Dodaj do ulubionych

Po co złodziejowi moja wycieraczka?

11.08.07, 13:40
Mam nadzieję, że złodziej, który ukradł w III klatce etapu B wycieraczki
sprzed drzwi złamie rękę i rozbije o wycieraczkę swój pusty łeb. Głupota
współmieszkańców nadal mnie zadziwia, po co komuś wycieraczka, którą kupiłem 4
lata temu?
Obserwuj wątek
    • olo335 Re: Po co złodziejowi moja wycieraczka? 11.08.07, 14:06
      Może ktoś już zaczał gromadzić pamiatki po słynnym sibeliussie z 3
      klatki?
    • martus77 Re: Po co złodziejowi moja wycieraczka? 11.08.07, 14:07
      Na moim piętrze zniknęły aż 4 wycieraczki...w tym moja....

      Wiem już, że złodziejem była między innymi kobieta!
      • sibeliuss Re: Po co złodziejowi moja wycieraczka? 11.08.07, 15:42
        Skąd to wiesz?
        • martus77 Re: Po co złodziejowi moja wycieraczka? 11.08.07, 15:48
          Nie mogę tego napisać.

          Ale na pewno nie pozostawię tego tak sobie.... dziś to tylko
          wycieraczka...a co będzie jutro?

          Apel do sąsiadów: bądźcie czujni, wczoraj złodzieje byli przed
          północą, może uda ich się namierzyć.
    • kirkor22 Re: Po co złodziejowi moja wycieraczka? 11.08.07, 15:46
      Zginęło losowo po kilka wycieraczek z każdego piętra 3 klatki.
      Wychodząc z mieszkania około 10 od razu zauważyłem brak swojej. Coś
      mnie tknęło i zszedłem klatką schodową. Wszystkie wycieraczki
      były 'zmagazynowane' na klatce schodowej na 4 piętrze. Pomyślałe,
      że jak wrócę to zamieszczę przy drzwiach wejściowych kartkę z
      informacją dla mieszkańców, lecz gdy wróciłem (około 14) już ich
      nie było, więc wydaje się że jest to robota jakiegoś mieszkańca z 3
      klatki.

      Do jednego z przedmówców: Skąd wiesz że była to między innymi
      kobieta?
    • sibeliuss Re: Po co złodziejowi moja wycieraczka? 11.08.07, 17:17
      Podobno wycieraczki do odbioru u ochrony przy szlabanie.
    • przemek.c "Miś"... 14.08.07, 11:37
      Myślałem, że już zdołaliśmy się wydobyć z epoki "misia", ale
      najwyraźniej się myliłem. Moja też zniknęła - nadszarpnięta po 4
      latach czasem i butami, warta może 2 złote, ale... Polak kradnie, co
      mu w rękę wpadnie. Niemcy nagminnie zostawiają swoje GPS-y w autach
      na parkingu i nikogo to nie dziwi, u nas nawet leciwa wycieraczka
      musi się "przylepić" do palców... Żenada i tyle.
      • klucha77 Re: "Miś"... 14.08.07, 13:21
        przemek.c napisał:

        > Myślałem, że już zdołaliśmy się wydobyć z epoki "misia", ale
        > najwyraźniej się myliłem. Moja też zniknęła - nadszarpnięta po 4
        > latach czasem i butami, warta może 2 złote, ale... Polak kradnie, co
        > mu w rękę wpadnie. Niemcy nagminnie zostawiają swoje GPS-y w autach
        > na parkingu i nikogo to nie dziwi, u nas nawet leciwa wycieraczka
        > musi się "przylepić" do palców... Żenada i tyle.


        No nie do końca się z Tobą Przemku zgodzę. Z miesiąc temu osobiście widziałem
        wybitą szybę w samochodzie na parkingu pod hotelem. Co prawda było to w Holandii
        ale tylko 50km od granicy niemieckiej.
        Jak pytałem się w recepcji i potem w pracy mówiłem o tym wszyscy wiedzieli o co
        chodzi i nie byli zbytnio zdziwieni - GPS (i wcale nie mówili, że to pewnie
        Polacy rąbnęli).
        Więc nie idealizujmy tak bardzo niemców i innych naszych sąsiadów z zachodu.

        Pozdrawiam
        Piotrek.

        PS. Spróbuj zostawić w Danii nie przypięty rower.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka