al-szamanka
09.01.16, 14:42
Nad miastem krążą helikoptery, w radiu nadają, że kto nie musi niech dzisiaj nie przekracza granicy austriacko-niemieckiej.
Bo właśnie tam, przy moście granicznym, zacznie się niedługo demonstracja obu krajów przeciwko polityce imigracyjnej rządów wobec muzułmanów.
Może być zawierucha, jako że tam ustawione są namioty dla śniadych.
Po ostatnich zajściach sylwestrowych w miastach niemieckich, a także w Salzburgu, miarka się przebrała.
Poszłabym i ja, ale padam na nos po nocnym dyżurze i wizycie u Felixa w szpitalu. Właśnie wróciłam, a po drodze mijałam grupy z transparentami zmierzające na demonstrację.