta subtelna różnica.

                Hej, to przecież jakiaś piramidalna bzdura. Nikt z otoczenia
                prezydenta, ani jego gości nie wydawał się jakoś specjalnie
                zaszczuty. Więcej, każdy sobie dobrze radził, na swój sposób.
                A że oficjele ze świecznika są krytykowani? Oczywiście, że tak,
                i każdy kto się decyduje na karierę polityczną, musi się z tym
                pogodzić/liczyć. Mówienie o zaszczuciu to nadużycie emocjonalne.
                To jest właśnie gra trumnami, Tim... sad
                • vargtimmen :))) 30.04.10, 19:04
                  taziuta napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > /.../ Osoby "związane z GW" z tego samolotu nie odeszły w
                  > > atmosferze zaszczucia i to jest właśnie ta subtelna różnica.
                  >
                  > Hej, to przecież jakiaś piramidalna bzdura. Nikt z otoczenia
                  > prezydenta, ani jego gości nie wydawał się jakoś specjalnie
                  > zaszczuty. Więcej, każdy sobie dobrze radził, na swój sposób.
                  > A że oficjele ze świecznika są krytykowani? Oczywiście, że tak,
                  > i każdy kto się decyduje na karierę polityczną, musi się z tym
                  > pogodzić/liczyć. Mówienie o zaszczuciu to nadużycie emocjonalne.


                  Być może za dużo czytam forów, ale mój obraz sytuacji jest taki, że nie mam
                  wątpliwości, że Lech Kaczyński był niszczony; sposób i rodzaj ataków znacznie
                  przekraczał akceptowalne dla mnie granice krytyki.

                  No i te wypowiedzi Palikota, Niesiołowskiego, Sikorskiego, zagrywka Tuska z
                  samolotem. Przepraszam, ale ja tak to oceniam.


                  > To jest właśnie gra trumnami, Tim... sad

                  Bzdura, wyrażam poczucie przykrości z powodu atmosfery, w jakiej przyszło odejść
                  Prezydentowi RP. Żadnej gry z mojej strony tu być nie może, bo nie mam nic do
                  stracenia, czy zyskania. Jest to tylko opinia; jak czuję, tak piszę.

                  Nota bene, to co się dzieje po katastrofie, w stosunku do Jarosława jest chyba
                  jeszcze gorsze.
                  • hummer A premier Tusk nie jest niszczony 30.04.10, 19:26
                    vargtimmen napisał:

                    > taziuta napisał:
                    >
                    > > vargtimmen napisał:
                    > >
                    > > > /.../ Osoby "związane z GW" z tego samolotu nie odeszły w
                    > > > atmosferze zaszczucia i to jest właśnie ta subtelna różnica.
                    > >
                    > > Hej, to przecież jakiaś piramidalna bzdura. Nikt z otoczenia
                    > > prezydenta, ani jego gości nie wydawał się jakoś specjalnie
                    > > zaszczuty. Więcej, każdy sobie dobrze radził, na swój sposób.
                    > > A że oficjele ze świecznika są krytykowani? Oczywiście, że tak,
                    > > i każdy kto się decyduje na karierę polityczną, musi się z tym
                    > > pogodzić/liczyć. Mówienie o zaszczuciu to nadużycie emocjonalne.
                    >
                    >
                    > Być może za dużo czytam forów, ale mój obraz sytuacji jest taki, że nie mam
                    > wątpliwości, że Lech Kaczyński był niszczony; sposób i rodzaj ataków znacznie
                    > przekraczał akceptowalne dla mnie granice krytyki.

                    Gdzie Twoja symetria?
                    • hummer Do nory :) 30.04.10, 19:28
                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,110807937,110808700,Do_nory_.html
                      • vargtimmen Ano :) 30.04.10, 19:48

                        Wiadomość dla Giwi.
                        • vargtimmen Re: Ano :) 30.04.10, 19:50

                          Żeby być dobrze zrozumianym: chodziło mi o jakość standardów moderacji i to,
                          bynajmniej, nie o ich zaostrzenie, tylko o równość reguł.
                        • hummer Re: Ano :) 30.04.10, 19:56
                          vargtimmen napisał:

                          >
                          > Wiadomość dla Giwi.

                          Z biegiem czasu i Giwi Cię pozna smile
                          • vargtimmen Re: Ano :) 30.04.10, 19:59
                            hummer napisał:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > >
                            > > Wiadomość dla Giwi.
                            >
                            > Z biegiem czasu i Giwi Cię pozna smile
                            >


                            Ciebie znają już chyba wszyscy.
                            • hummer Re: Ano :) 30.04.10, 20:00
                              vargtimmen napisał:

                              > hummer napisał:
                              >
                              > > vargtimmen napisał:
                              > >
                              > > >
                              > > > Wiadomość dla Giwi.
                              > >
                              > > Z biegiem czasu i Giwi Cię pozna smile
                              > >
                              >
                              >
                              > Ciebie znają już chyba wszyscy.

                              I dlatego mnie nie kasują smile
                              Czego i Tobie życzę.
                              • vargtimmen Re: Ano :) 30.04.10, 20:01
                                hummer napisał:

                                > I dlatego mnie nie kasują smile

                                Tylko wygaszają.

                                > Czego i Tobie życzę.

                                Nie dbam o to smile
                                • hummer Re: Ano :) 30.04.10, 20:07
                                  vargtimmen napisał:

                                  > hummer napisał:
                                  >
                                  > > I dlatego mnie nie kasują smile
                                  >
                                  > Tylko wygaszają.
                                  >
                                  > > Czego i Tobie życzę.
                                  >
                                  > Nie dbam o to smile

                                  Daj więc znać pod jakim nowym nickiem będziesz pisał. Tylko nie zwalaj tego na
                                  Agorę. Masz prawo pisać, ale też i obowiązek przestrzegać pewnych standardów
                                  (starania się bycia obiektywnym i nie atakowania ludzi, którzy myślą inaczej
                                  politycznie niż Ty).
                                  • manny-jestem Re: Ano :) 30.04.10, 20:11
                                    No to bedzie dobrze jak sie zaczniesz wlasnymi zasadami kierowac Hummer smile
                                    • hummer Re: Ano :) 30.04.10, 20:15
                                      manny-jestem napisał:

                                      > No to bedzie dobrze jak sie zaczniesz wlasnymi zasadami kierowac Hummer smile

                                      Ale ja cały czas robię to co uważam za słuszne. I jeszcze jedno. Mieszkam tu w
                                      Polsce. Zdaję sobie sprawę, że to co będę popierał dotknie współmieszkańców, a
                                      nie obywateli na obczyźnie. TZW prawdziwych patriotów. smile Tym się różnimy.
                                      • manny-jestem Re: Ano :) 30.04.10, 20:33
                                        Moja zona i ja mamy sporo rodziny w Polsce Hummer na ktorej nam zalezy. To
                                        pierwsze a drugie chcialbym aby moje dzieci i wnuki dumne byly ze swoich korzeni
                                        a nie ukrywaly ze pochodza z jakiegos ruskiego bantustanu.
                                        • taziuta Re: Ano :) 30.04.10, 20:41
                                          manny-jestem napisał:

                                          > /.../ a drugie chcialbym aby moje dzieci i wnuki dumne byly ze
                                          > swoich korzeni a nie ukrywaly ze pochodza z jakiegos ruskiego
                                          > bantustanu.

                                          Nie wiem skąd u Ciebie tyle pogardy dla naszych sąsiadów? sad
                                          • manny-jestem Nie czuje zadnej pogardy dla Rosjan 30.04.10, 20:47
                                            a historia uczy jak Polacy powinni podchodzic do rzadzacej na Kremlu elity.
                                  • vargtimmen Re: Ano :) 30.04.10, 20:31

                                    Nic nie rozumiesz z tego, co i dlaczego ja robię i bardzo dobrze. Źle bym się
                                    czuł mając Cię za plecami.

                                    Do miłego!
                    • olga_w_ogrodzie Re: A premier Tusk nie jest niszczony 30.04.10, 21:01
                      hummer napisał:

                      > Gdzie Twoja symetria?

                      otóż to.
                      symetria.
                      osobiście jestem przeciw robieniu z Prezydenta bohatera i męczennika
                      zaszczutego, bo nim nie był.
                      jestem też przeciw wyśmiewaniu Jego śmierci, wyśmiewaniu katastrofy
                      tak samo, jak jestem przeciw robieniu zabójców z Tuska i zwolenników
                      PO.
                      etc., etc.
                      pozwolę sobie zamieścić post jednego z forumowiczów.

                      frumpaka napisał:

                      > a ja pani kefirko powiem ze palikota nie lubie, ale jak mowi ze
                      zrobie pisowi t
                      > o
                      > samo co pis robil i kaczynscy zatona ze mna, to sie z nim zgadzam.
                      oczywiscie
                      > nie co do jego intencji. to racjonalizacja. ale co do tresci.
                      >
                      > pamietam szantaze moralne i manipulacyjny sposob stawiania spraw
                      pprzez pis,
                      > pamietam gdzie stalo zomo wedle prezesa i jego nienawistne
                      przemowienie w
                      > stoczni godne gomulki. pamietam jak lechu mowil : stokrotka
                      stokrotka jestes na
                      > mojej krotkiej liscie, zniszcze cie. spieprzaj dziadu. do lotnika
                      ze oficer nie
                      > powienien byc lekliwy.
                      >
                      > teraz slysze ze lech nawet prywatnie w nerwach nikoko nie obrazil!
                      ze zaszczuty
                      > przez szklo!
                      >
                      > jest chamstwo szantazy moralnych pisu i chamstwo palikota. teraz
                      narod uzna
                      > palikota za wroga publicznego nr 1.
                      >
                      > ale dlatego bo tamte pisowskie chamstwo to chamstwo ojca walacego
                      rozga, a ojcu
                      > sie wybacza. a palikot spadl z kosmosu jest inny, jak niemen z za
                      dlugimi wlosa
                      > mi.


                      forum.gazeta.pl/forum/w,69731,110698037,110698037,pluja_na_pospieszalskiego.html
                      • vargtimmen Re: A premier Tusk nie jest niszczony 30.04.10, 23:17

                        Kaczyńscy... mieli (mają?) mnóstwo wad i gdy byli w pełni władzy i jej
                        nadużywali, byłem ich gorącym krytykiem. Teraz sytuacja jest inna, wpływy PO są
                        bezprecedensowo duże i zdobyte, na dzień dzisiejszy, w bezprecedensowy sposób.

                        Ostatni rok był dla Prezydenta zły, był rugowany praktycznie zewsząd i
                        deprecjonowany na wszelkie sposoby. Odszedł w atmosferze poniżania i nienawiści,
                        na jaką nie zasługuje Prezydent RP. Co prawda, gdyby Aleksander Kwaśniewski
                        zginął w 2005, to byłoby podobnie... ale nie zginął i może teraz czytać o sobie,
                        że był, z perspektywy, dobrym prezydentem. Lech Kaczyński zginął, gdy był w
                        dołku, w czasie trwania ostrej kampanii politycznej, szerzenia czarnego PR
                        przeciw niemu. Nie przeczyta sondaży i opinii o sobie z perspektywy czasu.

                        Premier Tusk, obecnie, jest formalnie najpotężniejszym człowiekiem w Polsce.
                        Dysponuje pełnią władzy i szybko powiększa swoje i swojego ugrupowania wpływy.
                        Krytyka wobec niego, obecnie, jest mocno ograniczona i, według mnie, łagodna w
                        stosunku do błędów i zaniedbań.

                        Lech Kaczyński, nawet po śmierci, jest obwiniany, ze względów politycznych. Jego
                        brat jest odczłowieczany i atakowany mimo żałoby. Obcy ludzie czują się
                        upoważnieni do dysponowanie życiem jego matki i obracaniem jej choroby i
                        możliwej śmierci przeciw bratu. Tak to wygląda dla mnie, w dniu dzisiejszym...
                        To już nie jest walka i dążenie do pokonania wroga - teraz chodzi o ostateczne
                        wyniszczenie.

                        "Oni stoją tam, gdzie stało ZOMO" - owszem, obraźliwe.
                        Co powiesz o "dewiantach psychicznych", czy "moralnych karłach"? Co powiesz o
                        traktowaniu prezydenta Polski per cham, czy per "spieprzaj dziadu"?

                        Nie uważam za stosowne robić z niego męczennika, czy bohatera. Tym niemniej,
                        wiem, że gdy odchodził był obiektem nienawiści i był niszczony. Nawet to, że
                        zginął, wcale nie zmniejszyło nienawiści do niego - przeciwnie, ataki na niego
                        stały się jeszcze bardziej intensywne. Dla mnie to niepojęte.

                        Walczyć z politykiem - tak. Niszczyć człowieka - nie. W mojej ocenie, w
                        przypadku Lecha Kaczyńskiego i PiS nie chodzi już walkę polityczną - chodzi o
                        "dożynanie watahy". I proszę zapamiętać, że ja jestem przeciw.
                        • hummer A jednak jest normalnie i jest różnica. 30.04.10, 23:30
                          Kaczyńscy postawili Naród pod ścianą. Ty masz prawo pracować, bo podpisałeś lojalkę, ty nie bo nie podpisałeś, a nieboszczyk Kurtyka coś ma na Ciebie.

                          A Tusk. Po mimo wszystkiego złego co można o nim powiedzieć, nie przenosi sporu politycznego na Naród. On dobrze wie, że najbardziej Polsce szkodzą marnej moralności politycy. I skutecznie ich eliminuje, z życia politycznego. I trudno go za to winić. Choć są tacy co potrafią

                          forum.gazeta.pl/forum/w,28,110498593,110498593,Tusku_musisz_.html
                          • woda_woda Re: A jednak jest normalnie i jest różnica. 30.04.10, 23:42
                            Nie jest winą narodu, że bracia Kaczyńscy wywołali wojnę polsko-
                            polską.
                            Widać zapomnieli, że kto mieczem...
                          • vargtimmen Re: A jednak jest normalnie i jest różnica. 30.04.10, 23:58

                            PO głosowało za ustawą lustracyjną z 2006.

                            Jeszcze coś?
                            • hummer Re: A jednak jest normalnie i jest różnica. 01.05.10, 00:03
                              vargtimmen napisał:

                              >
                              > PO głosowało za ustawą lustracyjną z 2006.

                              "Prawdziwym błędem jest błąd popełnić i nie naprawić go."
                              Konfucjusz.

                              > Jeszcze coś?

                              "Człowiek zdenerwowany jest zawsze pełen jadu."
                              Konfucjusz
                              • vargtimmen Re: A jednak jest normalnie i jest różnica. 01.05.10, 00:06
                                hummer napisał:

                                > vargtimmen napisał:
                                >
                                > >
                                > > PO głosowało za ustawą lustracyjną z 2006.
                                >
                                > "Prawdziwym błędem jest błąd popełnić i nie naprawić
                                > go."

                                Naprawienie = przejęcie instytucji w trybie nadzwyczajnym przez swojego
                                człowieka dzięki śmierci tego, na którego się samemu głosowało?



                                > > Jeszcze coś?
                                >
                                > "Człowiek zdenerwowany jest zawsze pełen jadu."
                                > Konfucjusz


                                To wiele wyjaśnia.
                                • hummer Re: A jednak jest normalnie i jest różnica. 01.05.10, 00:16
                                  vargtimmen napisał:

                                  > hummer napisał:
                                  >
                                  > > vargtimmen napisał:
                                  > >
                                  > > >
                                  > > > PO głosowało za ustawą lustracyjną z 2006.
                                  > >
                                  > > "Prawdziwym błędem jest błąd popełnić i nie naprawić
                                  > > go."
                                  >
                                  > Naprawienie = przejęcie instytucji w trybie nadzwyczajnym przez swojego
                                  > człowieka dzięki śmierci tego, na którego się samemu głosowało?

                                  Jaką instytucję przejęło PO?

                                  > > > Jeszcze coś?
                                  > >
                                  > > "Człowiek zdenerwowany jest zawsze pełen jadu."
                                  > > Konfucjusz
                                  >
                                  >
                                  > To wiele wyjaśnia.


                                  Dlatego rozumiem Cię i się nie gniewam. Bo z tego co widzę to zwolennikom PiS już rozum odbiera.

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,110819156,110819550,Re_Jutro_1Maja_Swieto_.html
                                  Tacy patrioci, a flagi wieszają po kryjomu w dniu Święta Flagi.
                                  • vargtimmen Re: A jednak jest normalnie i jest różnica. 01.05.10, 00:34
                                    hummer napisał:

                                    > >
                                    > > Naprawienie = przejęcie instytucji w trybie nadzwyczajnym przez swojego
                                    > > człowieka dzięki śmierci tego, na którego się samemu głosowało?
                                    >
                                    > Jaką instytucję przejęło PO?

                                    Ostatnio kiosk ruchu w Sątopach Samulewo.

                                    >
                                    > > > > Jeszcze coś?
                                    > > >
                                    > > > "Człowiek zdenerwowany jest zawsze pełen jadu."
                                    > > > Konfucjusz
                                    > >
                                    > >
                                    > > To wiele wyjaśnia.
                                    >
                                    >
                                    > Dlatego rozumiem Cię i się nie gniewam.
                                    >


                                    Za co miałbyś się gniewać? Przecież nie pakuję Cię do trumny, jak Ty mnie.
                                    • hummer Re: A jednak jest normalnie i jest różnica. 01.05.10, 00:40
                                      vargtimmen napisał:

                                      > hummer napisał:
                                      >
                                      > > >
                                      > > > Naprawienie = przejęcie instytucji w trybie nadzwyczajnym przez swo
                                      > jego
                                      > > > człowieka dzięki śmierci tego, na którego się samemu głosowało?
                                      > >
                                      > > Jaką instytucję przejęło PO?
                                      >
                                      > Ostatnio kiosk ruchu w Sątopach Samulewo.

                                      Rozumiem.

                                      > >
                                      > > > > > Jeszcze coś?
                                      > > > >
                                      > > > > "Człowiek zdenerwowany jest zawsze pełen jadu."
                                      > > > > Konfucjusz
                                      > > >
                                      > > >
                                      > > > To wiele wyjaśnia.
                                      > >
                                      > >
                                      > > Dlatego rozumiem Cię i się nie gniewam.
                                      > >
                                      >
                                      >
                                      > Za co miałbyś się gniewać? Przecież nie pakuję Cię do trumny, jak Ty mnie.

                                      Rozumiem. I polecam się przespać z tym do jutra, a nie na wieczność.
                                      • vargtimmen Re: A jednak jest normalnie i jest różnica. 01.05.10, 00:44
                                        hummer napisał:

                                        >
                                        > Rozumiem. I polecam się przespać z tym do jutra, a nie na wieczność.
                                        >

                                        E tam, kto by spał w taką noc. Baw się dobrze, ciao.
                        • scoutek Re: A premier Tusk nie jest niszczony 01.05.10, 19:19
                          vargtimmen napisał:
                          > Ostatni rok był dla Prezydenta zły, był rugowany praktycznie zewsząd i
                          > deprecjonowany na wszelkie sposoby. Odszedł w atmosferze poniżania i nienawiści
                          > ,
                          > na jaką nie zasługuje Prezydent RP.

                          to nie w niego rzucano jajami (przypominam w Kwasniewskiego), to nie jego kukle
                          spalono (a Walesy, do tego bracia K. brali w tym udzial)

                          nie plec o nienawisci, bo inni innym okazali ja wczesniej
                          • vargtimmen Re: A premier Tusk nie jest niszczony 01.05.10, 19:56
                            scoutek napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            > > Ostatni rok był dla Prezydenta zły, był rugowany praktycznie zewsząd i
                            > > deprecjonowany na wszelkie sposoby. Odszedł w atmosferze poniżania i nien
                            > awiści
                            > > ,
                            > > na jaką nie zasługuje Prezydent RP.
                            >
                            > to nie w niego rzucano jajami (przypominam w Kwasniewskiego), to nie jego kukle
                            > spalono (a Walesy, do tego bracia K. brali w tym udzial)
                            >
                            > nie plec o nienawisci, bo inni innym okazali ja wczesniej
                            >

                            Jak widzisz, nie negujesz faktu jej występowania, tylko wyjaśniasz przyczyny.

                            A przyczyny... to naprawdę długa historia, sięgająca Okrągłego Stołu, albo i
                            Katynia, nawet.
                            • scoutek Re: A premier Tusk nie jest niszczony 01.05.10, 20:02
                              vargtimmen napisał:

                              neguje
                              IMHO nienawisc wobec Kaczynskich jest niczym w porownaniu z nienawiscia
                              Kaczynskich do Walesy
                              • vargtimmen Re: A premier Tusk nie jest niszczony 01.05.10, 20:09
                                scoutek napisała:

                                > vargtimmen napisał:
                                >
                                > neguje
                                > IMHO nienawisc wobec Kaczynskich jest niczym w porownaniu z nienawiscia
                                > Kaczynskich do Walesy
                                >

                                Nie negujesz, tylko, jak widać, relatywizujesz.

                                Kaczyńscy z Wałęsą byli w konflikcie i obydwie strony sobie dopiekały; natomiast
                                ja piszę o bezinteresownej nienawiści wśród ludności i w światku medialnym.
                                • hummer Facet, chyba tu nie żyłeś 01.05.10, 20:13
                                  vargtimmen napisał:

                                  > Kaczyńscy z Wałęsą byli w konflikcie i obydwie strony sobie dopiekały; natomias
                                  > t
                                  > ja piszę o bezinteresownej nienawiści wśród ludności i w światku medialnym.

                                  Jak Bracia Kaczyńscy zaczęli walkę z całym narodem polskim. A teraz nie można
                                  krytykować, bo się braciszkowi zmarło?
                                  • vargtimmen Re: Facet, chyba tu nie żyłeś 01.05.10, 20:16
                                    hummer napisał:

                                    > vargtimmen napisał:
                                    >
                                    > > Kaczyńscy z Wałęsą byli w konflikcie i obydwie strony sobie dopiekały; na
                                    > tomias
                                    > > t
                                    > > ja piszę o bezinteresownej nienawiści wśród ludności i w światku medialny
                                    > m.
                                    >
                                    > Jak Bracia Kaczyńscy zaczęli walkę z całym narodem polskim.


                                    Czy tylko dlatego, że zlustrowali Hummera? wink))

                                    Strasznie pompatyczna ta fraza o wojnie, wyluzuj trochę.


                                    > A teraz nie można krytykować, bo się braciszkowi zmarło?


                                    Widzisz, kiedy czytam, że ktoś mi pisze, że się mylę, że piszę głupio itp. to
                                    wiem, że chodzi o krytykę. Gdy ktoś mnie wysyła do trumny, to wiem, że chodzi o
                                    złość, nienawiść. I to jest ta drobna różnica.
                                    • hummer Re: Facet, chyba tu nie żyłeś 01.05.10, 21:03
                                      vargtimmen napisał:

                                      > hummer napisał:
                                      >
                                      > > vargtimmen napisał:
                                      > >
                                      > > > Kaczyńscy z Wałęsą byli w konflikcie i obydwie strony sobie dopieka
                                      > ły; na
                                      > > tomias
                                      > > > t
                                      > > > ja piszę o bezinteresownej nienawiści wśród ludności i w światku me
                                      > dialny
                                      > > m.
                                      > >
                                      > > Jak Bracia Kaczyńscy zaczęli walkę z całym narodem polskim.
                                      >
                                      >
                                      > Czy tylko dlatego, że zlustrowali Hummera? wink))
                                      >
                                      > Strasznie pompatyczna ta fraza o wojnie, wyluzuj trochę.

                                      Nie chodzi mi o mnie, wraz ze mną zlustrowano u mnie jakieś 100 osób. Ludzi z sercem na ręku, inny się u nas nie uchowa. Nawet w KrK spowiedź nie jest przymusowa. W IV RP, spowiadać się musiał każdy, kto miał w 1989 roku od siedemnastu lat wzwyż. Poza tym, w KrK Twoje przewinienia obciążają Ciebie. W IV RP obciążały wszystkich, których znasz, albo którzy Ciebie znają. A zlustrowałem się z jednego powodu.
                                      Wszyscy za jednego, jeden za wszystkich. I Ty się teraz dziwisz, że PiS stworzył mur nie do przejścia?

                                      > > A teraz nie można krytykować, bo się braciszkowi zmarło?
                                      >
                                      >
                                      > Widzisz, kiedy czytam, że ktoś mi pisze, że się mylę, że piszę głupio itp. to
                                      > wiem, że chodzi o krytykę. Gdy ktoś mnie wysyła do trumny, to wiem, że chodzi o
                                      > złość, nienawiść. I to jest ta drobna różnica.

                                      Nie przypominam sobie bym Cię wysyłał do trumny. Dobrze zaś pamiętam, że chciano wielu dobrych ludzi posłać w niebyt, nie taki fizyczny (to zrobiono w Katyniu), a w niebyt psychiczny, taki, który jest straszniejszy od Mordu Katyńskiego. Chciano ich zmusić by wyrzekli się siebie i wartości, które wyznają.
                  • taziuta Re: :))) 30.04.10, 20:07
                    vargtimmen napisał:

                    > Być może za dużo czytam forów, ale mój obraz sytuacji jest taki,
                    > że nie mam wątpliwości, że Lech Kaczyński był niszczony; sposób
                    > i rodzaj ataków znacznie przekraczał akceptowalne dla mnie granice
                    > krytyki.

                    No i chyba sam sobie odpowiedziałeś. Lech Kaczyński był bardzo
                    nieelegancko/po chamsku traktowany przez niektórych internautów
                    ale moderacja co mocniejsze kawałki i tak wycinała. Tyle, że
                    podobnie zwolennicy PiS-u na forach krytykowali PO, i moderacja
                    podobnie reagowała. Tak działa internet, nic na to nie poradzimy...
                    Pociechą chyba może być, że Kaczyńscy zdaje się nie są/nie byli
                    fanami internetu, więc jeśli im ktoś 'uprzejmie nie doniósł',
                    nie mogli się poczuć 'niszczeni'. wink

                    > No i te wypowiedzi Palikota, Niesiołowskiego, Sikorskiego,
                    > zagrywka Tuska z samolotem. Przepraszam, ale ja tak to oceniam.

                    Hej, ale tak samo można zacząć wymieniać wypowiedzi harcowników z
                    PiS-u, z ich szefem na czele - "oni stoją tam gdzie ZOMO". Czyż nie
                    było to nastawione na 'niszczenie' przeciwnika politycznego?

                    Tak wygląda u nas 'walka polityczna', ten kto się do tej polityki
                    pcha, musi się z tym liczyć. I egzaltacją i grubym nadużyciem dla
                    mnie jest wypominanie tych ataków jednej stronie tylko,
                    przy takiej okazji. I tyle.
                    • vargtimmen Re: :))) 30.04.10, 20:40

                      Te wypowiedzi o ZOMO też mnie oburzały, ale one miały charakter ataków
                      politycznych i były dziełem Jarosława. Lech Kaczyński był atakowany i wyśmiewany
                      nawet za trudności ze zdrowiem, które powodowały niewyraźną wymowę. A chwyty
                      takie, jak odebranie mu samolotu przed szczytem w Brukseli lub matactwa z listem
                      w sprawie Katynia ze stycznia, były dziełem polityków i były karygodne.

                      Zresztą, widać po tym, co się dzieje po katastrofie, po fali podłych,
                      osobistych ataków na Jarosława, że dożynanie watahy trwa po, z trudem
                      wytrzymanym, trzydniowym intermezzo.
    • taziuta Mentalność serialowa 01.05.10, 06:11
      Ciekawy tekst, i bardzo a propos...

      trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35635,7828050,Chwin__To_byla_zaloba__Nie__Mentalnosc_serialowa.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka