zz_asienka 22.08.04, 14:08 Witam wszystkich, Wprowadzilam sie w marcu, ale nie zdazylam sie jeszcze zorientowac co do konikow znajdujacych sie za winklem - czy ktos uczeszcza tam na jazdy? Pozdrawiam, Aska Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 13:38 Ja nie uczęszczam ale też chciałbym się zapisać możemy kiedys wspólnie tam pojść. Pozdrawiam Jakub. V klatka budynek A Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 14:36 Super! Poziom zaawansowania reprezentuję raczej niski, ale sąsiedztwo stadniny zobowiązuje, więc kupiłam sobie niedawno śliczny, granatowy toczek i... na tyle starczyło mi czasu. Daj po prostu znać, jak będziesz miał chwilkę. Pozdrawiam, Aśka (bud. B, II klatka) Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 14:40 Ja tutaj na Zaciszu mieszkam i pracuję ale chwil wolnych też mam sporo. Mam 27 lat i z chęcią nauczył bym się jeździć konno. Jak dotąd nie opanowałem jeszcze tej umiejętności choć nie ukrywam że może z raz siedziałem na kucyku. No właśnie mamy blisko stadninę koni i myslę ze w koncu trzeba z niej zacząć korzystać. Póki co niestety nie mam ani toczka ani spodni odpowiednich pozdrawiam Kuba Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 14:55 Ja od kucyka zaczynałam, nawet mam takie śmieszne zdjęcie z zoo Spodnie możesz mieć zwykłe, ale toczek jest obowiązkowy, w decathlonie była ostatnio przecena, spróbuj tam coś kupić. To jeżdżenie w moim wydaniu byłoby mocno po południu albo w weekend, bo pracuję troszkę dalej.... na Wilanowie. No i od października średnio co drugi weekend spędzam na uczelni. Ale czego się nie robi, jak się ma motywację. pzdr, A. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 15:01 Ja tutaj spedzam 90% swojego czasu i jeśli będziesz miała chwilkę wolną daj znać. Ja dziś może tam zadzwonię albo się przejadę żeby dowiedzieć się o ceny i poznam szczegóły. Ja skończyłem studia w zeszłym roku teraz niestety już pozostała mi tylko praca ale i tak jest ok. Pozdrawiam serdecznie sąsiad Kuba Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 15:12 OK, czekam w takim razie na informacje o cenach. Spróbuję wygospodarować troszkę czasu w tym tygodniu, żeby się tam przejść i zobaczyć na własne oczka. Pozdrawiam równie serdecznie sąsiadka Asia Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 15:05 Popołudnia u mnie ok gorzej z weekendami bo na ogół wtedy wcześnie zaczynam pracę a kończę ją dopiero w niedzielę - obsługa imprez itd... w każdym bądź razie sezon weekendowych prac się kończy i od września czy października weekendy mogę spędzać pędząc po padoku o ile się bedę dobrze trzymał grzywy i nie zlecę uff, mam pietra to poważna sprawa a ja mam delikatny lęk wysokości - ale dam radę spokojnie Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 15:19 Oj zanim zaczniesz pędzić to minie sporo czasu, z tego, co pamiętam trzeba mieć wyjeżdżonych 16 godzin, żeby sobie pogalopować. Ja jeszcze tyle nie mam, więc zaczynamy od mniej więcej takiego samego poziomu. Nie przejmuj się, sprawa nie jest aż tak poważna, może masz ukryty talent, a koniki okażą się kurduplami i zniknie problem lęku wysokości.. A. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 15:25 Hehe, jasne nie ma co się denerwować, choć te galopujace stworzenia zawsze budziły we mnie respekt i lęk, a jak byłem mały to u dziadka na wsi koń dziabnał mnie w ramie bo myslał ze mam tam cos do jedzenia. I stąd moje takie małe obawy co do tak dużych stworzeń. Ale dziś jadę to postanowione. Póki co mój jedyny kontakt ze zwierzakiem to mały chomik który wprawdzie nie budzi większego lęku ale za to przegryza spodnie i kable na podłodze. Miło mi w każdym razie poznać pierwszą osobę na tym osiedlu bo póki co mój kontakt z sąsiadami to sporadyczne spotkania w windzie czy garażu Pozdrawiam Kuba Odpowiedz Link
zz_beatka Re: koniki 23.08.04, 15:34 A z której klatki jesteś? Co do koników to też lubię je z daleka po rodeo jakie przeżyłam. ) swoją drogą mój lot z końskiego grzbietu musiał fajnie wyglądać (szkoda, że nie dla mnie) Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 15:39 Nieźle, mnie też kiedyc koń udziabał, bynajmniej nie w ramię, ale powiedzmy, ze był złośliwy... I też mi miło Cię poznać, moje spotkania z sąsiadami przebiegają w podobnych okolicznościach (odejmując garaż, bo auta nie mam, ale za to często mijam ich w furtce), ale pewnie dlatego, że wychodzę przed 7, a wracam z reguły po 19-tej, więc mało mnie widać. Pzdr, A. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 15:45 To rzeczywiście - mogę powiedzieć jedynie współczuję. Ja wstaję nieco póżniej lecz nocny marek ze mnie i najczęściej pracuję do 1.00, wzrost koncentracji to chyba wpływ ksieżyca który soradycznie widzę od siebie z balkonu za to szum samochodów słyszę doskonale. uciążliwe nie mogę się do tego przyzwyczaić Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 15:50 Ja wcześniej mieszkałam w centrum, przy pl. Konstytucji, więc mając teraz okno na podwórze mogę powiedzieć, że mam ciszej. Nie licząc oczywiście sobót, kiedy to Panowie Na Budowie skutecznie uniemożliwiają mi jakikolwiek sen po godzinie 6:30 rano. Rzeczywiście trudno się przyzwyczaić. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:18 Ale tak a propo to rzeczywiście pracując do 19.00 niewiele ma się czasu dla siebie czy dla rodziny Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:30 He he znam ten ból, no ale osiedle jest przyjemne mieszkam tutaj juz 6 miesięcy i może z raz grałem w tenisa no nic nie przeszkadzam rozgadaliśmy się trochę a Ty pewnie cięzko pracujesz nie chciałbym przeszkadać choć miło w między czasie napisać do sąsiadki z bloku obok Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 16:39 Mój staż w mieszkaniu jest krótszy tylko o miesiąc, ale też nie narzekam, może w przyszłości niedalekiej uda mi się upiec kiełbaskę na ogólnodostępnym grillu, bo z kortu raczej nie skorzystam. No i mam za swoje - kupka "do zrobienia" zrobiła się 2 razy większa, chyba rzeczywiście za dużo gadam zamiast pracować. Czekam na info o konikach i zyczę miłego wieczoru. A. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:42 Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję że będziemy mieli sposobność porozmawiać jeszcze wieczorem pozdrawiam Kuba. P.S. Ja zapewne jak zwykle koncentrację swojego umysłu przeniosę na wieczór a póki co ... trzeba trochę odpoczać hehe żartuję Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 16:49 Och wieczorem to raczej nie możliwe, chyba, że przez okno - jeszcze nie założyłam sobie łącza w domku pozdrawiam, Asia Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:54 heheh ok mam wiec pomysł nie do odrzucenia będę wieczorem chodził więc po mieszkaniach i pytał "zbieram suchy chleb dla konia" hehe żartuje oczywiście w każdym razie jeśli nie uda się mi dziś przekazać wiadomości ze stadniny jutro napewno się odezwę miło było pogawędzić pozdrawiam JB Odpowiedz Link
nobullshit Re: koniki 23.08.04, 16:51 W amerykańskich filmach mówią: Get a room! Tu można by powiedzieć - jazda na priva! (Bo świeżo opuszczone przez narzeczonych stare panny zazdrość bierze) ))) Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 16:53 Ale my nic zdrożnego nie robimy... przynajmniej ja. no dobra, nic więcej od tej pory o konikach )))) Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 16:59 Miłe panie ja również nic zdrożnego nie miałem na mysli a to że jestem jeszcze kawalerem - samotnie mieszkającym hehe hmm fajnie znać sąsiadów na swoim osiedlu, przecież zawsze może popsuć się kran, trzeba będzie wbić gwóżć np w scianę, ogólna pomoc samosąsiedzka zawsze przecież jest mile widziana pozdrawiam hehe Kuba Odpowiedz Link
nobullshit Re: koniki 23.08.04, 17:16 Jak to mówią, mówili? "Nie da ci ojciec, nie da ci matka tego, co moze dać ci sąsiadka" (A wiertarkę, Kubas, masz?) Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 23.08.04, 17:39 u mnie już wszystko przywiercone, przybite itp... a gdyby coś się odkręciło lub wypadło ze ściany, to mam zestaw "mały majsterkowicz" i świetnie sobie poradzę sama ) Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 17:44 hehe ja oczywiście nie wątpię w zdolności i samozapał i oczywiście żartowałem ok 20.00 jadę na chwilkę zobaczyć stadninę mam nadzieje ze bedzie czynna, wezmę wszystkie materiały i dowiem się odnośnie cen życzę miłej dalszej pracy Odpowiedz Link
aylah Re: koniki 23.08.04, 18:37 Przyznaję się bez bicia, że jeździłam w tej stadninie. Niestety przestałam odkąd wyniosła się moja trenerka...Szkoda. Nie chcę was zniechęcać ale ,moim zdaniem, nie nauczycie się tam dobrze jeździć. Owszem, można wozić 4 litery na koniu ale tak naprawdę to nie to. No chyba, że to komuś wystarcza ale niestety istnieje ryzyko nabycia złych nawyków, które potem trudno wyplenić. Może ostatnio się coś zmieniło (oby) bo w sumie nie jeżdzę od kilku m-cy. Błagam nie wierzcie w takie bzdury o umiejętności galopowania po 16 godzinach. Jedni uczą się tego kilka tygodni, inni kilka miesięcy. Najpierw trzeba nauczyć się dobrze siedzieć w stępie, potem w kłusie, potem kłus ćwiczebny a na końcu galop. Długa droga przed wami, ale bardzo piękna. Niepozbawiona otarć, siniaków i upadków ale...warto!!! Co do stroju, to ważny jest toczek ale i spodnie - najlepiej bez szwów po wewnętrznej stronie nogawki (żadne dzinsy) no i buty na płaskiej podeszwie. Mogą być adidasy. Pozdrawiam i życzę wytrwałości Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 23.08.04, 18:45 Dzieki za radę może wiesz do której jest czynna ta stadnina? Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 09:52 Cześć Asia jade tam dziś po 13.00 wczoraj to juz chyba było zamkniete tylko przejechałem obok ale było strasznie ciemno Odpowiedz Link
aylah Re: koniki 24.08.04, 10:20 Jeżeli pojedziesz koło 13 to na pewno będzie czynne. Co do cen, to normalne warszawskie, czyli ok. 25 zł za godzinę. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 10:28 Dzięki a nie wiesz może czy oni mają jakąś stronę internetową? W każdym razie dziękuję za porady Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 10:45 Cześć Kuba, z niecierpliwością czekam na niusy po 13-ej. Dzięki za to, że się fatygujesz, Aśka Odpowiedz Link
aylah Re: koniki 24.08.04, 10:44 O stronę internetową ich nie podejrzewam ale mam numer telefonu. Nie korzystałam z niego więc nie wiem gdzie się dodzwonisz 811 80 95 Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 10:47 Dzięki za pomoc wszystkiego dowiem się po południu. Jak do tej pory kontakt mój z tymi zwierzętami był sporadyczny. Widzę ze tobie chyba to doskonale wychodziło, masz to opanowane - fajnie. Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 10:48 ja też dziekuję za podzielenie się doświadczeniami! pozdrawiam, Aśka Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 14:39 No i jak tam? Dowiedziałeś się? Rzeczywiście takie beznadziejne te koniki? A. Odpowiedz Link
aylah Re: koniki 24.08.04, 14:52 Asieńko! Ja nie powiedziałam,że tamte koniki są beznadziejne! Żadne nie są. Mi chodziło tylko i wyłącznie o to, że nie zwraca się tam zbytniej uwagi na prawidłową jazdę. Ale do weekendowego posiedzenia sobie na koniu to może być śwetne miejsce. Nie chciałam Cię zniechęcać. Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 15:08 Pod pojęciem koniki miałam na myśli całokształt - też uważam, że żaden konik nie jest beznadziejny. Absolutnie nie czuję się zniechęcona. Kiedyś jeździłam nawet na takim pociągowym olbrzymie na oklep i mi nie przeszło (choć przez parę następnych dni nie mogłam chodzić, a i z siedzeniem było kiepsko...). Pozdrawiam A. Odpowiedz Link
aylah Re: koniki 24.08.04, 15:25 To super, że nie zniechęcasz się tak łatwo. Miło mi poznać kolejną zarażoną miłościa do koni. Tak trzymaj! Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:26 Długo to trwało ale same rozumiecie NIe byłem tam ale dzwoniłem 27 zł pół godzinna jazda dla początkujących w tygodniu a w weekendy cos ponad 30 zł. Toczki mają na miejscu. Fajnie ale pewnie i tak kupię. Co jeszcze - a a jazdy są od 15.00 do 19.00 można przyjść i zobaczyć na poczatku o co w tym wszystkim chcodzi. Odpowiedz Link
aylah Re: koniki 24.08.04, 16:27 no to dawaj! Co ustaliłeś? Zaczynam mieć coraz większą chrapkę na jazdę konną przez to pisanie. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:28 Samemu jakoś głupio było mi tam pójść czekam na Wasze decyzje bo jeśli nie idę sam i wykupuję karnet na miesiąc - pora zacząć trenować choć mam pietra nie ukrywam Odpowiedz Link
aylah Re: koniki 24.08.04, 16:29 Kurczę, cośik drogo. Poł godziny? A godzina? A te toczki "miejscowe" są obrzydliwe. Nie radzę! Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:30 No właśnie sporo kasy 27 zł za pół godziny hmm i to ponoć cena dla mieszkańców ZZ, no cóż ale mozna spróbować Odpowiedz Link
aylah Re: koniki 24.08.04, 16:32 Mogę iść z tobą (lub z wami). Ale jesteś pewien,że karnet od razu na miesiąc? Może zobacz czy ci się spodoba. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:34 Ok możemy pójść a karnet to może nie koniecznie zobaczę jak pójdzie mi pierwsza jazda w życiu uff Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 16:45 Ja też chętnie się przejdę, w końcu zaczęłam temat.. Kiedy idziecie? A. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:38 Może być o 18.00? dziś ? albo już jutro też pewnie ok 18.00 to co robimy? Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:41 Idziemy na pieszo czy samochodem? Moze będzie szybciej troszkę? Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 16:48 Ja mogę z buta. Zatem jutro 18 pod I kl. (A). Pzdr, A. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:46 ja będę autem, nie dam rady pieszo, muszę pózniej tutaj szybciutko wracac proponuję zabrać się ze mną wiem ze to kawałek drogi ale bedzie ciut szybciej tak myślę Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:55 To jedziemy w trójkę o 18.00 dziś jesli tak ok wychodzę za godzinkę więc będę białym Oplem Astrą II 3 drzwiową to tak dla rozpoznania mojej skromnej osoby Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 16:55 mi pasuje bardziej jutro, jeszcze jestem w pracy i nawet jak wyjde teraz, to nie zdąże na 18,00. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 24.08.04, 16:58 Możemy umówić się o 18.30 zdążymy na pewno ja jutro nie wiem może zdąze ale nie daje gwarancji także decyzja należy do Was miłe Panie Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 24.08.04, 17:01 to ja juz się wyłączam i biegnę na autobus, na 18:30 powinnam być spokojnie, ale poczekajcie chwilkę jak by co. Więcej postów na razie nie odbiorę, więc jak zdecydujecie, że jutro, to niech ktoś podejdzie do czekającej czarnowłosej dziewoi i da znać. Do zobaczenia,A. Odpowiedz Link
aylah Re: koniki 24.08.04, 17:00 A macie gadu-gadu? Bo tak umawiamy się na forum...i nie możemy umówić Odpowiedz Link
nobullshit I jak było? 24.08.04, 21:18 Byliście? Jakie wrażenia? Pytam, bo: Nie mieszkajac jeszcze na ZZ poszłam tak kiedyś, poważnie myśląc o nauce jazdy. Ale odrzuciły mnie "warunki socjalne", że tak powiem. Nie było szatni z prawdziwego zdarzenia, z zamykanymi na klucz szafkami, i miałam do wyboru: jeździć z wypchanymi kieszeniami albo zostawić torebkę z portfelem, kluczami, kluczykami, dokumentami w pomieszczeniu, do którego może wejść każdy. A kiedy zeszłam z konia zlana potem, zaproponowano mi umywalkę z zimną wodą i papier toaletowy. (teraz mam bliżej i niby mogę przyjść tylko z kluczami od mieszkania, ale jednak...) A kiedy mimo wszystko poszłam na drugą jazdę, okazało sie, że nie ma "mojego" konia, i mam czekac pół godziny. Nie miałam pół godziny na zbyciu, i zrobiłam w tył zwrot. Stąd pytanie o wrażenia i jak tam jest teraz, bo mnie te konie ciągną. Odpowiedz Link
nobullshit Re: koniki - do Aylah 24.08.04, 22:21 aylah napisała: > A masz gg? Bo wolałabym bardziej kameralnie. Nie mam Napisz, proszę, na priva. nobullshit@gazeta.pl Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki - do Aylah 25.08.04, 13:45 A ja powiem tak. Tam się chodzi dla koni nie jest to restauracja żeby były marmurowe łazienki. Mi się podobało i myslę że przy pozytywnym nastawieniu to i tam mozna miło spędzić czas i nauczyć się jeździć. Także ja jestem za Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki - do Aylah 25.08.04, 13:57 No właśnie, bo coś tego pozytywnego nastawienia nie było po Tobie widać zbytnio wczoraj... Ja tylko kupię sobie jakieś wygodne spodnie i uderzam na jazdy. A Ty kiedy na zakupy? Pzdr, A. Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki - do Aylah 25.08.04, 14:02 na właśnie ja myśleś ze od poniedziałku można spróbować jak sądzisz? muszę tylko zakupić ten cały toczek i też ruszam Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki - do Aylah 25.08.04, 14:12 to dobry pomysł o ile będzie pogoda na jazdy - mała to przyjemność pędzić na koniu w strugach deszczu . Postaram się załatwić zakupy w weekend, no i trzeba jeszcze zadzwonić... Ale myślę, że w przyszłym tygodniu da radę. Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 26.08.04, 08:27 W Decathlonie mają czasem fajne przeceny i jest chyba z czego wybrać. Możesz poradzić się obsługi co do rozmiaru toczka. Jeżeli chodzi o spodnie, to ja np. wybieram się w weekend to Factory, bo jest tam sporo taniej. Powiodzenia w zakupach! A. Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 26.08.04, 11:01 Jasne, masz mój numer, a ja z komórką się nie rozstaję, więc możesz zadzwonić anytime. Miłego dnia! Asia Odpowiedz Link
kubas26 Re: koniki 01.09.04, 09:34 Witam Asiu! Wybacz ze sie nie odezwałem - ale brak czasu. Mam nadzieje że może w przyszłym tygodniu pojdziemy w koncu na koniki. Pozdrawiam Kubaa Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 01.09.04, 11:27 Ja też na nadmiar czasu nie narzekam... Jakby co - czekam na kontakt. Miłego dnia, Aśka Odpowiedz Link
zz_asienka Re: koniki 13.09.04, 16:02 Czesc! odpowiedzialam na priva (zgodnie z sugestia w ktorym z powyzszych postow.. ) A. Odpowiedz Link