Countdown

26.07.15, 00:40
Wyobrazam sobie, ze jesli sie na cos czeka, co nie wiadomo kiedy nastapi a moze oznaczac katastrofe, to musi byc straszne oczekiwanie... 6 tygodni, czy moze tylko 3 a moze i 10... kazdego dnia moze zadzwonic do drzwi listonosz z listem poleconym... i strach, co przyniesie... moze nic waznego a moze wyrok, ktory odbije sie na calym dotychczasowym zyciu... nie wspolczuje tym, ktorzy sami sobie zafundowali taki los... nalezy im sie, bo na to zasluzyli. Nie mozna zywic sie nienawiscia, zyc dla nienawisci - wrecz cieszy mnie, ze przeznaczenie wydaje wyroki i wystawia rachunki...
    • m.maska Re: Countdown 26.07.15, 11:45
      A nasci wsciekly, pozyw sie...
    • vidavil-125 Re: Countdown 26.07.15, 13:22
      Masko,
      Wydaje mi się że jesteś podatna na wróżki sekty koty i wpływy. I wpływy
      wpływy wpływy wpływy.
      Zatem powiadam Ci, że osoba podatna i wpływnięta nigdy już nie będzie sobą
      a decyzje wpływu uzna radośnie za swoje.

      Guru z malinowych chaszczy

      • m.maska Re: Countdown 26.07.15, 13:24
        hahaha... no to niech Ci sie wydaje... big_grinbig_grinbig_grin
      • al-szamanka Re: Countdown 26.07.15, 13:31
        vidavil-125 napisał:

        > Masko,
        > Wydaje mi się że jesteś podatna na wróżki sekty koty i wpływy. I wpływy
        > wpływy wpływy wpływy.
        > Zatem powiadam Ci, że osoba podatna i wpływnięta nigdy już nie będzie sobą
        > a decyzje wpływu uzna radośnie za swoje.
        >
        > Guru z malinowych chaszczy
        >

        Zapewniam cie, kiszka, ze Maseczka, jezeli juz, to podatna jest jedynie na wplyw wysmienitych lodow, i to zaledwie pare razy do roku. A poza tym jest niesamowicie logiczna i wyjatkowo trzezwo patrzaca... w odroznieniu od roznych zerr, ktorym sie wydaje, ze jest i musi byc tylko tak, jak wlasnie im sie wydajebig_grinbig_grinbig_grin
        • al-szamanka Re: Countdown 26.07.15, 13:33
          al-szamanka napisała:

          > vidavil-125 napisał:
          >
          > > Masko,
          > > Wydaje mi się że jesteś podatna na wróżki sekty koty i wpływy. I wpływy
          > > wpływy wpływy wpływy.
          > > Zatem powiadam Ci, że osoba podatna i wpływnięta nigdy już nie będzie sob
          > ą
          > > a decyzje wpływu uzna radośnie za swoje.
          > >
          > > Guru z malinowych chaszczy
          > >
          >
          > Zapewniam cie, kiszka, ze Maseczka, jezeli juz, to podatna jest jedynie na wply
          > w wysmienitych lodow, i to zaledwie pare razy do roku. A poza tym jest niesamow
          > icie logiczna i wyjatkowo trzezwo patrzaca... w odroznieniu od roznych zerr, kt
          > orym sie wydaje, ze jest i musi byc tylko tak, jak wlasnie im sie wydajebig_grinbig_grinbig_grin

          A okreslenie guru z malinowych chaszczy wybitnie przypadlo mi do gustu. Czy pozwolisz, ze tego uzyje w ktoryms z moich opowiadan?
          • vidavil-125 Re: Countdown 26.07.15, 13:38
            A użyj se
            • al-szamanka Re: Countdown 26.07.15, 13:50
              vidavil-125 napisał:

              > A użyj se

              Dziekuje smile
        • m.maska Re: Countdown 26.07.15, 13:37
          No........... a poza tym to jest zielonooka, cokolwiek to znaczy i calkowicie leworeczna big_grin
          • m.maska Re: Countdown 26.07.15, 13:38
            A moj adwokat jest tez cholernie logicznym czlowiekiem, ktory lapie zwiazki przyczynowo-skutkowe w pol slowa big_grin a to bardzo wazne przy okazji roznych procesow.
            • al-szamanka nie mogło go być na aukcji... dlatego 26.07.15, 13:42
              ... ze ja to zalatwilam osobiscie, o czym pisalam dwa dni temu, ale do dzisiaj pozostawilam w ukryciu big_grinbig_grinbig_grin


              nie mogło go być na aukcji...

              al-szamanka ☺ 24.07.15, 14:53



              ... tego idiotycznego obrazka, gdyż dzwoniłam do pani odpowiedzialnej za tę aukcje, aby go w żadnym wypadku nie przyjmowała, gdyż może się to odbić w bardzo brzydki sposób na ich fundacji. Zrozumiałyśmy się doskonale.
              • m.maska Re: nie mogło go być na aukcji... dlatego 26.07.15, 13:44
                juz slysze te kuluarowe szepty, w takim gronie nic sie nie utrzyma... oczywiscie tylko osoba zainteresowana o niczym nie wie...
                • al-szamanka Re: nie mogło go być na aukcji... dlatego 26.07.15, 13:46
                  m.maska napisała:

                  > juz slysze te kuluarowe szepty, w takim gronie nic sie nie utrzyma... oczywisci
                  > e tylko osoba zainteresowana o niczym nie wie...

                  Dowod na nasza interwencje istnieje na pismie, bo przeciez Ty, Maseczko, wyslalas uprzednio Fundacji ostrzegawczego maila. No i nie chcieli sie babrac!
                  • m.maska Re: nie mogło go być na aukcji... dlatego 26.07.15, 13:57
                    al-szamanka napisała:

                    > m.maska napisała:
                    >
                    > > juz slysze te kuluarowe szepty, w takim gronie nic sie nie utrzyma... ocz
                    > ywisci
                    > > e tylko osoba zainteresowana o niczym nie wie...
                    >
                    > Dowod na nasza interwencje istnieje na pismie, bo przeciez Ty, Maseczko, wyslal
                    > as uprzednio Fundacji ostrzegawczego maila. No i nie chcieli sie babrac!

                    A po co komu babrac sie w zorrowych brudach? jak sobie poscielil tak sie wyspi... tylko on jeszcze o tym nie wie, jakie chmury zebraly sie juz nad jego glowa... gradowe... i co jakis czas bedzie sie odrywac taki "pocisk" i bedzie walil... a ja sobie czekam, gromadze dowody i popijam kawe...
                    • m.maska Re: nie mogło go być na aukcji... dlatego 26.07.15, 15:06
                      Zauwazylas, ze juz nie wrzeszczy o zawiadomieniach z policji/prokuratury? przeciez tak pyszczyl, ze niczego jeszcze nie dostal... czyzby mial juz wyznaczony termin? zapewne jak wroci do Niemiec to nam szybko te zawiadomienia pokaze i skomentuje, przeciez obiecal a ponoc trzyma sie tego co obiecuje...
    • m.maska Re: Countdown 26.07.15, 16:23
      Dzieki... bardzo mi sie to przyda, jak wiele innych wypowiedzi tej kreatury...
      Wie, ze ma juz wezwanie, jeszcze tam nie byl, jeszcze nie wie co go czeka, ale jeszcze pyszczy... jeszcze podskakuje - zobaczymy kto sie bedzie smial na koncu...

      Nikt do niego nie podszedl, nikt mu nic nie powiedzial... bo z tego co bredzi wynika jedno wymyslil sobie teksty i wymyslil wylacznie na swoim poziomie... zadna z nas nie grozila sadami i prokuratorami - dlatego nie potrafi sobie nawet wyobrazic jak naprawde zalatwia sie takie sprawy... zreszta najlepszym dowodem jest ze mu sie prokuratorzy juz po nocach snia i sie rozmnazaja w jego wyobrazni... ciekawe czy bedzie tak pyszczyl kiedy ten jeden prokurator z nim skonczy a moj adwokat poprawi... poczekamy, zobaczymy... zboczeniec

      Autor: 1zorro-bis 26.07.15, 15:45

      ma pierwsze wrazenie. Podszedl do mnie rano przy sniadaniu szef i wlasciciel tego kompleksu i mi powiedzial ze bylay jakies telefony od nizrowazonej psychicznie chyba osoby, ktra jego i jego firme straszyla prokuratorem i sadem......big_grin
      Tak sie zastanawiam - gdzie sa granice mitomanstwa i paranoi? Tej psychicznej chcialbym tylko nadmienic ze ma do obdzwonienia jeszce kilkanascie aukcji ktore sie w ostatnich dwoch tygodniach odbyly....big_grin
      Niestety, za pozno, za pozno.....big_grinbig_grinbig_grin
      To byl taki watek "rozrywkowo-artystyczny "tego pleneru. Mamy teraz o czym rozmawiac......big_grin
      Oczywiscie pokazalem fotke i nie tylko....... mitomanki.
      Chce byc slawna? Prosze bardzo!big_grin
      • m.maska Ulissesie 26.07.15, 16:30
        pozwoliles na to, zeby sprowadzili razem z karlutka twoje forum, ktore bylo podobno twoim sukcesem do poziomu gniazda przestepcow i dowiesz sie o tym niestety ale dopiero kiedy zapadna wyroki... Gryf i jego Orla cien, to byl maly pikus w porownaniu z tym co wy tam urzadzacie... wstydze sie tego, ze kiedys z tymi ludzmi prowadzilam rozmowy i traktowalam jak potencjalnych przyjaciol.... kiedy jeczales z niemocy pozyczylam ci z litosci forse bo juz nie moglam tego czytac, potem napisales do mnie ze widze ciebie jako łachudrę... teraz utwierdziles mnie w przekonaniu, ze jestes łachudrą.
        Po tym jak zorro nazwal ciebie chamem, bydlem a ty gladko to przelknales, trudno o lepsza charakterystyke - kazdy sam wie kim jest... jak siebie okresliles takim jestes.
        • m.maska Re: Ulissesie 26.07.15, 17:10
          Ciesze sie tylko, ze na czas udalo nam sie z tego bagna uciec... prawdziwie podwyrko juz tylko jest...
          • m.maska Re: Ulissesie 26.07.15, 19:05
            Na podwyrko zawsze mozna liczyc... hahaha.... sa tak sterowalni jak tylko sie da.... chcialam sie przekonac jak szybko kooiuja i scanuja... dooooooooobrze...
            • m.maska Re: Ulissesie 26.07.15, 19:09
              Zbierajcie dowody, screenujcie, idzcie do adwokatow, prokuratorow i sadow, tylko nie zapomijcie pokazac tych bluzgotow, ktore od was leca w naszym kierunku... jak wszystko to wszystko...
              Zycze powodzenia...
              The winner takes it all!
              • m.maska Re: Ulissesie 26.07.15, 19:35
                Dodatkowa ciekawostka dla obserwatorow z zewnatrz jest na pewno fakt, ze 1zorro-bis przeganiany ze wszystkich forow, banowany wszedzie odnalazl sie tylko w jednym miejscu... wsrod takich jak on sam.
              • m.maska Re: Ulissesie 26.07.15, 21:09
                Mam nadzieje uli, ze przynajmniej tym razem to juz na powaznie, i rzeczywiscie na calosc a nie polowicznie... nie rob z geby cholewy... jutro skladaj pozew przeciw m.masce i al-szamance big_grin
                • al-szamanka Re: Ulissesie 26.07.15, 21:25
                  m.maska napisała:

