Gość: zdziwion
IP: *.143.243.2.ultranet.net.pl
23.04.12, 09:40
To mniej więcej ceny transakcyjne za m2 w Katowicach i Warszawie.
No to teraz średnie zarobki 5000 vs. 4700 brutto (pieniadze.gazeta.pl/Oszczedzanie/1,124553,11593420,_DGP___Mozna_dobrze_zarabiac_poza_Warszawa.html)
1,56 vs 0,62 - przeciętny mieszkaniec danego miasta może nabyć tyle metrów przeciętnego mieszkania za wysokość swojego wynagrodzenie brutto. Różnica spora bo 1,56 to 250% (!!!) z 0,62. Znacie jakiś inny towar którego cena tak bardzo się waha w zależności od województwa w naszym kraju?
Ja wiem, że Katowice nie są tak "ładne" jak średnio-brzydka stolyca. Ale żeby aż tak? Kto tu ma pod górę? A może Hanysy nie dają się robić w bambuko?