m.maska
06.09.17, 19:56
Fanom piłki nożnej polecam...
Pewnej nocy, gdy słońce stało w zenicie, dwaj bracia oglądali w telewizji mecz piłkarski. Rodzice właśnie się położyli na popołudniową sjestę. Nagle i niespodziewanie któryś z piłkarzy wystrzelił w ich stronę piłkę. Chłopcy byli zachwyceni. Piłka poleciała wprost na lampę, ale kiedy żarówka zaczęła migać a abażur się rozhuśtał ich zachwyt nieco opadł.
Bracia usiłowali złapać piłkę, ta potoczyła się przez korytarz do łazienki i natychmiast spowodowała zalanie, ponieważ wylądowała w toalecie i zapchała odpływ.
Potem piłka potoczyła się do pokoju chłopców, tam uprzątnęła wszystkie książki z regałów a w końcu wpadła do sypialni i wylądowała na głowie matki. Matka się obudziła i zawołała: czy mnie jakieś piórko połaskotało? Na szczęście natychmiast znowu usnęła.
Jeden z braci zakradł się do sypialni, żeby zabrać stamtąd piłkę, która mogłaby znowu obudzić matkę. Chłopcy szybko kopnęli piłkę w telewizor, który natychmiast wyłączyli, żeby przypadkiem nie wróciła.