zzrobert
30.06.04, 19:13
Prosto i jak sądzę czytelnie:
Opłaty za część wspólną nieruchomości należy liczyć od udziałów. I tylko tak.
Bo:
stan teraz 10 mieszkań płaci po 10zł.
stan jutro 9 z właścicieli sprzeda mieszkania 1 osobie która połączy je w
jedno, nikogo nie zamelduje bo nie ma zamiaru na razie mieszkać tylko remont
robi przez 2 lata.
opłaty było po 10zł od mieszkania teraz będzie po 50zł od mieszkania. DLa
posiadacza tego pozostałego 1 małego mieszkania nie zmieniło się nic oprócz
opłat. Identycznie mozna policzyć przy podziale 1 dużego na 3 małe
mieszkania. Zmieni się dla wszystkich opłata choć nie zmieniły im się udziały
wiec nie powinni odczuć zmian.
Jak już ktoś wcześniej podał: kupiłeś więcej nieruchomości wspólnej to
płacisz więcej. Kupiłeś tą windę i trawnik i kort to płacisz za niego nawet
jak nie używasz.
Inaczej wyjdzie socjalizm. I się zawali.