Dodaj do ulubionych

Mycie samochodów w garażach

01.04.04, 13:34
Ostatnio wchodze do garażu, a tam dookoła jednego z bolidów oraz przez kilka
innych stanowisk piana po myciu, czy jest to ogólnie przyjęty zwyczaj?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mooj Re: Mycie samochodów w garażach 01.04.04, 13:54
      to primaaprilisowy żart prawda?
      • brenya Re: Mycie samochodów w garażach 01.04.04, 15:32
        Po co pytasz? Nie lepiej od razu zlozyc doniesienie do prokuratury?

        PS. To jest moje primaaprilisowe poczucie humoru...
    • zz_nowy Re: Mycie samochodów w garażach 01.04.04, 15:37
      Drodzy,
      No więc to jest tak, że ktoś KRADNIE wspólną wodę na SWOJE PRYWATNE potrzeby!!

      Niech ta kradzież jeszcze mocniej zewrze nasze szeregi!!!!!!
      Wodnym skrytożercom mówimy stanowcze NIE!!!
      Proponuję straż sąsiedzką przy zaworkach w garażach!!!
      Wpisujcie się jakie godziny nam odpowiadają!
      • smart16v Re: Mycie samochodów w garażach 01.04.04, 16:46
        To ja bardzo poważnie: jak odbierałem garaż, to choć i tak wydaje się to
        oczywiste, zostałem poinformowany, że auta tam myć nie wolno. I słusznie.

        Ale ponieważ lubię w ramach sobotniego relaksu umyć sobie samochód, to fajnie
        byłoby mieć takie miejsce na osiedlu, gdzie nikomu nie przeszkadałoby (jeżeli
        to jest możliwesmile) i gdzie możnaby sobie w ramach sobotniego relaksu autko umyć.

        Dodam, że brakuje mi na osiedlu jeszcze jednej rzeczy: zatoczki przy wjeździe,
        żeby oczekujący goście nie tarasowali wjazdu mieszkańcom (ale to tym już kiedyś
        ktoś na forum pisał).

        pzdr
        smart

        • brenya Re: Mycie samochodów w garażach 01.04.04, 17:47
          Mam nadzieje, ze to dalszy ciag zartu primaaprilisowego.

          Ale jezeli nie to zdaje mi sie ze przepisy zabraniaja mycia samochodu poza
          miejscami takimi jak myjnie, a to z prostej przyczyny, ze taka operacja bardzo
          szkodzi srodowisku. Myjac samochod na osiedlu splukujesz z niego wszystkie
          szkodliwe swinstwa wprost na chodnik, trawnik itp. itd. Sroki myjace tez nie sa
          obojetne dla srodowiska.

          Samochod sie myje w myjni. Jak czlowieka stac na kupno mieszkania to na Boga
          stac go chyba na myjnie!

          • smart16v Re: Mycie samochodów w garażach 02.04.04, 11:10
            o kurde, ale się naraziłem. To była tylko taka nieśmiała myśl.

            Ale, żeby było jasne: pisałem o specjalnie przygotowanym miejscu. Różnica
            pomiędzy myjką a takim miejscem jest następująca: na myjni ścieki lądują w
            kanale odpływowym, a w specjalnie przygotowanym miejscu ścieki lądują w kanale
            odpływowym, po czym w obydwu przypadkach ścieki płyną do tej samej oczyszczalni
            ściekówsmile

            Na szczęście są w W-wie myjki, gdzie auto można umyć samemu. Jeżeli chodzi o
            myjki automatyczne i takie, gdzie auto myją fachoffcy, to po takim myciu ślady
            zostają nawet na lakierze Volvo (sprawdziłem empirycznie), który jak wiadomo
            jest specjalnie utwardzany.

            Dodam jeszcze, że myję auto czystą wodą z wiaderka (oszczędzam w ten sposób
            wodę, żeby nie zabrakło dzieciom w Afryce), a potem pastuję specjalną pastą. W
            rezultacie w kanale lądują tylko te same zanieczyszczenia z auta, które
            spływają po deszczu po asfalcie.

            Co do ekologicznych zapędków niektórych osób to podam jeszcze jeden przykład:
            co roku przed Barbórką Warszawską protestowali ekolodzy, bo po Karowej
            przejedża kilkanaście rajdówek, które niszczą most i coś tam jeszcze. Przez
            resztę roku po tym samym moście jeździły setki ciężarówek, które ten most i
            skarpę realnie niszczyły i nikt nie protestował...

            Grunt to poczucie humoru i właściwe proporcje.
            Cheers
        • karp Re: Mycie samochodów w garażach 02.04.04, 10:49
          smart16v napisał:

          > Ale ponieważ lubię w ramach sobotniego relaksu umyć sobie samochód, to
          fajnie
          > byłoby mieć takie miejsce na osiedlu, gdzie nikomu nie przeszkadałoby (jeżeli
          > to jest możliwesmile) i gdzie możnaby sobie w ramach sobotniego relaksu autko
          umyć
          > .

          Fajnie byłoby też mieć jakiś najazd,żeby sobie olej wymienić, budkę z
          hamburgerem żeby nie latać daleko do knajp, klub osiedlowy żeby w szachy z
          sąsiadami pograć, może miejsce na jakąś grządkę by się znalazło - nieoceniona
          forma sobotniego wypoczynku przy małym pieleniu...
          Miejsca jeszcze trochę zostało - na pewno da się wygospodarować...!
          • sc77 Re: Mycie samochodów w garażach 02.04.04, 11:22
            Mamy juz na osiedlu stol do gry w szachy/warcaby smile
            • smart16v Re: Mycie samochodów w garażach 02.04.04, 11:35
              to ja w ramach samokrytyki spróbuję go dzisiaj umyć i napastowaćsmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka