Dodaj do ulubionych

Byle na nie...

24.08.15, 02:12
Głupki z podstawówki, czyli „okularnik” Andrzej Duda
posted by MatkaKurka on ndz., 2015-08-23 18:30

Z pełną premedytacją pomijam wszystkie internetowe synonimy nienawiści, nękania i powielania fałszywych świadectw, bo mamy do czynienia ze starą techniką nieudolnie zmodyfikowaną. Nowość nie polega na wynalezieniu prochu, ale na używaniu prochu w taki sposób, jakby się nim małpa prochem bawiła albo dzieci z pierwszych klas podstawówki? Lech Kaczyński nie był typem amanta, mężczyzna o wzroście Leszka Millera, przy największych chęciach i zmrużonych oczach, trudno było mówić o postawności i wszystkich pozostałych atawistycznych cechach męskich. Jeszcze gorzej rysuje się wizerunek Jarosława Kaczyńskiego, który prócz lichej zewnętrzności nie ma żony, dzieci, konta w banku i pozostałych atrybutów współczesnego wojownika w „rurkach”. Dwa łatwe cele do wzięcia na języki, o czym się przekonują na wczesnym etapie życia dzieci trafiające do szkoły. W domu i w rodzinie wszyscy kochają każdego brzydala, czy jest niski, czy zezowaty, gruby albo chudy, nie ma znaczenia, mama zawsze przytuli i przygotuje coś pysznego. Prawdziwy szok następuje wówczas, gdy młode wylatuje z gniazda i wpada prosto w łapy stada. Tutaj zaczyna się pierwszy etap prawdziwego życia, w którym nieświadome dotąd jednostki dowiadują się o wszystkich swoich istniejących i nieistniejących wadach. Trudno mi zgadywać jak to dzisiaj wygląda, ale w moich czasach dwie kategorie wad były gwarancją upokorzenia odmieńca przez znormalizowane stado. Pierwsza to oczywiście okulary, a drugą była otyłość. Grubas i okularnik miał na przerwie gorzej niż kibic Lecha Poznań w sektorze Legii Warszawa, naturalnie grubas w okularach to już w ogóle był Kunta Kinte na prywatce Ku Klux Klanu.

Podstawówka, jak polityka, jest bezlitosna, ale często zdarza się, że ścigający stają się ściganymi. Ile razy krzyczałem za kolegami „okularnik” nie pamiętam, natomiast wizyty i wyroku okulisty Wróbla do końca życia nie zapomnę. Z dnia na dzień mogłem spaść z klasowej drabinki na ostatni szczebel, udało mi się tylko dlatego, że miałem opinię podwórkowego herszta, który zarządzał sporą grupą żołnierzy. Dzięki temu przetrwałem w okularach i razem ze mną pozostali okularnicy poczuli ulgę, bo teraz byliśmy w jednej paczce. Identycznie swoje polityczne życie uratował Jarosław Kaczyński, jako lider innych wyszydzanych przyjął na klatę całą nawałnicę nienawiści i zahartowany wyprowadził cios, po którym przeciwnikom zrobiło się ciemno w oczach. Zamroczeni medialni i polityczni zagończycy nie zorientowali się w nowej sytuacji i nadal poniewierają swoje ofiary jak dzieci w podstawówce tylko, że jest to znacznie bardziej zabawne i głupie. Propagandowe siusiumajtki z podstawówki wyglądają nie lepiej, a bywa, że znacznie gorzej od „grubasów”, których przezywają. Dość wspomnieć Michnika, czy Blumsztajna albo Paradowską. „Kto się tak przezywa, ten się sam nazywa”. Nie przeszkadza to jednak „mądrować” się na wszystkie nowoczesne i stylowe tematy. Naprawdę dużo bym dał, żeby zobaczyć Adama Michnika we fraku, jak instaluje partycje i Windowsa 8 albo wybiera najbardziej korzystne elektroniczne konto w banku. Czysta abstrakcja, ale nie koniec śmieszności, podłości i głupoty. Oni nie tylko nie widzą własnej małości, oni nie zauważyli, że przezywają okularnikiem i grubasem wyższego o głowę ulubieńca wszystkich koleżanek, ze starszych klas również.

Andrzej Duda godnie zastępuje Lecha Kaczyńskiego i świetnie się dogaduje z Jarosławem Kaczyńskim, co małym otyłym okularnikom nie pozwala żyć w dzień i zasnąć w nocy. Jak dotąd nawet rozgarnięte dziecko z podstawówki nie znajdzie powodu, żeby się na Andrzeju Dudzie wyżywać, medialni zagończycy pretekstów mieć nie muszą. I wszystko byłoby fajnie, w końcu co to za różnica gnoić tego, czy tamtego, ale role się odwracają i śmiech poleciał po całym szkolnym korytarzu. Jak tu się nie ubawić, gdy okularnik Michnik i grubas Blumsztajn robią „ciuś ciuś” Andrzejowi Dudzie. Ciężko nie parsknąć śmiechem, gdy Janka Paradowska, informatyczna noga, która zatrzymała się na elektrycznym kalkulatorze, prawi morały na temat nowoczesności „pisowskiego prezydenta”. Andrzej Duda wygląda jak 3/4 miliona dolarów, a gdy stanie obok żony i córki razem wyglądają jak 2 miliony. Nie nosi okularów, trzyma linię, szusuje na nartach, zna języki, ma konto w banku i na Twitterze, obsługuje komputer i aplikacje na poziomie zaawansowanego użytkownika. Patrząc na nieudolne wysiłki uczniów Dzierżyńskiego, widzimy jak upada stara szkoła bolszewicka, którą przejęły lebiegi ponowoczesne. Jest człowiek do „zrobienia”, a tandeciarze nie potrafią znaleźć paragrafu, tak się przyzwyczaili do łatwej roboty, że nie dostrzegli z kim walczą i kogo ośmieszają. Andrzej Duda stoi za wysoko, by kundelki zdołały sięgnąć nogawek. Każde podniesienie nózki i siknięcie kończy się returnem wiatru. Dlatego warczcie i sikajcie pieski ile wlezie, nim zrozumiecie, że za chwilę za tę robotę nie wpadnie żaden ochłap, ani kość do ogryzienia.
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Byle na nie... 24.08.15, 02:13
      Gdyby chociaz mial kota, bo to tez bylo kiedys argumentem...
    • rena-ta49 Re: Byle na nie... 24.08.15, 14:22
      www.facebook.com/zelaznalogika.net/posts/922277471153548
    • rena-ta49 Re: Byle na nie... 24.08.15, 14:24
      A najlepsze jest to ,że do plucia wysyłają do TV byłą ministrę Muche , tę samą która
      wywaliła na koncert Madonny 6mln publicznych pieniędzy!
      • m.maska Re: Byle na nie... 24.08.15, 15:19
        A 30 tys. pln na kurs jezykowy Tuska - to pies oczywiscie i drobiazg, bo trzeba bylo doksztalcic "naszego" reprezentanta - biedny byl i nie stac go bylo na wlasny rachunek uzupelniac wyksztalcenia... dobrze, ze A.Dudy doksztalcac nie trzeba, bo na cztery jezyki obce wypadloby podatnikowi na pewno drozej...
        • m.maska Re: Byle na nie... 24.08.15, 16:04
          ... szkoda, ze "pracowici" detektywi Lisa nie znalezli tego w czasie kampanii wyborczej tylko Lis musial sie posunac do zaatakowania Kingi Dudy w ramach pozyskiwania poparcia dla PBK...
          • klara_izydor Re: Byle na nie... 24.08.15, 17:53
            Nie da się ukryć,że mały krętacz z tego Dudy.
            • m.maska Re: Byle na nie... 24.08.15, 18:29
              klara_izydor napisała:

              > Nie da się ukryć,że mały krętacz z tego Dudy.

              Szybko ferujesz wyroki Klaro... znasz jakies fakty, czy tylko wiesz tyle ile gadzinowka Lisa napisala?

              Nie bronie Dudy, ale z ocena poczekam na wyjasnienia prokuratury - nie znam faktow, ale znam Lisa i wiem do czego jest zdolny sie posunac... cos mi sie wydaje, ze za numer z Kinga Duda dostal w zacisznym korytarzu w morde i to go uwiera...
              • klara_izydor Re: Byle na nie... 24.08.15, 20:07
                Dla mnie - Tomasz Lis,to miły chłopiec z Wielkopolski.Z Krotoszyna.
                • m.maska Re: Byle na nie... 24.08.15, 20:21
                  I dlatego to co powie/napisze jest dal Ciebie miarodajne? nawet jesli wykorzzystal numer z Kinga Duda, co go kompletnie dyskwalifikuje... dla mnie to dziennikarska szmata...
                  • m.maska Re: Byle na nie... 24.08.15, 20:22
                    Jeśli po zmianie władzy Lis nie będzie przymierał głodem to znaczy, że nic się nie zmieniło
                    posted by MatkaKurka on pon., 2015-08-24 17:51

                    Stażyści Lisa zatrudnieni na umowę zlecenie znaleźli dorsza wędzonego w rozliczonych Andrzeja Dudy – całe 11 tysięcy złotych za przeloty samolotowe z trzech lat. Każde ściganie polityka, który sięgnie chociaż po jedną złotówkę Polaków powinno być pochwalone i objęte ponadpartyjną zasadą dogłębnej analizy. Gorzej gdy płatne pismaki władzy po wielomiesięcznej eksploracji kozaczego dołu wyjmują śmieszne papierki, które świadczą tylko i wyłącznie o głupocie i małości pismaków. Zacznijmy może od rzeczy podstawowej czyli prawa i poszczególnych artykułów, jasno definiujących stan faktyczny. Co czytamy na stronie sejmowej, która powołuje się na ustawę z dnia 9 maja 1996 r. O WYKONYWANIU MANDATU POSŁA I SENATORA? Poseł ma prawo, na terenie kraju, do bezpłatnego przejazdu środkami publicznego transportu zbiorowego oraz przelotów w krajowym przewozie lotniczym, a także do bezpłatnych przejazdów środkami publicznej komunikacji miejskiej (art. 43 ust.1 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora). Kwestię tę reguluje również rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 grudnia 2001 r. w sprawie trybu korzystania przez posłów i senatorów z bezpłatnych przejazdów i przelotów na terenie kraju, które wskazuje Polskie Linie Lotnicze LOT S.A. jako zapewniające przewóz posłów na trasach krajowych. W związku z powyższym Kancelaria Sejmu zawarła umowę z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT S.A., które nie wyróżniają klasy biznes na przeloty krajowe. Ponadto Kancelaria Sejmu ma zawarte umowy ze SprintAir oraz ze spółką Eurolot. Źródło: strona sejmowa.

                    Krótko mówiąc poseł Andrzeja Duda w latach 2011, 2012 i 2013 zgodnie z prawem wydał śmieszną sumę 11 tysięcy (3666 zł przez rok) na przeloty krajowe, co każdy poseł ma zagwarantowane ustawowo. Dlaczego śmieszne. Ano dlatego:

                    Donald Tusk w 2011 roku na domowe loty do Sopotu z kasy podatnika wydał 6 milionów złotych.
                    Bogdan Borusewicz od 2007 do 2013 roku odbył ponad 700 lotów za kwotę 381 tysięcy zł.
                    Radosław Sikorski na paliwo dla prywatnego samochodu wydał 80 tysięcy zł.
                    Ewa Kopacz i świta na cztery przejazdy pociągiem wydali 9 tysięcy plus samolot, który poleciał za Pendolino do Gdańska za kilkaset tysięcy złotych.

                    Dla uzupełnienia kosztów ponoszonych przez podatników warto dodać, że za propagandową stertę nawozu pod tytułem „Tomasz Lis na żywo”, gdzie wielokrotnie łamano wszelkie możliwe standardy dziennikarstwa i normy moralne, Lis kasuje Publiczną Telewizję na 300 000 zł za każdy odcinek łajna, czyli 1 200 000 zł miesięcznie. Jeśli po październiku nie zobaczę jak tego rodzaju sprzedajni paszkwilanci, razem z żoną, wylatują na zbitą twarz z TVP i innych redakcji, to nie przejdzie mi przez gardło, że cokolwiek się zmieniło. Zmiana musi być widoczna i radykalna, a sprzątanie precyzyjne. Skompromitowani wyrobnicy mają przymierać z głodu i nie za swoje przekonania polityczne, których zresztą nie mają, ale za uprawianą prostytucję udającą dziennikarstwo. Dość takiego patologicznego stanu, w którym człowiek przyzwoity musi się bronić przed kalumniami „opluwacza”. Lis w przyzwoitym kraju byłby dziś w podręcznikach dziennikarstwa przedstawiany jako modelowy i instruktażowy wzorzec upodlenia zawodu. Każdy student dziennikarstwa powinien znać co najmniej trzy przykłady stoczenia się Lisa, żeby wiedzieć, co to znaczy być karykaturą dziennikarza i człowiekiem z półdupkami na szyi zamiast twarzy.
                    • klara_izydor Re: Byle na nie... 24.08.15, 20:56
                      Przed snem - obowiązkowa lektura nowego numeru Newsweeka.
                      Dobranoc smile
                      • m.maska Re: Byle na nie... 25.08.15, 01:09
                        Przyjemnej lektury Klaro...
                        • rena-ta49 Lis to wyjątkowo podła kreatura 25.08.15, 15:08
                          Tu anonimowy hejter:
                          https://pbs.twimg.com/media/CNP8WzhW8AAhUtD.png
                    • rena-ta49 Re: Byle na nie... 25.08.15, 15:00
                      Skończy jak Durczok?
                      A była małżonka go alimentami dokończy?
                • rena-ta49 Re: Byle na nie... 25.08.15, 16:24
                  klara_izydor napisała:

                  > Dla mnie - Tomasz Lis,to miły chłopiec z Wielkopolski.Z Krotoszyna.

                  LIz konsekwentnie pracuje na wynik POsmile
                • rena-ta49 Re: Byle na nie... 25.08.15, 16:36
                  klara_izydor napisała:

                  > Dla mnie - Tomasz Lis,to miły chłopiec z Wielkopolski.Z Krotoszyna.

                  Gdyby opluł w tv twoją córkę też byłby taki miły chłopiec z Krotoszyna?
                  Żenada!
                  • al-szamanka Re: Byle na nie... 26.08.15, 10:00
                    rena-ta49 napisała:

                    > klara_izydor napisała:
                    >
                    > > Dla mnie - Tomasz Lis,to miły chłopiec z Wielkopolski.Z Krotoszyna.
                    >
                    > Gdyby opluł w tv twoją córkę też byłby taki miły chłopiec z Krotoszyna?
                    > Żenada!

                    Oplul cudza, wiec jest mily...
                    • m.maska Re: Byle na nie... 26.08.15, 11:49
                      Lis zanim zniknie jeszcze niejedno pokaze...
                    • klara_izydor Re: Byle na nie... 26.08.15, 13:30
                      al-szamanka napisała:

                      > Oplul cudza, wiec jest mily...

                      Gdybym ja była Dudą,a córka - Dudówną,z całą pewnością powiedziałaby mi tak:
                      - Mamusiu/z ironicznym błyskiem w oku/,ty się raczej z Kornhauserami trzymaj...
                      A dywagacje Lis-Karolak - potraktowałaby jako zasłużoną i w sumie - dość subtelną kpinę.
                      • m.maska Re: Byle na nie... 26.08.15, 14:07
                        klara_izydor napisała:

                        > al-szamanka napisała:
                        >
                        > > Oplul cudza, wiec jest mily...
                        >
                        > Gdybym ja była Dudą,a córka - Dudówną,z całą pewnością powiedziałaby mi tak:
                        > - Mamusiu/z ironicznym błyskiem w oku/,ty się raczej z Kornhauserami trzymaj...
                        > A dywagacje Lis-Karolak - potraktowałaby jako zasłużoną i w sumie - dość subtel
                        > ną kpinę.

                        Zasluzona?????????????????? tzn. uwazalaby, ze jest idiotka i zasluzyla na taka kpine?
                        • al-szamanka Re: Byle na nie... 26.08.15, 14:14
                          m.maska napisała:

                          > klara_izydor napisała:
                          >
                          > > al-szamanka napisała:
                          > >
                          > > > Oplul cudza, wiec jest mily...
                          > >
                          > > Gdybym ja była Dudą,a córka - Dudówną,z całą pewnością powiedziałaby mi t
                          > ak:
                          > > - Mamusiu/z ironicznym błyskiem w oku/,ty się raczej z Kornhauserami trzy
                          > maj...
                          > > A dywagacje Lis-Karolak - potraktowałaby jako zasłużoną i w sumie - dość
                          > subtel
                          > > ną kpinę.
                          >
                          > Zasluzona?????????????????? tzn. uwazalaby, ze jest idiotka i zasluzyla na taka
                          > kpine?


                          Nie sadze, Dziecko Klary nie jest idiotka i w zwiazku z tym nie uwazaloby, ze sobie zasluzylo na kpine. Nie jest tez uposledzona owieczka ani szara gaska, ktora pozwolilaby na siebie pluc ograniczonemu Lisowi.
                    • rena-ta49 Re: Byle na nie... 26.08.15, 16:06
                      al-szamanka napisała:

                      > rena-ta49 napisała:
                      >
                      > > klara_izydor napisała:
                      > >
                      > > > Dla mnie - Tomasz Lis,to miły chłopiec z Wielkopolski.Z Krotoszyna.
                      > >
                      > > Gdyby opluł w tv twoją córkę też byłby taki miły chłopiec z Krotoszyna?
                      > > Żenada!
                      >
                      > Oplul cudza, wiec jest mily...
                      >

                      I nie ważne ,że ta córka nie am nic wspólnego z polityką.
                      Ważne ,że jest córką znienawidzonego Dudy.
                      • klara_izydor Re: Byle na nie... 26.08.15, 16:53
                        Moje Dziecko - zdecydowanie nie jest infantylną idiotką i nie brałoby udziału w kampanii wyborczej rodziców.
                        W sprawach internetowych - zdecydowanie rozsądniejsza niż ja - "mama,przecież to totalna bzdura".
                        Ostatnio wyniknął problem zaprzyjaźnionej mamy,która założyła sobie FB i dzieliła się informacjami i zdjęciami z życia dzieci.
                        Wystosowałam do niej list/oczywiście nie na FB/
                        - Droga A.Człowiek wchodzi na forum i wydaje mu się,że tam - tacy sami jak my.W miarę normalni i pełni dobrych intencji.
                        A przecież - internet roi się od świrów i trzeba bardzo uważać,żeby nie zaplątać się w jakąś bzdurę.
                        Polityczne trolle opłacane przez partie,to najmniejsze zło.
                        Gorsi są ci nawiedzeni i z poczuciem misji.
                        • m.maska Re: Byle na nie... 26.08.15, 18:14
                          klara_izydor napisała:

                          > Moje Dziecko - zdecydowanie nie jest infantylną idiotką i nie brałoby udziału w
                          > kampanii wyborczej rodziców.

                          Jednym slowem sporo tych infantylnych idiotek na swiecie... Tuskowna tez... poza tym, ze Kinga Duda chyba nie brala udzialu w kampanii wyborczej rodzicow, w kampanii wyborczej brl udzial A.Duda - solo...



                          > - Droga A.Człowiek wchodzi na forum i wydaje mu się,że tam - tacy sami jak my.W
                          > miarę normalni i pełni dobrych intencji.
                          > A przecież - internet roi się od świrów i trzeba bardzo uważać,żeby nie zapląta
                          > ć się w jakąś bzdurę.

                          Niestety i tutaj nie sposob sie z Toba nie zgodzic... i co z tego, ze na moim koncie na FB nie ma nawet nazwiska skoro znajdzie sie jakis swir, ktory je wyrzyga... albo uzna, ze mu wolno rozpowszechniac zdjecia cudze - wg mnie jest to zwykla kradziez, jak sie ma zlodziejska zylke, to sie takiie rzeczy robi.


                          > Gorsi są ci nawiedzeni i z poczuciem misji.

                          I dla takich internet to po prostu wymarzone miejsce.
                • rena-ta49 Miły chłopczyk dostanie kopa w dupę? 26.08.15, 21:45
                  " Nie jest przecież dobrze z punkt widzenia taktyki koncernu medialnego, gdy ktoś aż tak mocno angażuje się politycznie po jednej stronie sporu.
                  Wyróżnia się zajadłością. To wszystko nie służy niemieckim interesom, gdy z dużym prawdopodobieństwem dojdzie w Polsce do zmiany władzy
                  Sądzę, że odsunięcie Lisa nastąpi za kilka miesięcy, aby jego odejście nie miało posmaku skandalu, bo byłoby to dla wydawnictwa przyznaniem się do porażki kadrowej. Zmiana naczelnego „Newsweeku” nastąpi, gdy opinia publiczna zajmie się innymi tematami. "
                  wpolityce.pl/spoleczenstwo/263415-prof-krasnodebski-jak-znam-niemiecka-pragmatyke-to-dni-pana-lisa-w-newsweeku-sa-policzone-nasz-wywiad?strona=2
                  • m.maska Re: Miły chłopczyk dostanie kopa w dupę? 27.08.15, 00:35
                    hahaha.... no wlasnie tak smile moze Liska przyjma do PO, tak sie poswieca...
                    • al-szamanka Re: Miły chłopczyk dostanie kopa w dupę? 27.08.15, 08:21
                      m.maska napisała:

                      > hahaha.... no wlasnie tak smile moze Liska przyjma do PO, tak sie poswieca...


                      Spalonego nie przyjma, rzuca jak ulegalke
                  • al-szamanka najpierw Karolak, potem Lis 27.08.15, 08:40
                    rena-ta49 napisała:

                    > Sądzę, że odsunięcie Lisa nastąpi za kilka miesięcy, aby jego odejście nie mia
                    > ło posmaku skandalu, bo byłoby to dla wydawnictwa przyznaniem się do porażki ka
                    > drowej. Zmiana naczelnego Newsweeku nastąpi, gdy opinia publiczna
                    > zajmie się innymi tematami. "

                    tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,karolak-stracil-sponsorow-br-teatrowi-imka-grozi-zamkniecie,177017.html
                    Nie dziwi mnie ze taki falszywiec traci sponsorow. Szuja zawsze doswiadczy sprawiedliwosci. Lis dalej szaleje, ale wlasnie wczoraj slyszalam wypowiedz Prezydenta A.Dudy, w ktorej zapewnial, ze 11 tys. na podroze zwiazane byly z jego praca poselska. I wierze jemu!!!!!,a nie klamcy Lisowi
                    • m.maska Re: najpierw Karolak, potem Lis 27.08.15, 11:55
                      Przeciez nie chodzi o to jak bylo, tylko o to zeby wylac wiadra pomyj... Tusk odwalil kawal dobrej roboty w sklocaniu spoleczenstwa.
                      • rena-ta49 Karolak ,Lis , Kuźniar ,wczesniej Durczok 27.08.15, 14:41
                        Jeszcze kilku zostało,ale ja jestem dobrej myśli...
                        www.tokfm.pl/Tokfm/1,145400,18638710,kuzniar-pozegnal-sie-z-tvn24.html?utm_source=dlvr.it&utm_medium=twitter
                        • al-szamanka Re: Karolak ,Lis , Kuźniar ,wczesniej Durczok 29.08.15, 10:29
                          rena-ta49 napisała:

                          > Jeszcze kilku zostało,ale ja jestem dobrej myśli...
                          > www.tokfm.pl/Tokfm/1,145400,18638710,kuzniar-pozegnal-sie-z-tvn24.html?utm_source=dlvr.it&utm_medium=twitter


                          Posypia sie nastepni... oby
            • m.maska Re: Byle na nie... 28.08.15, 23:16
              klara_izydor napisała:

              > Nie da się ukryć,że mały krętacz z tego Dudy.

              Twoja ocene juz znamy, na jakiej podstawie ja rzucilas? ano na podstawie doniesien Newsweeka...

              A tutaj komentarz..

              "Nie przebiła się zupełnie do dzienników telewizyjnych ani radiowych informacja, że nowa ekipa nie znalazła w kancelarii tajnej osławionego aneksu do raportu z rozwiązania WSI - a przecież zniknięcie takiego dokumentu to poważna sprawa, porównywalna ze "zniknięciem" przez Wałęsę teczki agenta "Bolka", potencjalnie nawet delikt do postawienia byłego prezydenta przed Trybunałem Stanu.

              Podobnie, nie podchwycono w telewizyjnych i radiowych dziennikach i programach publicystycznych doniesień, że były prezydent w ostatnich dniach urzędowania za nasze, podatnicze pieniądze wynajął dla siebie mieszkanie w Warszawie na pięć lat - choć przecież skandal to niewiarygodny, tym większy, że państwo Komorowscy poza domem w Budzie Ruskiej są właścicielami dwóch mieszkań w stolicy, z których jedno, 120 metrów, wynajęli pięć lat temu na dziesięć lat kancelarii prawniczej, więc czerpią z niego dochód, a w drugim, 70-cio metrowym, mieszka jeden z ich synów, któremu, choć jest dorosły, papa Komorowski jakoś nie uznał za stosowne poradzić, żeby wziął kredyt, zmienił pracę i znalazł sobie coś własnego, bo starzy tracą służbowy lokal i nie mają się, gdzie podziać.

              Za to przez trzy dni w każdym dzienniku i każdej rozmowie z zaproszonymi "autorytetami" usłyszeć mogliśmy o oskarżeniach tygodnika "Newsweek" wobec prezydenta Dudy, dotyczących czasów, gdy był posłem. Co istotne, konsekwentnie używano w odniesieniu do tych oskarżeń określenia "kilometrówki", co samo w sobie jest propagandową manipulacją - nawet gdyby "Newsweek" pisał prawdę, przeloty i noclegi nie mają nic wspólnego z "kilometrówkami", czyli zwrotem z pieniędzy sejmowych kosztów benzyny do prywatnego samochodu posła. No, ale słowo kilometrówki źle, czyli z punktu widzenia wajchowych właśnie dobrze się kojarzy - z nadużyciem, pisowskimi madrillieros i objechaniem (w kwitach) świata dookoła przez byłego marszałka sejmu Sikorskiego.

              Choćby jednak ktoś nie wiem jak uważnie się w te newsy i dysputy wsłuchiwał, za diabła kosmatego nie dowiedział się żadnych szczegółów. Coś tam, że nie halo, coś, że powinien się prezydent tłumaczyć, a się nie wytłumaczył - generalnie, ton lepperowskiego pytania: czy Andrzej Duda wyłudzał publiczne pieniądze?"


              Czytaj więcej na fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-lis-czyli-anatomia-smrodu,nId,1876010#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

              Ja bym powiedziala, ze z Komorowskiego to nie maly a wielki kretacz... ale na pewno z przyjemnoscia bedziesz go utrzymywac prrzez kolejnych kilka lat, podczas gdy on bedzie czerpal zyski z wynajmu swojego mieszkania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka