Dodaj do ulubionych

Maxon nieruchomości

09.08.11, 22:42
Witam. Mam pytanie. Staram sie właśnie kupic mieszkanie w Warszawie za pośrednictwem firmy Maxon. Przedstawicielem jest pani Ewa Stasikowska. Czy ktoś korzystał z usług tej firmy? Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź:)
Obserwuj wątek
    • alisiaa1 Re: Maxon nieruchomości 03.12.14, 20:55
      Dla ludzi, którzy będą kupować w przyszłości mieszkania: Jeśli kiedykolwiek traficie na firmę Maxon a w niej na pośredniczkę Joannę Lorek, uciekajcie! Ta kobieta wzięła tyle kasy za kupno mieszkania, a przy tym robiła wszystko aby utrudnić kupno mieszkania, nie chciała przesłać potrzebnych do kredytu dokumentów, nie poinformowała że garaż ma oddzielny nr księgi wieczystej itd. Do tego, nigdy nic nie wiedziała, gdy mieliśmy jakieś pytanie do niej. Jak usłyszycie jej nazwisko, to lepiej dajcie sobie spokój.
      • mko888okm Re: Maxon nieruchomości 08.12.14, 23:17
        Alisiaa1 alisiaa1.Prosze o kontakt na geot3@interia.pl
        tomek
        napisał(a):

        > Dla ludzi, którzy będą kupować w przyszłości mieszkania: Jeśli kiedykolwiek tra
        > ficie na firmę Maxon a w niej na pośredniczkę Joannę Lorek, uciekajcie! Ta kobi
        > eta wzięła tyle kasy za kupno mieszkania, a przy tym robiła wszystko aby utrudn
        > ić kupno mieszkania, nie chciała przesłać potrzebnych do kredytu dokumentów, ni
        > e poinformowała że garaż ma oddzielny nr księgi wieczystej itd. Do tego, nigdy
        > nic nie wiedziała, gdy mieliśmy jakieś pytanie do niej. Jak usłyszycie jej nazw
        > isko, to lepiej dajcie sobie spokój.
      • lukaszlukacz Re: Maxon nieruchomości 19.05.15, 12:35
        Ja również odradzam Maxon nieruchomości. Zakupiłem działkę korzystając z ich pośrednictwa . Niestety po zakupie okazało się ze do działki nie ma dojazdu , wyjaśnianie sprawy trwało ponad rok , potem wyszło iż znajdują się na działce urządzenia melioracyjne kótre trzeba przebudować, przejść procedury oraz koszt koło 10000 . Nie zostałem o tym poinformowany , kiedy zadzwoniłem ze skargą powiedziano mi że sam powinienem to wiedzieć. Czyli w mojej opinii nie ma sensu korzystania z usług tego pośrednika, klient sam powinien się znac na nieruchomościach i przewidzieć wszystkie pułapki. Myślę że uczciwie byłoby aby zwrócili prowizję kilka tysięcy ale tego nie zrobili.
        • nox86 Re: Maxon nieruchomości 01.12.15, 22:21
          Fajnie by było, aby mój negatyw został nie tylko w internecie, ale i zmienił coś na lepsze, dlatego też kieruje opis tej sytuacji do Maxon i na forum
          Znalazłem ciekawą ofertę umieszczoną poprzez użytkownika ?ewa-jankowska? Ogłoszenie jest dostępne w cache google. Pierwsze zdanie tego ogłoszenia mówi (cytat, wielkość czcionki oryginalna): ?OFERTA NA WYŁĄCZNOŚĆ, KUPUJĄCY NIE PŁACI PROWIZJI?. Na dole kontaktowe informacje do Beaty Wróblewskiej.
          Po wstępnej rozmowie telefonicznej i mailowej umówilem się na ogładanie tego mieszkania.
          Tuż przed klatką pani Beata Wróblewska TELEFONICZNIE poinformowała mnie, że jednak zero procent od kupującego to pomyłka, ale że ta sytuacja jest do rozwiązania.
          W ramach korespondencji mailowej przed spotkaniem poprosiłem o wysłanie umowy, o ile coś będzie trzeba podpisać. Jak można zgadnąć, pani Beata Wróblewska tego nie zrobiła i podpisywałem\czytałem umowę na klatce schodowej i w piwnicy. Pani agent, przedstawiciel Maxon, Beata Wróblewska, wynegocjowała sobie jeden procent.
          Następnego dnia co prawda, wyraziła gotowość zrezygnowania z prowizji ze względu na niezręczność sytuacji.

          Ale to dopiero początek:
          Podczas negocjacji cenowych prowadzonych za pośrednictwem pani Beaty Wróblewskiej, pojawił się klient, który zaczął przebijać ofertę z 400.000zł do 414.000zł o kilka tysięcy złotych. Po mojej propozycji zorganizowania spotkania z tym klientem i właścicielami w celu dalszych negocjacji nastąpiła cisza? Pani Beata Wróblewska oddzwoniła dopiero dzisiaj (01.12.2015) po moim mailu.... z informacją, że mieszkanie zostało już sprzedane. Mogę ujawnić, że byliśmy w stanie zaoferować 424.000 (8000 za m2).

          Moja propozycja: Ta historia jednoznacznie świadczy w najlepszym przypadku o braku kompetencji i banalnego szacunku do klientów. Jednak można również podejrzewać, że fakt, że agentka zrezygnowała z prowizji od nas (co było wynikiem jej niedopatrzenia) sprawiło, że nie miała dostatecznej motywacji, aby zapewnić nam jakość usług na chociażby takim samym poziomie, jak klientowi, który kupił mieszkanie.
          • mband Re: Maxon nieruchomości 22.10.20, 19:54
            Wielkimi krokami omijać Maxon Nieruchomości.
            W dwa miesiące Pani Katarzyna nie potrafiła sprzedać mieszkania, zaczynając od błędnego ogłoszenia z ulicą, przyprowadzenie na prezentację 3 osób w tym czasie, to ja musiałam podpowiadać co ma zrobić agentka, aby wypromować ogłoszenie, brak kontaktu, a odpowiedź na wypowiedzenie dostałam od Prezesa,że wszystko upozorowałam. Smsy są na dowód tego. 4 dni przed rozwiązaniem umowy z agencją po wcześniejszej zgodzie ze strony Pani Katarzyny na szukanie również ze swojej strony Klienta dałam ogłoszenie. Chciałam sprawdzić co jest z tym mieszkaniem, że nie ma klientów. Odzew był szokujący, dlatego zdecydowałam się zerwać umowę. Dodam,że pandemia 4 tygodnie temu była dużo mniejsza i tłumaczenie się pandemią nic nie wyjaśnia. Zrywając umowę opisałam wszystkie działania Pani Katarzyny, ale to ja zostałam oskarżona o upozorowanie sytuacji i obciążona kosztami 11 200 zł. Nie żałuje swojej decyzji o rozwiązaniu umowy, bo mieszkanie sprzedałam w tydzień po ogłoszeniu za cenę za którą agencja Maxon nie umiała sprzedać. Straciłam dużo nerw i będę ostrzegać innych przed tą agencją.
            Mam nauczkę na całe życie unikać takich agencji.
            A szkoda, że wcześniej nie sprawdziłam tak dużo krytycznych opinii o tej agencji........

            Chcieluśmy sprzedać za cenę 350 tys byliśmy w stanie desperacji i stanu psychicznego,że nie sprzedamy na czas tego mieszkania, sprzedać to mieszkanie, ale całe szczęście ocknęłam się,że problem nie jest w cenie tego mieszkania, ale w Agencji, dlatego podjęłam decyzję wstawienia ogłoszenia i wykorzystania zdjęć agencji dla porównania mojej pracy zwykłego człowieka, a pracy Agencji.
            Po dostaniu propozycji zejścia z ceny do 360 tys i obniżenia prowizji o niedużą kwotę postanowiłam rozwiązać umowę. to była szansa na współpracę. Jak mogłam dalej zaufać Agencji i
            szkoda, że klient się znalazł dopiero po rozwiązaniu umowy ........
            Czyżby nagle pojawiła się motywacja do pracy......
            A jedynie zdjęcia zrobione przez fotografa były bardzo ładne, także sesję zdjęciową polecam, ale nic poza tym.

            Szkoda to dalej komentować, a tylko ostrzegać innych.
            Naprawdę myślę, że w tych czasach trzeba liczyć się z klientem,

            Małgorzata

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka