Dodaj do ulubionych

znow Deweloper House

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 19:55
O deweloper house napisano wiele. ale nie za wiele. zaczynaja nowa inwestycje
na peonii i jeziorowej. strach kupowac. probuja oszukiwac - jesli ktos chce
kupic dom, to w umowie trzeba zapisac wszystko jesli chodzi o wykonczenie,
nie wolno dac sie zbyc ogolnym zapisom. lepiej omijac szerokim łukiem !
Obserwuj wątek
    • Gość: s Re: znow Deweloper House IP: *.aster.pl 07.08.05, 20:32
      Nigdy nie słyszałem ani o tym deweloperze ani opinni o nim.
      Co do wykończenia domów to o jakim wykończeniu mówisz?
      Teraz przeważnie domy buduje się w stanie surowym zamkniętym i każdy sobie
      wykańcza wg. własnych upodobań.
    • Gość: jozia12 Re: znow Deweloper House IP: *.kornet.waw.pl 08.08.05, 10:38
      Od jakiegos czasu szukam informacji o Developer House i
      niczego konkretnego nie znalazlam.
      Wyglada na to, ze papiery maja czyste.
      Pokusilam sie nawet i pojechalam zobaczyc ukonczone inwestycje i
      popytac tych, ktorzy kupili jak im sie wspolpracowalo z DH.
      Peanow nie bylo, ale nie uslyszalam zadnej negatywnej opinii.

      Miesiac temu rozpoczelam watek na formum,
      ale tylko dwie osoby odpisaly.
      Jakosc podobno ok, gorzej z terminowoscia i rzeczywiscie
      trzeba podpisac dobra umowe (wszystko powinno byc w niej wyszczegolnione).

      Jesli masz jakies sprawdzone informacje na ich temat,
      to prosze napisz. Zamierzam kupic dom na ul. Peonii.
      mjozia@op.pl

      • Gość: międzylesie Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.idea.pl 08.08.05, 11:31
        Mieszkam w Międzylesiu opinia o tym Developerze jest fatalna nawet jak byłam w
        energetyce i umawiałam się na przyłącze na mojej działce i tłumaczyłam jak maja
        dojechać to ależ minę zrobili+komentarz jak powiedziałam,że to nie daleko od
        tego Developera.
        Ludzie /firmy jednoosobowe/buduja też na sprzedaż w tej okolicy dajcie sobie
        spokój;znam sytuacje iż ktoś kupił od nich segmaent a teraz opuszcza 40,000
        tys. aby sprzedać popytajcie w lokalnych ag.nieruchomości nikt wam nie
        zaproponuje tego Developera.
        • Gość: jozia12 Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.08.05, 08:51
          Z Miedzylesia na ul. Bronowska jest spory kawalek.
          Podaj namiary na kogos, kto chce sprzedac dom 40 tys. taniej,
          jestem zainteresowana.
          • Gość: monika Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.idea.pl 10.08.05, 01:01
            Właśnie chodzi mi o okolice ul.Bronowskiej ul.Wiązanej napisałam Międzylesie
            aby było jeśniej gdzie buduje,polecam miejscowe ag.nieruchomości szybko
            uświadomią ciebie a osobę która chce się wycofać z inwestycji np. na
            ul.Wiązanej znajdziesz bez problemu,wiem bo dzwoniłam /ale tylko z ciekawości/.
            • Gość: d Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:41
              a ile kosztuje u nich dom? i jakie to domy?
              • Gość: m Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.chello.pl 10.08.05, 22:58
                wielki "-" za brak rzetelności i nie dotrzymywanie terminow!!!!!!
                z Developer-House sa problemy, nie dotrzymuja terminow i rzeczywiscie warto
                podpisac szczegolowa umowe, i co wazne zagwarantowac sobie ustawowe odsetki za
                nie dotrzymanie terminu oddania osiedla (12% za rok)!!
                nie jest jednak az tak zle- domy na wiazanej stoja (co prawda opoznienie jest
                polroczne)! trzeba byc "upierdliwym" i o wszystko co mieli zrobic trzeba sie
                prosic!! przypuszczam ze u wiekszosci deveoperow sa wikesze lub mniejesz
                problemy, nigdzzie nie jest idealnie!!!!!
                ps. developer sprzedal wszystkie domy na wiazanej (co prawda okolo 15 domow
                kupil posrednik do odsprzedania)!!
                • Gość: jozia12 Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.kornet.waw.pl 11.08.05, 09:37
                  Dziekuje za wszystkie opinie.
                  Rozwazam rowniez kupno dzialki w Wawrze i
                  wybudowanie domu lub blizniaka ze znajomymi.
                  Ale zupelnie nie wiem jak sie za to wziac.
                  Slyszalam rowniez, ze sa problemy z uzyskaniem
                  pozwolenia na budowe w tej gminie i dlatego
                  rozwazalismy zakup domu od developera.
                  • Gość: monika Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.idea.pl 11.08.05, 10:44
                    Buduj sama jak umiesz lub masz sprawdzonych ludzi,gmina jest normalana jak
                    papiery masz ok. i wszystkie potrzebne dokumenty nie ma problemów z poz. na
                    budowę ale najpierw warunki zabudowy no chyba że kupisz z papierami ale taka
                    działka jest w cenie;co do działki to jak masz 320 tys. na wszystko /z domem/+
                    nie znasz okolic i okazji co do ziemii to zapomnij.
                    Na początek musisz wiedzieć co chcesz wybudować i zabrać się za to +czy masz
                    czas pilnować budowy.
                    • Gość: m Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: 212.160.138.* 11.08.05, 12:27
                      developer-house nie buduje drogo!!sa to chyba jedne z tanszych domow w
                      warszawie!!ale na pewno jest drozej niz budowa na wlasny rachunek!!
                      jesli chodzi o pilnowanie budowy, pomimo ze robi to developer
                      • Gość: monika Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.idea.pl 11.08.05, 23:43
                        Nie musisz pisać ile kosztuje budowa bo to chleb powszedni dla mnie,mam
                        nadzieję że uwzględniłaś ile metrów będzie miała działka od developera a ile
                        jak kupisz indywidualnie pod dom wolnostojący ew.bliżniak do budowy ze
                        znajomymi;pomijam już architekturę.Zapewniam ciebie iż bank nie sprawdzi że na
                        zimie dach był pokryty folią+łaty i kontrłaty /i tak pozostał/przez ten okres
                        większość foli się porozrywała a na wiosnę jak nigdy nic pokryto te strzępy
                        blachodachówką myslałam że oczom nie wierzę.
                        • Gość: jozia12 Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.08.05, 14:48
                          Okolice znam, gorzej z okazjami.
                          Co do pieniedzy, to cokolwiek kupimy z mezem, to i tak musimy wziac kredyt.
                          Mam do wyboru mieszkanie 60m2 (stan developerski)na Goclawiu lub
                          dom od developer-house w stanie surowym zamknietym(w podobnej cenie).
                          Czas by sie znalazl do pilnowania budowy, ale po tych wszystkim, co
                          przeczytalam zaczyna mi brakowac checi.

                          • Gość: monika do JOZI 12 IP: *.idea.pl 15.08.05, 22:49
                            Napisz o jakiej sumie jest mowa ;z mieszkanie daj sobie spokój od dev.kup to co
                            już jest ukończone.Na ul.Zwoleńkiej przy bliżniakach DH jest ogłoszenie o
                            sprzedaży bliżniaka proponuję zadzwonić;NIE KUPUJ MIESZKANIA !!!
                            • Gość: jozia12 Re: do JOZI 12 IP: *.acn.waw.pl 16.08.05, 16:09
                              a. Mieszkanie 60m2 + m-ce postojowe w garazu + piwnica (XI 2007)= ok. 260 tys.

                              b. Dom od DH 103m2 bez poddasza(ul. Peonii-teoretycznie oddanie XII 2005.
                              Wiem, ze sa opoznienia polroczne i ostateczny termin VI 2006 jest do przyjecia)
                              = ok. 255 tys.
                              Na zyczenie - mozna zrobic poddasze uzytkowym.
                              Zdaje sobie sprawe, ze dom trzeba jeszcze wykonczyc i to kosztuje.
                              Natomiast nie nie do konca wiem ile. I martwie sie ze nie podolamy finansowo.
                              • Gość: monika Re: do JOZI 12 IP: *.idea.pl 16.08.05, 23:28
                                Na Wiązanej opóżnienie maja już roczne,jutro przejadę się zobaczyć jak im tam
                                idzie na Peonii też pojadę;zakładając że opcja Peonii przy takich pieniądzach
                                wchodzi w grę co będzie jak opóżnienie będzie roczne lub większe;
                                wykończenie-zależy co chcesz zrobić czy szaleć czy mieszkać wygodnie na
                                swoim;może na razie bez poddasza aby zamieszkać bo chyba lepiej w 103m2 bez
                                poddasza niż w 60m2 na Gocławiu/o zgrozo/+czynsz i R.2007
                                Jeżeli już zdecydujedz sie na DH to warto wydać 500zł na umowe spisaną przez
                                prawnika niż podpisywać to ich prawne buble/buble dla ciebie/.
                              • Gość: grel Re: do JOZI 12 IP: *.tele2.pl 17.08.05, 17:58
                                Jestem ciekawy, czy czytałaś projekt umowy proponowanej przez DH? Takie same
                                postanowienia są w projekcie aktu notarialnego. To oczywiście można negocjować
                                i zmienić. Nie można jednak zmienić stosunków własnościowych, które są na dzień
                                dzisiejszy, ponieważ nie ma wydzielonych działek. Być może jest nawet projekt
                                podziału, ale nie ma decyzji administracyjnej o podziale nieruchomości. Oznacza
                                to, że będziesz tylko współwłaścicielem do czasu zniesienia współwłasności. Nie
                                wiadomo kto i kiedy zajmie się zniesieniem współwłasności. Co więcej wiąże się
                                to z dodatkowymi kosztami. W sumie mówimy o 3 aktach notarialnych, ża których
                                sporządzenie pobiera się duże taksy notarialne, podatek, nie licząc już
                                należności z tytułu wpisów sądowych dot. wykazania roszczeń, a później praw w
                                księgach wieczystych. To wszystko nie zachęca do transakcji. Sam długo nad tym
                                myślę i jakoś nie mogę się zdecydować.
                                Do tego te wszystkie informacje o nieterminowości robót. Po pierwsze, za każdy
                                miesiąc kredytu trzeba płacić ubezpieczenie aż do czasu prawomocnego wpisu
                                hipoteki do księgi wieczystej/To wcale nie są małe kwoty/. Jasne, że można
                                wynegocjować odstetki albo wręcz kary umowne. Tylko czy one wyrównają
                                ewentualne straty.
                                Po drugie, developer nie ma harmonogramu wpłat powiązanych ze stanem robót
                                budowlanych. Inaczej mówiąc płacisz i nie wiesz za co, a jak zapłacisz ostatnią
                                ratę to wcale nie oznacza, że otrzymasz klucze do domu w takim stanie jak się
                                umówiliście.
                                Na koniec, na dużej części działki, za którą płacisz ciężkie pieniądze, trzeba
                                ustanowić służebność przejazdu i przechodu. Droga, o której mówią w ofercie to
                                tylko mała działeczka,gdzie jest planowane rondko do zawracania. Natomiast
                                właściwa droga nie jest wydzielona i faktycznie biegnie przez wszystkie
                                działki. Z ok. 230 m2 działki zostaje do wyłącznego użytkowania ze 160 m2
                                łącznie z tą częścią, na której stoi dom. W takiej sytuacji nie może dziwić
                                niska cena. Nie mam nic do ludzi tam pracujących, są uprzejmi i chętni do
                                negocjacji, ale sama oferta chyba nie jest zbyt rewelacyjna. Co o tym sądzicie,
                                czy doszliście do takich samych wniosków po przeanalizowaniu dokumentów. Jestem
                                ciekaw zdania uczestników dyskusji.
                                grel
                                • Gość: jozia12 Re: do JOZI 12 IP: *.kornet.waw.pl 18.08.05, 09:58
                                  Oczywiscie, ze przeczytalam projekt umowy.
                                  Nanioslam swoje uwagi i mialam to skonsultowac z prawnikiem.
                                  Tych uwag jest tak duzo, ze watpie,
                                  aby udalo mi sie calkowicie zmienic umowe.
                                  Zdaje sobie sprawe, ze jesli cena jest tak niska,
                                  to gdzies musi byc ukryty haczyk.
                                  Dzisiaj ide na podboj Wawra w poszukiwaniu dzialki.
                                  Bede probowala sama postawic dom. Moze zajmie mi to wiecej czasu,
                                  ale bedzie taki jak chce.
                        • Gość: aga Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 12:05
                          Moniko,
                          masz absolutną rację. To co wypisuje m to po prostu naiwność i to przeraża.
                          Bank sprawdza stan prawny nieruchomości, wpisuje hipotekę kaucyjną (czyli
                          wyższą niż wartość nieruchomości) i do widzenia. Jeśli developer oszuka, to
                          porblem ma klient, bo bank zażąda natychmiastowej spłaty kredytu wraz z
                          odsetkami. Proste. A tak na marginesie - pracuję w banku :)
                  • Gość: x Re: Ludzie dajcie sobie spokój IP: *.tele2.pl 22.08.05, 11:20
                    Gość portalu: jozia12 napisał(a):

                    > Dziekuje za wszystkie opinie.
                    > Rozwazam rowniez kupno dzialki w Wawrze i
                    > wybudowanie domu lub blizniaka ze znajomymi.
                    > Ale zupelnie nie wiem jak sie za to wziac.
                    > Slyszalam rowniez, ze sa problemy z uzyskaniem
                    > pozwolenia na budowe w tej gminie i dlatego
                    > rozwazalismy zakup domu od developera.

                    Ano właśnie :) Ja działkę już kupiłem i czekam na pozwolenie na bliźniak.
                    Prawobrzeżna Warszawa, ale nie Wawer, bo tu buduje mój pracodawca, więc mi nie
                    wypadało :) Znalazłem zresztą piękne miejsce. A buduję sam, bo całe życie
                    spędziłem na budowaniu, więc coś chyba wiem o tych sprawach ;) Dopracowana jest
                    tu nie tylko strona techniczna, ale i formalno-prawna przedsiewzięcia. Nie jest
                    to sposób dla wszystkich, ale dla niektórych na pewno jest to szansa, by przy
                    rynkowych cenach mieć coś ponad standard. Nie wymyślny niepowtarzalny dom
                    wolnostojący na ogromnej działce, ale i nie domek stojący w rządku takich
                    samych domków na maleńkich działeczkach. Taki mój własny kompromis :)
    • jagna4 Re: znow Deweloper House 18.08.05, 11:22
      Moi drodzy , już wielokrotnie na tym forum pisałam o rodowodzie firmy Developer
      House . Najpierw była firma AArdom , która budowała osiedla Wał I i Wał II .
      Ponieważ na wykończenie Wał I nie mieli środków , uruchomili inwestycję pd
      nazwą Wał II . Ponieważ nie mieli pieniędzy na wybudowanie Wału II , zaczęli
      inwestycję Wał III i itd . Łańcuszek świętego antoniego . Ponieważ aura wokół
      tego developera była nie najlepsza , zmieniono Zarząd w firmie AArdom , która
      jeszcze jakiś czas naciągała ludzi na kasę . W końcu "zdechła" a na jej miejsce
      pojawił się nowy twór , który dalej robi ludzi w trąbę . Natomiast Developer
      House , to właśnie ten pierwszy , nasprytniejszy zarząd firmy AArdom , który
      między innymi za moje pieniądze wybudował sobie siedzibę na ul. Bronowskiej .
      Ostrzegam , na osiedlach wał I ,.... itd ( nie wiem ile ich finalnie jest )
      działki mają obciążoną hipotekę !!! Aardom- teraz developer house - miał
      nawet "swój" bank i "swojego" notariusza , swoich w Urzędzie Gminy . Trzeba
      było samemu załatwiać przepisanie zezwolenia na budowę , projekt gazowy ,
      projekt elektryczny . Niestety były to również ciężkie pieniądze .Okazało się ,
      że działki były obciążane kredtami w dniu podpisywania aktów notarialnych . Na
      Wale I ludzie do dziś nie mogą się wyplątać z finansowych tarapatów - ścigani
      przez komornika za długi naciągaczy z Aardomu .
      Sytuacja się powtarza . Sytuacja drogi osiedlowej jest nieuregulowana , musimy
      płacić dzierżawę za dojazd do własnych domów bo jakiś stary dziad zagroził
      zamknięciem dojazdu do siedla . Paranoja .
      Szkoda gadać .
      Spróbujcie porozmawiać z właścicielami , którzy na Wale "którymśtam" za własne
      pieniądze kończą budowę osiedla , bo przecież zapłacili ciężkie pieniądze , a
      dostali akt notarialny , kawałek zarośniętego pola ze stertą cegieł - na
      dodatek obciążonego czyimś kredytem .
      Ja ostrzegam , Wawer jest okolicą atrakcyjną inwestycyjnie . Buduje tu dużo
      porządnych firm i jest wielu prywatnych inwestorów . Wystarczy się przejechać
      na spacer , porozmawiać z okolicznymi mieszkańcami .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka