Dodaj do ulubionych

Nowa droga, nowy wjazd?

08.09.06, 20:17
Miał być, i co, nie będzie?
TP zaczyna układać już krawężniki na nowej drodze, a wjazdu do naszego osiedla
nie robi.?
Wiem, że wiele tematów jest poruszanych na spotkaniach KR, ale może ktoś się
do tego tematu ostosunkuje.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zz138b Re: Nowa droga, nowy wjazd? 11.09.06, 14:18
      z uwagi na kontrowersje jakie powstały na pierwszym spotkaniu dotyczącym tego
      problemu jakie odbyło się z udziałem A, B, C, P. Kazińskiego w sierpniu -
      niezwłocznie po nim wystąpiliśmy do P. Kazińskiego o jego pisemne stanowisko
      uwzględniające interes B w tej sprawie i na takowe od "wtedy" czekamy.
      • mooj Re: Nowa droga, nowy wjazd? 11.09.06, 15:21
        z wielką chęcią rozwieję te watpliwości które będę potrafił rozwiać
        jeśli będzie dana mi taka sposobność
        to a propos "z udziałem A"

        bez mojego pośrednictwa o konieczności (albo jej braku) przeniesienia wjazdu
        można dowiedzieć się bezpośrednio w ZDM (Wydział Przygotowania Inwestycji)

        gzregorzu: to co wiedziałem pisałem niejednokrotnie: wjzad trzeba będzie
        predzej czy później przenieść - taka jest opinia komunikacyjna ZDM wydana na
        potrzeby inwestora (fakt)
        moim zdaniem czy później tym większa szansa że nie będzie wyegzekwwać
        sfinansowania tego przez TP (a to już opinia)
        echa kontrowersji opisywanych wyżej do mnie dotarły - nie wypowiadałem się gdyż
        jak widać wielokroc przeze mnie pisane posty w tej sprawie sa uznawane za
        niewiarygodne bądź niebyłe
        jeśli nikomu (a wszystko na to wskazuje) nie chciało się sprawdzić czy wjazd
        musi być przeniesiony to wydawało mi się że powtórzenie informacji po raz
        kolejny jest bezzsadane
        ale skoro pytasz -to po starej znajomoścismile
        WJAZD BĘDZIE MUSIAŁ BYĆ PRZENIESIONY
        nie dlatego ze ZZ I tak sobie zyczy -dlatego że jest to wymóg administracyjny

        pozdrawiam
        • grzegorz_zz Re: Nowa droga, nowy wjazd? 14.09.06, 20:58
          Niestety z przykrością stwierdzam, że nie mam za dużo czasu do śledzenia spraw
          naszej społeczności.
          Ale od czasu do czasu jak widzę postępy prac przy drodze do nowego osiedla, to
          poprosiłem o wyjaśnienie jak sprawa nowego wjazdu jest prowadzona na naszym osiedlu.
          1. Około tydzień temu jak zaczeły się prace przy drodze, został położony
          krawężnik. Kraweżnik ten został położony tak, że wykluczał wykonanie wjazdu do
          naszego osiedla (stąd mój post).
          2. Dzisiaj, prace są coraz bardziej zaawansowane, ale też krawężnik i chodnik w
          miejscu wjazdu na nasz teren już zniknął. Czyżby TP chciało ten wjazd wybudować?

          Myślę, że nasze osiedla ma duży wpływ na to, żeby TP jednak ten wjazd
          wybudowało, oraz żeby go wybudowało i uzgodniło z ZDM w kształcie takim jaki
          jest w chwili obecnej.
          Przez teren etapu A są prowadzone dostawy do Alberta i myślę, że etap A może te
          dostawy wstrzymać. Chyba, że został podpisany jakiś akt o służebności.
          Myślę, że mamy też argumenty by blokować zamknięcie starego wjazdu/wyjazdu póki
          taki sam (w tym samym kształcie, prawoskręt/lewoskręt) zostanie powtórzony przy
          nowym wjeździe/wyjeździe.
          A może się mylę?
      • waha1 Re: Nowa droga, nowy wjazd? 11.09.06, 18:01
        Mozesz napisac o jakie kontrowersje chodzi ? Bo mi na "chlopski rozum" wydaje
        sie ze przesuniety wyjazd bedzie wygodniejszy dla wszystkich mieszkancow.
        • zz138b odp: kontrowersje - najogólniej 12.09.06, 10:19
          a) pojawiły się na liniach:
          A - B+C,
          B-Zarząca,
          C-Zarządca
          b) dotyczyły:
          - propozycji sposobu wlotu proponowanego wjazdu w ul. św. wincentego (nakaz
          skrętu w prawo)
          - dostrzegania róznic w sposobie prezentowania przez P. Kazińskiego interesów
          obu zarzadzanych przez Niego Wspólnot
          • aktywista13 Re: odp: kontrowersje - najogólniej 12.09.06, 11:24
            Panie... Chałupka,
            po linku, który Pan zamieścił pod spodem swojej wypowiedzi widać, ze jesteś Pan
            działacz - nic nie robi, tylko kręci? Ja p. mooja rozumiem, a Pana nie.
            Napisz Pan, czy Pan zbierasz kwity, czy pracujesz, ok?
            • mooj Re: odp: kontrowersje - najogólniej 12.09.06, 13:00
              aktywisto:
              dyskutujemy o problemi nie o c.v.
              bardzo prosiłbym o nieprzeciwstawianie mnie komukolwiek- nie podoba mi się to,
              czuje się niezręcznie -wykorzystany wbrew woli, intencjom (i mam nadzieję)
              dotychczasowej aktywności (w tym forumowej)

              konfrontowanie wypowiedzi, poglądów -prosze bardzo - oczywiście!
              ale nie "mooja rozumiem a Pan nie pracuje tylko zbiera kwity i kręci"
              pozdrawiam (ale się odcinam -od powyższej wypowiedzi aktywistysmile
            • zz138b Re: odp: kontrowersje - najogólniej 12.09.06, 13:05
              Pani/e ... aktywista 13 (czy "aktywista" to może ewentualnie od akt, aktówek
              czy pechowej aktywności?):
              - link umieściłem by w przeciwieństwie do Pani/Pana nie kryć się za
              anonimowością,
              - Pani/Pana opinie o mnie jest Pana prywatnym problemem,
              - poniewaz słowa zarzadców bywają ulotne przydatne są pisma,
              (przykład 2 lat "wywalania" P. Łubińskiego to udowodnił a Właściciele mają
              prawo żądać udokumentowania działania KR, zwłaszcza w kwestiach
              kontrowersyjnych)
              - nie wiem gdzie Pani/Pan pracujesz/pracowałeś lub jak patrzysz na zycie ale
              nie odróżniając konieczności uzyskania pisemnego stanowiska zarzadcy
              od "zbierania kwitów" sam/a sobie wystawiasz świadectwo.

              Poniewaz nie mam zwyczaju polemizowac z "anonimami" w Pani/Pana stylu prosze
              się nie silić na kontynuację dyskusji na forum lub złośliwości czy insynuacje.
              Jak chcesz się Pan/i dowiedziecz czegoś więcej i jesteś Włąścicielem z B -
              zapraszam (w im. KR B) dziś na 20.30 koło altanki.

              A że bez oczekiwanego pisemnego stanowiska Zarządcy B w tej sprawie nie mam
              powodu podejmować działań, tłumacz sobie to Pan/i - na roboczo - możliwą
              niestałościa ludzki w ich deklaracjach, doświadczeniami z P. Łubińskim oraz
              szanowaniem czasu swojego i Współwłaścicieli. Mam nadzieję, że Pan Kaziński -
              udzielając (po prawie miesiącu) odpowiedzi KR B zapozna z nią także Włąścicieli
              B.
              • michal_74 O aktywiście 12.09.06, 14:31
                Ponieważ znam tę osobę, to przepraszam za jej niepowściągliwość i zdarzające
                się wyskoki. Nie jest to mieszkaniec naszego osiedla - tyle tylko mogę dodać.
    • stewald Re: Nowa droga, nowy wjazd? 07.10.06, 17:15
      Droga już prawie jest zrobiona. Ciekaw jestem teraz kiedy zostanie zrobiony nowy
      wjazd na nasze osiedle z tej drogi. Mam nadzieję, że TP nie zrzuci ten obowiązek
      na barki naszych wspólnot.
      • rumity Re: Nowa droga, nowy wjazd? 09.10.06, 11:17
        A czy biorąc pod uwagę uwarunkowania komunikacyjne nie było by lepszym
        rozwiązaniem uruchomienie bramkek na początku drogi dojazdowej od obu osiedli?
        Pamiętam, że oba osiedla mają pozostać oddzielone, jednak z praktycznego punktu
        widzenia wjazd mógłby być kontrolowany w 1 miejscu, zamiast mnożyć ilość
        szlabanów.
        Ps. Już widzę oczami wyobraźni samochody parkujace na krawężnikach nowej drogi
        dojazdowej...
        • paula2104 Re: Nowa droga, nowy wjazd? 09.10.06, 13:01
          Ja natomiast nie rozumiem, dlaczego nie zrobiono oddzielnego wjazdu dla gosci.
          Takie rozwiazanie funkcjonuje na wielu strzezonych osiedlach i nie powoduje
          niepotrzebnych korków na wjezdzie. W tej chwili jest tak, ze gosc podjezdza,
          czeka az mu ochroniarz otworzy szlaban, a potem wjezdza i zatrzymuje sie przy
          strózowce utrudniajac wjazd innym.
          • nieprzyzwyczajajsie Re: Nowa droga, nowy wjazd? 10.10.06, 14:40
            No nareszcie ktoś poszedł w dobrym kierunkusmile
            Zajmujecie się przeniesieniem wjazdu, ale nikt nie wpadł na pomysł, że jeden
            wjazd na osiedle, gdzie jest takie natężenie ruchu to trochę za mało.
            Gdziekolwiek by nie był, JEDEN ZAWSZE BĘDZIE wąskim gardłemwink
        • mooj Re: Nowa droga, nowy wjazd? 09.10.06, 13:03
          wg mnie:
          "nowa droga dojazdowa" nie jest własnością ani żadnej ze wspólnot ZZ ani
          nowobudowanego osiedla
          jest drogą gminną - ogólnodostępną, w przysżłości byćmoze "przelotową" tj
          łącząca zakanłkowego Zacisze ze św. wincentego

          przede wszystkim z ww. nie ma mowy o "uruchomieniu bramek na początku drogi"

          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka