22.08.04, 14:08
Witam wszystkich,
Wprowadzilam sie w marcu, ale nie zdazylam sie jeszcze zorientowac co do
konikow znajdujacych sie za winklem - czy ktos uczeszcza tam na jazdy?
Pozdrawiam,
Aska
Obserwuj wątek
    • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 13:38
      Ja nie uczęszczam ale też chciałbym się zapisać możemy kiedys wspólnie tam
      pojść. Pozdrawiam Jakub. V klatka budynek A
      • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 14:36
        Super! Poziom zaawansowania reprezentuję raczej niski, ale sąsiedztwo stadniny
        zobowiązuje, więc kupiłam sobie niedawno śliczny, granatowy toczek i... na tyle
        starczyło mi czasu. Daj po prostu znać, jak będziesz miał chwilkę.
        Pozdrawiam,
        Aśka (bud. B, II klatka)
        • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 14:40
          smile Ja tutaj na Zaciszu mieszkam i pracuję ale chwil wolnych też mam sporo. Mam
          27 lat i z chęcią nauczył bym się jeździć konno. Jak dotąd nie opanowałem
          jeszcze tej umiejętności choć nie ukrywam że może z raz siedziałem na kucyku.
          No właśnie mamy blisko stadninę koni i myslę ze w koncu trzeba z niej zacząć
          korzystać. Póki co niestety nie mam ani toczka ani spodni odpowiednich
          pozdrawiam Kuba
          • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 14:55
            Ja od kucyka zaczynałam, nawet mam takie śmieszne zdjęcie z zoo smile Spodnie
            możesz mieć zwykłe, ale toczek jest obowiązkowy, w decathlonie była ostatnio
            przecena, spróbuj tam coś kupić. To jeżdżenie w moim wydaniu byłoby mocno po
            południu albo w weekend, bo pracuję troszkę dalej.... na Wilanowie. No i od
            października średnio co drugi weekend spędzam na uczelni. Ale czego się nie
            robi, jak się ma motywację.
            pzdr, A.
            • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 15:01
              Ja tutaj spedzam 90% swojego czasu i jeśli będziesz miała chwilkę wolną daj
              znać. Ja dziś może tam zadzwonię albo się przejadę żeby dowiedzieć się o ceny i
              poznam szczegóły. Ja skończyłem studia w zeszłym roku teraz niestety już
              pozostała mi tylko pracasmile ale i tak jest ok. Pozdrawiam serdecznie sąsiad
              Kubasmile
              • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 15:12
                OK, czekam w takim razie na informacje o cenach. Spróbuję wygospodarować
                troszkę czasu w tym tygodniu, żeby się tam przejść i zobaczyć na własne oczka.

                Pozdrawiam równie serdecznie
                sąsiadka Asia
            • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 15:05
              Popołudnia u mnie ok gorzej z weekendami bo na ogół wtedy wcześnie zaczynam
              pracę a kończę ją dopiero w niedzielę - obsługa imprez itd... w każdym bądź
              razie sezon weekendowych prac się kończy i od września czy października
              weekendy mogę spędzać pędząc po padokusmile o ile się bedę dobrze trzymał grzywy i
              nie zlecęsmile uff, mam pietra to poważna sprawa a ja mam delikatny lęk
              wysokoścismile - ale dam radę spokojniesmile
              • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 15:19
                Oj zanim zaczniesz pędzić to minie sporo czasu, z tego, co pamiętam trzeba mieć
                wyjeżdżonych 16 godzin, żeby sobie pogalopować. Ja jeszcze tyle nie mam, więc
                zaczynamy od mniej więcej takiego samego poziomu. Nie przejmuj się, sprawa nie
                jest aż tak poważna, może masz ukryty talent, a koniki okażą się kurduplami i
                zniknie problem lęku wysokości.. wink
                A.
                • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 15:25
                  Hehe, jasne nie ma co się denerwować, choć te galopujace stworzenia zawsze
                  budziły we mnie respekt i lęk, a jak byłem mały to u dziadka na wsi koń
                  dziabnał mnie w ramie bo myslał ze mam tam cos do jedzenia. I stąd moje takie
                  małe obawy co do tak dużych stworzeń. Ale dziś jadę to postanowione. Póki co
                  mój jedyny kontakt ze zwierzakiem to mały chomik który wprawdzie nie budzi
                  większego lęku ale za to przegryza spodnie i kable na podłodze. Miło mi w
                  każdym razie poznać pierwszą osobę na tym osiedlu bo póki co mój kontakt z
                  sąsiadami to sporadyczne spotkania w windzie czy garażusmile Pozdrawiam Kuba
                  • zz_beatka Re: koniki 23.08.04, 15:34
                    A z której klatki jesteś?
                    Co do koników to też lubię je z daleka po rodeo jakie przeżyłam.
                    smile)
                    swoją drogą mój lot z końskiego grzbietu musiał fajnie wyglądać (szkoda, że nie
                    dla mnie)
                    • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 15:35
                      V klatka drugie piętrosmile
                  • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 15:39
                    Nieźle, mnie też kiedyc koń udziabał, bynajmniej nie w ramię, ale powiedzmy, ze
                    był złośliwy... I też mi miło Cię poznać, moje spotkania z sąsiadami
                    przebiegają w podobnych okolicznościach (odejmując garaż, bo auta nie mam, ale
                    za to często mijam ich w furtce), ale pewnie dlatego, że wychodzę przed 7, a
                    wracam z reguły po 19-tej, więc mało mnie widać.
                    Pzdr, A.
                    • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 15:45
                      To rzeczywiście - mogę powiedzieć jedynie współczuję. Ja wstaję nieco póżniej
                      lecz nocny marek ze mnie i najczęściej pracuję do 1.00, wzrost koncentracji to
                      chyba wpływ ksieżyca który soradycznie widzę od siebie z balkonu za to szum
                      samochodów słyszę doskonale.smile uciążliwe nie mogę się do tego przyzwyczaićsmile
                      • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 15:50
                        Ja wcześniej mieszkałam w centrum, przy pl. Konstytucji, więc mając teraz okno
                        na podwórze mogę powiedzieć, że mam ciszej. Nie licząc oczywiście sobót, kiedy
                        to Panowie Na Budowie skutecznie uniemożliwiają mi jakikolwiek sen po godzinie
                        6:30 rano. Rzeczywiście trudno się przyzwyczaić.
                        • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:18
                          Ale tak a propo to rzeczywiście pracując do 19.00 niewiele ma się czasu dla
                          siebie czy dla rodziny
                          • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 16:27
                            well, z czegoś trzeba te kredyty spłacać, nie?
                            • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:30
                              He he znam ten ból, no ale osiedle jest przyjemne mieszkam tutaj juz 6 miesięcy
                              i może z raz grałem w tenisasmile no nic nie przeszkadzam rozgadaliśmy się trochę
                              a Ty pewnie cięzko pracujesz nie chciałbym przeszkadać choć miło w między
                              czasie napisać do sąsiadki z bloku oboksmile
                              • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 16:39
                                Mój staż w mieszkaniu jest krótszy tylko o miesiąc, ale też nie narzekam, może
                                w przyszłości niedalekiej uda mi się upiec kiełbaskę na ogólnodostępnym grillu,
                                bo z kortu raczej nie skorzystam.
                                No i mam za swoje - kupka "do zrobienia" zrobiła się 2 razy większa, chyba
                                rzeczywiście za dużo gadam zamiast pracować.
                                Czekam na info o konikach i zyczę miłego wieczoru.
                                A.
                                • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:42
                                  Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję że będziemy mieli sposobność porozmawiać
                                  jeszcze wieczorem pozdrawiam Kuba.
                                  P.S. Ja zapewne jak zwykle koncentrację swojego umysłu przeniosę na wieczór a
                                  póki co ... trzeba trochę odpoczaćsmile hehe żartuję
                                  • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 16:49
                                    Och wieczorem to raczej nie możliwe, chyba, że przez okno - jeszcze nie
                                    założyłam sobie łącza w domku wink pozdrawiam, Asia
                                    • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:54
                                      smile heheh ok
                                      mam wiec pomysłsmile nie do odrzucenia smile
                                      będę wieczorem chodził więc po mieszkaniach i pytał "zbieram suchy chleb dla
                                      konia" hehe żartuje oczywiście w każdym razie jeśli nie uda się mi dziś
                                      przekazać wiadomości ze stadniny jutro napewno się odezwęsmile miło było
                                      pogawędzić pozdrawiam JB
    • nobullshit Re: koniki 23.08.04, 16:51
      W amerykańskich filmach mówią: Get a room!
      Tu można by powiedzieć - jazda na priva!
      (Bo świeżo opuszczone przez narzeczonych stare panny zazdrość bierze) smile)))
      • mooj Re: koniki 23.08.04, 16:53
        we francuskich mówią c'est la viesmile
      • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 16:53
        Ale my nic zdrożnego nie robimy... przynajmniej ja. wink
        no dobra, nic więcej od tej pory o konikach smile))))
        • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:59
          Miłe panie smile ja również nic zdrożnego nie miałem na mysli a to że jestem
          jeszcze kawalerem - samotnie mieszkającym smile hehe hmm fajnie znać sąsiadów na
          swoim osiedlu, przecież zawsze może popsuć się kransmile, trzeba będzie wbić gwóżć
          np w scianę, ogólna pomoc samosąsiedzka zawsze przecież jest mile widzianasmile
          pozdrawiam hehe
          Kuba
          • nobullshit Re: koniki 23.08.04, 17:16
            Jak to mówią, mówili?
            "Nie da ci ojciec, nie da ci matka
            tego, co moze dać ci sąsiadka"

            (A wiertarkę, Kubas, masz?)
            • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 17:23
              Mam smile hehe
              • zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 17:39
                u mnie już wszystko przywiercone, przybite itp... a gdyby coś się odkręciło lub
                wypadło ze ściany, to mam zestaw "mały majsterkowicz" i świetnie sobie poradzę
                sama wink)
                • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 17:44
                  hehe ja oczywiście nie wątpię w zdolności i samozapał i oczywiście żartowałemsmile
                  ok 20.00 jadę na chwilkę zobaczyć stadninę mam nadzieje ze bedzie czynna, wezmę
                  wszystkie materiały i dowiem się odnośnie cen życzę miłej dalszej pracysmile
    • aylah Re: koniki 23.08.04, 18:37
      Przyznaję się bez bicia, że jeździłam w tej stadninie. Niestety przestałam
      odkąd wyniosła się moja trenerka...Szkoda. Nie chcę was zniechęcać ale ,moim
      zdaniem, nie nauczycie się tam dobrze jeździć. Owszem, można wozić 4 litery na
      koniu ale tak naprawdę to nie to. No chyba, że to komuś wystarcza ale niestety
      istnieje ryzyko nabycia złych nawyków, które potem trudno wyplenić. Może
      ostatnio się coś zmieniło (oby) bo w sumie nie jeżdzę od kilku m-cy.
      Błagam nie wierzcie w takie bzdury o umiejętności galopowania po 16 godzinach.
      Jedni uczą się tego kilka tygodni, inni kilka miesięcy. Najpierw trzeba nauczyć
      się dobrze siedzieć w stępie, potem w kłusie, potem kłus ćwiczebny a na końcu
      galop. Długa droga przed wami, ale bardzo piękna. Niepozbawiona otarć, siniaków
      i upadków ale...warto!!!
      Co do stroju, to ważny jest toczek ale i spodnie - najlepiej bez szwów po
      wewnętrznej stronie nogawki (żadne dzinsy) no i buty na płaskiej podeszwie.
      Mogą być adidasy.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości
      • kubas26 Re: koniki 23.08.04, 18:45
        Dzieki za radę może wiesz do której jest czynna ta stadnina?
        • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 09:52
          Cześć Asia jade tam dziś po 13.00smile wczoraj to juz chyba było zamkniete tylko
          przejechałem obok ale było strasznie ciemno
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 10:20
      Jeżeli pojedziesz koło 13 to na pewno będzie czynne. Co do cen, to normalne
      warszawskie, czyli ok. 25 zł za godzinę.
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 10:28
        Dziękismile a nie wiesz może czy oni mają jakąś stronę internetową? W każdym razie
        dziękuję za poradysmile
        • zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 10:45
          Cześć Kuba, z niecierpliwością czekam na niusy po 13-ej.
          Dzięki za to, że się fatygujesz,
          Aśka
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 10:44
      O stronę internetową ich nie podejrzewam ale mam numer telefonu. Nie
      korzystałam z niego więc nie wiem gdzie się dodzwonisz 811 80 95
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 10:47
        Dzięki za pomoc wszystkiego dowiem się po południu. Jak do tej pory kontakt mój
        z tymi zwierzętami był sporadyczny. Widzę ze tobie chyba to doskonale
        wychodziło, masz to opanowane - fajnie.
      • zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 10:48
        ja też dziekuję za podzielenie się doświadczeniami!
        pozdrawiam,
        Aśka
    • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 10:58
      O cześć Asia życzę miłego dniasmile
      • zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 14:39
        smile No i jak tam? Dowiedziałeś się? Rzeczywiście takie beznadziejne te koniki?
        A.
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 14:52
      Asieńko! Ja nie powiedziałam,że tamte koniki są beznadziejne! Żadne nie są. Mi
      chodziło tylko i wyłącznie o to, że nie zwraca się tam zbytniej uwagi na
      prawidłową jazdę. Ale do weekendowego posiedzenia sobie na koniu to może być
      śwetne miejsce. Nie chciałam Cię zniechęcać.
      • zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 15:08
        Pod pojęciem koniki miałam na myśli całokształt - też uważam, że żaden konik
        nie jest beznadziejny. Absolutnie nie czuję się zniechęcona. Kiedyś jeździłam
        nawet na takim pociągowym olbrzymie na oklep i mi nie przeszło (choć przez parę
        następnych dni nie mogłam chodzić, a i z siedzeniem było kiepsko...wink).
        Pozdrawiam smile
        A.
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 15:25
      To super, że nie zniechęcasz się tak łatwo.
      Miło mi poznać kolejną zarażoną miłościa do koni.
      Tak trzymaj!
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:24
        No dziewczyny wszystko wiemsmile
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:26
        Długo to trwało ale same rozumieciesmile NIe byłem tamsmile ale dzwoniłem 27 zł pół
        godzinna jazda dla początkujących w tygodniu a w weekendy cos ponad 30 zł.
        Toczki mają na miejscu. Fajnie ale pewnie i tak kupię. Co jeszcze - a a jazdy
        są od 15.00 do 19.00 można przyjść i zobaczyć na poczatku o co w tym wszystkim
        chcodzi.
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 16:27
      no to dawaj! Co ustaliłeś? Zaczynam mieć coraz większą chrapkę na jazdę konną
      przez to pisanie.
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:28
        Samemu jakoś głupio było mi tam pójść czekam na Wasze decyzje bo jeśli nie idę
        sam i wykupuję karnet na miesiąc - pora zacząć trenowaćsmile choć mam pietra nie
        ukrywam
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 16:29
      Kurczę, cośik drogo. Poł godziny? A godzina? A te toczki "miejscowe" są
      obrzydliwe. Nie radzę!
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:30
        No właśnie sporo kasy 27 zł za pół godziny hmm i to ponoć cena dla mieszkańców
        ZZ, no cóż ale mozna spróbować
        • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:32
          A długo tam trenowałaś smile (a jak Ci na imięsmile)
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 16:32
      Mogę iść z tobą (lub z wami). Ale jesteś pewien,że karnet od razu na miesiąc?
      Może zobacz czy ci się spodoba.
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:34
        Ok możemy pójść a karnet to może nie konieczniesmile zobaczę jak pójdzie mi
        pierwsza jazda w życiu uffsmile
        • zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 16:45
          Ja też chętnie się przejdę, w końcu zaczęłam temat.. winkKiedy idziecie?
          A.
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 16:36
      Kiedy? I mam na imię Gosia.
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:38
        Może być o 18.00? dziś ? albo już jutro smile też pewnie ok 18.00 to co robimy?
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 16:40
      Ok! O 18 przed 1 klatką (A)?
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:41
        Idziemy na pieszo czy samochodem? Moze będzie szybciej troszkęsmile?
        • zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 16:48
          Ja mogę z buta. Zatem jutro 18 pod I kl. (A). Pzdr,
          A.
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 16:42
      Pieszo ty leniwcu! Trenuj kondycję!
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:46
        ja będę autem, nie dam rady pieszo, muszę pózniej tutaj szybciutko wracac
        proponuję zabrać się ze mną wiem ze to kawałek drogi ale bedzie ciut szybciej
        tak myślę
        • zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 16:50
          ok, niech będzie.
          Aska
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 16:53
      No to dziś czy jutro?
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:55
        To jedziemy w trójkę o 18.00 dziśsmile jesli tak ok wychodzę za godzinkę więc będę
        białym Oplem Astrą II 3 drzwiową to tak dla rozpoznania mojej skromnej osoby
      • zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 16:55
        mi pasuje bardziej jutro, jeszcze jestem w pracy i nawet jak wyjde teraz, to
        nie zdąże na 18,00.
        • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:58
          Możemy umówić się o 18.30 zdążymy na pewno ja jutro nie wiem może zdąze ale nie
          daje gwarancji także decyzja należy do Was miłe Panie
          • zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 17:01
            to ja juz się wyłączam i biegnę na autobus, na 18:30 powinnam być spokojnie,
            ale poczekajcie chwilkę jak by co. Więcej postów na razie nie odbiorę, więc jak
            zdecydujecie, że jutro, to niech ktoś podejdzie do czekającej czarnowłosej
            dziewoi i da znać.
            Do zobaczenia,A.
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 17:00
      A macie gadu-gadu? Bo tak umawiamy się na forum...i nie możemy umówić
      • kubas26 Re: koniki 24.08.04, 17:05
        tak mój numer to 2762111 Kuba to moje imięsmile
    • nobullshit I jak było? 24.08.04, 21:18
      Byliście? Jakie wrażenia? Pytam, bo:

      Nie mieszkajac jeszcze na ZZ poszłam tak kiedyś, poważnie myśląc
      o nauce jazdy. Ale odrzuciły mnie "warunki socjalne", że tak powiem.
      Nie było szatni z prawdziwego zdarzenia, z zamykanymi na klucz szafkami,
      i miałam do wyboru: jeździć z wypchanymi kieszeniami albo
      zostawić torebkę z portfelem, kluczami, kluczykami, dokumentami
      w pomieszczeniu, do którego może wejść każdy.
      A kiedy zeszłam z konia zlana potem, zaproponowano mi umywalkę z zimną
      wodą i papier toaletowy.

      (teraz mam bliżej i niby mogę przyjść tylko z kluczami od mieszkania,
      ale jednak...)

      A kiedy mimo wszystko poszłam na drugą jazdę, okazało sie, że nie ma "mojego"
      konia, i mam czekac pół godziny. Nie miałam pół godziny na zbyciu,
      i zrobiłam w tył zwrot.

      Stąd pytanie o wrażenia i jak tam jest teraz, bo mnie te konie ciągną.
    • aylah Re: koniki 24.08.04, 21:29
      A masz gg? Bo wolałabym bardziej kameralnie.
      • nobullshit Re: koniki - do Aylah 24.08.04, 22:21
        aylah napisała:

        > A masz gg? Bo wolałabym bardziej kameralnie.

        Nie mam sad
        Napisz, proszę, na priva. nobullshit@gazeta.pl
        • kubas26 Re: koniki - do Aylah 25.08.04, 13:45
          A ja powiem tak. Tam się chodzi dla koni nie jest to restauracja żeby były
          marmurowe łazienki. Mi się podobało i myslę że przy pozytywnym nastawieniu to i
          tam mozna miło spędzić czas i nauczyć się jeździć. Także ja jestem zasmile
          • zz_asienka Re: koniki - do Aylah 25.08.04, 13:57
            No właśnie, bo coś tego pozytywnego nastawienia nie było po Tobie widać zbytnio
            wczoraj...wink Ja tylko kupię sobie jakieś wygodne spodnie i uderzam na jazdy. A
            Ty kiedy na zakupy? Pzdr, A.
            • kubas26 Re: koniki - do Aylah 25.08.04, 14:02
              na właśnie ja myśleś ze od poniedziałku można spróbować jak sądzisz? muszę
              tylko zakupić ten cały toczek i też ruszamsmile
              • zz_asienka Re: koniki - do Aylah 25.08.04, 14:12
                to dobry pomysł o ile będzie pogoda na jazdy - mała to przyjemność pędzić na
                koniu w strugach deszczu smile. Postaram się załatwić zakupy w weekend, no i
                trzeba jeszcze zadzwonić... Ale myślę, że w przyszłym tygodniu da radę.
    • kubas26 Re: koniki 25.08.04, 16:38
      supersmile musze zastanowic sie tylko co i gdzie kupicsmile
      • zz_asienka Re: koniki 26.08.04, 08:27
        W Decathlonie mają czasem fajne przeceny i jest chyba z czego wybrać. Możesz
        poradzić się obsługi co do rozmiaru toczka. Jeżeli chodzi o spodnie, to ja np.
        wybieram się w weekend to Factory, bo jest tam sporo taniej.
        Powiodzenia w zakupach!
        A.
    • kubas26 Re: koniki 26.08.04, 10:54
      Może zdzwonimy się wieczorem smile
      • zz_asienka Re: koniki 26.08.04, 11:01
        Jasne, masz mój numer, a ja z komórką się nie rozstaję, więc możesz zadzwonić
        anytime. Miłego dnia!
        Asia
    • kubas26 Re: koniki 01.09.04, 09:34
      Witam Asiu!
      Wybacz ze sie nie odezwałem - ale brak czasu.
      Mam nadzieje że może w przyszłym tygodniu pojdziemy w koncu na koniki.
      Pozdrawiam Kubaa
      • zz_asienka Re: koniki 01.09.04, 11:27
        Ja też na nadmiar czasu nie narzekam... sad
        Jakby co - czekam na kontakt. Miłego dnia,
        Aśka
        • kubas26 Re: koniki 13.09.04, 11:17
          czesc Asia co tam słychac?
          • zz_asienka Re: koniki 13.09.04, 16:02
            Czesc! odpowiedzialam na priva (zgodnie z sugestia w ktorym z powyzszych
            postow.. smile)
            A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka