fenikss.2972
03.06.14, 15:27
na dworcu nie jesteś mile widziana
bzdury i wulgaryzmy, którymi obrzuca was kogut są przez was długo i namiętnie prowokowane, zatem przyjmuję, że tak lubicie, skoro po dwóch dniach ciszy zaczynacie szczać gdzie popadnie, byle tylko kogut zwrócił na was uwagę.
Nie, nie chodzimy. Moglabym napisac cos od czasu do czasu na dworcu, ale ostatni raz zagladalam tam jeszcze przed pracourlopem we Wloszech. Nie interesuja mnie te bzdury i wulgaryzmy, ktorymi obrzuca nas kogut. Jezeli sprawia mu to taka przyjemnosc, to niech sie piekli i pieni, ja mam to gdzies.
Dlatego pare osob´mam na ignorze... to bardzo fajny sposob.