30.07.15, 13:35
Czytam Twoje przemyślenia i zastanawiam się : czy można być "zboku" bez zacięcia artystycznego?
Artystka ze mnie żadna,ale zboczona jestem zdecydowanie.Nawet jeden Dottore to potwierdza,chociaż - delikatnie - nazywa to parafilią.
Jak zwał,tak zwał,dobrze,że trafiłam w małżeństwie na drugiego takiego zboka.
P.S. Mój parafilny NL tarzał się po mchu dopiero przy 48 zawale.
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: Vidavilu 30.07.15, 13:44
      klara_izydor napisała:

      > Czytam Twoje przemyślenia i zastanawiam się : czy można być "zboku" bez zacięci
      > a artystycznego?
      > Artystka ze mnie żadna,ale zboczona jestem zdecydowanie.Nawet jeden Dottore to
      > potwierdza,chociaż - delikatnie - nazywa to parafilią.
      > Jak zwał,tak zwał,dobrze,że trafiłam w małżeństwie na drugiego takiego zboka.
      > P.S. Mój parafilny NL tarzał się po mchu dopiero przy 48 zawale.



      Ooooo, to jeszcze troche a by dorownal Marco, ktory wg lekarza domowego, wymyslonej kardiolog Soni i rezyserki przedstawienia sorelci, mial ich chyba setke... noooo, raz po raz i bez konca - co to zawaly dla takiego Marco... przyzwyczail sie!
      • m.maska Re: Vidavilu 30.07.15, 13:54
        Ej AL, nie zrozumialas... NL tarzal sie po mchu kiedy dowiedzial sie o tym 48 zawale... smile
        • klara_izydor Re: Vidavilu 30.07.15, 16:28
          48 zawale Przyjaciela Soni i 15 malowniczym zgonach innych "włoskich przyjaciół"
          I to wszystko w ramach parafilii telefonicznej.
          Ja - słuchałam,ale masochizm to przecież też zboczenie?
          • klara_izydor Re: Vidavilu 30.07.15, 16:39
            I jeszcze moje przemyślenia na temat strasznych mieszczan krakowskich i poznańskich.
            Vidavila nie biorę tu pod uwagę,bo jak wiadomo - Krakusy dzielą się na artystów i strasznych mieszczan.
            Dulscy krakowscy "piorą swoje brudy" w zaciszu zatęchłych kamienic i łatwo się gorszą.
            Mieszczanie poznańscy stosują inną taktykę - nie mówią o sprawach kontrowersyjnych i wierzą,że w ten sposób problem znika.
            • m.maska Re: Vidavilu 30.07.15, 17:08
              klara_izydor napisała:

              > Mieszczanie poznańscy stosują inną taktykę - nie mówią o sprawach kontrowersyjn
              > ych i wierzą,że w ten sposób problem znika.

              ...ale on nie znika, tylko po cichu dojrzewa... nie majac czasu na oswojenie sie z problemem, doznaje sie wstrzasu...
              • klara_izydor Re: Vidavilu 30.07.15, 17:36
                Nie,to nie tak działa.
                Weźmy na przykład sprawę abp. Paetza.Podobno molestował kleryków,ale to dostojnik kościelny i my nie przyjmujemy tego do wiadomości.
                Dyrektor chóru chłopięcego molestował chłopców - niemożliwe...
                Stworzyło się takie "towarzystwo autorytetów":prezydent Grobelny,niektórzy rektorzy,ludzie kultury i sztuki.
                I w ostatnich wyborach samorządowych poznaniacy powiedzieli im nie!
                Nowy prezydent Jaśkowiak zaczyna działać po nowemu.
                Przede wszystkim rozliczenia z Kościołem.
                To temat na dłuższą dyskusję,ale zaczyna być ciekawie...
                • m.maska Re: Vidavilu 30.07.15, 17:41
                  klara_izydor napisała:

                  > Przede wszystkim
                  rozliczenia z Kościołem.
                  > To temat na dłuższą dyskusję,ale zaczyna być ciekawie...

                  I to mi sie nie podoba... bo obserwuje w mediach, ze to jest doskonaly temat zeby znalezc kozla ofiarnego... a co z samorzadowcami, co z politykami, co z marnotrawstwem publicznych funduszy... kosciol jest fajnym nosnym tematem, zeby wszystko inne zmiesc z pola widzenia... wazne by miec chlopca do bicia...
                  • klara_izydor Re: Vidavilu 30.07.15, 18:04
                    Mylisz się,abp Gądecki to następca Michalika.
                    Nowy prezydent porusza konkretne sprawy.Dookoła jeziora Malta jeździ kolejka dla dzieci - Maltanka.
                    Okazało się,że ta kolejka przejeżdża przez teren pewnej parafii i w związku z tym miasto płaci Kościołowi 13 tysięcy miesięcznie.
                    Kościół twierdzi,że to ziemie należące do Kościoła historycznie.
                    Co na to historycy?
                    Działki nad Maltą zostały wykupione przez mieszczan poznańskich pochodzenia polskiego w XiX wieku.
                    W imieniu tych mieszczan wystąpiła spółka kościelna,bo Poznań byl pod zaborem pruskim,ale po odzyskaniu niepodległości ziemie nie wróciły do prawowitych właścicieli.
                    Ostatnio Kościół zabrał miastu budynek renomowanego liceum i szkoły baletowej.
                    Mam nadzieję,że nowy prezydent zadba o interesy miasta.
                    • m.maska Re: Vidavilu 30.07.15, 18:30
                      Nie bardzo rozumiem, co znaczy Kosciol zabral... ot tak po prostu, bezprawnie, weszli i ogrodzili?

                      Klaro, sa prawa i przepisy o ktorych nie mamy pojecia. Przyjezdzaja Niemcy na Warmie czy Mazury i wysiedlaja ludzi, bo... maja prawo po swojej stronie, polskie prawo. Kto ponosi za to wine? Kosciol? czy moze rzad, ktory na czas nie zadbal o uregulowanie prawa wlasnosci. Wydaje mi sie, ze pretensje zglaszasz nie w tym kierunku w ktorym nalezy. Bezprawnie nikt niczego nikomu zabrac nie moze - moze ukrasc, a to jest karalne.
                      • klara_izydor Re: Vidavilu 30.07.15, 18:58
                        Nowy prezydent Poznania jest prawnikiem i nie należy już do opozycji solidarnościowej związanej z Kościołem.
                        Wszystko odbywa się zgodnie z prawem i zasadami ekonomii.
                        Okazało się,że miasto płaciło Kościołowi ciężkie pieniądze za dzierżawę gruntów i budynków,a odwrotnie - działało to na zupełnie innych zasadach.
                        Trzymam kciuki za nowego prezydenta Poznania.
                        • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 06:56
                          To forum ma klasę,jestem cichą fanką.Ale wybacz Vidaviul coś psujesz z dziecinna tej klasy.
                          • vidavil-125 Re: Vidavilu 02.08.15, 08:06
                            Na tamtym forum napisałem
                            --------vidavil-125 30.07.15, 11:25
                            Odpowiedz cytując Odpowiedz
                            To forum ma klasę, jestem cichym fanem, zawsze znajduję coś dla siebie,
                            Ale wybacz Halusiu coś psujesz z dziecinna tej klasie.------------

                            Halusiu, tu też nie potrafisz od czegoś swojego tylko zrzynasz.
                            Tam na owym forum rozpoczynasz wątki tak: Poniedziałek, Wtorek, Środa itd
                            i dołączasz marne bele co
                            • al-szamanka Re: Vidavilu 02.08.15, 09:58
                              vidavil-125 napisał:

                              > Na tamtym forum napisałem
                              > --------vidavil-125 30.07.15, 11:25
                              > Odpowiedz cytując Odpowiedz
                              > To forum ma klasę, jestem cichym fanem, zawsze znajduję coś dla siebie,
                              > Ale wybacz Halusiu coś psujesz z dziecinna tej klasie.------------
                              >
                              > Halusiu, tu też nie potrafisz od czegoś swojego tylko zrzynasz.
                              > Tam na owym forum rozpoczynasz wątki tak: Poniedziałek, Wtorek, Środa itd
                              > i dołączasz marne bele co

                              A ciebie, kiszka, na nic innego już nie stać jak na pętanie się wokół kostek i wypisywanie wierszyków na płocie, pod którymi różne Józie i Agatki dopisują swoje bazgroły. I towarzystwo jest szczęśliwe, bo znowu błyszczą wielkie kulfony: al jest gupia a maska ma małą torebkę
                              Że też w twoim wieku jeszcze to cię bawi.
                              • vidavil-125 Re: Vidavilu 02.08.15, 10:40
                                Co mi pozostało, ambitne wiersze o swędzeniu sumienia już były.
                                Nawet gdybym wywył jakiś wiersz wznosząc się ponad inne to i tak poety
                                będą pierwsze pozrzucane ze skały
                                • al-szamanka Re: Vidavilu 02.08.15, 10:47
                                  vidavil-125 napisał:

                                  > Co mi pozostało

                                  O ile pamiętam twoje posty sprzed lat, a pamięć mam dobrą, posiadasz jeszcze porozciągane kalesony niepierwszej świeżości... zajmij się nimi, wypierz.
                                  Aaaa, i kot miauczy, daj mu jeść... i pogłaskaj ode mnie, bo to jedyna istota w twoim mieszkaniu, która budzi moją bezgraniczną sympatię.
                                  • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 10:56
                                    al-szamanka napisała:

                                    > vidavil-125 napisał:
                                    >
                                    > > Co mi pozostało
                                    >
                                    > O ile pamiętam twoje posty sprzed lat, a pamięć mam dobrą, posiadasz jeszcze po
                                    > rozciągane kalesony niepierwszej świeżości... zajmij się nimi, wypierz.
                                    > Aaaa, i kot miauczy, daj mu jeść... i pogłaskaj ode mnie, bo to jedyna istota w
                                    > twoim mieszkaniu, która budzi moją bezgraniczną sympatię.
                                    big_grinbig_grin
                                    Faktycznie bardzo ciekawe postybig_grin
                            • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 10:24
                              vidavil-125 napisał:

                              > Na tamtym forum napisałem
                              > --------vidavil-125 30.07.15, 11:25
                              > Odpowiedz cytując Odpowiedz
                              > To forum ma klasę, jestem cichym fanem, zawsze znajduję coś dla siebie,
                              > Ale wybacz Halusiu coś psujesz z dziecinna tej klasie.------------
                              >
                              > Halusiu, tu też nie potrafisz od czegoś swojego tylko zrzynasz.
                              > Tam na owym forum rozpoczynasz wątki tak: Poniedziałek, Wtorek, Środa itd
                              > i dołączasz marne bele co

                              A masz jakiś z tym problem?
                              • vidavil-125 Re: Vidavilu 02.08.15, 10:47
                                Czy mam jakiś problem pytasz Halusiu
                                To nie moje forum więc w ciapapuchy dalej Halusiu nie chcę.
                                • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 10:55
                                  Jakoś na tym forum,Malarstwo,fotki,muzyka,..i,nikomu to nie przeszkadza wręcz przeciwnie.
                                  • m.maska Re: Vidavilu 02.08.15, 10:59
                                    Halusiu, Vidavilowi wszystko przeszkadza... a najbardziej jesli nie ma jakiejs awantury.
                                    • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 11:06
                                      Przeciwieństwo mojej osobybig_grin
                                      • vidavil-125 Re: Vidavilu 02.08.15, 12:11
                                        Halusia- przeciwieństwem mojej osoby?

                                        A inni, że mam się uśmiechnąć.
                                        Mnie zawsze do śmiechu, tym bardziej że to niby ja szukam awantur?

                                        To ja się zapytam wszem i wobec- kto jak nie kurna Halusia rozpoczęła
                                        całą tą tu dzisiaj dyskusję.

                                        Gromy spadły na mnie a Halusia taka niewinność buzia w ciup i kredą po chodniku
                                        i tylko jej majteczki widać. Dzidzi dzidzi



                                        • al-szamanka Re: Vidavilu 02.08.15, 12:24
                                          vidavil-125 napisał:


                                          > Mnie zawsze do śmiechu, tym bardziej że to niby ja szukam awantur?

                                          A nie? To po co tu jesteś? I dlaczego wymyślasz bzdurne epitety... chociażby na mnie? Ponoć lubisz Felixa, ten by ci nigdy nie wybaczył, gdyby się dowiedział.

                                        • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 12:25
                                          vidavil-125 napisał:

                                          > Halusia- przeciwieństwem mojej osoby?
                                          >
                                          > A inni, że mam się uśmiechnąć.
                                          > Mnie zawsze do śmiechu, tym bardziej że to niby ja szukam awantur?
                                          >
                                          > To ja się zapytam wszem i wobec- kto jak nie kurna Halusia rozpoczęła
                                          > całą tą tu dzisiaj dyskusję.
                                          >
                                          > Gromy spadły na mnie a Halusia taka niewinność buzia w ciup i kredą po chodniku
                                          > i tylko jej majteczki widać. Dzidzi dzidzi

                                          A po jasny grzyb się czepiasz,na innym forumbig_grin

                                          vidavil-125 30.07.15, 11:25 Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                          To forum ma klasę, jestem cichym fanem, zawsze znajduję coś dla siebie,
                                          Ale wybacz Halusiu coś psujesz z dziecinna tej klasie.
                                          • vidavil-125 Re: Vidavilu 02.08.15, 12:49
                                            Słuchaj jasny grzybku, sama przeniosłaś awanturę z tamtego forum tu na forum.
                                            Więc po ciemnego grzyba to tu przeniosłaś.

                                            Jak chcesz rozgrywać Tu wpisy z innego forum, ze mną który jest z jeszcze innego
                                            forum to jeśli na to Tu pozwalają to sobie rozgrywaj, ale mnie nudzisz.


                                            • m.maska Re: Vidavilu 02.08.15, 13:29
                                              vidavil-125 napisał:

                                              > Słuchaj jasny grzybku, sama przeniosłaś awanturę z tamtego forum tu na forum.
                                              > Więc po ciemnego grzyba to tu przeniosłaś.
                                              >
                                              > Jak chcesz rozgrywać Tu wpisy z innego forum, ze mną który jest z jeszcze inneg
                                              > o
                                              > forum to jeśli na to Tu pozwalają to sobie rozgrywaj, ale mnie nudzisz.
                                              >
                                              >

                                              ssssssssssspadaj.... lubisz ludzi obrazac i jak widac odczuwasz w tym satysfakcje, no bo coz innego Ci pozostalo... najlepiej jednak kiedy obrabiasz im d... za ich plecami - nie znosze falszywcow...
                                              • m.maska Re: Vidavilu 02.08.15, 13:32
                                                wracaj do "swoich" to odpowiednie miejsce dla Ciebie, pogadaj sobie z ulim, rzuci Ci kilka ladnych cytatow z "Niczego" albo Cortazara...bo czytal i bedziesz mial odpowiedni poziom, pogadaj sobie z zorrem, bo macie podobne ciagoty, chociaz inaczej je realizujecie i zejdz mi z oczu...
                                                • vidavil-125 Re: Vidavilu 02.08.15, 13:50
                                                  Zejdę zejdę Masko, przepraszam bo mam świadomość, bo szacunku dla innego forum
                                                  nie wszczynano awantur tam na owym forum a przeniesiono awanturę na Kalejdoskop.
                                                  Rozumiem Twoje zdenerwowanie ale na moje usprawiedliwienie zostałem w to
                                                  wciągnięty.
                                                  • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 14:01
                                                    vidavil-125 napisał:

                                                    > Zejdę zejdę Masko, przepraszam bo mam świadomość, bo szacunku dla innego forum
                                                    > nie wszczynano awantur tam na owym forum a przeniesiono awanturę na Kalejdoskop
                                                    > .
                                                    > Rozumiem Twoje zdenerwowanie ale na moje usprawiedliwienie zostałem w to
                                                    > wciągnięty.

                                                    Jaki poszkodowany,a to co ma być??
                                                    vidavil-125 30.07.15, 11:25 Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    To forum ma klasę, jestem cichym fanem, zawsze znajduję coś dla siebie,
                                                    Ale wybacz Halusiu coś psujesz z dziecinna tej klasie.

                                                  • vidavil-125 Re: Vidavilu 02.08.15, 14:11
                                                    Tam nie odpisałaś. tu tak.



















                                                  • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 15:34
                                                    vidavil-125 napisał:

                                                    > Tam nie odpisałaś. tu tak.
                                                    >
                                                    A nie domyślasz się dlaczego?


                                                  • m.maska Re: Vidavilu 02.08.15, 15:10
                                                    vidavil-125 napisał:

                                                    > Zejdę zejdę Masko, przepraszam bo mam świadomość, bo szacunku dla innego forum
                                                    > nie wszczynano awantur tam na owym forum a przeniesiono awanturę na Kalejdoskop
                                                    > .
                                                    > Rozumiem Twoje zdenerwowanie ale na moje usprawiedliwienie zostałem w to
                                                    > wciągnięty.

                                                    Zebym ja Ci tutaj nie skopiowala tego co wypisywales na mnie na innym forum... tam tez bym nie weszla zeby Ci odpowiadac, ze wzgledow estetycznych, brzydze sie po prostu...

                                                    Co do Halusi, faktycznie, powinna byla Ci odpowiedziec tam, gdzie do niej pisales, ale widocznie nie chciala... jej wybor.

                                                    Ty tez zwykles wypisywac na mnie i na AL na podworku, wiec czego sie dziwisz?
                                                  • m.maska Re: Vidavilu 02.08.15, 15:14
                                                    p.s. nie tyle wypisywac, co nas obsmarowywac... zdaje sie, ze zaczales od "damskie bydle"... nawiasem mowiac pokazales wtedy na jakim poziomie stoisz... pamietny post "Jozio Pokurcz" rzeczywiscie opisywal ludzi uposledzonych, umyslowo uposledzonych... niektorzy nawet dosyc szybko sie wtedy w tym opisie odnalezli, o czym sami nie omieszkali napisac: "opis nietrafiony"... nietrafiony? a skad moze kto wiedziec, ze nietrafiony jesli nie wie do kogo sie odnosil? tylko jesli sam sie w nim odnalazl...
                                                  • m.maska A propos... 02.08.15, 15:33
                                                    W roku 2007, chyba pod koniec wrzesnia, weszlam po raz pierwszy na forum, wtedy tvn24 i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu obserwowalam pewien nick, byl to facet, ktory klocil sie zawziecie i zazarcie, za wszelka cene musial miec racje on, On, ON...na kazda zaczepke reagowal a potem z wyniosloscia sie odwracal i przestawal odpowiadac.
                                                    Takie byly moje pierwsze doswiadczenia... czasami nawet madrze pisal, a raczej sygnalizowal, ze gdyby mu sie chcialo to moglby napisac, ale nie warto. Poniewaz moje doswiadczenia z mezczyznami z realu byly zgola inne, przyjelam za pewnik, ze faceci zachowuja sie po mesku, maja honor, ze nie zachowuja sie jak baby na targu czy w maglu, nie zajmuja sie plotami, po prostu maja klase... takich mezczyzn znalam w realu i to przekladalam na matrix... nic bardziej blednego.
                                                    Faceci, ktorych spotkalam w matrixie poza kilkoma wyjatkami, ktore moge zliczyc na palcach jednej reki, w ogole nie maja w sobie niczego meskiego, skorzy sa do awantur, do plotek, roznosza je i sluchaja ich chetnie... dlatego oglaszam wszem i wobec, poza AL i Lezioxem nie utrzymuje zadnych kontaktow mailowych, skypowych na gg... z nikim, zrozumiano? z NIKIM z forum. Niekiedy wymienie krotkie maile z Czarkiem a i te dotycza realu.
                                                    Przy czym zarowno z AL jak i z Lezioxem, kontakty sa czysto prywatne i forum jesli sie w ogole pojawia w rozmowie to wylacznie jesli kogos z nas to bezposrednio dotyczy np. obrazek zboczenca-sutenera a i tak niewiele ma ta sprawa z forum wspolnego, bardziej z realem w ktorym sprawa bedzie sie toczyc.
                                                    Dlatego zachowania facetow, ktorzy maja pretensje do miana mezczyzn tylko mnie smiesza... Faceci, ktorzy wyklocaja sie jak baby ktore wyrywaja sobie na wyprzedazy lepsze kawalki i gotowi sa zadeptac inne "baby" zeby tylko zdobycz byla ich, a ta zdobycza jest brzytwa... dac malpie brzytwe, to chyba jasne jakie beda skutki - im dali klawiatury...
                                                  • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 15:23

                                                    m.maska napisała:
                                                    Co do Halusi, faktycznie, powinna byla Ci odpowiedziec tam, gdzie do niej pisal
                                                    > es, ale widocznie nie chciala... jej wybor.
                                                    >

                                                    Nie odpowiedziałam z tego względu,że szanuję to forum i tam tych problemów nie ma,co ma ten Pan.
                                                    Totalny spokój tam panuje.
                                                  • m.maska Re: Vidavilu 02.08.15, 15:35
                                                    To moze powinnas mu byla odpowiedziec na Podworku? tam gdzie jest jego miejsce...
                                                  • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 15:41
                                                    m.maska napisała:

                                                    > To moze powinnas mu byla odpowiedziec na Podworku? tam gdzie jest jego miejsce.

                                                    big_grin to nie dla mnie
                                                    A ponadto chyba się odgryza za bana z analogowegobig_grin
                                            • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 13:30
                                              vidavil-125 napisał:

                                              > Słuchaj jasny grzybku, sama przeniosłaś awanturę z tamtego forum tu na forum.
                                              > Więc po ciemnego grzyba to tu przeniosłaś.
                                              >
                                              > Jak chcesz rozgrywać Tu wpisy z innego forum, ze mną który jest z jeszcze inneg
                                              > o
                                              > forum to jeśli na to Tu pozwalają to sobie rozgrywaj, ale mnie nudzisz.
                                              >

                                              Vice,versa,pa
                                    • al-szamanka Re: Vidavilu 02.08.15, 11:43
                                      m.maska napisała:

                                      > Halusiu, Vidavilowi wszystko przeszkadza... a najbardziej jesli nie ma jakiejs
                                      > awantury.


                                      Taaa, bo wtedy adrenalina mu skacze i to go przy życiu trzyma.
                                      A przecież o ile ważniejsze jest uśmiechnąć się do drugiego człowieka... ale kiszka nie ma pojęcia jak to jest.
                                      • super.halusia Re: Vidavilu 02.08.15, 12:04
                                        al-szamanka napisała:

                                        > m.maska napisała:
                                        >
                                        > > Halusiu, Vidavilowi wszystko przeszkadza... a najbardziej jesli nie ma
                                        > jakiejs
                                        > > awantury.

                                        >
                                        > Taaa, bo wtedy adrenalina mu skacze i to go przy życiu trzyma.
                                        > A przecież o ile ważniejsze jest uśmiechnąć się do drugiego człowieka... ale ki
                                        > szka nie ma pojęcia jak to jest.

                                        Na to wygląda,że on ma ze sobą problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka