Dodaj do ulubionych

Moje drzewo genealogiczne

24.10.15, 12:35
Rolnicy/w Wielkopolsce chłopów pańszczyźnianych nie było/murarze,sadownicy,sklepikarze.
Rodzice przed wojną zaliczyli cztery klasy szkoły podstawowej.Ojciec marzył o karierze stolarza,ale w trakcie powojennej edukacji okazało się,że jest bardzo zdolny.Skończył liceum i studia chemiczne w Łodzi.
I to był pierwszy "inteligent" w mojej rodzinie.Ale pociągnął za sobą siostrzeńca,który skończył w Polsce fizykę i astronomię,zrobił doktorat z astronomii,a następnie udało mu się przez Heidelberg - uciec z rodziną do USA.
Można go znaleźć pod - zdzislawmusielak.uta.edu.
Domniemywać należy,że gdyby nie PRL - ci dwaj nie skończyliby studiów.
Mnie już było łatwiej,bo byłam "inteligentką" w drugim pokoleniu wink
P.S.Punktów za pochodzenie nie dostałam,ale za to przekaz,że wykształcenie jest najważniejsze smile
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Moje drzewo genealogiczne 24.10.15, 13:18
      hahaha... i to sie czuje Klaro... sloma tkwi gdzies indziej... ew. chochoła na zime sobie ustawisz w ogrodku, coby ktore drzewko nie zmarzlo wink chocholi taniec pozostawimy za plotem...
      • al-szamanka Re: Moje drzewo genealogiczne 24.10.15, 16:48
        To ja Wam powiem w tajemnicy, nikomu nie rozpowiadajcie... mój pradziadek po mieczu, Piotr S. był najprawdziwszym kniaziem, a moja prababcia po kądzieli, Tekla Ż. popełniła mezalians, wychodząc za niezbyt bogatego Zabłockiego.
        • m.maska Re: Moje drzewo genealogiczne 24.10.15, 17:57
          A ja nie bede pisac, bo juz wystarczy tej wiedzy, ktora za plotem maja a ktora sobie wg lwasnych mozliwosci wymyslili - tyle, ze Bogu dzieki nazwiska nie znaja - bo dopiero by bylo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka