Gość: bianconeri IP: *.179.rev.vline.pl 27.02.08, 19:56 No to pierwszy Q w grze przeszedł spokojnie, większość graczy podeszła spokojnie i nie było gwałtownych ruchów; tylko jeden postanowił atakować I segment, zobaczymy co z tego wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj