Dodaj do ulubionych

grzejnik w salonie

24.08.05, 12:31
Witam,czy ktoś tak jak My ma w salonie duzy grzejnik (pionowy 60x90x15),
który niestety nie jest ozdobą, a ma ogrzać salon i kuchnię? Jesli tak
napiszcie czy zostawiacie go takim jaki jest czy może ktos go wymienia lub
juz wymienił na troche bardziej "dyskretny".
Napewno takie grzejniki są w mieszkaniach 43,3 mkw.

Pozdrawiam Ewa
Obserwuj wątek
    • grzegorz_zz Re: grzejnik w salonie 24.08.05, 12:43
      Takie grzejniki sa wszedzie. A ich wyglad to rzecz gustu.
      • asterix2001 Re: grzejnik w salonie 24.08.05, 12:56
        Z tego co wiem to nie wszędzie, bo wystarczy, ze ktoś ma okno, a nie tak jak u
        mnie tylko balkon w salonie i wówczas grzejnik "chowa" się po parapetem. U mnie
        nie ma parapetu i jest on na oddzielnej ścianie.
        A o gustach podobno się nie dyskutuje, więc nie będę...
        • stewald Re: grzejnik w salonie 24.08.05, 14:00
          Oczywiście, że grzegorz_zz gada bzdury, takie pionowe grzejniki nie są wszędzie.
          Ja takiego w żadnym pokoju nie mam, u mnie są normalnie pod parapetem.
          • klejmanm Re: grzejnik w salonie 24.08.05, 14:03
            Ja mam własnie taki grzejnik.
            Duzy strasznie - w centralnym punkcie dużego pokoju.
            Mieszkanie 43.3 m

            pozdrawiam,
            marcin.K
            • yigael Re: grzejnik w salonie 24.08.05, 14:14
              Ja też mam, ale w kąciku na szczęście, nawet tam się specjalnie w oczy nie
              rzuca.
    • cipior1 Re: grzejnik w salonie 24.08.05, 15:31
      Niestety ja też mam i przeszkadza mi. Poza tym nie jest wykorzystywany do
      ogrzewania. Wystarczy ogrzewanie z grzejnika usytuowanego w kuchni. Zastanawiam
      się aby go zdjąć.
      • monika9944 Re: grzejnik w salonie 26.08.05, 10:46
        Ja też mam taki grzejnik i rzeczywiście psuje wygląd pokoju bo jest za masywny
        tzn. zbyt duży i jeszcze umieszczony na samym widoku. Tym bardziej zamierzam go
        wymienić na cieńszy i mniejszy gdyż poprzedniej zimy nawet w największe mrozy
        odkręcałam zawór na minimum bo przy przy większym odkręceniu było poprostu za
        ciepło. Na taka powierzchnię jaką ma za zadanie ogrzewać jest zdecydowanie za
        duży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka