Dodaj do ulubionych

ZŁODZIEJE

25.11.10, 21:27
Dziś doszło, na szczęście, do nieudanej próby włamania w mieszkaniu na parterze. Zniszczono drzwi balkonowe. Nie doszło do kradzieży, bo nasz sąsiad zdążył wrócić do domu. W związku z powyzszym prośba do wszystkich o zaostrzenie czujności. Nie mamy ochrony i tylko my sami możemy sobie pomóc. Zwracajcie uwagę na osoby nieznane, które unikają kontaktu wzrokowego, noszą czapki lub zakladają kaptury. Bezwzględnie reagować !!! Jeśli była jedna próba to może być i następna.
Obserwuj wątek
    • adasko1982 Re: ZŁODZIEJE 25.11.10, 22:56
      Prosze wszystkich o naprawde wyjatkowa reakcje na wszelkie obce osoby.wprawdzie nie znamy sie dobrze,ale z widzenia wszyscy ktorzy tu mieszkaja nie sa dla siebie obcy.Nie myslalem,ze dojedzie do takiej sytuacji kiedy bedziemy musieli patrzec osobom trzecim na rece,ale juz mamy pierwsza chora sytuacje,kiedy" dwoch baranow" stoi udajac glupa a trzeci pakuje sie do mieszkania wylamujac drzwi od balkonu w budynku E na parterze od strony garazu.mam nadzieje,ze juz niedlugo bede mnial mozliwosc spotkac tych ktorzy weszli nie proszeni na wlasnie ten balkon na ktory ciezko pracowalem.ten czy inny napewno nie jest dla zlodzieji.Jezeli czytacie pamietajcie mam bardzo dobra pamiec do twarzy.spotkamy sie.nie zapomne.Gora z gora sie nie zejdzie,ale czlowiek z czlowiekiem...
      • gw-15 Re: ZŁODZIEJE 26.11.10, 08:03
        a w drzwiach wejściowych do klatki G ktoś wyłamał klamkę od drzwi - będzie teraz jak w pewnej takiej kategorii ośrodków gdzie drzwi nie mają klamek dla bezpieczeństwa ich pensjonariuszy
    • tk-1 Re: ZŁODZIEJE 26.11.10, 09:00
      Powiniśmy zamykać na klucz klatki schodowe i te wspólne pomieszczenia które prowadzą z klatek schodowych do mieszkań, bo wszędzie kręci się pełno jakiś obcych ludzi, w domysłach mogą to być majstry, którzy wykańczają komus mieszkania albo też majstry od samego dolcana, bo często są ubrani w ubrania robocze, ale w rzeczywistości mogą to być złodzieje

      ja mam klucz od drzwi do klatki schodowej na dole, pytałem też nie dawno p. Krówkę o klucze do tego własnie wspólnego pomieszczenia które stanowi dojście do mieszkań zlokalizowanych na klatce schodowej, mówiąc że nie chciałbym żeby kręciły się tam obce osoby nie wiadomo po co, bo jesli komuś wykańczają mieszkanie to może dać swoim majstrom klucze do klatki schodwej, ale p. Krówka oczywiście zbył mnie milczeniem w tej kwestii, musimy wiec bardziej uprzeć sie co do wydania nam kluczy do klatek schodowych i tych wspólnych pomieszczeń, żeby były cały czas zamknięte, bo w tej chwili nie ma juz potrzeby żeby praktycznie kazdy z ulicy mógł chodzić po całym osiedlu
      każdy niech sobie dorobi klucz żeby potem nie było zdziwienia kiedy przyjdzie a zasatanie zamkniete drzwi i nie będzie mógł wejśc na klatkę schodowa póki go ktoś inny idąc tam nie wpuści, trzeba się porozumieć z sąsiadami - kazdy na swojej klatce schodowej
      dolcan jeszcze nie szybko skończy ta budowę tak żeby zaczął tam panować jakiś lepszy pożądek, a złodziej nie będą czekać, więc musimy sami działać
      • insignia928 Re: ZŁODZIEJE 26.11.10, 11:08
        ja również mam klucze do klatki schodowej (można było sobie dorobić,), i też uważam, że klatki powinny być zamykane. Nie jest to wielki problem dlatego, że jeżeli ktoś będzie chciał wyjść,-nie ma problemu, tylko żeby wejść potrzebne będą klucze, i osoby obce nie wejdą.
        • renata.joanna.anna Re: ZŁODZIEJE 26.11.10, 11:22
          a gdzie można dorobić te klucze w Ząbkach? jak rozumiem - są to najzwyklejsze klucze, których dorobienie nie stanowi problemu?
      • renata.joanna.anna Re: ZŁODZIEJE 26.11.10, 11:18
        Mieliśmy szczęście, że zdarzyło się to po raz pierwszy i szczęście, że właściciel zdążył wrócić. Nasze osiedle (vel budowa) samo się prosi o kradzieże. Tak jak pozostali sąsiedzi napisali: nie mamy żadnej ochrony! Może absolutnie każdy wejść i nikt na niego nie zwróci uwagi. Owszem, powinnyśmy być bardziej czujni, a nawet bardzo czujni, to oczywiste, ale jakoś nie wierzę, by to przyniosło rezultaty wszędzie. Domofonów jeszcze nie ma! klucza do drzwi na klatki nam nie dadzą, bo nie, i jak zwykle mają głęboko gdzieś nasze bezpieczeństwo! więc jak rozumiem sytuacja jest patowa? liczymy zatem na litość złodzieja!
        • tk-1 Re: ZŁODZIEJE 26.11.10, 11:34
          Klucze można dorobić na bazarku obok, albo np. na Wileniaku - przy Carrefourze

          dzwoniłem i pytałem dziś p. Krówkę czy dadzą nam klucze do tych wspólnych pomieszczeń, to powiedział że oni nie przewiduja na razie ich zamykania ze względu na to że w przypadku pożaru nie będzie dojścia do mieszkań, ale mówił że klatki schodowe możemy zamykać na dole przy wejściu
          mówił też ze w przyszłym tygodniu mają nam dac klucze do furtki i śmietnika
        • renata.joanna.anna Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 11:35
          Myślę, że mogę się poświęcić i zająć się dorobieniem kluczy dla mieszkańców bloku E. Oczywiście, jeśli dorobienie jednego nie wiąże się z dużymi kosztami, bo nie będę w stanie za dużo założyć. Dlatego proponuję pisać, kto chce bym dorobiła dla niego klucz. Potem umówimy się na przekazanie, i Państwo odbierając klucz zwrócicie mi za niego pieniądze. Myślę, że musimy po prostu to zrobić wszyscy - inaczej zawsze ktoś nie będzie mógł wejść do domu. I konsekwentnie zamykać klatki, nie udostępniając kluczy NIKOMU OBCEMU. Robotnicy dla mnie też są OBCY (jakkolwiek by to nie brzmiało). A jak ktoś nowy się wprowadzi będzie musiał się do nas dostosować. Co Państwo sąsiedzi na taką propozycję?

          • misiek178_29 Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 13:19
            Zdaję się, że problem leży gdzie indziej. Kiedyś na forum przewijał się problem kradzieży na starszej części osiedla: ginęły m.in. samochody z garażów podziemnych. Wczorajsi złodzieje obserwowali teren od strony śmietników. Pierwsza próba kradzieży powstała niedługo po zdjęciu płotu okalającego budowę. Nie wiem z której strony weszli złodzieje, ale ani z jednej strony, ani z drugiej czylo od nas ochrony nie ma. Pan Jerzy niby zna wszystkich, ale odkąd przeniesli go do mieszkania, to głównie tam siedzi. W dodatku on ma pilnować interesów Dolcana, a nie naszych.Po połączeniu nas zrobi sie większe blokowisko sprzyjające takim sytuacjom jak wczoraj wieczorem, zwłaszcza, że długi czas nie będziemy się znali. Trzeba się zastanowić, razem z sąsiadami "zza płotu" co zrobić, żeby poprawić bezpieczeństwo. Wydaję mi się, że w grę wchodzi tylko zamknięcie osiedla. Jednak póki nasze osiedle nie jest oddane i nie ma wspólnoty to mamy związane ręce.
          • kris2008 Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 13:23
            Też mam mieszkanie w bud E, co prawda na sprzedaż, w stanie surowym i tez obawiam sie złodziejstwa.
            Dostosuje się do Państwa decyzji, z tym, że takie klucze trzeba przekazać tez tym supermajstrom z Dolcanu i ich wykonawcom. U mnie zauważyłem, ze są rysy na tynkach i będe zwracał się o poprawki - wiec musi być jakiś dostęp do bloku.
            • neets Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 14:04
              sadze ,ze dopoki nie ma kluczy od bramy i domofonów to zamykanie klatek nic nie da co z tego ,ze klatka zamknieta jak na parterze zazwyczaj wlamuja sie balkonem i kupujacy mieszkania na parterze musieli sie zastanowic nad bezpieczenstwem (inna rzecz ,ze pozamykamy klatki bez domofonu to np. ktos zapomni klucza i komorki i nie ma kontaktu z mieszkaniem np. zona czy mezem tylko stoi pod klatka i czaka na laskawosc losu ,ze ktos bedzie wchodzil) . Tym bardziej ,ze nie wiadomo czy ktos nie wszedł ibrama z innego osiedla np. za wjezdzajacym samochodem albo po prostu za kims furtka. Najlepiej byloby zamknac furtki i brame ale dopoki robotnicy , ktorych nie wszyscy musimy znac na pewno nie beda posiadac kazdy wlasnego klucza i wszystko bedzie otwarte.
              • tk-1 Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 15:22
                bzdura, każdy sposób i środek jest dobry, zwłaszcza jesli nie wymaga zbyt wielkich nakładów finansowych, a w przypadku zamykania klatek schodowych tak własnie jest
                ten nasz stróż jest jaki jest - każdy widzi, ale zapewniam Państwa że gdyby go tu nie było to nie byłoby mozliwości zostawić tych naszych mieszkań nawet na chwilę bo pewne jest że ta jak było u Anłuka i innych - będą włamania i rózne kradzieże

                to że ktoś czegos zapomni to jest wyłacznie jego sprawa, nie zamierzam ponosić konsekwencji tego że komus się nie chce zapamiętać, jak mu obrobia mieszkanie to se przypomni
                • neets Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 15:44
                  dopoki na osiedlu nie bedzie ochrony to nic nie pomoze za duzo dostawcow i robotnikow tam sie kreci teraz
                  • komnata12 Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 16:25
                    Mam pytanie odnośnie zamykania, wielu z państwa ma dzieci i te dzieci miały by być wyposażone dodatkowo w ten kluczyk. A dzieci jak to dzieci mają kluczyk, a pochwili niemają (np. zgubią go przy drzwiach wejściowych, przy bramie, na terenie osiedla, czy też w pobliżu). Po pierwsze nie wrócą do domu, a po drugie jak ten klucz dostanie się w ręce złodzieja to cały państwa misterny plan legnie w gruzach. Bezpieczeństwo jest ważne, ale nie za wszelką cenę - przede wszystkim trzeba ubezpieczyć mieszkanie, a także zwiększyć czujność. Zamykanie na klucz w obecnej sytuacji nie jest dobrym rozwiązaniem, tym bardziej że wspomniani złodzieje wchodzili przez okno balkonowe.
                    • neets Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 17:04
                      zgadzam sie z przedmowca i tez wspominalam o balkonach. kupujac mieszkanie na parterze i w dodatku z balkonem trzeba sie bardziej zabezpieczyc niz wyzej oczywiscie nikomu nie zycze włamania bo ciezko kazdy pracuje na wszystko moze lepiej zglosic to do dolcanu zeby szybciej sie wzieli za domofony i furtke chociaz z nimi to nic latwo i szybko nie przychodzi niestety.
                      • m.dzinkans Zabezpieczenia doraźne... 26.11.10, 18:40
                        Witam Wszystkich!

                        Jestem ze starej części osiedla i u Nas przerabialiśmy już niejednokrotnie temat włamań. Po krótce powiem, że najłatwiej mają mieszkańcy wyższych kondygnacji. U nas zostało to rozwiązane poprzez zamknięcie drzwi wejściowych na piętrach. Wymagało to tylko dogadania się mieszkańców danego piętra w tej materii i zrzutka na potrzebne elementy (samozamykacz, wkładka z kompletem kluczy). Wydatek niewielki a zabezpieczenie jako takie jest. Wiadomo, że takie zabezpieczenie dla dobrego złodzieja praktycznie nie istnieje ale zawsze będzie mu trudniej wejść na piętro zamknięte.
                        Poza tym są domofony, furtki, itp. ale to tak naprawdę zabezpieczeniem jest niewielkim bo wiadomo, że wystarczy powiedzieć "listonosz" i każdy nas wpuści.
                        W najgorszej sytuacji są ludzie z parteru i dla nich najlepszą ochroną może być monitoring osiedla. Czy będzie to rozwiązane poprzez ochronę fizyczną czy też przez kamery to już Wasza decyzja. Na pewno obydwie odstraszaną ewentualnych "gości". Poza tym każdemu polecam ubezpieczenie mieszkania. Wydatek niewielki a śpimy spokojnie nie licząc na uwagę sąsiadów i litość włamywaczy.
                      • renata.joanna.anna Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 18:56
                        w porządku - trafia do mnie, że rzeczywiście trzeba by dorabiać klucze całym rodzinom. Ale przecież prędzej czy później te klucze dostaniemy (oby prędzej!!!) i dzieci i tak będą musiały chyba je nosić (?) - nie mam takiego problemu, nie wiem, ale domyślam się. Niemniej nie wyobrażam sobie sytuacji, że np wracam z pracy i okazuje się, że ktoś zamknął drzwi bo akurat sobie klucz dorobił, albo że ja dorobić sobie nie mogę, bo na przykład akurat ktoś inny wziął go i pojechał z nim na Wileńską. Mi chodzi o to, że albo nikt z nas klucza nie ma, albo mają wszyscy. Problem rozwiązałby poniekąd domofon i kody. Wtedy MY odpowiadamy, by kodu nikt obcy nie podpatrzył. Na razie chyba możemy liczyć jedynie na litość złodzieja i - tak jak napisał Misiek - pomoc sąsiedzką. Ja wiem o tych włamaniach na naszym osiedlu części starszej. Wiem jak sobie z tym poradzili. I będę upierać się przy podobnych rozwiązaniach jak u naszych sąsiadów z bloków C i D.
                        • harp2 Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 19:34
                          Ja zastanawiam się nad wymianą wkładki zamka, bo te nie budzą mojego zaufania.
                          Z ciekawości odwiedziłem forum dla włamywaczy/zamkofilów i wiem co kupić :o)
                          Myślę, że trzeba utrudniać złodziejom jak się da, wieloetapowo i wielopłaszczyznowo.
                          A jak by mnie zastał taki złodziejaszek w domu, to o własnych siłach by nie wyszedł, mam kilka legalnych a bardzo skutecznych gadżetów :o>
                          Sugeruję rzezimieszkom omijać z daleka budynek G!!!
                          • adasko1982 Re: KLUCZE BLOK E (10) 26.11.10, 22:52
                            Wiem,ze niektorzy mysla a mieszkam wysoko nic mi nie grozi.jednak to nie do konca jest prawda i takie pewne.tak oczywiscie ci co na parterze maja wieksze ryzyko ale musimy wszyscy trzymac sie razem.znamy sie juz z widzenia i jest nam latwiej cos zauwazyc tylko musimy sie interesowac co i kto przebywa w okolicy,a naprawde mozemy sobie pomoc.wczorajsza sytuacja dala duzo do myslenia.gdy tylko zawiaze sie wspolnota musimy pomyslec nad naszym bezpieczenstwem(monitoring,ochrona)wczoraj ci zlodzieje krecili sie po osiedlu.znamy ich twarze.spotkalo ich pare osob a oni jak nigdy nic perfidnie ida na kradziez?popieram wszelkie zabezpieczenia i na kazde sie godze.kazdy budynek powinien doprowadzic do spokania swoich mieszkancow i porozmawiac co dalej.
                            tak ciezko na to pracujemy zeby ktos nas okradal?
                            nie mozemy sie odwracac od siebie tylko byc razem.a bedziemy zyc tu kiedys bezpiecznie.
                            • neets Re: KLUCZE BLOK E (10) 27.11.10, 10:21
                              chcialabym tez zuwazyc,ze wiekszosc mieszkancow nie zamyka za soba nawet furtki nie wszyscy ktorzy przechodza musza wiedziec,ze furtki nie sa jeszcze zamykane na klucz a przeciez to nie jest ciezko zamknac za soba trudno sie dziwic ze chodza rozni ludzie jak obie furtki stoja otworem.
                              • aleks-online Re: KLUCZE BLOK E (10) 28.11.10, 13:56
                                Nie ma co czekać i oglądać się na na dolcana! Dlatego myślę że dorobienie kluczy do klatek to najlepsze rozwiązanie. Ustalmy jeden termin do którego wszyscy mieszkańcy osiedla dorobią klucze i po problemie.Myślę, ze przez tydzień uda się to załatwić, sama dorabiałam klucz na bazarku koszt 7-8 zł. Wystarczy zamieścić info na drzwiach wejściowych i zorganizować się szczególnie ze przed nami "sezon włamań " mam na myśli święta i sylwestra! Dość mam ludzi którzy kręcą się z ulotkami i ankietami, trzaskając bezmyślnie drzwiami. Swoją droga też warto to poruszyć: czy drzwi nie można zamykać ciszej?
                                • extreme78 Re: KLUCZE BLOK E (10) 28.11.10, 14:26
                                  W kwestii kluczy to po niedzieli mają być dorobione dla wszystkich mieszkańców i do odbioru u ciecia. Ma być jeden klucz do furtki, klatki i śmietnika oraz mają razem rozdawać klucze do skrzynek pocztowych. Taką wersję usłyszałem w piątek.
                                  • adasko1982 Re: KLUCZE BLOK E (10) 28.11.10, 15:40
                                    Rozmawialem w tygodniu z kierownikiem i potwierdzan informacje poprzednika.w tygodniu maja byc wymienione wkladki i mamy juz dostac klucze.mam nadzieje,ze bedzie to w tym tygodniu anie jak wszystko kiedys,jezeli by sie temat przeciagnol wtedy oczywiscie sami sobie dorobimy.zobaczymy co bedzie w tym tygodniu.a furtki tak nalezy zamykac macie racje.nadmienie jeszcze troszke inny temat.dzis spadl snieg,obok smietnika nasz osiedlowy pan wystawil lopate.niestety nie mamy co liczyc na ich odgarnianie wiec jezeli ma ktos choc troszke dobrej woli moze przed np swoja klatka odniezyc.choc juz snieg byl ubity przed budynkim E udalo mi sie chociaz troche odgarnac,naprwde pracy wklad nie wielki ale jest bezpieczniej.
                                    • ki-ch Re: KLUCZE BLOK E (10) 29.11.10, 10:06
                                      W grę wchodzi jeszcze brak oświetlenie na zewnątrz osiedla, co na pewno zaprasza złodzieja na teren osiedla!Trzeba sie podpytać kierownika kiedy w końcu zamontują lampy,a jesli chodzi o klucze do klatek jestem za.
                                      • ki-ch Re: KLUCZE BLOK E (10) 20.01.11, 14:27
                                        Proszę Państwa, proszę o zamykanie za sobą furtek i klatek na klucz, bo nie po to je dostaliśmy żeby z nich teraz nie korzystać!!
                                        • adasko1982 Re: KLUCZE BLOK E (10) 21.01.11, 13:32
                                          Dzisiaj poprosilem pana Jablonskiego,zeby cos zrobili z ta furtka w tej wnece-wyjscie(srodek osiedla na przeciwko placu zabaw).ona wiecznie jest wyrywana poniewaz ten bolec na dole nic nie daje.pan Jablonski obiecal w poniedialek sie tym zajac.to dla naszego bezpieczenstwa wiec mysle ze warto interweniowac,jezeli cos sie zauwazy(np,jakas usterke).pozdrawiam
                                          • suzuchara Re: KLUCZE BLOK E (10) 23.01.11, 12:03
                                            Wyrywana furtka to jedno

                                            Inną sprawą jest niezamykanie tak furtek na osiedle jak i klatek

                                            Dziś wracałem dość późno bo koło 3.30 w nocy i okazało się że furtki wejściowe ( obie ) były pootwierane.
                                            Nie wspomnę o klatce do właśnie bloku E.
                                            Pozwoliłem sobie pozamykać obie furtki i przymknąć drzwi od klatki E bo mam po drodze.

                                            Jednak nie jest to jednostkowy przypadek bardzo często jest tak że furtki nie są pozamykane.
                                            Często też ta we wnęce jest otwarta z klucza.

                                            • extreme78 Re: KLUCZE BLOK E (10) 23.01.11, 16:54
                                              No niestety, mamy to nieszczęście, że część mieszkań została zakupiona pod wynajem. Z moich obserwacji wynika, iż najemcy na naszym osiedlu mają wszystko w d.... ponieważ mieszkają tu czasowo. Są to przeważnie ludzie młodzi, którzy przyjmują sporo gości i często imprezują więc zamknięte furtki są dla nich problemem.
                                              • suzuchara Re: KLUCZE BLOK E (10) 23.01.11, 20:43
                                                Dlatego proponowałbym konsekwencję wyciągać w stosunku do właścicieli a nie do wynajmujących.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka