Dodaj do ulubionych

I oto mamy młodego gumniaka!!!!!!

18.06.04, 08:29
Pan Jacek R. od niedawna zaczął pisac na forum, przepraszam zaczął od swojej
reklamy (bardzo nieładnie w śród gentelmenów) - tak się nie robi.
Gumę arabską i całą technikę odnosze takie wrażenie traktuje bardzo
komercyjnie. Jednym z takich konkretów jest fakt, iz po zrobieniu pierwszych
4 prac wykonanych w technice gumy arabskiej (które pozostawiają sobie sporo
do życzenia) na allegro ów młody-gumniak sprzedaje zestawy za 50 zł
skałdające sie z gumy i dwuchromianu potasu. Cel jak najbardziej komercyjny.
Oj Panie Jacku tak sie nie robi - najpierw Pan chce sie coś dowiedzieć od
pasjonatów a później chce to wykorzystać w celach komercyjnych.
Dbając o wizerunek innych gumistów, jak równeiż dbając o czystość formy,
proszę Pana aby Pan nie pokazywał przy okazji sprzedaży "zestawów" na allegro
swoich prac. Tak prawdziwe porzadne gumy nie wyglądają, to sa pierwsze Pana
prace -przyszły Pański klient, jak również przypadkowy widz moze pomyśleć,
że rzeczywiście gumy tak wyglądają i może sie zniechęcić - tak się nie robi.
owtarzam tutaj na tym forum spotykają się miłosni tego typu fotografii -
miłośnicy technik szlachetnych a nie komercji.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mlody-gumiak Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 18.06.04, 09:01
      ze swojego postępowania tłumaczyć się nie mam zamiaru. zastanawia mnie tylko
      pńska nieszczerość lub złośliwość (do wyboru). po przedstawieniu moich prac (bo
      rozumiem ża nazwać je gumami byłoby profanacją) pańskie zdanie było zupełnie
      inne. i powiem szczerze że na chwilę obecną nie interesuje mnie pańskie zdanie,
      gdyż nie mam zadnej pewności co do jego subiektywności.
      • gumista Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 18.06.04, 12:47
        To, że potrafię być złośliwy to prawda, to że jestem szczery równeiż prawda. W
        przyapdku pierwszych Pana 4 prac byłem i jestem szczery. Na poczatku oceniałem
        je pod kątem pierwszych prac-jako młodego adepta tej sztuki. Co napisałem
        prosze przeczytać. Dzisiaj oceniłem je pod zupełnie innym kątem (patrz dwa
        posty wyżej) a to moim zdaniem jest zasadnicza różnica.
        Powiem Panu jeszcze jedno - swobodny handel dwuchromianem jest w Polsce
        zabroniony i sankcjonowany na podstawie przepisów prawa powszechnie
        obowiązującego.
        • mosteczek2 Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 19.06.04, 00:43
          W pełni zgadzam się z Gumistą. Szanowny Panie - ja to robię 12 lat i adzje się
          cokolwiek lepiej od Pana - a w głowie nie postało by mi, by po 3 pierwszych
          odbitkach zrobionych w życiu (a były nieco lepsze niz Pańskie - daję słowo!) od
          razu zaczynać autoreklamę i próbowac spieniężać swoje "niedosukcesy". To
          niemądre, ale to jest niestety cecha Pańskiej generacji. Tak Was wychowano i my
          z Maćkiem niczego tu nie zmienimy. Pochwaliliśmy Pana - jak to się często robi z
          debiutantami - na zachętę - a Pan w prostocie swojej przyjął to za sygnał, że
          świat padł przed Panem na kolana. otóż nie padł, tylko się z wyrozumiałością
          uśmiechnął.
          Mogę powiedzieć tylko jedno: to jest forum eleganckich ludzi respektujących
          pewne zasady bycia ze sobą i jeśli Pan chce rozmowy - to proszę się do tych
          zasad zastosować. Oraz czegoś się nauczyć, a dopiero potem próbowac tłuc na tym
          kasę.
          Co do dwuchromianu - Maciej ma rację. Tę substancję mogą rozprowadzac tylko
          specjalistyczne firmy, a więc grożą Panu kłopty. Których oczywiście nie życzymy
          Panu, jest Pan młody i życie ma przed sobą.
      • pallmatt Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 21.06.04, 20:19
        :)......, nie ma Pan pewnosci co do "subiektywnosci"..... no chyba raczej co do
        obiektywnosci. :) pozdrawiam tak czy tak. moze warto pomyslec nad dobra rada
        troszke bardziej doswiadczonych artystow tworzacych w tej technice (nota bene
        wymagajacej bardzo duzego doswiadczenia i mysle, ze rownie sporo samokrytyki,
        dystansu, pokory, spokoju....)
    • gumista Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 21.06.04, 23:37
      OOOOO - święte Pana słowa!!!
      • pallmatt Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 22.06.04, 10:22
        ;) jesli to odpowiedz na moje slowa to pragnal bym zaznaczyc, ze mam 19 lat i
        mowcie mi prosze po imieniu. :) pozdrawiam
        Mateusz
    • dtpgreg1 Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 23.06.04, 20:01
      Witam
      Prosze jednak zauważyć że "młody gumiak" nie oferuje swoich gum, a tylko
      materiały do ich robienia i ciesze się że ktoś z narażeniem na prawne kłopoty
      próbuje adeptom sztuki gumowej zapewnić materiały do ich robienia, gdyby
      oferował jescze przeklejony papier dobrej jakości byłbym całkowice
      usatysfakcjonowany.
      Pozdrawiam greg
      • pallmatt Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 24.06.04, 00:10
        heh..... z tego co wiem to oferowal tez gotowe gumy.....nie bede sie klucic, bo
        moze zle poinformowany jestem, ale jesli chodzi o te chemikalia to ich kupno az
        tak trudne nie jest, natomiast co do przeklejania papieru i sprzedawania
        go..... coz rownie dobrze mogl podsunac pomysl ze wszytsko przeciez mozna w
        photoshopie zrobic... Przeciez przeklejanie (jesli ktos sie na nie decyduje i
        jednoczesnie na sama technike gumy) powienno w jakis sposob tez byc
        przyjemnoscia...
        Pozdrawiam i proponuje odejscie od monotematycznosci w tym wątku...
        Mateusz
        • dtpgreg1 Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 24.06.04, 00:13
          Zapweniam że przeklejanie nie jest przyjemne i bardzo śmierdzi.
          Pozdrawiam greg
    • gumista Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 24.06.04, 08:23
      Przeklejanie trochę śmierdzi, ale ten smród jest do zgryzienia - nie jest źle.
    • mlody-gumiak Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 24.06.04, 11:18
      szanowni panowie! zastanawiające jest na jak wiele sposobów można
      zinterpretować jeden fakt. wydaje wam się ze macie rację natomiast nie
      potraficie jej przekazać sami sobie. jedynie słuszne wnioski wyciągnął Greg.
      ale to akurat najmniej istotne. co mnie najbardziej rozbawilo to nazywanie
      samych siebie artystami. panowie zejdźcie na ziemie. możecie się uważać za
      takich we własnym gronie i macie do tego prawo. ale artysta to coś więcej.
      prawda? sami o tym doskonale wiecie. a nie spotkałem nazwiska żadnego z was
      wśród wybitnych w tym gatunku. tak więc róbcie sobie dalej i snujcie marzenia o
      artyźmie.
      • ajon1 Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 24.06.04, 12:04
        Szanowny Panie,
        jest Pan dopiero młodym gumiakiem, a już Pan z wielką pewnością siebie określa
        kto ma rację a kto nie, kto wyciąga słuszne wnioski a kto błądzi i wreszcie kto
        jest artystą a kto nie. To jest lista dyskusyjna a nie front zwalczania młodych
        gumiaków - obowiązuje swoboda w interpretowaniu faktów. Nie obowiązują jedynie
        słuszne poglądy jak w czasach, których Pan zapewne nie pamięta. Uważam że Greg
        ma słuszność, że udostępnianie wiedzy i materiałów do gumy jest pozytywne nawet
        jeśli odbywa się za pieniądze. Ja również chętnie nabędę dobry i dobrze
        przeklejony papier do gumy. Niestety Pańskie osiągnięcia w dziedzinie, na
        której chce Pan zarabiać nie gwarantują że oferowany towar ma jakąkolwiek
        wartość.

        • mosteczek2 Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 24.06.04, 12:30
          Och Ajonie Caro Miio! Wreszcieś sie odezwał! I jak zwykle rozsądnie!
          Chociaż poprawka. Ja uważam - podobnie jak gumista, że reklamowanie się na
          wejście, internetowa komiwojażerka chemikaliami i reklamowanie swych towarów
          czymś, co jest zaledwie daleką zapowiedzią dzieła sztuki, ściąganie rad od
          innych (za darmo!), by nastepnie tłuc na tym forsę - jest zwyczajnie nieetyczne.
          Albo jeszcze gorzej. Po angielsku zwiemy to: moral insanity.
          A Panu gumnakowi mogę powiedzieć jedno: Pan jesteś człowiek, któremu
          niewidzialna ręka rynku zakryła te śliczne chabrowe oczęta. Pan uważasz, że
          tylko ten, kto istnieje komercyjnie - jest artystą. CZy nawet wybitnym artystą.
          Otóż tak nie jest. W branży muzycznej znam paru ludzi, którzy sa wiekimi,
          naprawdę Wielkimi wiruozami. Grają na dawnych instrumentach, znani są połowie
          procenta tego nieszczęsnego społeczeństwa. I co - czy sa gorsi od Blu Kafe? Moim
          skromnym zdaniem - nie.
          Znam pewnego pana, który sfotografował illo temporę cycatą cipeńkę z
          doprawionymi skrzydłami. Zaproponował to jako nowe godło narodowe. On ma b.
          silną pozycje na rynku. Czy mam go za tę pozycję szanować? Skro to zły artysta?
          Piszę o tym publicznie, bo ów jegomośc i tak zna ode mnie mój pogląd na swoją
          "twórczość".
          Proszę więc porzucić te swoje gumy, iść do spożywczego, kupić butelkę oleju
          (słonecznikowy ponoć niezły w braku lnianego), wrócić do domu, zrobić sobie
          dziurkę w głowie i wlać przez nią do mózgoczaszki przedmiot kupna. Dlaczego -
          odsyłam do lektur obowiązkowych w szkole.
          Ajonie - co zaś do sprzedawania wiedzy za pieniądze - też twierdzę, że nie ma w
          tym niczego nagannego. Ja gumy uczę, a jeśli mam taka fantazję i widzę przed
          soba ludzi, których uważam za fajnych i takich, którzy mnie po prostu po ludzku
          interesują - to po prostu mówię im co wiem, bez inkasa. Co panowie zresztą
          pamiętają. Obawiam się, że nasz nowy dyskutant do tych ludzi się nie zalicza.
          W kwestii papieru do gumy - ja kleje dobrze. Panowie widzieli, więc wiedzą.
          Panie gumniak - mogę Panu sprzedac taki papier, co to od niego nic się nie
          będzie odrywało i jest user friendly. Tylko uprzedzam - tani nie jest. A
          know-how zabiorę do grobu.
          A co do niszczenia młodych - nie mam nic przeciwko. Bardzo i tak dobrze sobie
          radzą, a rozplenili się okropnie. To ten wyż demograficzny z lat 80. Już wtedy
          wiedziałem, że nic dobrego z tego nie będzie. He he.
        • gumista Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 24.06.04, 12:32
          Panowie!!!

          Czytam ten wątek i czytam. Sam zresztą wywołałem burzę, jednak ni cholery nie
          mogę się doczytać, gdzież to któryś z nas nazwał sie artystą. Wyczytałem tylko
          (sam zresztą napisałem), że jesteśmy pasjonatami a to nie jest równoznaczne
          z "artystą" i artyzmem. Można być pasjonatem przez 30 lat ale mozna nie być
          artystą. Ale to tylko taka poprawka nazewnicza i systematyczna.
          Co do samego artyzmu i forum- otóż jako jedno z nielicznych skupia ludzi o
          podobnych zainteresowaniach. Mało tego zapewniam Pana - Panie młody gumniak, że
          na to forum wchodzą ludzie z najwyższej półki jeśli chodzi o techniki
          szlachetne. Oczywiście jak wszędzie jest sporo nowicjuszy a i
          innych "gluciarzy". Forum jest otwarte dla wszystkich, jednak obowiązują tutaj
          pewne reguły, pewne zachowania i kultura wypowiedzi. Te zasady zresztą same się
          ukształtowały przez prawie 2 lata istnienia forum.
          Co do samej sprzedaży- Pańska sprawa i Pański biznes zasadniczo ja nie mam
          nic przeciwko, (poza prawem oczywiście), jednak do samych prac skoro już sa na
          forum mam zwyczajowo prawo je oceniać, swobodnie oceniać, jak również swobodnie
          moga być oceniane moje prace. Niejednokrotnie z pokorą znosiłem krytykę i
          jestem ucieszony z każdej negatywnej opinii. Jest zawsze cos w pracach do
          udoskonalenia, do poprawienia. Pan zrobił zaledwie 4 prace i myśli (jak pisał
          most), że podbije świat. Trochę pokory i samokrytyki a będzie ok.
          • pallmatt Re: I oto mamy młodego gumniaka!!!!!! 25.06.04, 11:19
            Zgadzam sie. Mysle ze wypowiedz Pana-cztery-gumy (prosze wybaczyc lekka
            uszczypliwosc :)) wziela sie troszke, badz z narzuconego mu przez siebie samego
            poczucia bezsensownej rywalizacji, badz tez (rowniez niepotrzebnie) uczucia
            bycia tym najgorszym i lekcewazonym, ktory konieczne musi stlamsic wszystkich
            dookola, od ktorych przypominam (moze z wyjatkiem mnie, bo ze mnie jeszcze
            straszny amator...) moze sie duzo nauczyc. Zanim jednak zacznie dalsze
            doksztalcanie swej Artystycznej Duszy proponowal bym Panu samemu nauczyc sie
            polaczyc troche pokory z umiarkowanym spokojem tak, aby moc sie skoncentrowac
            na rzeczach waznych.....
            Pozdrawiam
            Mat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka