czarek_sz 28.02.17, 14:53 Baju baj Andrzej Cierniewski Dwie morgi słońca Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarek_sz Re: Ostatki dzisiaj 28.02.17, 16:25 To dobrze myślałaś. Wygrałaś wycieczkę do Wołomina na kaszankę na gorąco i na browar, grasz dalej ? Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Ostatki dzisiaj 28.02.17, 16:40 Najadamy się do syta, bo jutro popiół na głowę sypiemy i pościmy Odpowiedz Link
super.halusia Re: Ostatki dzisiaj 28.02.17, 16:46 Uwielbiam śledzik, zostawię sobie na jutro Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Ostatki dzisiaj 28.02.17, 16:51 Śledzik to na jutro Reniu ale jak zagrycha pod setę jest dobry na każdą okazję. Śledzik. Pyszności. Śledzik oczywiście bo seta to tylko dodatek Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ostatki dzisiaj 28.02.17, 19:58 W Austrii dzisiaj tzw. Faschingsdienstag odpowiednik polskiego Tłustego Czwartku. Obłowiłam się już w drodze do pracy, na każdym czerwonym świetle podbiegali chłopcy z pełnymi koszami i rozdzielali gratisowe pączki - w ten sposób uzbierałam 7. A w pracy poooooootop, przeróżni sponsorzy stanęli na wysokości zadania i dostarczyli zapasów na przynajmniej trzy dni. Po takim obżarstwie nasi Klienci chyba nie będą mogli przez parę miesięcy patrzeć na pączki. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Ostatki dzisiaj 28.02.17, 20:38 Miło posłuchać. Fajna tradycja dobrze że kontynuowana. Kiedyś w Polsce było podobnie też chodziłem z kolegami ale zanikło. Niestety. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ostatki dzisiaj 01.03.17, 08:42 Dzisiaj Środa Popielcowa, tutaj u mnie też, ale kto by tam myślał o popiołach, kiedy śledzie trzeba jeść. Niby pierwszy dzień postu a restauracje nastawione na liczna klientele, która po wczorajszym pączkowym obżarstwie licznie przybędzie, aby zapychać brzuchy potrawami odrybiannymi. W sklepach czuć będzie smarowidłami na bazie śledzia i łososia... brrrr, ale ja i tak muszę wpaść tu i tam - wolny dzień, trzeba zapasy odnowić. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Ostatki dzisiaj 01.03.17, 10:26 AL ale Ty chyba weganka ? my na śniadanie biały ser z rzodkiewką i ciemne pieczywo na obiad smażony dorsz a na kolację jajka na twardo. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ostatki dzisiaj 01.03.17, 16:16 czarek_sz napisał: > AL ale Ty chyba weganka ? my na śniadanie biały ser z rzodkiewką i ciemne piecz > ywo na obiad smażony dorsz a na kolację jajka na twardo. Pewnie, że weganka! Nic z tych rzeczy dla mnie. Jedynie podczas podróży, wycieczek i wyjątkowych dni robię odskocznię w wegetarianizm. No i właśnie jestem w trakcie śniadania, bo dopiero co z miasta przyleciałam... mam całą bułkę dla siebie... jedna połówka z wędzonym tofu i pomidorową bruschettą, druga zaś z oliwą z oliwek i siekanym niedźwiedzim czosnkiem JUŻ TEGOROCZNYM!, wczoraj naszczypanym. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Ostatki dzisiaj 01.03.17, 16:52 Dla mnie to jakieś wynalazki. Możesz AL po naszemu co to ? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ostatki dzisiaj 01.03.17, 18:23 czarek_sz napisał: > Dla mnie to jakieś wynalazki. Możesz AL po naszemu co to ? Eeeetem, Czarek, wszystko to możesz sobie wyguglać i na obrazku zobaczyć Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Ostatki dzisiaj 01.03.17, 20:25 No to posypałam sobie głowinę popiołem i spać biegnę, bo jutro na 6:30 do pracy... ach, jak ja lubię wstawać w środku nocy. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Ostatki dzisiaj 01.03.17, 14:43 al-szamanka napisała: > Dzisiaj Środa Popielcowa, tutaj u mnie też, ale kto by tam myślał o popiołach, > kiedy śledzie trzeba jeść. Niby pierwszy dzień postu a restauracje nastawione n > a liczna klientele, która po wczorajszym pączkowym obżarstwie licznie przybędzi > e, aby zapychać brzuchy potrawami odrybiannymi. W sklepach czuć będzie smarowid > łami na bazie śledzia i łososia... brrrr, ale ja i tak muszę wpaść tu i tam - w > olny dzień, trzeba zapasy odnowić. W moim osiedlowym sklepie tez na ladzie ryby,sledzie pod każdą postacią,pasty,wedzone, w oleju,opiekane. To chyba jeden z nielicznych dni kiedy objadamy się rybami,śledziami. Osobiście nie przepadam,ale jak post,to poszczę) Odpowiedz Link
a74-7 Re: Ostatki dzisiaj 01.03.17, 20:28 Renato, apetyczny sledzik nie uszedl mojej uwadze Zawsze mam w lodowce zelazne " po kolobrzesku", wiec tradycji stalo sie zadosc Odpowiedz Link