09.07.07, 22:22
Jako nowa, witam wszystkich forumowiczów.smile) Pozwoliłam sobie zerknąć na parę
wątków i już wiem, skąd u założyciela forum taki tytuł - myśli, których mamy
nadmiar wink))Ty andreas masz ich wyjatkowo dużo smile) I piszesz dość ciekawie.
Pozdrawiam.



.......................................
...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
Obserwuj wątek
      • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 08:03
        Głupotą byłoby nie zgodzić się z tym co napisałeś.
        U mnie tak własnie jest: nie zawsze gotowa i nie zawsze chcę sie
        dzielić...przynajmniej myślami wink

        Pozdrawiam i życzę przyjemnego dnia.smile


        .......................................
        ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
          • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 17:16
            Nie lubię przyznawać racji zbyt często facetom wink Mam nadzieję, ze to ostatni
            raz...aż dwa razy w ciągu paru godzin...to niedobrze tongue_out


            .......................................
            ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 17:52
                  Beatrix ... czy on jest zarozumiały, czy tylko takie wrażenie
                  odnoszę...szczególnie po ostatnim jego wpisie?? wink))


                  .......................................
                  ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                    • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 17:59
                      hmmm...z czasem to zrobię, za wcześnie na razie na jakiekolwiek
                      oceny...zwłaszcza tego rodzaju wink


                      .......................................
                      ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                    • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 18:02

                      Ja też dobrego zdania o sobie nie mam, ale ...zarozumiała bywam. I słyszę to
                      często, a i czasem inni tak piszą o mnie wink))))


                      .......................................
                      ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                        • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 18:28
                          Ze śląska, a Ty?


                          .......................................
                          ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                        • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 18:31
                          Zarozumiałość nie ma nic wspólnego z poglądami drugiego człowieka.wink Nie
                          zgadzam sie tutaj z Tobą..czy to świadczy, iż jestem w tej chwili zarozumiała?


                          .......................................
                          ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                          • andreas.007 Re: Witam :)) 10.07.07, 18:37
                            to ze sie nie zgadzasz jeszcze nie,
                            ale jak zapytam dlaczego, to wtedy zaczniesz byc zarozumiała
                            tłumaczac mi... wink)

                            Natomiast cieszy mnie, ze wreszcie ze mna sie niezgodziłas...
                            wiedziałem, ze ten momemnt musi nastapic!
                            Nic nie bolało!
                            • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 19:04

                              andreas.007 napisał:

                              > to ze sie nie zgadzasz jeszcze nie,
                              > ale jak zapytam dlaczego, to wtedy zaczniesz byc zarozumiała
                              > tłumaczac mi... wink)
                              >
                              No wiesz...jesteś strasznie pewny swego...Nie znasz mnie a juz krzyżyk na mnie
                              postawiłeś.tongue_outtongue_outtongue_out
                              Przedstawiając swój punkt widzenia, swoje racje, nie trzeba przekazywać tego w
                              jakiś szczególnie wyniosły sposób...tylko dlatego, że ma sie własne a bywa też
                              i odmienne zdanie...

                              > Natomiast cieszy mnie, ze wreszcie ze mna sie niezgodziłas... wiedziałem, ze
                              ten momemnt musi nastapic!

                              Nie spodziewałeś się tylko, że tak szybko, co? wink tongue_out

                              > Nic nie bolało!

                              Cieszę sie, nie lubie sprawiać bólu innym wink


                              .......................................
                              ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                              • andreas.007 Re: Witam :)) 10.07.07, 19:14
                                a tam krzyzyk od razu...
                                ja na nikim krzyzyka nie stawiam - nawet na sobie!
                                Wyniosły czy nie wyniosły, ale odmienny,
                                to zaraz moze wydac sie zarozumiałe... kazdemu!

                                Bo cóz to znaczy zarozumiałe?
                                czyz własnie przedstawianie swojej racji w sposób pewny przeciez,
                                a wiec zarozumiały, bo trudno bym czegos bronił
                                bez przekonania o swojej racji...

                                Ja zawsze jestem gotowy i spodziewam sie wszystkiego... wink))
                                Wiedziałem, ze to nastapi!
                                Myslisz, ze jestem zarozumiały.... wink))
                                • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 19:32
                                  Bo cóz to znaczy zarozumiałe?
                                  > czyz własnie przedstawianie swojej racji w sposób pewny przeciez,
                                  > a wiec zarozumiały,

                                  Naprawdę broniąc własnego zdania robisz to zarozumiale??

                                  bo trudno bym czegos bronił bez przekonania o swojej racji...

                                  OK...ale przecież to, że my jesteśmy pewni swoich racji nie znaczy, że ktoś
                                  inny ich nie ma, a przynajmniej jest w rónym stopniu o nich przekonany...
                                  podobnie jak Ty...ja zawsze staram się przedstawić swój punkt widzenia tak, aby
                                  druga osoba nie czuła się urażona w żaden sposób i żeby nigdy nie odczuła, że
                                  ja to niby jestem naj... ( bo wcale tak nie jest)
                                  Tak nie można. Bo jedna taka chwila może wiele zepsuć a po co? Tylko dlatego,
                                  że mamy różne zdania na dany temat?

                                  I nie, nie myślę, że jesteś zarozumiały...a nawet jesli gdzieś mi tam świta
                                  taka myśl, to w pozytywnym tego słowa znaczeniu ( póki co) wink))



                                  .......................................
                                  ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
    • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 18:04
      Dlaczego to forum jest takie spokojne? I tak mało ludzi tu pisze?


      .......................................
      ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
    • 1.bazyl Re: Witam :)) 10.07.07, 18:20
      czesc Iwsmile
      czy numerek 78 to moze Twoj rok urodzenia, ze tak spytam niedyskretnie?smile
      Jesli tak, to pewnie nalezysz to tych numerkow, w ktore Andreas lubi trafiac
      najbardziejtongue_out
      • andreas.007 Re: Witam :)) 10.07.07, 18:26
        no wiesz co Bazylu....
        Spłaszczyłas cała intelektualna inercje,
        która mogłaby stanowic pewna moc potencjalnej wymianie
        niezwykłych mysli, a moze nawet odkryc samych siebie przez siebie!

        Ja tez jestem zwolennikiem pana Freuda...
        ale to nie znaczy, ze ma racje zawsze,
        bo przeciez wiele osób potrafi wsadzic reke do ognia, swiadomie i wbrew...

        Oswiadczam, ze nie szukam zadnych takich trafień,
        jakie tu sugeruje Bazyl...
        • 1.bazyl Re: Witam :)) 10.07.07, 18:32
          smile))
          No Andreas, nie obruszaj sie tak... To tylko takie zarciki, male szpileczki,
          zeby troszke Twoj balonik ponakluwac, wiesz, zebys tak sie nie nadymal za
          mocno, bo to niezdrowo...smile
            • 1.bazyl Re: Witam :)) 10.07.07, 18:44
              "Spłaszczyłas cała intelektualna inercje,
              która mogłaby stanowic pewna moc potencjalnej wymianie
              niezwykłych mysli, a moze nawet odkryc samych siebie przez siebie"

              Ale jesli chodzi o Twoja intelektualna inercje ostatnio, to trudno sie nie
              zgodzictongue_out.
      • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 18:35
        Cześć bazyl smile)))...czy w związku z tymi cyferkami powinnam czuć sie w jakiś
        sposób zagrożona?? tongue_out


        .......................................
        ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
          • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 19:10
            To fajnie smile)) Uspokoiłaś mnie wink))



            .......................................
            ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
              • 1.bazyl Re: Witam :)) 10.07.07, 19:17
                Swoja droga, bylo to chyba najdziwniejsze pytanie, jakie mi zadano na rozowie
                kwalifikacyjnej - Jaki jest Pani znak zodiaku?
                Jak niedopasowany do szefowej - to wtopa...sad
                Moj na szczescie lubila.

                Juz bardziej rozumiem pytania o stan cywilny albo ilosc dzieci...
              • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 19:22
                Prawda, nie odpowiedziałam...myślałam, ze uniknę odpowiedzi tongue_outtongue_outtongue_out a tu nic z
                tego winkJak ktoś pyta o znak zodiaku to wierzy w ich znaczenie, przesadnie czy
                mniej przesadnie...bez znaczenia...Czuje więc, ze zostane wciśnięta w ich
                schematy...ale trudno,raz sie zyje...BYK smile
                    • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 19:36
                      Beatrix ...smile))))


                      .......................................
                      ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                  • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 19:34
                    1.bazyl napisała:

                    > O zesz...
                    > Uuuu....!
                    > Ale przywalila - BYK!...smile
                    >

                    No co?? Przecież to nie moja wina tongue_outtongue_outtongue_out



                    .......................................
                    ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                    • 1.bazyl Re: Witam :)) 10.07.07, 19:43
                      smile))
                      Zadziwiajaco jakos tak sie sklada, ze wiekszosc mojej rodziny jest spod Byka. I
                      pare moich przyjaciolek. Mialam tez kiedys narzeczonego Byka...

                      Pytanie jeszcze, na ile ktos sie utozsamia z charakterystyka znaku? No i jak
                      wniknac glebiej, to sie okazuje, ze sa ascendenty, descendenty, tranzyty,
                      kwadratury i Bog wie co jeszcze... I z uogolnionego horoskopu dla danego znaku
                      niewiele zostaje.

                      Ogolnie to jestem zdania, ze w horoskopy nalezy wierzyc - ale tylko w
                      pozytywne. To znaczy w swoje pozytyuwne cechy, zeby sie podbudowac, i w dobre
                      wrozby, bo zawsze warto uslyszec "nie martw sie, wszystko bedzie dobrze..."
                      • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 19:49
                        >No i jak wniknac glebiej, to sie okazuje, ze sa ascendenty, descendenty,
                        tranzyty, kwadratury i Bog wie co jeszcze...


                        hihihi...i Ty nie wierzysz "przesadnie" w astrologię?? smile)))))


                        .......................................
                        ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                        • 1.bazyl Re: Witam :)) 10.07.07, 20:03
                          No bo nie, nie wierze. Przesadnie. wink
                          Kiedys postanowilam to zglebic, zeby zrozumiec, o co w tym chodzi. Przeczytalam
                          nawet kilka ksiazek.
                          I w gruncie rzeczy to uwazam, ze to jest pic na wode.
                          Przypuszczam, ze sa statystyczne prawidlowosci zachodzace pomiedzy ludzmi
                          urodzonymi w okreslonych miesiacach, ale moim zdaniem jest to wplyw raczej
                          pogody, ilosci slonca, odzywiania (wieksza ilosc owocow) itd.

                          Ale jak kazdy horoskop - jest to mila okazja do tego, zeby poczytac cos o sobie
                          (co kazdy lubi), no i szybko wyrobic sobie stereotypowe pojecie na temat
                          drugiej osoby...winkNo i temat na podjecie milej konwersacji.

                          P.S. Zagadka filmowa: z jakiego filmu pochodzi odpowiedz glownej bohaterki na
                          w/w pytanie:" Przykro mi, ale moj znak zodiaku jest zastrzezony..."?
                      • iw78 Re: Witam :)) 10.07.07, 19:50
                        No i musisz przyznać...jesteśmy fajne, no nie?? wink))))


                        .......................................
                        ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                              • bella1 Re: Witam :)) 11.07.07, 06:56
                                Czesc < Nowa>...smile...
                                Pytanie o znaki zodiaku - przywoluje u mnie sytuacje,kiedy bylam na
                                jakims ,briefingu>,ktory byl poswiecony <cateringowi>..wink
                                Po czesci tzw. waznej,rozlosowanych nagrodach,pozegnaniach ...podplywam do
                                organizatora,ale przystopowalam - widzac / i slyszac/ kobite,ktora takie teksty
                                nadaje..."Pana znak zodiaku...,dzieci....zony...ulubiony rodzaj wypoczynku...i
                                inne w tym stylu..."
                                Gosc / chyba sam zdziwiony lekko/ - odpowiada...,a ze ja mam powazne
                                pytanie,ktore moze napelnic kase organizatora - nie czekam,tylko wale /z
                                przeprosinami/ za wtargniecie w rozmowe o tylku Maryny....Tak zwane zagranie
                                prostaka - z ograniczonym czasem..wink
                                Moze - po latach - tak mi sie wydaje...,ale chyba gosc mial ulge na twarzy....
                                Ale zaraz po tym zobaczylam <"Jej" twarz wink>...Jak oczy kota na firance...
                                A z ust wydobyl sie syyyyk..."Pani mi wywiad przerywa..."
                                "Pardon" - grzecznie powiedzialam...,a co pomyslalam ...to juz nie powiem....
                                Wywiad widzialam...,zaczynal sie od slow..."Pana znak zodiaku?"....smile
                                • iw78 Re: Witam :)) 11.07.07, 07:01
                                  Witaj Bellasmile) Pośmiałam się z Twojej historyjki....to tez masz tupecik
                                  przerywać TAK WAŻNY wywiad smile)))))
                                  pOZDR.

                                  .......................................
                                  ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
                                • beatrix13 Re: Witam :)) 11.07.07, 07:34
                                  wszystko jest względne ,
                                  a uważanie swoich słów za jedynie wistotne i godne uwagi,a innych za dupę
                                  Maryni ,hmmm,trąci tym co w nawiasie o ograniczonym czasie
                                  • bella1 Re: Witam :)) 11.07.07, 14:18
                                    Zaprzeczac nie bede...smile.Wszak sama siebie tak okreslilam.....
                                    /Nie jest to jedyne moje TAKIE zagranie - bywam egoistyczna,glupia,prozna....i
                                    sa dni,kiedy widze,ze powinnam umyc glowe - ale mi sie nie chce wink/
                                    Az czasami innym zazdroszcze ...Czysci,pachnacy,z opilowanymi
                                    paznokciami...zawsze wiedza - kiedy,co i komu - powiedziec...Pewnie maja duzo
                                    czasu...
                                    Pozdrawiam....smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka