Dodaj do ulubionych

Crans Montana - eksplozja

01.01.26, 19:35
Na chwile obecna podaje sie, ze ofiar smiertelnych jest 40 i ponad sto rannych. Spodziewaja sie identyfikacji ofiar, ktora bedzie trwac latami, ale... ale juz kilka minut po eksplozji wykluczono zamach. Jak widac pod tym wzgledem mozna uwinac sie szybicej niz z gaszeniem pozaru.
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: Crans Montana - eksplozja 01.01.26, 21:30
      m.maska napisała:

      > Na chwile obecna podaje sie, ze ofiar smiertelnych jest 40 i ponad sto rannych.
      > Spodziewaja sie identyfikacji ofiar, ktora bedzie trwac latami, ale... ale juz
      > kilka minut po eksplozji wykluczono zamach
      . Jak widac pod tym wzgledem mozna u
      > winac sie szybicej niz z gaszeniem pozaru.

      No bo musieliby opublikowac imie i piewsza litere nazwiska... czyli juz wiedza, ze imiona sa w stylu Mohammed, albo Yusuf. A tego w zaden sposob nie moze sie dowiedziec zwykly obywatel, bo moglby przeciez zaczac myslec.
      • rena-ta49 Re: Crans Montana - eksplozja 02.01.26, 20:48
        Straszna tragedia,chociaż ja widziałem film na X ,gdzie widac w butelce zapalone fajerwerki od których zapalił się sufit.Tusk zaoferował miejsca w oparzeniowce w Siemianowicach ,ale Szwajcarzy zrezygnowali.


        x.com/i/status/2006993970186916283
        A tu Kolonia i jedna odważnasmile
        x.com/i/status/2006993970186916283
        • m.maska Re: Crans Montana - eksplozja 04.01.26, 13:27
          To bylo przygotowane krematorium... a przepisy przeciwpozarowe poszly sie kąpać.
        • m.maska Re: Crans Montana - eksplozja 04.01.26, 13:32
          rena-ta49 napisała:

          > Straszna tragedia,chociaż ja widziałem film na X ,gdzie widac w butelce zapalo
          > ne fajerwerki od których zapalił się sufit.
          Tusk zaoferował miejsca w oparzenio
          > wce w Siemianowicach ,ale Szwajcarzy zrezygnowali.
          >
          >
          > x.com/i/status/2006993970186916283
          > A tu Kolonia i jedna odważnasmile
          > x.com/i/status/2006993970186916283

          A sufit byl wylozony latwopalna pianka, ktora miala wyciszac halasy- To co nie bylo tam zadnych gasnic?
          • m.maska Re: Crans Montana - eksplozja 04.01.26, 13:33
            m.maska napisała:

            > rena-ta49 napisała:
            >
            > > Straszna tragedia,chociaż ja widziałem film na X ,gdzie widac w butelc
            > e zapalo
            > > ne fajerwerki od których zapalił się sufit.
            Tusk zaoferował miejsca w
            > oparzenio
            > > wce w Siemianowicach ,ale Szwajcarzy zrezygnowali.
            > >
            > >
            > > x.com/i/status/2006993970186916283
            > > A tu Kolonia i jedna odważnasmile
            > > x.com/i/status/2006993970186916283
            >
            > A sufit byl wylozony latwopalna pianka, ktora miala wyciszac halasy- To co nie
            > bylo tam zadnych gasnic?
            >
            >

            Byly kontrole przeciwpozarowe... trzy razy, w ciagu 10 lat.
            • rena-ta49 Re: Crans Montana - eksplozja 04.01.26, 19:14
              Nie było też w tym lokalu wyjść ewakuacyjnych ,wyobrażacie sobie kilkaset ludzi i jedno wyjście?
              • m.maska Re: Crans Montana - eksplozja 05.01.26, 14:10
                rena-ta49 napisała:

                > Nie było też w tym lokalu wyjść ewakuacyjnych ,wyobrażacie sobie kilkaset ludzi
                > i jedno wyjście?


                waziutkie na dwie osoby
                • m.maska Re: Crans Montana - eksplozja 05.01.26, 14:17
                  m.maska napisała:

                  > rena-ta49 napisała:
                  >
                  > > Nie było też w tym lokalu wyjść ewakuacyjnych ,wyobrażacie sobie kilkaset
                  > ludzi
                  > > i jedno wyjście?
                  >

                  >
                  > waziutkie na dwie osoby
                  >

                  W takich lokalach na ogol sa tez butle gazowe z ktorych korzysta sie przy dystrybutorach np. piwa - i te zapewne pod wplywem temperatury eksplodowaly.

                  A sam wlasciciel Korsykanin ponoc tez nie mial specjalnie czystej karty, jakis handel ludzmi, powiazania z mafia - no super.
                  Szwajcaria teraz jawi sie troche jak dziki kraj, ponoc poprzednia prokurator kantonu Valais najpierw zostala wywalona bo za uczciwa byla a w koncu popelnila samobojstwo z powodow raczej nie prywatnych.
                  • m.maska Re: Crans Montana - eksplozja 05.01.26, 14:26
                    To wlasnie w tym kantonie przezylysmy najwiekszy horror podczas jazdy z Wielkiej Przeleczy Sw. Bernarda. Podczas gdy przy wjezdzie od strony Wloch droga byla otoczona niezbyt wysokim ale murkiem, bo wiedzie bardzo stromo, zygzakiem wzdluz przepasci na wysokosc 2,5 tys. metrow to po drugiej stronie granicy w Szwajcarii, jedyne zabezpieczenie stanowia wbite w ziemie koleczki polaczone sznurkiem. Az dziw, ze tam nie spadaja samochody przynajmniej raz w tygodniu.
                    • al-szamanka Re: Crans Montana - eksplozja 08.01.26, 08:28
                      m.maska napisała:

                      > To wlasnie w tym kantonie przezylysmy najwiekszy horror podczas jazdy z Wielkie
                      > j Przeleczy Sw. Bernarda. Podczas gdy przy wjezdzie od strony Wloch droga byla
                      > otoczona niezbyt wysokim ale murkiem, bo wiedzie bardzo stromo, zygzakiem wzdlu
                      > z przepasci na wysokosc 2,5 tys. metrow to po drugiej stronie granicy w Szwajca
                      > rii, jedyne zabezpieczenie stanowia wbite w ziemie koleczki polaczone sznurkiem
                      > . Az dziw, ze tam nie spadaja samochody przynajmniej raz w tygodniu.
                      >

                      Pamietam te jazde, do dzisiaj mam gesia skorke jak o tym wspominam. Bogaty kraj, ale na bezpieczenstwo szkoda forsy.
              • al-szamanka Re: Crans Montana - eksplozja 08.01.26, 08:26
                rena-ta49 napisała:

                > Nie było też w tym lokalu wyjść ewakuacyjnych ,wyobrażacie sobie kilkaset ludzi
                > i jedno wyjście?

                Straszne, pewnie wwielu zginelo stratowanych na smierc.
                • m.maska Re: Crans Montana - eksplozja 10.01.26, 15:06
                  al-szamanka napisała:

                  > rena-ta49 napisała:
                  >
                  > > Nie było też w tym lokalu wyjść ewakuacyjnych ,wyobrażacie sobie kilkaset
                  > ludzi
                  > > i jedno wyjście?
                  >
                  > Straszne, pewnie wwielu zginelo stratowanych na smierc.
                  >
                  >

                  A teraz ta debata nad wina wlascicieli klubu. To, ze wykonali remont na wlasna reke i uzyli tanich materialow to jedno, ale gdzie kontrole, gdzie przepisy przeciwpozarowe, co zrobily urzedy, zeby zapobiec podobnym przypadkom? mowa jest o korupcji, podplacaniu, albo o wspolnych spotkaniach przy golfie. Para dokonywala w ciagu ostatnich lat wielu kosztownych inwestycji i to wylacznie za gotowke - za chwile okaze sie skad ta kasa. Bo pan Moretti byl we Francji karany za ciezkie sutenerstwo. Alez towarzystwo. We Francji mial zakaz prowadzenia wlasnej firmy, w Szwajcarii - jak zawsze pecunia non olet. Przywiozles kase, mozesz wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka