m.maska 15.01.20, 12:57 No to ja moze tez sprobuje zrobic dokumentacje, bo od przebicia sie z pesteczki nawet dosyc szybko idzie To było wczoraj... 13.01. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Granadilla 15.01.20, 13:05 m.maska napisała: > No to ja moze tez sprobuje zrobic dokumentacje, bo od przebicia sie z pesteczki > nawet dosyc szybko idzie > To było wczoraj... 13.01. > > Nie no blad... to bylo 14.01.20 Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 15.01.20, 13:09 Dobrze mu idzie... rosnie i smukleje... ale tylko jeden; w ziemi siedza jeszcze dwie pestki, spoznialskie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 15.01.20, 13:13 m.maska napisała: > Dobrze mu idzie... rosnie i smukleje... ale tylko jeden; w ziemi siedza jeszcze > dwie pestki, spoznialskie. > > > uuups... jakby nie patrzec, to powinno byc JEDNA... roslinka, granadilla, passiflora... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Granadilla 15.01.20, 17:34 m.maska napisała: > Dobrze mu idzie... rosnie i smukleje... ale tylko jeden; w ziemi siedza jeszcze > dwie pestki, spoznialskie. > > > Ile potrzebowały czasy ,by sie wychylić? Podobno ładne kwiaty ma. Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 15.01.20, 21:11 I przed chwila, osiem godzin pozniej niz poprzednie Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 16.01.20, 00:55 a74-7 napisał: > no i chcialoby sie napisac : a nie mowilam ? Ano mowilas, ale nie myslalam, ze to tak szybko pojdzie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Granadilla 15.01.20, 21:22 m.maska napisała: > I przed chwila, osiem godzin pozniej niz poprzednie > > > A nie mówiłam, że dzisiaj? Listeczkom wyraźnie ciężko rozstać się z ziemią, wygląda to tak jakby ją chciały objąć. Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 15.01.20, 21:45 Ale zeby az tak sie spieszyla? no tempo ma zawrotne... Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 16.01.20, 00:55 Teraz, jak sie patrzy na te pierwsza fote, to wyglada jakby jeszcze "glowe" w ziemi i trzymala i kiedy zauwazyla zainteresowanie to ja zaczela wyciagac... Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 16.01.20, 13:43 A ze pogoda dopisuje, dzien sloneczny, to i szybko sie prostuje... c.d. mojego eksperymentu z dnia dzisiejszego Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Granadilla 16.01.20, 21:37 m.maska napisała: > A ze pogoda dopisuje, dzien sloneczny, to i szybko sie prostuje... c.d. mojego > eksperymentu z dnia dzisiejszego > > > Taka ładna, świeżozieloniutka Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 24.01.20, 18:29 Za dwa dni mina dwa tygodnie od czasu kiedy wyklula sie juz na dobre pierwsza pesteczka, wyglada na to, ze druga bedzie wygladac w tym czasie podobnie - czyli obydwie dzieli okres dwoch tygodni... Na dzien dzisiejszy, ta druga dala juz o sobie znac. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Granadilla 24.01.20, 18:59 m.maska napisała: > Za dwa dni mina dwa tygodnie od czasu kiedy wyklula sie juz na dobre pierwsza p > esteczka, wyglada na to, ze druga bedzie wygladac w tym czasie podobnie - czyli > obydwie dzieli okres dwoch tygodni... > Na dzien dzisiejszy, ta druga dala juz o sobie znac. > > > Wyraźnie wyłazi... ciekawa świata Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 28.01.20, 17:52 Przez chwile zwatpilam, czy dobrze sie dopatrzylam - ale nie... oto "obserwacja" z trzech dni - dzisiaj wylazla juz petelka. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Granadilla 28.01.20, 21:20 m.maska napisała: > Przez chwile zwatpilam, czy dobrze sie dopatrzylam - ale nie... oto "obserwacja > " z trzech dni - dzisiaj wylazla juz petelka. > > > Zachowuje się identycznie jak starsza siostra Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 01.02.20, 13:28 al-szamanka napisała: > > Zachowuje się identycznie jak starsza siostra > Nie tylko to - odnosze wrazenie, jakby ta "starsza siostra" wstrzymala sie ze wzrostem i czeka na mlodsza... Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 01.02.20, 13:30 Wyrwala glowke z ziemi i wciaz jest umorusana, nie wiem czy to ziemia, czy jeszcze pozostalosci pestki z ktorej sie wyklula... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Granadilla 01.02.20, 15:33 heh,przypomnialo mi sie jak w pierwszej klasie SzP hodowalismy fasolki Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 01.02.20, 17:27 a74-7 napisał: > heh,przypomnialo mi sie jak w pierwszej klasie SzP hodowalismy fasolki > No nie przesadzaj, to nie byla jednak pierwsza klasa... to byla juz biologia. Tez to pamietam to bylo ciekawe doswiadczenie. W ub. roku moja mama hodowala avocado z pestki - bylam akurat we Wrocku jak pestka pekla i codziennie obserwowalam czy sie cos juz wykluwa. U mnie idzie duzo szybciej, rosnie z godziny na godzine - chociaz ta pierwsza dala sobie na wstrzymanie. Ciekawe czy i trzecia sie wykluje. Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 01.02.20, 17:29 Wlasnie wrocilam ze sklepu, byly granadille - one sa tak nieprzyzwoicie drogie 2,49€ za sztuke, ze nie kupuje, bo jedzenia tam jest na dwie lyzeczki - jak mi zakwitnie, moze zaowocuje, to bede miala wlasne Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Granadilla 01.02.20, 18:24 a74-7 napisał: > heh,przypomnialo mi sie jak w pierwszej klasie SzP hodowalismy fasolki > U mnie w podstawówce hodowaliśmy fasolki w siódmej klasie... na gazie. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Granadilla 01.02.20, 18:55 W mojej szkole bylo w pierwszej klasie. Najpierw stalo toto w domu, a jak podrosla - zanosilismy do szkoly ,pewnie odbywalo sie to w roznych szkolach w roznym czasie ...My przy szkole mielismy male dzialeczki z podzialem na niewielkie poletka , i tam je plantowalismy przy pomocy pani nauczycielki Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 05.02.20, 16:28 Okazalo sie, ze to rzeczywiscie byly pozostalosci pestki, ktore trzymaly ja jak w kleszczach - pomoglam jej to zrzucic. A dzisiaj wprawdzie listeczki wciaz nieco wygniecione, ale juz dogania pod wzgledem wzrostu starsza siostre. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Granadilla 05.02.20, 16:33 m.maska napisała: > Okazalo sie, ze to rzeczywiscie byly pozostalosci pestki, ktore trzymaly ja jak > w kleszczach - pomoglam jej to zrzucic. > A dzisiaj wprawdzie listeczki wciaz nieco wygniecione, ale juz dogania pod wzgl > edem wzrostu starsza siostre. > > > Jedna stała, druga rosła... teraz będą czekać na trzecią Odpowiedz Link
a74-7 Re: Granadilla 05.02.20, 18:35 beda rosly w tej doniczce czy je zaplantujesz gdzies ogrodkowo? Bo czas bedzie drabinke szykowac i trenowac roslinki ;-D Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 06.02.20, 01:43 One maja jakies 8 cm - no nie, jak sie ta trzecia wykluje, albo nie, to je przesadze, bo ta doniczka to ma srednice nie wiecej niz 12cm - z tych malutkich - tak czy inaczej bede je musiala rozsadzic, a jak sie cieplo zrobi, to chyba je rzeczywiscie do ogrodka przesadze. I niech sobie radza. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Granadilla 06.02.20, 16:08 najlepiej pod plotek ,gdzie bedzie miala duzo miejsca Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 07.03.20, 14:52 Jak na razie wyglada jej przyszlosc nieciekawie. Wsadzilam do doniczki trzy pestki. Jak sie wykluwala pierwsza - widac na fotach, po ok. dwoch tygodniach wyklula sie druga a ta piewsza, ktora dorosla do ca. 8 cm zaczela marniec, natomiast druga miala sie dobrze, kiedy wyjezdzalam do Polski. W Polsce bylam dwa tygodnie, w miedzyczasie wyszla i trzecia - caly czas pod oslona coby nie trzeba bylo pilnowac czy sie nie przesuszy - no i teraz ta trzecia ma wysokosc ca.8 cm, ale i druga marnieje - wiec nie wiem czy z tego w ogole cos bedzie. Wyglada na to, ze kazda "wypluta" pestka wyrasta, jak sie ja wlozy do ziemi - gorzej dalej... zdjelam z niej te "cieplarniana" oslonke - bo moze potrzeba jej wiecej powietrza - i czekam. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Granadilla 07.03.20, 21:03 Dobrze, że przypomniałaś, moje pesteczki czekają na zasadzenie - tylko przykro, że Twoje marnieją Odpowiedz Link
m.maska Re: Granadilla 08.03.20, 12:34 To mi niewiele da... na razie to ja czekam czy ta po tym jak tamte padly w ogole wyrosnie. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Granadilla 08.03.20, 16:20 m.maska napisała: > To mi niewiele da... na razie to ja czekam czy ta po tym jak tamte padly w ogol > e wyrosnie. > Mam nadzieje, ze nie bedzie solidarna z siostrami i jednak przetrwa Odpowiedz Link
a74-7 Re: Granadilla 08.03.20, 16:55 wsadz jej jakis patyk do towarzystwa,powinna zaczac instynktownie sie po nim wspinac .... Odpowiedz Link