                  > Mam nadzieje uli, ze przynajmniej tym razem to juz na powaznie, i rzeczywiscie
                  > na calosc a nie polowicznie... nie rob z geby cholewy... jutro skladaj pozew pr
                  > zeciw m.masce i al-szamance big_grin

                  ... i nie omieszkaj zaznaczyć, że obie są o wiele gorsze od niejakiego wscieklegoukladu, bo tenże użył tylko określenia sku....l w stosunku do prof.Chazana
                  • al-szamanka Re: Ulissesie 26.07.15, 22:21
                    Och, jak my bardzo się boimy, aby uli nie stracił cierpliwości... on groźny wtedy bardzo, w takim stanie wyrzucił kiedyś dużego chuligana w tramwaju, a jak sprawę potraktuje niepołowicznie(bo w takim razie ta z chuliganem to połowiczna była - mógłby wyrzucić nawet jeszcze większego), to będziemy musiały dostać spazmów... i co wtedy?
                    • m.maska Re: Ulissesie 26.07.15, 22:25
                      Nie wiem jak Ty, ale ja juz sie boje... uli chodzi teraz na silownie, to on nawet najwiekszego chuligana moglby wyrzucic... ale uli nie jezdzi teraz tramwajami, to kogo ma wyrzucac? m.maske i al-szamanke wyrzuci i to za jednym zamachem, bo taki jest mocarny...
                      • al-szamanka Re: Ulissesie 26.07.15, 22:38
                        m.maska napisała:

                        > Nie wiem jak Ty, ale ja juz sie boje... uli chodzi teraz na silownie, to on naw
                        > et najwiekszego chuligana moglby wyrzucic... ale uli nie jezdzi teraz tramwajam
                        > i, to kogo ma wyrzucac? m.maske i al-szamanke wyrzuci i to za jednym zamachem,
                        > bo taki jest mocarny...

                        No tak, jak za włosy chwyci i młyńcem zakręci, to nic tylko płakać i o litość prosić, bo to przecież nie wiadomo, jak daleko taki mocarz może nami rzucić... za góry i lasy.
                        Bo groźny on i wybujały po siłowni do dwóch metrów, a muskuły jakie!... nawet wąsy jak powrozy z żelaza. A kolana jakie! Oooo, siła w nich zakrzepła, wulkaniczna. Wybuchowy facet... i wszyscy się go boją.
                        • m.maska Re: Ulissesie 26.07.15, 23:07
                          big_grinbig_grinbig_grin
      • vidavil-125 Re: Countdown 26.07.15, 17:35
        - Wariactwo-
        Tak to miał powiedzieć Twój adwokat Masko komentując wstępnie sprawę
        którą mu zadałaś.
        Nazwał to oględnie. Ja kręcę głową już od dłuższego czasu i nie wiem jak to nazwać.
        Ale rozpatrując wariactwo w kategorii spraw normalnie nienormalnych, to wszystko
        co tu się w tej sprawie dzieje wygląda kaftanowo.
        • m.maska Re: Countdown 26.07.15, 18:58
          Vidavilu, dobrze schlodzone piwo na pewno swietnie dziala. Ja piwa nie pijam w ogole... ale napije sie sangrii... na zdrowie.
          Poczekamy i zobaczymy.
          A moj adwokat nie powiedzial "wariactwo", on powiedzial er spinnt a to znaczy tyle co "zwariowal" - tylko przypominam, to byly jego pierwsze slowa... wiesz jak to jest, kiedy normalny czlowiek po chwili sobie uprzytomni co ta kreatura zrobila i jakie to moze miec nastepstwa... mysle, ze szczegolnie ta "mityczna" Ewa sie ucieszy kiedy zda sobie sprawe w co ich wpakowal - znam Ewe i mimo wszystko uwazam ja za bardzo rozsadna osobe. M.in. dlatego ona nie mogla byc autorka tych dennych postow, ktore byly po prostu i zwyczajnie na jego poziomie.
          Moglabym nawet Ewie wspolczuc bo nie zasluzyla sobie na to co ja spotka - no ale jesli nie potrafila zapanowac nad jego uposledzeniem, to trudno.
      • al-szamanka Re: Countdown 26.07.15, 18:25
        m.maska napisała:


        > Nikt do niego nie podszedl, nikt mu nic nie powiedzial... bo z tego co bredzi w
        > ynika jedno wymyslil sobie teksty i wymyslil wylacznie na swoim poziomie... zad
        > na z nas nie grozila sadami i prokuratorami - dlatego nie potrafi sobie nawet w
        > yobrazic jak naprawde zalatwia sie takie sprawy...
        >
        > Autor: 1zorro-bis 26.07.15, 15:45
        >
        > ma pierwsze wrazenie. Podszedl do mnie rano przy sniadaniu szef i wlasciciel te
        > go kompleksu i mi powiedzial ze bylay jakies telefony od nizrowazonej psychiczn
        > ie chyba osoby, ktra jego i jego firme straszyla prokuratorem i sadem......big_
        > grin
        > Tak sie zastanawiam - gdzie sa granice mitomanstwa i paranoi? Tej psychicznej c
        > hcialbym tylko nadmienic ze ma do obdzwonienia jeszce kilkanascie aukcji ktore
        > sie w ostatnich dwoch tygodniach odbyly....big_grin
        > Niestety, za pozno, za pozno.....big_grinbig_grinbig_grin
        > To byl taki watek "rozrywkowo-artystyczny "tego pleneru. Mamy teraz o czym rozm
        > awiac......big_grin
        > Oczywiscie pokazalem fotke i nie tylko....... mitomanki.
        > Chce byc slawna? Prosze bardzo!big_grin
        >

        Plecie jak po szaleju. Byl jeden mail(i ten by juz wystarczyl), a ja dodatkowo wykonalam jedna rozmowe telefoniczna. I to byla pani, zreszta bardzo sympatyczna, ktora zajmowala sie aukcja, a nie zaden wlasciciel kompleksu... i on nie dosc ze nie byl niczym straszony, to jeszcze z doborem obrazkow na aukcje nie mial nic wpolnego
        • m.maska Re: Countdown 26.07.15, 19:02
          Po przeczytaniu Twojego postu AL, pokombinowal po swojemu, bo jego myslenie tylko tak daleko siega... nie potrafi sobie wyobrazic, ze my nie myslimy na jego poziomie... ten poziom jest taki, ze naprawde malo kto mu juz dorownuje, z wyjatkiem karlutki...
          • al-szamanka Re: Countdown 26.07.15, 20:45
            m.maska napisała:

            > Po przeczytaniu Twojego postu AL, pokombinowal po swojemu, bo jego myslenie tyl
            > ko tak daleko siega... nie potrafi sobie wyobrazic, ze my nie myslimy na jego p
            > oziomie... ten poziom jest taki, ze naprawde malo kto mu juz dorownuje, z wyjat
            > kiem karlutki...

            Niech kombinuje, zobaczymy jak mu to dalej pójdzie, gdy zrozumie, jak bardzo strzelił sobie w kolano wink
      • al-szamanka Re: Countdown 26.07.15, 21:51
        m.maska napisała:

        > Autor: 1zorro-bis 26.07.15, 15:45
        >
        > Podszedl do mnie rano przy sniadaniu szef i wlasciciel te
        > go kompleksu i mi powiedzial ze bylay jakies telefony od nizrowazonej psychiczn
        > ie chyba osoby, ktra jego i jego firme straszyla prokuratorem i sadem...

        Przeczytałam jeszcze raz te rozpaczliwe bzdury.
        Człowieku, co ty tu wygadujesz? Zarówno mail jak i rozmowa telefoniczna poszły na adres i numer tel. w Siedlcach! Dlaczego miałyśmy informować o wszystkim właściciela kompleksu, który ma tyle z dobieraniem obrazów na aukcję Fundacji, co ty z wyższą inteligencją.
Pełna wersja