Dodaj do ulubionych

Edbud - umowa z developerem!!!!

IP: *.chello.pl 03.08.04, 22:04
Od jakiegoś czasu czytam komentarze uczestników forum o Edbudzie, gdyz jestem
zainteresowany jedną z ich inwestycji, jednak widzę iż dyskusja nie jest
skierowana na przekazywanie sobie wiedzy o negatywnych zapisach w umowie czy
o złym wykonastwie i zarządzaniu, a jedynie sprowadza się do kłótni. Myślę,
że podstawą problemów z Edbudem są poprostu źle spisane umowy zakupu.
Przekażmy sobie na wzajem co uważamy, ze jest złe dla przyszłych kupujących.
Projet ich umowy i rezerwacji dałem prawnikowi i po pierwszym czytaniu był
zaszkowany, że można być tak bezszczelnym aby przekazać swoim klientom takie
umowy do podpisania. Pomijam już błędy ortograficzne i brak konsekwencji.


Obserwuj wątek
    • zzrobert 99% umów z developerami to wybryki natury 03.08.04, 23:37
      wykonane przez chore umysły dla których PRAWA klienta kupującego mieszkanie to
      utopia.
      Choć z developerami często da się dojść do akceptowalnego (bynajmniej nie
      optymalnego) punktu. Za to spółdzielnie to jest całkiem inny temat i sprowadza
      się do słów jakie w 2001 roku usłyszałem w Ostoi na Kabatach - "może pan
      napisać podanie do zarządu ale u nas nie praktykuje się zmian w umowach" - do
      tej pory nie skończyli inwestycji (marne 2 lata poślizgu) ciekawe dlaczego
      czyżby rynek pomału weryfikował tą chorą sytuację?
      • Gość: Andrzej Re: 99% umów z developerami to wybryki natury IP: *.menta.net 04.08.04, 01:14
        Ciekawe w Edbudzie sa zapisy typu , waloryzacja dodatnim wskaznikiem wzrostu
        cen itd , czyli jezeli przypadkiem bedzie wskaznik ujemny to juz ceny sie nie
        waloryzuje , kolejna zenada to sadzenie sie przed sadem polubownym czegos tam ,
        gdzie wiadomo ze faworyzuje sie deweloperow powinien byc sad powszechny i
        basta , jest kilka innych kwiatkow generalnie zenada na maxa
        • Gość: bbb Re: Edbud - umowa z developerem IP: 194.235.127.* 04.08.04, 10:00
          Jeżeli Sąd Polubowny w Stowarzyszeniu to zapewne jeszcze samo Stowarzyszenie
          musi zarobić na takich posiedzeniach więc koszty tego Sądu są zapewne wyższe
          niż koszty Sądu Powszechnego.

          Skoro mieszkańcy oddanych obiektów mają problem z naprawą wad w budynku to
          należy wpisac im zastrzezenie w umowie, że jeżeli nie wykonają tego w
          określonym terminie to wspolnota lub mieszkaniec moze sam zlecić wykonanie
          takich prac i obciążyć Edbud. W innym przypadku bedziemy bezradni, zwłaszcza
          przy ich zarządzie.
    • Gość: S. Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: 62.29.248.* 04.08.04, 09:17
      Dla mnie nie do przyjęcia było m.in. ustalenie kolejnych rat na konkretne
      terminy, bez uzależnienia tego w jakikolwiek sposób od postępów w budowie. Był
      też paragraf o konieczności odbioru mieszkania, kiedy Edbud zgłosi gotowość do
      jego przekazania, niezależnie od tego, czy przypadkiem nie ma usterek
      uniemożliwiających wykańczanie lokalu.
      • Gość: fnord Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.polkomtel.com.pl 04.08.04, 09:51
        Dokładnie. Musisz odebrać nawet jak protokół niedoróbek, fuszerki itd. będzie
        liczył kilkanaście stron a "Edbud usunie je w wyznaczonym przez siebie samego
        terminie" czyli np. za 2 miesiące. Oczywiście od momentu tego nieszczęsnego
        odbioru płacisz czynsz. Rozumiem, że każdą umowę zawierają 2 strony i jedna ze
        stron może najwyżej nie podpisać takiej umowy i nie kupić mieszkania. Ale takie
        praktyki stosują wszyscy deweloperzy - więc ja się pytam gdzie jest nadzór
        prawny, dlaczego w tym p.....m państwie nie można zadbać o tak elementarne
        sprawy jak porządnie napisana umowa zgodna z przepisami prawa. Rok temu prasa
        tak trąbiła o niezgodnym z prawem zapisach stosowanych w umowach przez
        Deweloperów i co? I nic. Był to po prostu jeden z newsów, jak zwykle nikt nawet
        palcem nie kiwnął. A przecież do cholery nie kupujemy ziemniaków.
        • Gość: S. Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: 62.29.248.* 04.08.04, 10:28
          Dlatego najlepiej jest zweryfikować umowę z własnym prawnikiem i potem
          rozmawiać z deweloperem. Oczywiście nie należy się spodziewać, że uda się
          wszystko przeforsować, ale moim zdaniem nie można zrezygnować z tego, co
          najistotniejsze. Już lepiej w ogóle nie zawierać umowy.
          My wynegocjowaliśmy zmiany w umowie, m.in. dotyczące punktów, o których
          wcześniej wspomniałam, ale kosztowało nas to rezygnację z promocji. Mimo
          wszystko woleliśmy takie rozwiązanie. W końcu, jak napisał przedmówca, nie
          kupowaliśmy ziemniaków.
      • Gość: S. Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: 62.29.248.* 04.08.04, 10:31
        Był też również punkt mówiący o dopłatach przy ewentualnym wzroście metrażu
        mieszkania. Przy obecnych cenach to wcale nie jest aż tak niewinne, jak by się
        mogło wydawać. Z jednej strony byłoby miło mieć mieszkanie np. o 5 m2 większe,
        ale z drugiej strony niekoniecznie trzeba mieć na to pieniądze...
        • Gość: Alina Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 04.08.04, 10:43
          U nas w umowie był punkt, który mówił, że metraż mieszkania liczony będzie wg
          normy, która już przestała dawno obowiązywać.
          Efektem tego jest dopisanie do metrażu mieszkania tynku tj.po 2 cm na każdą ze
          ścian. Okazało się ,że są to niemałe pieniądze ok 1 mkw.
          Na dodatek później czynsz trzeba płacić od tego faktycznie nie istniejącego
          metra.
          • Gość: S. Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: 62.29.248.* 04.08.04, 10:45
            Też na to zwróciliśmy uwagę, ale nie udało nam się tego zmienić :(
            • Gość: Alina Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 04.08.04, 11:56
              U nas w bloku Edbud z tych 2 cm od każdej ściany zebrał z całgo9 budynku 280
              tys.!!!!
              A na dodatek od tego nieistniejącego metrażu co miesiąc zgarniają ponad 600 zł
              co w skali roku i ilości bloków jakimi zarządzają daje pokaźną sumkę np. z
              naszego osiedla będzie to ok 57 tys. zł
              • Gość: ZR Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: 194.235.127.* 04.08.04, 12:20
                Dlatego przy podpisaniu umowy nalezy mieć załaczony projekt z opisem
                technicznym, aby nie było później zmian w czasie wykonania np. ścianek
                działowych z grubości 15 cm na 8 cm. itp.
                Sposób rozliczania Was z czynszu świadczy poprostu o zwykłym szczeniactwu
                developera i braku profesjonalizmu.
                • Gość: S. Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: 62.29.248.* 04.08.04, 13:22
                  Taki opis techniczny jest oczywiście. Tyle tylko, że za nic nie chcą odstąpić
                  od posługiwania się ta starą normą.
                  • Gość: Alina Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 04.08.04, 15:14
                    W umowie jest zapis, który mówi o tym, że płacimy za faktyczną powierzchnię a
                    ta liczona będzie wg normy...
                    I tak, np. jak wg umowy kupujesz mieszkanie 62 m.kw a im się zbuduje 63,5 to
                    musisz za te 1,5 m kw zapłacić. A na dodatek dodają po 2 cm na tynki w efekcie
                    czego musisz zapłacić za 1,5 + 1 m kw czyli 2,5 mkw co stanowi pokaźną kwotę
                    • Gość: Waldek Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.chello.pl 04.08.04, 19:01
                      Oni sobie jaja robią - umowy ich pisał jakiś naiwny prawniczek. Ja mam im
                      płacić odsteki od każdego dnia wynikającego z opóźnienia zapłaty raty, a oni mi
                      będę płacili odsetki za każdy dzień zwłoki, ale dopiero po przekroczeniu
                      przestoju budowy o 2 miesiące. Wydaje mi sie ze zarząd Edbudu to robotnicy,
                      którzy się na chwile urwali z budowy i zasiedli w krzesłach Zarządu.
                      • Gość: Gość Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 04.08.04, 22:04
                        W umowie też jest zapis, który mówi,że Edbud nie odpowiada za przestoje
                        spowodowane tzw. siłą wyższą. I w praktyce ciężko jest wyciągnąć pieniądze za
                        przestoje bo zwalają winę na tą siłę wyższą.
                        • Gość: RL Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.chello.pl 19.08.04, 22:55
                          Zobaczcie co zapisuje Edbud w umowach! Jeżeli zwiększy się powierzchnia
                          mieszkania/domu to Edbudowi należy się dopłata, ale nie ma ani słowa o zwrocie
                          wpłaconej kwoty jeżeli powierzchnia zmniejszy powyżej 2%. Typowy zapis
                          kanciarski developera.
                          To samo dotyczy indeksacji - ma być tylko dopłata jeżeli wzrasta wskaźnik GUS,
                          ale nie ma już obniżki jeżeli wskaźnik GUS ulega zmniejszeniu.
                          Zanim podpiszecie umowe przeczytajcie ją przynajmniej kilka razy!!!
                          • Gość: luzik Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: 195.114.160.* 19.08.04, 23:33
                            tak się składa że kupuję kolejne mieszkanie. U poprzedniego developera były te
                            same sprawdzone zapisy. Tak więc nic nowego w tych umowach nie ma.
                            Najważniejsze aby blok powstał i został przekazny dla kupującego. Te same
                            praktyki stosuje Ebejot, JWConstruction itd.
                            A tak na marginesie. Złodziejstwo to dopiero każdy zobaczy jak pójdzie do
                            notariusza (:
                            • Gość: Gredi Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.ath.cx 21.08.04, 23:21
                              Jest jeden bardzo istotny zapis
                              (...Ostateczna cena lokalu zostanie ustalona w rozliczeniu końcowym i zawierać
                              będzie zmiany wynikające:
                              3.1. z inwentaryzacji powykonawczej, ...)
                              Cena może wzrosnąć dość znacznie a my mamy płacić za niegospodarność
                              develoupera? Dobrze rozumuję?
                              • Gość: ks Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 23.08.04, 09:34
                                Kupilem mieszkanie w edbudzie.
                                Inwentaryzacja powykonawcza, o ktorej wspominasz, to pomiar mieszkania i
                                stwierdzenie, o ile powierzchnia mieszkania jest mniejsza lub wieksza od
                                zakladanej w umowie - tak przynajmniej bylo w moim przypadku.
                                Szczegoly np. na groups.yahoo.com/group/sadyjerozolimskie/ lub
                                sady.skorosze.pl

                                Oczywiscie, jesli powierzchnia bedzie wieksza - doplacisz. Jesli mniejsza -
                                powinni Ci oddac czesc kasy.

                                Pozdrawiam,
                                Krzysiek
                                • Gość: Ala Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.08.04, 10:06
                                  Z tym oddaniem kasy w Edbudzie najlepiej nie jest. Nam powinni oddać ok 150 zł
                                  ale się nie kwapią. Naszczęście jest to tylko 150 zł.
                                  • Gość: Anzelm Umowa-umową, ale co jest w akcie notarialnym !!! IP: 212.244.158.* 26.08.04, 11:32
                                    W umowie nie było ani słowa o tym, że spółka córka EDBUD Centrum będzie
                                    zarządzać nieruchomością przez 5 lat. A mimo tego zapis taki pojawił się w
                                    akcie notarialnym. Odpowiedź Edbudu na pytanie o zmianę tego zapisu była
                                    następująca: Albo się państwo decydują na podpisanie aktu w takiej postaci w
                                    jakiej jest, albo rezygnujecie z mieszkania i robimy zwrot kasy (oczywiście z
                                    potrąceniem kary za rezygnację). W ten sposób przez 2,5 roku mieliśmy narzucony
                                    zarząd, ale w końcu przedwczoraj udało się go obalić. Oczywiście nie bez prób
                                    zastraszania przez prawników Edbudu, że pozwą Wspólnotę Mieszkaniową do sądu.
                                    • Gość: ola Re: Umowa-umową, ale co jest w akcie notarialnym IP: *.acn.waw.pl 29.09.04, 21:09
                                      W jaki sposob udalo sie ich obalic????
    • Gość: S. Re: Edbud - umowa z developerem!!!! IP: 62.29.248.* 30.09.04, 09:31
      W umowie jest również zapis o prawie Edbudu do zmian architektonicznych. To
      tylko brzmi tak niewinnie. Zresztą pytaliśmy o to przy podpisywaniu umowy, ale
      odpowiedź była bagatelizująca kwestię. Tymczasem okazuje się, że koniecznie
      trzeba się domagać definicji tego określenia z dokładnym wyszczególnieniem
      dopuszczalnych zmian. Raczej warto, jeśli komuś zależy na tym, żeby na klatce
      były naprawdę dwie windy, czy też wodomierze na klatce schodowej, a nie w
      mieszkaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka