al-szamanka Re: Lipiec... 01.07.18, 15:45 A lipy kwitly w Hiszpanii, gdy tam bylysmy, czyli pod koniec maja. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 02.07.18, 10:40 al-szamanka napisała: > A lipy kwitly w Hiszpanii, gdy tam bylysmy, czyli pod koniec maja. > > A bo to powyzej to wlasnie hiszpanskie lipy te majowe Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 01.07.18, 16:30 33 stopnie. SusHi nas , bo dawno nie mielismy takiej suszy.... Tamiza w czasie odplywu w Old Isleworth wyglada tak: w prawo w lewo i po kamyczkach... sucha stopa Sasza szedl na drugi brzeg.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 01.07.18, 20:44 Ryb nie widać, chyba że już ludzie łapami wybrali. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 01.07.18, 21:15 Ale zwroc uwage- w miare czyste dno rzeki, czego nie mozna powiedziec o Wisle np. Tamiza to rzeka ,ktora dwa razy dziennie plynie w dwoch kierunkach - przyplyw i odplyw regulowany czasem( nazwa juz na to wskazuje) wiec lodeczki plywaja regularnie,poziom podnosi sie o kilka pieter. Rybki plyna do morza i wracaja ;-D smile Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 02.07.18, 05:40 A tu masz rację, a74, żadnego złomu czy składowiska opon nie widzę. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 02.07.18, 10:28 Uchodzcy ? a nie,nie kolejka na otwarcie Wimbledon 2018' Goraco w miescie ,29 stopni Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 02.07.18, 10:37 1922rok Historia kolejek na Wimbledon jest tak dluga jak sama kolejka Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 04.07.18, 10:18 Pogoda odpuscila ze trzy stopnie, wyruszam na poszukiwanie Gloriany ..... Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 04.07.18, 10:21 Musiala odpuscic, poszla na wschod do Polski - a ja wrocilam do Germanii i tutaj juz nie wyglada tak uroczo Jakos tak w tym roku mam, ze tam gdzie jestem pogoda nie dopisuje Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 04.07.18, 19:31 Wycieczka w celu obejrzenia czegokolwiek teraz w Londku to morderstwo. Gloriane pewnie porwali bo nie bylo jej tam gdzie miala byc Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 05.07.18, 22:18 Jak tam u was pogoda trzyma? Musze przyznac ,ze nasza niczego sobie , mediterraneo non stop Tylko jakas q...a zielona trawke zae...la Bardzo prosze po grzecznosci o oddanie trawki i kaczorka ,inaczej bede zmuszona wyciagnac konsekwencje, co nie bedzie ani grzeczne a tym bardziej mile dla zlodzieja. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 06.07.18, 01:40 U mnie pogoda... typoowa dla miejsca w ktorym tego lata przebywam, czyli do niczego... A jeszcze jakis nawrot kataru mnie dopadl. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 06.07.18, 06:18 Wczoraj miałam w pracy saunę, a gdy wróciłam pod wieczór do domu, tu lunęło... i leje nadal. Mam nadzieję, że nocny dyżur wietrzył całą noc i dzisiaj będzie znośnie... to wytrzymam, bo jest to mój siódmy dzień pod rząd. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Lipiec... 06.07.18, 12:25 al-szamanka napisała: > Wczoraj miałam w pracy saunę, a gdy wróciłam pod wieczór do domu, tu lunęło... > i leje nadal. > Mam nadzieję, że nocny dyżur wietrzył całą noc i dzisiaj będzie znośnie... to w > ytrzymam, bo jest to mój siódmy dzień pod rząd. > > Wczoraj u mnie też był ukrop.dzisiaj od rana pochmurno. Godzinę temu lunęło,ale to zbyt mało.W dalszym ciągu duszno. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 06.07.18, 11:56 Kolejny dzionek 33 stopnie Dokladnie tak bylo w '76 zdjecie z netu Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 07.07.18, 16:44 Goraco!!! Ponad 30 stopni.... Pride Parade okazala sie sukcesem ,okolo milliona ludzi wyszlo na ulice www.mirror.co.uk/news/uk-news/pride-london-2018-thousands-gather-12871144 Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 08.07.18, 21:52 Temperatura wlasnie spadla do 27st. Jak tak dalej pojdzie wprowadzenie siesty w ciagu dnia bedzie obowiazkiem ..... Fernando Botero Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 09.07.18, 09:05 U mnie dzisiaj jeszcze ladnie, ale zapowiadaja, ze od jutra zjazd... a potem deszcz - czy ja powinnam w takim razie dzisiaj podlewac moj krzaczek granatu, ktory w koncu jakos sie zabral? Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 09.07.18, 10:08 No wiesz , zawsze dobrze miec granat pod reka , wiec dbaj o krzaczorek Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 09.07.18, 10:53 U mnie zapowiadano deszcz, ale niebo jak na razie chabrowe... idę sobie pomaszerować Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 09.07.18, 16:37 Nam nawet z chalupki nie chce sie nosa dzis wysciubic... 33stopnie, kilka chmur duszno Deszczu nawet nie zapowiadaja ... Wczoraj wyskoczylismy tylko na lunczyk,stary zazyczyl sobie afrodyzjak podany na lodzie dzis poranne zakupy i sjesta Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 09.07.18, 18:42 Tu wczorajszy zimny lunczyk zeby nie bylo ze sie chwale, probuje wstawic focie ,bo kilka dni nic nie dzialalo Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Lipiec... 09.07.18, 19:13 A nasze wczorajsze to kiełbasa ognisko chrzan i musztarda. No jeszcze piwko Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 09.07.18, 19:20 I swietnie,czarus, patriotyzm lokalny sie chwali. Stary tez w zeszlym tygodniu przyniosl jakas slaska jako trofeum i szaszlykowalismy. Zwyczajna zawsze byla najlepsza na grilla ;-D Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 09.07.18, 19:21 W miescie troche za ciasno i za goraco na grilla przy 30kilku stopniach... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 09.07.18, 19:32 a74-7 napisał: > I swietnie,czarus, patriotyzm lokalny sie chwali. > Stary tez w zeszlym tygodniu przyniosl jakas slaska jako trofeum i szaszlykowal > ismy. > Zwyczajna zawsze byla najlepsza na grilla ;-D Kiedyś, teraz już ponoć nie, bo napchana wypełniaczami -tak twierdzi mój brat Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 10.07.18, 19:51 Lalo dzisiaj lalo jak w Segovii - mam teraz punkt odniesiena.... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Lipiec... 10.07.18, 19:56 m.maska napisała: > Lalo dzisiaj lalo jak w Segovii - mam teraz punkt odniesiena.... > A u mnie ze dwa razy zagrzmiało ,trochę pokapało Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 10.07.18, 22:10 Chmury przeplatane sloncem .... Obchodzilismy 100lat RAF Spectacular flypast marks 100 years of the RAF Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 10.07.18, 22:14 Sto samolotow lecialo w roznych formacjach , a gawiedz w liczbie 70tysiecy ogladala spektakularny przelot Mnie stary wywiodl w pole i ogladalam z Richmond Park .....;-D Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 11.07.18, 04:50 O rany, jak ja się boję takich pokazów, nie wiadomo, co na głowę spadnie - samolot, czy butelka po piwie. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 11.07.18, 09:34 Good morning to you! Przy takich okazjach butelki po piwie raczej nie lataja w powietrzu, turysci z butelka wody w reku A samoloty nad Londkiem co 50 sekund laduja ,wiec ...... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 11.07.18, 11:19 Sushiiii...i to bardzo... 'naturalne rzezby ' w Richmond Park. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 13.07.18, 16:17 Booooosz, ja nawet nie zauwazylam, ze to dzisiaj trzynasty i do tego piatek... jak do tej pory nic sie pechowego nie wydarzylo - wiec dowodzi to tylko tego, ze jest to taka sama data jak kazda inna... nawet pogoda jest. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 13.07.18, 17:57 Mialo padac, ale odpuscilo...27 stopni,sucho jak pieprz Juz kolejny dzien ogladam wizyte Trumpa ...Wlasnie o piatej bedzie herbatka u Krolowej. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 15.07.18, 11:36 a74-7 napisał: > Mialo padac, ale odpuscilo...27 stopni,sucho jak pieprz No i wlasnie z tej przyczyny - grilla dzisiaj odwolano - za goraco... moze w przyszlym tygodniu bedzie przyjemniej - kto chcialby w taki upal zblizac sie do rozgrzanych wegli... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 15.07.18, 12:17 nie dziwie sie ,u mnie juz 33 st,a oficjalnie zapowiadaja 27 ,hehe. Beda hamburgery ,smaze na indukcyjnej w ogrodku,czyli szybko( cus zamiast grilla we dwoje ;-D ) Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 15.07.18, 15:56 Nasze skromne Na czesc Trumpa ,ktory ponoc kocha hamburgery (wysyla po cichu czlowieka z ochrony do Mc Donaldsa zeby mu kupil burgera) Lubi, nie lubi , ale potrafi zareklamowac amerykanski biznes ;-D Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 15.07.18, 13:02 Po raz pierwszy po pieciu latach bezczynnego siedzenia cebulek w ziemi - pieknie wystrzelily orientalne lilie Trzy kwiaty, nie sa perfect,ale dlugo kazaly na siebie czekac Zawdzieczamy to pewnie tej wyjatkowo suchej aurze. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 15.07.18, 15:58 Byly jeszcze zolte, ale biale je zupelnie zagluszyly... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 15.07.18, 18:00 a74-7 napisał: > Po raz pierwszy po pieciu latach bezczynnego siedzenia cebulek w ziemi - piekni > e wystrzelily orientalne lilie > Trzy kwiaty, nie sa perfect,ale dlugo kazaly na siebie czekac > Zawdzieczamy to pewnie tej wyjatkowo suchej aurze. > > Lubię jak po latach coś się jednak pokazuje. Moja mini-orchidea zakwitła po trzech latach i tylko dlatego, bo jej zagroziłam, że wywalę ją na śmietnik jeśli się nie weźmie w garść. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 15.07.18, 18:21 Stary przesyla hybryde dla milych pan A tu plony mojego Bachusa ;-D Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 15.07.18, 20:36 Hybrydy przepiękne... A u mnie gwałtownie się ochłodziło - przeszło kilka burz i znowu po dobrej pogodzie... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 15.07.18, 22:22 Wczoraj zapowiadano nam jeszcze 40 dni tego"piekla" Ale obawiam sie ze jak lunie - .....bedzie tragedia.Ziemia jest tak sucha,ze zawsze zielona trawa wyglada jak rzysko. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Lipiec... 17.07.18, 20:35 a74-7 napisał: > Wczoraj zapowiadano nam jeszcze 40 dni tego"piekla" > Ale obawiam sie ze jak lunie - .....bedzie tragedia.Ziemia jest tak sucha,ze > zawsze zielona trawa wyglada jak rzysko. U mnie na ogródku to samo,trawa wypalona. Dzisiaj od rana ulewy i ochłodzenie. Tak ma być podobno 3 najbliższe dni . Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 17.07.18, 18:53 chemtrails namalowaly na niebie chmurki,teraz nawet zaciagnelo sie na szaro...3 stopnie w dol. Ale od jutra temperatury znowu zaczynaja sie piac w gore..... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Lipiec... 17.07.18, 20:37 tak teraz wyglada mapa pogody: www.ventusky.com/?p=50.3;19.0;5&l=rain-3h Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 21.07.18, 10:13 Slonce i chmurki 28-30 stopni na najblizszy tydzien.To lubie. Tylko trawy zal.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 21.07.18, 14:48 Pogoda dzisiaj odpowiednia na grilla... grill to nie jest znowu tak powszednia imprezka, ostatni raz to bylo chyba przed dwoma laty - ale jest sporo do pogadania, tak wiec niech sie "kreci"... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 21.07.18, 15:16 Baw sie dobrze,zjedz cos smacznego, na powietrzu apetyt dopisuje Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 21.07.18, 16:29 m.maska napisała: > Pogoda dzisiaj odpowiednia na grilla... grill to nie jest znowu tak powszednia > imprezka, ostatni raz to bylo chyba przed dwoma laty - ale jest sporo do pogada > nia, tak wiec niech sie "kreci"... No tak, niech się kręci, byle nic z niego nie spadło Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 21.07.18, 20:54 To byl idealny dzien na to zeby posiedziec na powietrzu podczas gdy kielbaski same sie grillowaly... okazja byla, pogoda byla - a teraz... teraz znowu leje - na czas imprezka sie skonczyla, zeby dotrzec jeszcze do domu sucha noga Grillujemy 21.07.2018 Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 21.07.18, 20:58 m.maska napisała: > To byl idealny dzien na to zeby posiedziec na powietrzu podczas gdy kielbaski s > ame sie grillowaly... okazja byla, pogoda byla - a teraz... teraz znowu leje - > na czas imprezka sie skonczyla, zeby dotrzec jeszcze do domu sucha noga A co to tak furkocze? Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 21.07.18, 21:01 Furkocze urzadzenie, ktore obraca grillem... nikt nie bedzie przeciez warowal przy grillu, bo komu by sie chcialo... Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 21.07.18, 21:05 Wieczorny żabi koncert gratis... jest ich tam ponoć pięć, ale tylko jedna odważnie spoglądała na ten ruch wokół jej domostwa. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 21.07.18, 21:27 m.maska napisała: > Wieczorny żabi koncert gratis... jest ich tam ponoć pięć, ale tylko jedna odważ > nie spoglądała na ten ruch wokół jej domostwa. > > Może to jakaś żabia szefowa i musiala być choć trochę na czatach. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 21.07.18, 21:41 hehe, moj stary chcial swojego czasu tak grill, ale po sprawdzeniu u znajomych stwierdzil ,ze jest swietny do zdepilowania nog Nad bialym zuzelkiem , nie w plomykach grilujcie Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 21.07.18, 22:18 Ale tak wlasnie mialo byc - na ogienku troche - potem dochodzily juz nad zuzelkiem... A dlaczego depilacja? przeciez nikt kole tego nie stoi... sie kreci... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 22.07.18, 10:49 Stary kocha grillowac, miec kontrole;-D i takie tam... Kielbaski trzeba polozyc na grillu,przelozyc ,odwrocic i cus tam jeszcze ponoc... Jednym zdaniem- lubi 'Sie krecic' kolo grilla Ten typ opala mu nozki i juz Nie krytyka, a stwierdzenie faktu Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Lipiec... 22.07.18, 08:38 m.maska napisała: > To byl idealny dzien na to zeby posiedziec na powietrzu podczas gdy kielbaski s > ame sie grillowaly... okazja byla, pogoda byla - a teraz... teraz znowu leje - > na czas imprezka sie skonczyla, zeby dotrzec jeszcze do domu sucha noga > > Też wczoraj grillowałam, u nas od piątku pogoda idealna ,bez chmurek i deszczu Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 22.07.18, 11:12 a74-7 napisał: > Chwilowo szare niebo. > Na patio 29 stopni. Po wczorajszym deszczu u nas od dzisiaj slupek bedzie szedl w gore - tak podaja prognozy, ma sie zatrzymac w srode na 32 i tak trzymac do konca tygodnia. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 22.07.18, 10:58 A ja sama nigdy nie grilowałam, ale kilka razy uczestniczyłam... jak dla mnie nic szczególnego. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 22.07.18, 11:11 No nie, mnie to tez nie pociaga... moge konsumowac... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 23.07.18, 08:55 Biblijna susza trwa... suche polacie trawy w Hyde Park Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 24.07.18, 10:00 29 stopni slonce....))) Nie kazdy wie , ze Londyn mial swoja plaze www.dailymail.co.uk/news/article-5983699/When-life-beach-Amazing-pictures-carefree-scenes-forgotten-sand-middle-London.html Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 24.07.18, 12:49 U mnie upał i duchota, a ja po 21 godz. w pracy dodatkowo padam z nóg... biegnę odsypiać. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 26.07.18, 14:32 W tej chwili 35 stopni,przewiduja rekordowe 37 po poludniu....po raz pierwszy... uffff.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 26.07.18, 14:39 a74-7 napisał: > W tej chwili 35 stopni,przewiduja rekordowe 37 po poludniu....po raz pierwszy.. > . uffff.... No tak komiecznie takie orzezwiajace drinki... u mnie tez "cieplo"... a jednak mimo wszystko o 3° chlodniej, chociaz czy ja wiem, czy to juz robi jakas wieksza roznice? zapewne tak - bo u mnie "na wiosce" nie ma tak scislej zabudowy. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Lipiec... 27.07.18, 07:53 Po wczorajszej krótkiej ale intensywnej ulewie ,dzisiejszy poranek daje wytchnienie. Kryjcie się kto może Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 27.07.18, 10:54 Ja sie tylko wczoraj pochwalilam, ze mam lepiej o 3 stopnie - potem mialam to samo i zapewne dzisiaj inaczej nie bedzie... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 27.07.18, 14:54 Wczoraj wieczorem polewalismy sie ze starym sikawka w ogrodku, jak male dzieci Stary spal cala noc w ogrodzie, na lezaczku wraz z kocia banda Mialo padac .Mialo byc chlodniej. Mialo.... Dzis tez ...MA! Na patio 35 stopni .... Czestujcie sie ...prosto z Poolandii, znaczy siem - z Tesco Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 27.07.18, 15:43 No to ja decyduje sie na chlodniczek - zmobilizuje sie i zrobie, bedzie spokoj na dwa dni... Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 29.07.18, 11:14 No, jesli najpierw w koncu maja zalapalysmy sie w Hiszpanii na przyjemny chlodek, potem kolejno goraco ominelo mnie najpierw w Niemczech potem w Polsce i potem znowu w Niemczech to teraz mnie dopadlo i nie ma jak od tego uciec... jak dlugo jeszcze? Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 29.07.18, 11:15 Patrze na prognoze pogody - co najmniej do nastepnej niedzieli - nawet nie chce patrzec co dalej... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 30.07.18, 20:45 Wczoraj padalo ,20 stopni ono,czyli byl drastyczny zjazd, dzis powoli dzien nabieral koloru i temperatura wrocila do znosnej normy Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 30.07.18, 20:48 A tu zapowiadaja upaly przynajmniej do konca sierpnia. Jechalam do pracy o 15:30 i bylo 36°C, potem zrobilo sie jeszcze ciut cieplej. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 31.07.18, 10:48 Gdyby sie ktos jednak wybieral w rejon Srodziemnomorza w sierpniu- raczej nie polecam Beda bic rekordy w temperaturach ...Majorka ma ponoc osiagnac rekordowe 48stopni. "Spain's record high is 47.3C (117.14F) and Portugal's is 47.4C (117.32F), but these temperatures "could well be beaten", she added. "Southwest France could see temperatures locally top 40C (104F). "And 48C (118.4F) is possible across inland parts of Portugal and valleys of southern Spain". The all-time continental European maximum is 48C, recorded in Athens, Greece, in July 1977." Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Lipiec... 31.07.18, 13:08 Nie pamiętam takiego długiego lata,praktycznie trwa od kwietnia. Ledwo zipię Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 31.07.18, 14:37 W sobote brat podrzucil mi botwinke z wlasnego ogrodeczka - robie dzisiaj chlodniczek... kupilam dzisiaj kwas chlebowy z ruskiego regalu, ale babciny byl lepszy. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 31.07.18, 17:41 Dzisiaj sie juz raczej nie zmobilizuje zeby wyjsc i jeszcze wsiasc do samochodu, ale moze jutro... u mnie nie ma, a potrzebuje, likieru z zielonego banana, zmiksowany z bitter lemon - dziala wspaniale przy takiej pogodzie takze wizualnie. Oj, w poprzednim poscie byla literowka - ale komentarz w kloace do tego postu tez juz byl... wiec przypomne, ze mozna ewentualnie poprzestac na Aperolu, ale ten nie ma tak orzezwiajacej barwy... Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 31.07.18, 17:45 A skoro tak pilnie czytaja to dodam, ze w polaczeniu z sokiem ananasowym mozna otrzymac drinka, ktory kursuje pod nazwa: Green Summer 4 cl Bols Green Banana 4 cl Ananassaft 12 cl Bitter Lemon Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 31.07.18, 18:33 m.maska napisała: > A skoro tak pilnie czytaja to dodam, ze w polaczeniu z sokiem ananasowym mozna > otrzymac drinka, ktory kursuje pod nazwa: Green Summer > > 4 cl Bols Green Banana > 4 cl Ananassaft > 12 cl Bitter Lemon Co Ty nieobytemu życie będziesz utrudniać, pisząc o Bols Green Banana, albo o podobnym Pisang Ambon. Przecież toto już Aperolem tak zafascynowane było, że spać po nocach nie mogło, a zobaczywszy wreszcie w Monachium wpadło w taki zachwyt, że przez parę dni o tym pisało... bo niezwykle to dla toto było, jak niegdyś szklane paciorki dla plemion środkowoafrykańskich. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 31.07.18, 18:43 Oj tam Aperol, to oslodzona wersja Campari, wersja dla dzieci Nie ma to jak klasyk Campari o pieknej barwie z larwy zyjacej na opuntii;nie dla mieczczakow Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 31.07.18, 18:51 Nie nie, Campari zawsze przypominalo mi smakiem Guajazyl - wole St Raphaël ale tylko Rouge... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 31.07.18, 18:53 a74-7 napisał: > Oj tam Aperol, to oslodzona wersja Campari, wersja dla dzieci > Nie ma to jak klasyk Campari o pieknej barwie z larwy zyjacej na opuntii;nie > dla mieczczakow Tak tu sobie o drinkach piszemy, że aż apetyt mnie naszedł... idę nalać sobie Caipirinha - słupek będzie miał zajęcie w szukaniu co to. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 31.07.18, 19:08 A moze jednak Caipirosca... Ale nie ma to jak stara poczciwa tequila sunrise. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 31.07.18, 19:49 No to... pod ten goracy czas - ja jednak Green Summer - bo jeszcze mam 1/3 flaszki zielonego banana... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 01.08.18, 09:21 m.maska napisała: > No to... pod ten goracy czas - ja jednak Green Summer - bo jeszcze mam 1/3 flas > zki zielonego banana... No jak się ma tyle okazji do drinkowania to prost!!! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 01.08.18, 09:29 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > No to... pod ten goracy czas - ja jednak Green Summer - bo jeszcze mam 1/ > 3 flas > > zki zielonego banana... > > > No jak się ma tyle okazji do drinkowania to prost!!! Hahaha, hihhihi. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 01.08.18, 10:17 Jasssssne.... kilka dni temu kupilam nowa lodówe, nie dlatego zeby mi poprzednia podczas upalow padla, ale uznalam, ze juz czas na zmiane i to nie byl zbyt fortunny moment. Trzeba bylo jednak poczekac na nieco chlodniejszy dzien - ale mam to juz z glowy i duzo miejsca na napoje chlodzace. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 01.08.18, 10:44 A ja nie bede rozwijala swojej wiedzy w temacie barowym, bo ignoranci znowu przylepia mi latke alkoholika Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 31.07.18, 21:23 "słupek będzie miał zajęcie w szukaniu co to." slupek - zawsze slupkiem zostanie , jak zwykle bedzie wiedzial wiecej z teorii;-D Co nie wyczyta, to wyfantazjuje Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 31.07.18, 21:27 a74-7 napisał: > "słupek będzie miał zajęcie w szukaniu co to." > slupek - zawsze slupkiem zostanie , jak zwykle bedzie wiedzial wiecej z teori > i;-D > Co nie wyczyta, to wyfantazjuje Hehe, już raz była ebola w Rzymie, przypadek w 100% utajniony przez rząd... ale słupek wiedział. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Lipiec... 31.07.18, 18:37 a74-7 napisał: > Gdyby sie ktos jednak wybieral w rejon Srodziemnomorza w sierpniu- raczej nie > polecam > Beda bic rekordy w temperaturach ...Majorka ma ponoc osiagnac rekordowe 48stopn > i. Kiedyś w Maroko miałam we wrześniu 52°C... pierwsze dni były zabójcze, a potem siem przywykło. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 31.07.18, 18:45 Kolega pojechal do Dubaju, wyskoczyl z samolotu na tarmak ( dzialo sie to 25 lat temu) i mu okulary zaparowaly Bylo tylko 42 stopnie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 31.07.18, 18:54 Boooosz jak sobie przypomne jak wyladowalam na Malcie, wieczorem, otworzyli wyjscie i buchnelo od plyty lotniska - to bylo wlasciwie przygotowanie na to co czekalo mnie przez nastepnych 14 dni... 42° codziennie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Lipiec... 01.08.18, 11:21 A jakies dwa dni przed moim powrotem rozpoczely sie na dobre cykadowe koncerty co wg tubylcow zwiastowalo zblizajacy sie koniec upalnego okresu. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 01.08.18, 13:21 Za cykadami jakos nie przepadam , jak sobie pomysle ze drzewa nad glowa pelne tego brzydkiego robactwa,to brrrrr again... To dobre dla amatorow ,ktorzy znaja te' romantyczne' koncerty z..... literatury...ono Ale to tylko moja opinia Odpowiedz Link
a74-7 Re: Lipiec... 01.08.18, 13:23 hehe,nie mozemy oderwac sie od lipca, wiadomo sierpien to juz prawie koniec lata ,jak moj stary pesymistycznie mowi Odpowiedz Link