vargtimmen
24.04.09, 10:58
Na żadanie Wasze, osób, które szanuję, usunąłem wątek, który Was raził i
zawstydzał, ale wbrew sobie. Nie odebrałem go jako znęcania się, czy kpin z
ciężko chorego człowieka, odbrałem go jako wezwanie do pomyślenia o ciężko
chorym człowieku. Rozumiem jednak, że mój odbiór mógł być nietypowy. Wątku na
ten temat nie założę.
Pozdrawiam