Dodaj do ulubionych

MARTWE FORUM !

14.03.05, 21:35
Nie wiem co jest przyczyną/może śnieżna zima/ale widać gołym okiem rychły
zgon forum ZZ.Aż dziwne,obydwie wspólnoty A i B są w przededniu Walnych
zebrań a na forum nic się nie dzieje.Zdarzało się że na tematy błahe/psie
kupy/i inne duperelne tematy na forum się gotowało ile to nicków można było
poznać.Teraz klapa nic i nikogo nie interesuje,czyżby wszystko padło,nawet
Mooj ma chyba urlop bo milczy.Dlaczego kto wie?
Obserwuj wątek
    • sc77 Re: MARTWE FORUM ! 14.03.05, 22:43
      My poprostu nie umiemy tutaj rozmawiac o fajnych rzeczach a jedynie o
      problemach, ktore czesto sami sobie wymyslamy i tworzymy.

      Czasem z zazdroscia czytam inne fora, gdzie sasiedzi ciesza sie tym co maja,
      doceniaja to i chwala sie przed innymi...
        • robert7704 Re: MARTWE FORUM ! 17.03.05, 12:51
          ujawniam sięwink)) - jestem przyszłym mieszkańcem c-etapowymwink)) i bardzo się
          cieszę i na to mieszkanko, i na to osiedle, i na nowych sąsiadów, często
          zaglądam na forum i wiem już, że na osiedlu jak zawsze i wszędzie są i ludzie
          porządni i łachy cmentarne, spokojni i pieniacze, inteligenci i Barbi/Ken,
          lewacy i narodowcy, konserwatywi i liberalni.... oczywiście póki co wszystko to
          traktuję z przymróżeniem oka i nie próbuję wyrabiać sobie o kimś zdania póki
          nie poznam osobiście; forum to taka zajawka tego czego można spodziewać się po
          mieszkańcach osiedla...i bardzo się cieszę, że będę mieszkał w dość barwnej
          społeczności... bo przecież najgorszą rzeczą jaka może się przytrafić to
          zamieszkanie w miejscu gdzie dominuje apatia wink
          a ja zamierzam cieszyć się i bawić wyborem koloru na ścianę, kafelków,
          luksferów, paneli, kanapy, lampy, włącznika.... i tysiąca innych szczegółów i
          detali, które w całości złożą się na 4 kąty wink ...
          zdaję sobie sprawę, że przez pierwsze półroku, może więcej przyjdzie słuchać
          wszystkim stukających młotków, borujących wiertarek udarowych itd - ale cóż z
          tego.... dla kogoś, kto odbiera pierwsze własne mieszkanie całokształt składa
          się na przeżycie jedyne w swoim rodzaju.

          Pozdrawiam serdecznie przyszłych sąsiadów
          Robert
          • zzmarcin Re: MARTWE FORUM ! 17.03.05, 13:18
            Witaj,
            Byłem chyba jednym z pierwszych mieszkańców B. Zrobiliśmy tylko podłogę i
            łazienkę i zaczęliśmy mieszkać. Muszę przyznać, że pomimo wcześniejszych obaw,
            remonty u sąsiadów nie były aż tak bardzo uciążliwe... a teraz czekam jeszcze
            tylko na drzwismile)
            Pozdrawiam,
            m

            • robert7704 Re: MARTWE FORUM ! 17.03.05, 13:31
              miło mi poznać wink))
              też zaczniemy od podstaw, dla mnie to będzie dodatkowa frajda bo znaczną część
              będę robił sam wink) bo po pierwsze i najważniejsze - dokładność i jakość
              wykonania, będzie tak jak chcę, żaden "fachowiec" nie będzie marudził, a to
              trudne, to cieżko zrobić, to kosztuje, to zjamie dużo czasu itd i w końcu po
              drugie - oszczędność, bo raz a porządniewink)))
              pozdrówka
              r
              • grzegorz_zz Sam sobie majstrem 18.03.05, 09:13
                Zgadzam sie z toba. Jak usluszalem ile majstrom zajmie wstawienie drzwi w
                pokojach, to sie po prostu wkurzylem i sam z pomoca zony je wstawilem,
                zapiankowalem, zaszpachlowalem, dotarlem i zona pomalowal sciany. Mi sie podoba,
                a to juz wystarczy.
                To samo zrobilem z kilkoma innymi rzeczami.
                Pozdrawiam
                • zzmarcin Re: Sam sobie majstrem 18.03.05, 09:47
                  Muszę przyznać, że podziwiam wszystkie złote rączki. Jedyną rzeczą, którą
                  zrobiłem w mieszkaniu sam, było zamontowanie linek pod firankismile) Z drugiej
                  strony sam bym sobie w jeden dzień szafek w kuchni nie zmontował, nie
                  wspominając już o równym położeniu kafli w łazience.
              • zzdorka Re: MARTWE FORUM ! 18.03.05, 10:43
                Przyznam wam sie szczerze, ze troche meczylo mnie urzadzanie mieszkania. Tez
                wiekszosc robilismy sami. A teraz, jak juz wlasciwie mam skonczone urzadzanie,
                to czeo mi brakuje. Juz bym firanki zmienila. smile

                • robert7704 Re: MARTWE FORUM ! 18.03.05, 13:53
                  hehehe - bardzo kobiece podejście wink)) Dopiero co wykończyłaś mieszkanko a już
                  zmiany się marzą wink) na szczęscie zmiana firanek to nie to samo co wymiana
                  kafelków. Pozdrowionka i miłego weekendu pełnego malutkich cieszących zmian wink))
                  • renata19 Re: MARTWE FORUM ! 18.03.05, 14:57
                    mam jeszcze gorzej.Zamieszkałam X/2003 i już od co najmniej 3-ch miesięcy
                    studiuję rynek pierwotny i różnych deweloperów i wcale nie dlatego że jest mi
                    tu żle ale własnie bardzo lubię zmiany.Gdyby nie Syn,który z racji
                    pracy/nieruchomości/przekonuje mnie że tu jest fajnie/adekwatnie do ceny/może
                    wykańczałabym nowe inne mieszkanie.A tak może zagnieżdżę się na
                    zawsze.Pozdrawiam Wszystkich w ten deszczowy piątek.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka