Dodaj do ulubionych

Drobiazg taki......

27.12.05, 12:29
Drobiazg że nie warto o tym pisać, tylko żę życie z drobiazgów się składa.
Rzecz dotyczy często psującej sie bramki. Tuż przy sklepie. Nie działał zamek
w wigilię, ani w pierwsz dziń swiat. Także dzis rano. Zamek jak zamek. Miał
prawo odmówic posłuszeństwa. Zastanawia mnie tylko to że nie zauważyli tego
panowie z ochrony. Bo gdyby zauważyli to zamknęliby jedn a bramkę i po
kłopocie. A tak osiedle było dostepne dla każdego. Zastanawia mnie czy /
jesli zauwazyli / to wpisali ten fakt do zeszytu czy tez nie? I tak przy
okazji do Pana Kazińskiego. Co sie znajduje w pomieszczeniu obok okna
sklepowego które przed ciekawskimi zasłonięte jest gustowną roletą z tektury?
Czyżby Pan tej dekoracji będącej od tygodnia nie zauważył? Tyle o naprawdę
małych drobiazgach, ale życie......
Obserwuj wątek
    • yigael Re: Drobiazg taki...... 27.12.05, 13:13
      Pomieszczenie, o ktorym piszesz znajduje się w budynku "C" administrowanym
      przez Turret'a. Prawdopodobnie stanowi włsność Turret'a /piszę prawdopodobnie,
      bo nic mi nie wiadomo o innym właścicielu/.

      O co zatem, konkretnie, pytasz Pana Kazińskiego, zarządcę wspólnot "A" i "B" w
      kwestii owej tektury? O poczucie estetyki i PR'owskie wyczucie management'u
      Turret Polska?
      • stewald Re: Drobiazg taki...... 27.12.05, 15:14
        Jest to pomieszczenie ochrony, tylko jak widać nie spełnia jeszcze ono swojej
        funkcji. Czy aby docelowo nie powinno spełniać równolegle takiej samej funkcji,
        jak dyżurka przy szlabanie? Kiedy te pomieszczenie zostanie odpowiednio wyposażone?
        • yigael Re: Drobiazg taki...... 27.12.05, 15:58
          A wszystko to pytania do TP.
    • zzola Re: Drobiazg taki...... 27.12.05, 18:12
      Pytanie do Pana Kazińskiego brzmiało:,, co sie znajduje w pomieszczeniu obok
      okna sklepowego...,, Poniewaz drzwi do tego pomieszczenia mają szyld ,,ochrona,,
      wskazywałoby że Pan Kaziński bedzie wiedział.Jesli to pomieszczenie ochrony to
      raczej całego osiedla a nie budynku C. Jesli to pomieszczenie ochrony z która
      on tj Pan Kaziński współpracuje bedzie mogł / jeśli zgodzi się z moją opinią /
      zwrócić uwagę autorowi tej dekoracji okna lub jego przełożonym. Nie widzę tu
      żadnego związku między ta tekturą a TP.
      • michal_74 Re: Drobiazg taki...... 28.12.05, 09:30
        Ale co to ma wspólnego z J. Kazińskim?
        • zzola Re: Drobiazg taki...... 28.12.05, 10:51
          • yigael Re: Drobiazg taki...... 28.12.05, 11:48
            Olu! Czytaj! Już to przerabialiśmy!
            Pomieszczenie ZAPROJEKTOWANO jako dyżurkę ochrony. Obecna ochrona /na którą 2/3
            wpływu ma Pan Kaziński/ ma dyżurkę gdzie indziej tj. przy bramie. Pomieszczenie
            jest na razie własnością Turret'a /tak jak drugi sklep w "C", kort, czy
            większość pomieszczeń usługowych w "B"/ i tylko Turret może wypowiedzieć się
            kwestii estetyki wzmiankowanej tektury. Pozbawiony okien sklep obok Alberta też
            jest wątpliwej urody, ale widać nie przeszkadza to WŁAŚCIECIELOWI.
        • zzola Re: Drobiazg taki...... 28.12.05, 16:09
          Mnie nie interesuje gdzie przebiega granica miedzy poszczególnymi własnosciami.
          Nawet bramka może być własnoscia Turreta. Tylko ma funkcjonowac prawidłowo.
          O tym że nie funkcjonuje prawidłowo poinformowałam. Jest już OK. A teraz ta
          nieszczęsna tektura. Zwróciłam się z pytaniem do zarządcy w tej sprawie.Jak go
          to zainteresuje to tektura zniknie. Jesli nie, pozostanie. Mogłabym się z tym
          zwrócic do prezydenta miasta, ale chwilowo jest vacat na tym stanowisku. A tak
          w ogóle to.... drobiazg taki
          • yigael Re: Drobiazg taki...... 28.12.05, 16:34
            zzola napisała:

            > Zwróciłam się z pytaniem do zarządcy w tej sprawie.Jak go
            > to zainteresuje to tektura zniknie. Jesli nie, pozostanie. Mogłabym się z tym
            > zwrócic do prezydenta miasta, ale chwilowo jest vacat na tym stanowisku. A tak
            > w ogóle to.... drobiazg taki

            Obawiam się, że się zdziwisz, jest co najmniej parę kwestii, które wzbudzają
            żywotne zainteresowanie zarządcy i członków wspólnot "A" i "B", o których
            rozwiązanie wzmiankowani namolnie się dopominają, a które właściciel sporej
            części naszego osiedla czyli Turret ma gdzieś. Twoja wiara w zniknięcie tektury
            po zainteresowniu się nią Pana Kazińskiego pozostaje w jawnej sprzeczności z
            empirycznie doświadczoną postwą Turret'a w sprawie drogi dojazdowej do Alberta,
            bramy wjazdowej na osiedle, polityki sprzedaży naziemnych miejsc parkingowych,
            zakwaterowania pracowników w pomieszczeniach usługowych w etapie "B",
            zagospodarowania kortu, prowadzenia prac budowlanych w godzinach uciążliwych
            dla mieszkańców etc. etc. Skąd przekonanie że po zainteresowaniu się zarządcy
            pracownicy TP nagle zapragną dbać o estetykę swojej własności? Widziałaś sklep
            naprzeciwko Alberta? Jakoś im estetyka dykty odpowiada.
            • zzola Re: Drobiazg taki...... 28.12.05, 17:04
              No taaak. Ja o drobiazgu ty o grubszych sprawach. Póki co / rusycyzm /bramka
              naprawiona. Około 15 przechodząc nie zauwazylam tektury.A może mi się tylko
              wydawało?A jeśli chodzi o te grubsze sprawy wydaje sie, że nie sa takie znowu
              grube.Sprawa prowadzenia prac budowlanych w godzinach uciążliwych dla
              mieszkańców / tak dosłownie napisałes /. To jest do załatwienia, tylko nikomu
              się nie chce bo trochę czasu i pieniędzy wydać trzeba / pomiar natężenia
              głosności pracy urzadzeń itp/. To jednak sprawa przejsciowa.Nie wiem o co
              chodzi z tym zagospodarowaniem kortu. Wiem natomiast, że dodatkowe miejsca
              postojowe i plac zabaw wzajemnie koliduja. Przepisy te odległości okreslaja.
              Jest w tej sprawie zgloszenia do nadzoru budowlanego? Jest w tej sprawie pismo
              do Turreta tzw przedsądowe ? To można i należy robić, bo coś mi się wydaje że
              dodatkowe miejsca były warunkiem sprzedazy lokali w C dla WAM.Sklep naprzeciw
              Alberta ma tymczasowe zabezpieczenie na okres prac wykończeniowych. Typowe i
              nie ma się czemu dziwić.
              • gziun Re: Drobiazg taki...... 29.12.05, 21:38
                Również nie podobało mi sie to że w oknie pomieszczenia zwanego ochrona jet
                tektura.ale nie zwracałem sie z tym ani do tp ani do JK tylko bezposrednio do
                jednego z ochroniarzy. Otóz drodzy państwo pomieszczenie w ktorym jest tektura
                puki co jest pomieszczeniem ochrony socjalnym, nie jest to nastomiast posterunek
                w strategii ochrony obiektu. Po wyjaśnieniu tej kwestii bezposrednia z ochrona
                popieram panów iz nie chca aby ludzie ich oglądali podczas jedzenia czy podczas
                przebierania sie. pozdrawiam
                • aankaa złośliwie o tekturze 29.12.05, 22:42
                  na osiedlu mieszka tyle osób, którym (do wizerunku) nijak tektura nie pasuje -
                  zróbcie zrzutkę noworoczną i zafundujcie ochroniarzom żaluzje smile to by wypadło
                  po kilka zł od mieszkania
                  • zz_beatka a po co żaluzje? może TV i kino domowe 31.12.05, 11:46
                    Zupełnie nie rozumiem. Ideą tego pomieszczenia było stworzenie 2 recepcji. A nie
                    miejsca do przesiadywania.
                    Siedzący ochroniarze mieli pełnić tę samą funkcję co na bramie wjazdowej od ul.
                    wincentego.
                    W tej chwili praktycznie wszyscy wchodzą bez karty bo
                    albo wchodzą za kimś
                    albo są zepsute zamki na furtkach
                    albo poprostu przeskakują przez ogrodzenie bo nawet kamery tam nie ma

                    fajnie się robi coraz bardziej

                    standardem są "nurki" w śmietnikach - po co nam segregatory śmieci?
                    prusaki biegające nocą po korytarzu
                    szczury i myszy w garażu
                    znaleziono już 1 bezdomnego ukrywającego się na C
                    była próba napadu na kobietę - na szczęście tu popisali się robotnicy, którzy
                    stłukli na kwaśne jabłko amatora torebek kobiecych
                    Już nie pamiętam kiedy zgłaszano mi gościa. Otwarta klatka schodowa pozwala
                    wejść aż do mieszkania więc wideodomofon jest zupełnie zbędnym dodatkiem
                    to takie moje podsumowanie 2005 roku na ZZ aby Wam trochę otworzyć oczy
                    mam nadzieję, że 2006 będzie lepszym rokiem i standard mieszkania tu będzie taki
                    jaki miał być w reklamie wink
                    • zzola Panie Kaziński 31.12.05, 12:17
                      Panowie nie chcą żeby ich ktos oglądał przy jedzeniu... Noooo nie.Tego juz za
                      wiele. Co oni takiego jedzą ,żeby robic to w ukryciu?Panie Kaziński jesli to za
                      Pana sprawstwem powstało pomieszczenie socjalne ochrony, to azdbaj Pan o to
                      okno. Jeżeli to tylko pomieszczenie socjalne to po kiego grzyba
                      napis ,,ochrona,,Kup Pan arkusz cieńkiej kalki technicznej zaklej Pan to okno.
                      Koszt całości kilka złotych. A tak juz na wejściu do osiedla wrażenie dobre.
                      I jeszcze jedno:znowu nie działa zamek w bramce przy Albercie z prawej strony.
                      Telegram mam do Pana WYSŁAC CZY JAK?
                      • stewald Re: Panie Kaziński 31.12.05, 12:51
                        Proponuje wysłać telegram ale do TP, to będzie właściwy adres.
                      • yigael Re: Panie Kaziński 31.12.05, 14:59
                        Olu!!! To pomieszczenie jest w etapie "C". Jak Ci napisać prościej? Pan
                        Kaziński nie zarządza etapem "C" tylko etapami "A" i "B". Nie podoba ci się coś
                        w "C" pisz do zarządcy "C" tj. Turret'a.
                        • zzola Re: Panie Kaziński 31.12.05, 17:22
                          Ja wiem że to ostatni dzień roku. Wyjasniam najprosciej: nie jest ważne czyi to
                          lokal/ Turreta. etapu c, innych /. To są ewentualnie prawni właściciele. I sądzę
                          że sprawa firamek /zasłon, `żaluzji /im zwisa . Nie powinna zwisać użytkownikom
                          tego pomieszczenia / jednak tez zwisa /i jego najemcy.Jeżeli to pomieszczenie
                          socjalne firmy z która Pan Kaziński ma wspólne interesy / a to wiadomo na pewno/
                          to prosba do Kazińskiego o usunięcie /lub spowodowanie usunięcia / tej szpetoty
                          jest adresowana właściwie.A poza tym to Kaziński jest naszym zarządcą i z nim
                          wiążą nas jakies wzajemne umowy.z Turretem ani Juventusem żadnych wspólnych
                          interesów nie mam.
                          • yigael Re: Panie Kaziński 31.12.05, 17:37
                            Przed takim tokiem rozumowania pozostaje mi jedynie chylić czoła, przypominając
                            jednocześnie że jeśli reakcja developera na ewentualne postulaty naszego
                            zarządcy w tej konkretnej sprawie będzie analogiczna do reakcji w innych
                            sprawach, które określiłaś jako grube, to faktycznie najszybciej byłoby kupić
                            zasłonki i dokonać samowoli buydowlanej wink Szczęśliwego nowego Roku!
                            • zz_beatka co do samowoli i prędkości działania yigaelu 31.12.05, 18:00
                              to mieszkańcy już sami odśnieżają zz!
                              • zzrobert Re: co do samowoli i prędkości działania yigaelu 31.12.05, 19:25
                                No na najbliższym walnym możesz zadać to pytanie dlaczego tak się działo.
                                Przy rozliczeniu działań zarządcy.

                                Bo kasa za zarządzanie cyka i masz pełne prawo dowiedzieć się za co.
                                Tak samo za sprzątanie. Tyle że ciekawe jaki jest faktyczny zakres umowy. Bo
                                dopiero wtedy można oceniać efekty po porównaniu z założeniami.

                                Tyle że kto będzie wtedy pamiętał o takich pierdołach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka