skydiver_zz
05.03.10, 12:38
Mam pytanie dlaczego różni interesanci wspólnoty A notorycznie parkują na
zakręcie przy budynku B? Na samym rogu ograniczając widoczność?
Taka sytuacja trwa od jakiegoś czasu, widziałem to niejednokrotnie. Samochód
staje pod B na zakręcie, pan wyciąga skrzyneczkę i drabinę i drepcze do A.
Samochód staje na zakręcie przy B, pani z naręczem papierów drepcze do A.
Panowie z a taszczą jakieś worki do samochodu na zakręcie przy B! Czy A nie ma
gdzie postawić samochodów firm, które ją obsługują? Dzwoniłem do
administratora, wyjaśnił, że nikt nie dawał na to zgody, zaznaczył też, że są
przypadki, w których nasze wspólnoty obsługuje jedna firma i może przyjeżdżać
do obu wspólnot równocześnie - ale powinna wtedy w miarę możliwości parkować
na miejscach "technicznych" A bądź B - na pewno nie na środku zakrętu!!!