Dodaj do ulubionych

Forum a Turret

13.12.05, 11:05
Jak myuslicie czy forumZZ robi jakiekolwiek wrazenie na Turret?

Kiedy w Google wpisuje "Zielone Zacisze" jako pierwsza wyskakuje strona
developera, jako druga: forum. Na pewno wiele osob, które chcą kupic
mieszkanie w etapach E i D zagląda tutaj zeby sie dowiedziec jak sie nam tu
zyje. Zwykle tacy ludzie odsylani sa do archiwum, zeby sami sobie poszukali.
Myslę, ze marnuje sie w ten sposob ważny argument w dyskusji z developerem.
Sądze, że warto by zrobić i przykleić wątek o grzechach głównych Turret.
Niech przyszli mieszkancy dowiedzą sie jakie niespodzianki czakaja na nich na
ZZ.

Ogolnie jestem zadowolony z mieszkania tutaj, ale wkurza mnie, ze do tej pory
mam w mieszkaniu nieusuniete usterki, ktore zgłosiłem przy odbiorze w
pazdzierniku, albo to ze TP zupelnie zignorowal pismo w sprawie klopotow z
wentylacja ktore ponad miesiac temu zlozylem w biurze. Sądząc z lektury forum
wielu mieszakńców ma podobne doświadczenia. Chyba TP trudniej będzie nas
ignorować, jeżeli takie sprawy bedą napiętnowane w jednym wątku, tłustym
drukiem i przyklejone wink

Niech cały świat usłyszy nasz pisk!

t0st
Obserwuj wątek
    • t0st Re: Forum a Turret 13.12.05, 11:27
      Co do pisku:
      www.przekroj.pl/images/stories/44_05/raczkowski_4.jpg
    • przemek.c Re: Forum a Turret 13.12.05, 12:03
      Oczywiście, że nie. Turret ma w nosie swoich klientów, co już niejednokrotnie
      okazał. Usterki to tylko jeden z przykładów - trzeba się wykazać niemałą
      upierdliwością, by wymóc na developerze to, co do niego należy. Uszczęśliwienie
      nas Łubińskim to jaskrawy wręcz przykład na dbałość Turreta o li tylko swoje
      interesy. Dyr. Zabojszcz z uśmiechem na twarzy łże, jak to on dba o dobro
      mieszkańców, jaki on nieświadomy problemów na osiedlu (biedaczek... czego on
      jest zatem świadomy?)... Generalnie "klient zapłacił, klient zrobił swoje". I
      tak mogę to podsumować.
      • klejmanm Re: Forum a Turret 13.12.05, 12:47
        a troszkę się nie zgodzę z przedmówcą.
        Osobiście w odpowiedzi na moje żądanie usunięcie jednej z usterek,
        Dyr. Zabojszcz sugerował, abym nie upubliczniał faktu usterki na forum.
        Innym razem jeden z pracowników biura sprzedaży poprosił mnie,
        bym napisał o nich choć jedno dobre zdanie na forum.
        Myślę że trochę się boją tego forum.
        Co bardziej aktywnych forumowiczów nawet dosyć dobrze identyfikują smile

        Z ostatnich brudnych zagrywek TP to wciśnięcie wpisu o 'Albercie' w akcie
        notarialnym.
        Nieodpowiadanie na pisma klientów jest jak dla mnie bardzo prymitywne, i
        świadczy o upadającym poziomie tej firmy w kwestii traktowania klienta.

        Koleżanka ostatnio opowiadała o obsłudze EBEJOT, aż żal ściskał, jak
        niektórzy developerzy potrafią traktować klientów.
        Prędzej czy później za firmą zaczyna się ciągnąć 'smrodek' złej opinii.
        • przemek.c Re: Forum a Turret 13.12.05, 13:10
          Czyli jednak interesuje ich nieco opinia o nich samych... Szkoda tylko, że
          wybrali niezbyt szczęśliwą metodę promowania - opinię bowiem buduje się nie
          zatajaniem usterek i negatywnych opinii, lecz dbałością o zadowolenie klienta.
          A to niestety nie idzie w parze z pazernością. Polecam do przemyślenia
          dyrektorowi Zabojszczowi.
          • zzola Re: Forum a Turret 13.12.05, 14:05
            Myślę że treści zamieszczane na tym forum, szczególnie te krytyczne o Turrecie
            sa tam analizowane.Jednak pewnośc popytu na produkt Turreta sprawia, że
            zachowuja oni kamienną twarz, udając mało zainteresowanych krytyką.Poczekamy,
            zobaczymy.Im więcej prawdziwych opinii o deweloperze i zaprojektowanym przez
            niego osiedlu tym lepiej. Coraz trudniej nakłaniać do zakupu mieszkania
            naiwnymi grepsami typu ,,amerykańskie osiedle, i nieuczciwie zmontowanym
            clipem.
            • stewald Re: Forum a Turret 13.12.05, 17:45
              Zastanawia mnie jeszcze, czemu nikt z TP nie bierze tu czynnego udziału w
              dyskusji, nikt nie odpowiada tu na zarzuty, nie wyjaśnia wątpliwości. Wpłynęłoby
              to zdecydowanie na korzyść TP, polepszyłoby to ich wizerunek, a tak wygląda to
              tak jakby olewali klientów i wszystkie opinie tu wyrażane. Kiedyś robił to w
              imieniu TP dyr. Boliński, wszystko wyjaśniał na bieżąco, prowadził dyskusje na
              forum. Wówczas widać było, że TP dba o klientów i ich opinia jest dla nich
              istotna. Niestety od pewnego czasu TP wypiął się na klientów i nikt z nich nie
              raczy tu odpowiadać na żadne pytania, nikt z nich już dawno się tu nie odezwał.
              Widać TP liczy na to, że wyrobił sobie już dobrą markę i nie musi bawić się już
              w żadne dyskusje na forum, bo wszystkie mieszkania i tak sprzeda.
              • zzrobert dawno dawno temu... 13.12.05, 22:16
                był taki jeden co odpowiadał.
                Potem miał zawał i dał sobie spokój.

                • stewald Re: dawno dawno temu... 14.12.05, 15:18
                  Nie sam sobie dał spokój, tylko TP dał sobie z nim spokój i mu podziękował. Po
                  co im taka osoba, która prowadzi dialog z klientami? Przecież teraz takiego
                  dialogu nie ma a TP ma się dużo lepiej. Zatem po co niepotrzebnie się angażować,
                  jak jest dobrze tak jak jest?
                  • tusia6 Re:Turret ! 14.12.05, 16:52
                    nie wiem co myślicie na ten temat ale ja uważam że za bałagan z parkowaniem na
                    ZZ całkowicie odpowiada Turet w osobie p.Zabojszcza jako dyrektora.Sprzedano
                    mieszkania w C i nie chcą sprzedać miejsc postojowych.Zmuszają do zakupu
                    garażu.To od mieszkańca a dokładniej od jego stanu majątkowego/garaż 100%
                    droższy/zależy czy kupi miejsce postojowe czy garaż.W B było tak samo.Ja się
                    dziwię że amerykańscy mocodawcy jeszcze tego nieudacznika w kiepskich
                    garniturkach trzymają.Jak widzę te miejsca pozamykane to się dziwię że jeszcze
                    nie zostały zdewastowane pachołki.
                    • grzegorz_zz Re:Turret ! 15.12.05, 15:17
                      Rzeczywiscie, zdemontowac slupki. I zajmowac sobie miejsce "kto pierwszy ten
                      lepszy". Ochrona jak wiemy nie będzie interweniowac.

                      Ale tak szczerze, to nie popieram tego pomyslu.
              • ryar Re: Forum a Turret 15.12.05, 20:27
                stewald napisał:

                > Zastanawia mnie jeszcze, czemu nikt z TP nie bierze tu czynnego udziału w
                > dyskusji, nikt nie odpowiada tu na zarzuty, nie wyjaśnia wątpliwości.
                widziałeś gdzieś żeby ktoś z managmentu siedział na forach czy grupach
                dyskusyjnych ? Niektórzy nawet nie mają pojęcia że takowe istnieją
                Poza tym ilu pracowników liczy sobie firma turret - nie wiem, raz byłem to
                miejsca raczej nie było na więcej niż 5 osób - to kto miałby odpowiadać
                sekretarka, księgowa
                • stewald Re: Forum a Turret 16.12.05, 00:12
                  Oczywiście, że widziałem, przecież napisałem, że kiedyś taka osoba była i to w
                  postaci dyrektora, która prowadziła dyskusję w imieniu TP z mieszkańcami i
                  szkoda, że TP odszedł od tego dobrego zwyczaju.
                  • stewald Re: Forum a Turret 16.12.05, 00:23
                    I żeby nie być gołosłownym, oto jeden z postów tego pana:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=4463303&a=4541666
    • zzdorka Re: Forum a Turret 16.12.05, 12:39
      Nie wiemjak teraz, ale niegdyś TP systematycznie czytał forum, z duzym
      zainteresowaniem.

      Dlaczego nie ragują? Nie wiem. Ale gdybym ja byla właścicielem TP i działałby on
      tak, jak działa TP, też bym nie brała udziału w forum. No bo o mozna
      odpowiedziec na uzasadniony zarzut? Przepraszac i obiecywać. I na tym by
      polegała rozmowa z przedstawicielem TP.

      A poza tym, skąd wiemy, ze TP nie bierze udziału w dyskusjach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka