Gość: AgA
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
12.10.01, 08:17
Po ostatnich wydarzeniach obiecalam sobie, ze nie wplace juz do War Inwestu
nawet zlotowki. Ta nagla decyzja sadu o umorzeniu postepowania upadlosciowego
jest co najmniej dziwna. Stracilam juz zaufanie nawet do takiej instytucji. Nie
mam zamiaru nikogo straszyc, ale cos mi sie wydaje, ze niedlugo inni
wierzyciele postanowia zglosic sie do sadu i zabawa zacznie sie od nowa.
Postanowilam sobie, ze zerwe umowe z War Inwestem (od wrzesnia 2000r. splacam
raty za mieszkanie na Kondratowicza, wplacilam juz 60%), nawet jesli stace 10%
wartosci umowy. Czy ktokolwiek juz probowal to zrobic i jak War Inwest
interpretuje punkt w swojej umowie dotyczacy jej zerwania???? Bede bardzo
wdzieczna za wszelki wskazowki.