Dodaj do ulubionych

klomb przed zz czy w kamiennym kręgu?

25.06.04, 12:47
Jak Wam się podoba to co się dzieje na miejscu dawnego klombu?
Osobiście nie widzę tego najlepiej, dziśw kamiennym kręgu został usypany
kopiec z czegoś przypomianjącego ziemię.

Dlaczego poprostu nie uporządkowaliśmy tego co było aby rosło dawniej.
Rododendrony gdy choć trochę poświęci się im uwagi rosną naprawdę przepięknie.
Obserwuj wątek
    • mooj Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 25.06.04, 12:55
      wg mnie jest szansa, że będzie zdecydowanie lepiej niż było
      • zz_marcin Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 25.06.04, 12:56
        Powstał Kurhan Poległych Ideii.
      • zz_beatka Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 25.06.04, 13:41
        Tylko czy to nie za wysoka cena jak na taką zmianę?
        Myslę, że nie stać nas na tworzenie niepotrzebnych kosztów.
        Klomb mogliśmy sami zrekultywować w ramach czynu społecznego i niewielkich
        kosztów w postaci nawozu, wody i nowej kory.
        • mooj Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 25.06.04, 13:45
          wszystko mozna "samemu w ramach czynu"
          najpowązniejszą pozycją kosztów jest ochrona...sugerujesz żeby jakieś dyżury
          robić?smile
          • zz_beatka a dlaczego jesteś złośliwy? 25.06.04, 13:51
            Ochroniarzy zastepować nie zamierzam a z tego co słyszałam jest trochę chętnych
            do takiej pracy.
            Uporządkowanie klombu zajęłoby ok 5 osobom ok 2 godz. (może krócej?) Reszta to
            podlewanie ale Wspólnota A płaci chyba komuś w czynszu za utrzymanie terenów
            zielonych no nie?
            A jestem przeciwna bezsensownemu wyrzucaniu pieniędzy.

          • zz_beatka teraz pora na świerk? 25.06.04, 13:52
            Mam rozumieć, że usychający z powodu zaniedbania świerk przy recepcji też
            będzie wymieniony i jaki to będzie koszt.
            • sc77 Re: teraz pora na świerk? 29.06.04, 16:31
              Roślinki uschły gdyż niektórzy właściciele psów pozwalali na oddawanie moczu
              swoich piesków na te właśnie roślinki...
              • zzdorka Re: teraz pora na świerk? 29.06.04, 18:30
                No wiesz, zaraz uslyszymy, ze sikaja poza osiedlem, co by nie bylo sad
              • zz_beatka Re: teraz pora na świerk? 30.06.04, 11:34
                Niestety to nie wina psów: że chwasty wyrosły, że nikt nie okopał, że nikt nie
                podsiał nawozu, że nit nie zabezpieczył krzewów na zimę a PRZEDE WSZYSTKIM nie
                widziałam ani razu aby ktokolwiek podlewał wodą
                • zz_marcin Re: teraz pora na świerk? 30.06.04, 12:07
                  To jest prawda.
                  U nas rośliny są sadzone i zostawione "siłom natury", a efekt tego jest
                  żałosny. Drzewa rosną tak anemicznie, że aż wstyd iż w nazwie osiedla jest
                  przymiotnik "Zielone".
                  Idąc od futki - kilka zasuszonych głogów, trzy zabiedzone świerki - jeden
                  dogorywa uwiązany do ogrodzenia, jarzębina wyniosła ma aż 3 listki, wokół etapu
                  B jest 6 suchych drzew.
                  Między V a IV klatką rośną cztery jarzębiny karłowate, dwie ledwo rosną - ta
                  odmiana wymaga częstego podlewania w pierwszym roku od posadzenia.
                  Zarządcy ZZ aż tak oszczędzają na wodzie - a na czym nie oszczędzają?
                  • zz_beatka Re: teraz pora na świerk? 30.06.04, 12:39
                    Przy B są tylko 3 suche drzewa 3 pozostałe zaczynają się dopiero budzić lub
                    dopadła je jakaś zaraza. Trzeba je dokładnie obejrzeć aby rozpoznać czy to wina
                    bakteri czy robali i zakupić stsowne chemikalia a następnie użyć.
                  • mamon_inz Re: teraz pora na świerk? 01.07.04, 00:36
                    A ja widziałem w czynszu pozycję "konserwacja zieleni" czy jakoś tak. Może ta
                    konserwacja ogranicza się do koszenia trawy?
                    • zz138b Re: teraz pora na świerk? 01.07.04, 12:50
                      to byłoby najdroższe koszenie świata, "koszenie" sensu stricto, zapytamy Pana
                      Mariusza o szczegóły na spotkaniu "komisji" rew 8 lipca
    • jott7 Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 29.06.04, 22:14
      Czy mozna dowiedziec sie kto zaprojektował to ,, cudo ,,. Takie subtelne, lekkie
      znakomicie wkomponowane w architekturę osiedla. A przy tym pełne finezji i
      duzej dbałości o detal. Na tle tui wprost wymarzona kompozycja. Proponuje
      pomyslec o ulokowaniu tam jakiegos dużego głaza którego mozna by pomalowac
      na jakis ciekawy kolor / moze zielony nawiazujacy do nazwy osiedla /. Do
      rozwazenia pomysł /sprawdzony powielokroć / z oponami samochodowymi jako
      mini klombami /malowane wygladaja wcale,wcale /.Doskonałym uzupełnieniem
      moglo byc rozpowszechnienie genialnego w swej prostocie pomysłu z zasłonięciem
      wszystkich balkonów od ulicy- matami słomianymi. Narazie jest tylko jeden
      a szkoda bo to takie eleganckie i nie pretensjonalne.
      • aktywista13 Kto za to zapłacił? 30.06.04, 11:17
        I kto podjął decyzję?
        • mooj Re: Kto za to zapłacił? 30.06.04, 11:59
          ? a kto mial podejmowac taką decyzję?
          sugerujesz zeby z takimi bzdetami chodzić po mieszkaniach i głosować?
          • zz_beatka a kto mial podejmowac taką decyzję? 30.06.04, 12:38
            mooj napisał:

            > ? a kto mial podejmowac taką decyzję?
            > sugerujesz zeby z takimi bzdetami chodzić po mieszkaniach i głosować?


            Nie mooju ale jak są 2 wspólnoty i użytkują części wspólne to między sobą
            wspólne wydatki uzgadniają ich przedstawiciele.

            Niedobrze jest gdy jedna ze stron jest stawiana przed faktem dokonanym bez
            prawa wypowiedzenia się w temacie.

            Pozdrawiam
      • zzdorka Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 30.06.04, 11:56
        A dlaczego masz cos przeciwko matom slomianym? Wole ogladac maty niz sloiki z
        ogorkami.

        A klomb jak klomb. Nie podoba mi sie sposob zalatwienia sprawy z klombem oraz
        to, ze nie jest podlewany. Ale znowu nie przesadzajmy. Klomb jak klomb.
        • zz_marcin Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 30.06.04, 12:08
          Klomb miał być zrobiony, a nie podlewany.
          Może będzie powódź?
        • jott7 Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 30.06.04, 22:42
          ZZdorko przeciwko matom słomianym nie mam nic. Mata jak mata. Mam natomiast
          przeciwko czynieniu z tych mat elementów dekoracyjnych ogólnie widocznych.
          I to ze ktos ogacił sobie taka matą cały balkon mnie razi. Gdyby ta mata
          wypełniała mieszkanie delikwenta, nie miałbym nic naprzeciwko. A jesli
          chodzi o estetyke tego nibyklombu, to jest to pomysł jest z gatunku
          architektonicznych gargameli. Szpetne toto, zle dobrane do otoczenia,fatalnie
          wykonane. Boję sie ze ten nibyklomb zwiastuje ciąg innych pomysłów. Stad moje
          podpowiedzi o zielonym kamieniu i innych. I dręczy mnie pytanie o koszty
          jakie wspólnoty poniosły.
          • zz_beatka Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 08:22
            jott7 napisał:

            > ZZdorko przeciwko matom słomianym nie mam nic. Mata jak mata. Mam natomiast
            > przeciwko czynieniu z tych mat elementów dekoracyjnych ogólnie widocznych.
            > I to ze ktos ogacił sobie taka matą cały balkon mnie razi. Gdyby ta mata
            > wypełniała mieszkanie delikwenta, nie miałbym nic naprzeciwko. A jesli
            > chodzi o estetyke tego nibyklombu, to jest to pomysł jest z gatunku
            > architektonicznych gargameli. Szpetne toto, zle dobrane do otoczenia,fatalnie
            > wykonane. Boję sie ze ten nibyklomb zwiastuje ciąg innych pomysłów. Stad moje
            > podpowiedzi o zielonym kamieniu i innych. I dręczy mnie pytanie o koszty
            > jakie wspólnoty poniosły.


            Zapytaj komisji rewizyjnej wspólnoty ZZ I a dowiesz się ile to cudo kosztowało
            Was.
            Z twych pytań mniemam, że nikt Was o zgodę na wydatek nie pytał?
            • mooj Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 08:57
              a w jakiej formie miał pytać ? uchwały? nie przesadzamy?
              i dlaczego "Was"? klomb- rzecz wspólna - wydatki wspólne
              • zz_beatka Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 09:30
                mooj napisał:

                > a w jakiej formie miał pytać ? uchwały? nie przesadzamy?
                > i dlaczego "Was"? klomb- rzecz wspólna - wydatki wspólne


                I wspólne decyzje.


                Uchwała nie jest potrzebna ale zwykła rozmowa lub przedstawienie oferty TAK.
                Tym bardziej, że sprawa nie była tak bardzo pilna.
                • mooj Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 10:56
                  masz racjęsmile
                  ale to w Twojej obecności odbyła się rozmowa w której Wasz zarządca
                  przedstawiał ją jako pilną - tzn była to jedna z dwóch spraw które
                  prosił/wnioskował żeby przyspieszyć w MA, więc dość wysoko w rankingu pilnoścismile
                  pozdrawiam serdecznie
                  z kim ta rozmowa i komu przedstawienie oferty? niewybranej wtedy Komisji z B?
                  rozumiem ze teraz Komisja B mimo, ze ani nie wybrana jeszcze ani nie
                  zaopatrzona w pełnomocntictwa (UWL nie przewidujesmile poczuwa się do nadzoru
                  i dobrze!
                  al ewybacz..to Wasza wewnetrzna sprawa na linia zarządca-komisja
                  oczywiście że relacje pomiędzy komisjami A i B będą i oby jak najlepsze
                  ale ząłatwianie komisjaA-zarządcaB ew. komisjaB-zarządca A to ..no troszke nie
                  tak.będzie chaos informacyjny
                  pozdrawiam
              • rkozlo Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 10:13
                Z tego co mi wiadomo to klomb był inicjatywą bloku A nie skonsultowaną w żaden
                sposób z nami-blokiem B. W takim razie przepraszam bardzo, ale polityce
                stawiania nas przed faktami dokonanymi nie zamierzamy ulegać i współfinansować
                tej inwestycji nie zamierzamy (mam przynajmniej taką nadzieję).
                • zzrobert Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 10:36
                  Ogólnie rozumiem i szanuję wypowiedź ale:
                  wyczuwam pewną nutkę która mnie niepokoi. Czyli jak wystąpi jakaś awaria to też
                  należy czekać na spotkanie A i B?
                  Może patrząc na dynamiczny rozój wypadków na osiedlu zacieśnić kontakty komisji
                  rewizyjnych a może kiedyś nawet je połączyć? Bo jakoś żałośnie myślę o tym że o
                  przeciwległe krawężniki jednej ulicy dbają 2 osobne ekipy.


                  Posypaliście solą a my chcieliśmy piaskiem.
                • mooj Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 10:58
                  rkozlo napisał:

                  > Z tego co mi wiadomo to klomb był inicjatywą bloku A nie skonsultowaną w
                  żaden sposób z nami-blokiem B. W takim razie przepraszam bardzo, ale polityce
                  > stawiania nas przed faktami dokonanymi nie zamierzamy ulegać i
                  współfinansować
                  > tej inwestycji nie zamierzamy (mam przynajmniej taką nadzieję).

                  zrobionie klombu było wręcz postulowane przez Waszego Zarządce - równiez
                  nieformalniesmile tutaj mogę mówic nie tylko "z tego co wiem" bo były to łsowa
                  kierowane do mnie w obecności świadkówsmile
                  pozdrawiam
                  • rkozlo Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 11:12
                    W takim razie przepraszam i cofam moją wypowiedź. Fakt że moje 'informacje' w
                    tej sprawie to niesprawdzone plotki.
                    • zzrobert Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 11:17
                      Niestety wg moich obserwacji ponad połowa wszelkich wypowiedzi na tym forum to
                      plotki i domysły mieszkańców.
                      I tu także sława i chwała zarządcom. Tak bo to oni zawodowo to robią i mają
                      obowiązek tak przekazywać informacje (a przede wszystkim je przekazywać) by
                      mieszkańcy to pojęli.

                      Z tego co słyszę ZZ A ma niezłą wymianę informacji.
                      A zarządca ZZ B pewnie od wczoraj jest zarządcą i wszystko musi doszlifować wink
                      • mooj Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 11:30
                        "u nas" wymiana informacji także nie jest najlepsza - prawdopodobnie lepsza niż
                        w B ale do poziomu dobrego jej daleko

                        zgadzam się w 100% że jest to pięta achillesowa osiedla - pzryczyna
                        nieporozumień, błędów, podwyższonych kosztów, zwiekszonej niepewnosci

                        a wydawąłoby się że to wymaga najmniejszych nakładów więc jest w zasiegu
                        możliwości

                        doprosić się o plan (ten obowiązujący) osiedla nie można , MA nie jest w stani
                        ewymóc tego na TP...kilka rzeczy się udało - to nie...może Wasza Komisja
                        zajęłaby się tym? wyjasniłoby to wiele wielu osobom
                        • aktywista13 Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 11:34
                          Zarządca etapu B idzie w zaparte, ze on tego nie chciał. Rozmawiałem z nim w
                          zeszłym tygodniu i wiem (powiedział mi) że ma się kontaktować z komisją etapu A
                          w tej sprawie....
                          • mooj Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 11:43
                            prawdopodnie szkopuł tkwi w sformułowaniu "tego" czyli wymianie informacji
                            ja podtrzymuję co powiedziałem - Zarządca etapu B zwrócił się do mnie z prośbą
                            o wpłynięcie na przyspieszenie renowacji klombu, nowych roślin i
                            bieżącego "dbania" (w domyśle podlewania). rozmowa ni ebyła prywatna bo toczyla
                            się w obecności m.in. beatkismile
                            gwoli uściślenia - o projekcie i procedurze akceptacji nic mi nie wiadomo.
                            opinia że projekt klombu nie wymaga uchwały jest moim osobistym poglądem
                            mających jakieś oparcie w doświadczeniu z zbieraniem głosów a takze w statucie

                            kopii kruszyć nie będę o to kto i jak ma podejmowac decyzje w sprawie klombu i
                            podobnych -dopóki procedury nie będą zbyt kosztowne na pewno nie będe ich
                            negował wiec zostawiam to zainteresowanym do uzgodnienia
                            pozdrawiam
                        • brenya Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 11:40
                          > doprosić się o plan (ten obowiązujący) osiedla nie można , MA nie jest w
                          stani
                          > ewymóc tego na TP...kilka rzeczy się udało


                          To bardzo dziwne, biorac pod uwage, ze przedstawiciel TP jest czlonkiem Waszej
                          komisji...
                        • zzrobert Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 11:50
                          1. pismo wspólnoty.
                          2. pismo radcy prawnego.
                          3. Prośba na łamach np. Gazety Wyborczej opisująca ład, porządek i chęć
                          współpracy TP.
                          4. ...

                          To samo w sprawach reklamacji, gwarancji i wszelkich innych na które normalne
                          metody nie działają i spotykają się z dużym oporem materii.
                          • zz138b Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 13:37
                            powoli nabieram wrażenia, że pytanie czy decyzja w sprawie klombu mieści się w
                            ramach "zwykłego zarzadu" (i może ja podjąc P. Zarządca) staje
                            się "watpliwoscią prawną wymagajacą zasadniczej wykładni ustawy" i powinnismy z
                            nią do Sądu Najwyższego...
                            Przecież jesli P. Zarzadca uzna(ł) że taka "klombotwórcza" decyzja (za
                            przeproszeniem) "leży" w jego kompetencjach to ją podejmie(ął)- i B dorzuci sie
                            lub nie do tych paprotek.
                            Jeśli P. Zarządca uzna że to przekracza jego kompetencje sprawa jak nic stanie
                            na najblizszym Walnym ...
                            A tak poważnie, z innej strony podchodzac do klombu... czy rozważane juz było
                            współfinansowanie (np 1/3) przez TP jako beneficjenta ogólnej poprawy eko-PR-u
                            osiedla na którym sprzedają mieszkania?
                            • mooj Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 13:48
                              rozważane były niejednokrotnie kwestie podziału kosztów
                              zajęto się w porządku "od najwyższych i niebieżących" czyli
                              przeprojektowanie i wykonanie porządnego wjazdu
                              śpiący policjanci na częściach wykorzystywanych wspólnie
                              rozliczenie kosztów ochrony - instalacja licznika prądu na potrzeby rozliczeń
                              modyfikacje zieleni
                              w żadnej z tych spraw nie osiągnięto satysfakcjonujacego, merytorycznie
                              uzasadnionego rozwiązania na dłuższą metę
                              tzn dopóki nie dogadamy się razem dopóty turret będzie zręcznie wykorzystywał
                              brak uzgodnień
                              po ludzku - nie ma wspólnego stanowiska A i B więc nieistniejący C umywa ręcę
                              pomimo że korzystac będzie
                              • zz_beatka Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 17:26
                                mooj napisał:


                                > tzn dopóki nie dogadamy się razem dopóty turret będzie zręcznie wykorzystywał
                                > brak uzgodnień
                                > po ludzku - nie ma wspólnego stanowiska A i B więc nieistniejący C umywa ręcę
                                > pomimo że korzystac będzie

                                A czy ktoś spytał B o stanowisko czy przedstawił kwotę do uregulowania?
                                Bo tu jest pies pogrzebany.
                                • mooj Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 17:32
                                  nie wiem
                                  bo i skąd mam wiedzieć?
                                  może po prostu machnęlismy ręką? w sumie czy przedstawaimy kwote do
                                  uregulowania czy nie - skutek ten sam a co człowiek się nachodiz i nadzwoni...
                                  będzie tym bardzie Cię rzeczony klomb wkurzał jeśli nie będziecie
                                  współfinansowaćsmile
                                  albo pzrywykniesz jak i do podziału 50:50
                                  albo nawet zaczniesz bronić smile
                                  • zzrobert Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 19:19
                                    eee nie podałeś tego co mi się nasuwało od początku tej rozmowy:
                                    że tak jak z windami ZZ B nie korzysta z klombu smile
                                • zzrobert Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 19:16
                                  hmm a B pytało kogoś? coś proponowało? coś przemyślało? czy same maupy tu
                                  mieszkają i nie zastanawiają się skąd się bierze np. woda i zieleń na osiedlu?

                                  Od tego jest profesjonalny zarządca by to wiedział "z góry". I miał sprawdzone
                                  metody NIEZWŁOCZNEGO rozwiązywania takich problemów.

                                  Poczekajmy na C to będzie jazda.
                              • zzrobert Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 19:17
                                I o to chodzi smile))
                                Po co mieć jednego silnego i madrego!!! przeciwnika jak można mieć wielu
                                słabych a głupich i trzymać ich za pysk ku własnej wygodzie także finansowej.
                            • zzrobert Re: klomb przed zz czy w kamiennym kręgu? 01.07.04, 19:12
                              Stawiam na Walne.
                              Jak dotąd na ZZ B wszystko co wygodne i konieczne było podpisane "od ręki" a
                              wszystko co niewygodne a niekonieczne to już wymagało głosowania właścicieli i
                              czekamy na walne...
                              Taki faaajowy socjalistyczny zakład pracy.
                              • aktywista13 Estetyka 02.07.04, 12:13
                                Jesli do klombu zalicza się wiekowa końska kupa przed wjazdem, to myślę, że nie
                                ma za co płacićsmile
                                • zz_beatka Re: Estetyka 02.07.04, 12:57
                                  W niedzielę minie tydzień jak leży.
                                  co ciekawsze i tu proszę mnie źle niezrozumieć psie kupy na traniku o wiele
                                  mniejszych gabarytach przeszkadzają a końskie na chodniku nie?
                                  Ciekawe
                                  • mooj Re: Estetyka 02.07.04, 13:04
                                    masz racjęsmile
                                    ale mnie przeszkadzają prede wszystkim odchody na trawniku wewnątrz osiedla
                                    a gminne tereny? także - owszem ale...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka