03.09.15, 14:01
Ten upalny sierpień okazał się zabójczy dla wielu starszych ludzi.
Z życiem pożegnała się Matka NL i Ojciec mojej przyjaciółki - też lekarki.
Moja przyjaciółka pracuje na OIOM i jest osobą niezwykle racjonalną.Tłumaczyła to tak:
- Każdy człowiek ma taką bateryjkę,nieodnawialne źródło energii.Ta bateryjka w pewnym momencie zaczyna przygasać.
I tak oboje zgaśli prawie w tym samym tygodniu...
Długie życie,spełnione.Dzieci czuły wdzięczność,że przez tyle lat mogli się Rodzicami nacieszyć...
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: AL... 03.09.15, 14:13
      AL cieszyla sie na ten urlop, nie mogla sie go doczekac, niestety... sad
      Wszystko inne w obliczu wiecznosci traci sens. sad
      • rena-ta49 Re: AL... 03.09.15, 16:24
        „Człowiek myśli, Pan Bóg kreśli-nie zawsze człowiek jest w stanie wszystko zaplanować czy przewidzieć sad
    • blondynka.2801 Re: AL... 04.09.15, 13:08
      AL serdecznie Ci współczuję, trzymaj się jakoś.
      • czarek_sz Re: AL... 04.09.15, 15:22
        Również składam Al wyrazy szczerego współczucia. Odejście najbliższych zawsze jest bolesne a gdy są to osoby szczególnie nam bliskie, boli podwójnie. Trzymaj się Al.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka